Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

Kosz - zły dzień

blue jeans - 2 Sierpień 2005, 16:04
Temat postu: zły dzień
Dzisiaj mam zły dzień... i pewnie dlatego jestem tak jakoś bez prądu.
Może jakieś miłe przymiotniki określające mój stan i formę psychiczną?
Proszę bardzo:
bezużyteczna, więc i nieprzydatna, niepotrzebna,
niekochana - w tym momencie mogę to stwierdzić z całą odpowiedzialnością,
sama (są inni ludzie, oni zawsze są, ale nie ma przywiązania),
odizolowana,
smutna i jeśli to tylko smutek, to ostatnimi czasy jest moją szczytową formą,
odrętwiała - to z braku uczuć,
niespełniona - może to jeszcze nie czas na całkowite spełnienie, ale na tym etapie jestem chyba kilka kroków za życiem,
zgaszona,
przybita,
przeciętna (może nawet dobrze, powinnam się tym cieszyć),
bezczynna (wobec życia),
ograniczona (chyba nie tylko własnym lękiem),
ułomna,
głupia...

...tak właśnie się teraz czuję... tak się czuję w moim nieśmiałym, pełnym lęku świecie...
Może znajdziesz dla mnie jeszcze jakieś negatywne określenie?

jim_tulip - 2 Sierpień 2005, 16:29

potrzebna i kochana
poszukująca i pełna wiary w człowieka
w głębi duszy radosna
wcale nie tak daleka od spełnienia
całkowicie nieprzeciętna
nieograniczona w możliwościach
mądra!

rozalka - 2 Sierpień 2005, 16:49

A ja tylko dodam, że:

Człowiek jest niezwykły. Nie ma dwoje takich samych ludzi, każdy jest niepowtarzalny. Czasem tylko ta niepowtarzalność nam się zakurzy. To, że jej nie widzimy, nie znaczy, że nie istnieje.
Masz prawo czuć się tak, a nie inaczej, masz prawo mieć zły dzień, ale pamiętaj, że to tylko uczucia, które kiedyś znikną i będzie już tylko dobrze, spokojnie i szczęśliwie... Zajmij czymś myśli, pójdź na spacer, poczytaj książkę albo połóż się spać :)

Pozdrawiam :)

kirasjer - 2 Sierpień 2005, 16:55

Kolega Tulip doskonale to ujął:-)
Najlepiej byłoby zmienić choc na parę dni otoczenie, wyjechac z kimś lub do kogoś. Pewnie to....trudne. A tymczasem zapraszam do Poznania......
Jutro też jest nowy dzień.

blue jeans - 3 Sierpień 2005, 12:15
Temat postu: dzieki.
jestescie mistrzami podtrzymywania na duchu :wink:

a myslalam, ze to niestosowne miejsce do pisania takich... rzeczy.
juz teraz jest bardziej okay, niz nie okay.
dzieki.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group