Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

BiT - majówka 2011

leszk0 - 24 Kwiecień 2011, 10:56
Temat postu: majówka 2011
Z kilkoma osobami rozmawiałem na temat zorganizowanej majówki forumowej. Wspólny wyjazd gdzieś poza BiT. Mi do głowy przyszedł Malbork, myslę że dobre i ciekawe miejsce na taki wypad. Znośna odległość i dojazd z Torunia. Może być też jakaś Iława Inowrocław lub Ciechocinek. Ostatecznie normalne spotkanie. Kto jest chętny na takie coś? w grę wchodzi sobota niedziela i poniedziałek, wtorek też, wszystkie dni lub tylko jeden. Może macie jakieś inne pomysły.
Mnie ten malbork kręci, albo nad morze heh.

Wampirzyca - 24 Kwiecień 2011, 13:17

można też wybrać się 3 maja do Grudziądza na zwiedzanie cytadeli z przewodnikiem: http://www.grudziadz.twoj...i-w-dniu-3-maja

a potem pozwiedzać starówkę, podobno ładne miasto.

leszk0 - 24 Kwiecień 2011, 17:39

No to wyjazdowe spotkanie w Grudziądzu? Kto jest chętny? Może ktoś z Grudziądza to czyta?
Może zrobimy też zlot w Bydgoszczy 30 kwietnia, myślęcinek mi chodzi po głowie albo Asia jakaś.

Wampirzyca - 26 Kwiecień 2011, 10:57

ja na pewno będę w Grudziądzu. poinformuję i zachęcę, kogo trzeba. przypomniało mi się, że z Grudziądza jest pewna osoba, która raz już przyjechała na bydgoskie spotkanie, mam nadzieje, że w jej własnym mieście będzie jej tym bardziej pasować :)

jeśli zaś chodzi o sobotę, to ja niestety odpadam -praca dyplomowa nie napisze się sama. Ale liczę na dyspozycyjność i mobilność reszty bydgoszczan i torunian. Na pewno będzie piękna pogoda, więc przybywajcie!

chawa - 26 Kwiecień 2011, 12:04

leszk0, a gdzie Ty chcesz jechać nad morze? Ja myślałam o Kołobrzegu w niedziele. Chce kupić bilet turystyczny i jechać tam na cały dzień, bez spania

A jeśli ekipa z BiTu reflektuje Poznań, to zapraszam serdecznie :) W sobotę forumowicze jadą na wycieczkę do Kórnika :)

OstraPapryczka - 26 Kwiecień 2011, 15:36

O, czesć Chawa :) Również pomyślałam, iż dobrym pomysłem byłoby połączenie dwóch majówek w jedną, tym bardziej że lokalna chyba nie wypali.
---
Leszku, mnie na pewno nie będzie. 30 kwietnia i spotkanie w weekend majowy także odpada. Weekendy do dyspozycji: 6-8, 13-15 maja. Pozdrawiam Was ciepło.

Wampirzyca - 26 Kwiecień 2011, 16:22

super, właśnie się dowiedziałam, że ta pani z Grudziądza chętnie przyjdzie i nas oprowadzi potem po mieście :D to już mam zebranych 5 osób, a lista się powiększy na pewno :)
leszk0 - 26 Kwiecień 2011, 17:29

Kurnik kuszący, tylko musiał bym wstać wcześniej niż zwykle o 3 rano żeby na autobus w poznaniu zdążyć, o 9.00 odjazd jak widziałem. Bydgoszcz pewnie jeszcze godzinke szybciej musiała by sie zebrać. Na troche przed 9 w poznaniu paskudny dojazd mamy, na 09.17 jak by było, to pewnie zaczą bym namawiać na wyjazd tutaj coby samemu nie jechać.

Nad morze gdzie... gdziekolwiek, Kołobrzeg może być tylko marzy mi się wstawanie o późniejszej porze niż 4 nad ranem, powrót to już dowolny.

A ja proponuję na sobotę Bydgoszcz z Myślęcinkiem co powiecie na godzinę 15? Albo 12?, Chyba, że są inne szybkie pomysły nie zajmujące dużo czasu jak moje wyjazdy nad morze. Wyjazd mamy do Grudziądza, gdzie może mnie nie być.

chawa - 26 Kwiecień 2011, 17:51

Ja mam pociąg z Posen po 5 rano. Nie jest to moja ulubiona godzina wstawania, ale cóż zrobić?

A do Grudziądza jedziecie 3 maja, jak rozumiem? Można się do Was podłączyć? Ja po majówce chce jechać do Torunia, sprawy różne chce pozałatwiać.

Incognito - 26 Kwiecień 2011, 21:50

Zapraszam do Grudziądza, mam nadzieję, że się wam spodoba ;) Miasto trochę zaniedbane, ale niewątpliwie ma "klimat", warto zobaczyć.

Szkoda, że akurat majówkę na 99% spędzę w Gdańsku. Chociaż i tak nie wiem, czy wpadłbym na spotkanie ;) W każdym razie, bawcie się dobrze.

Zwjeszak - 27 Kwiecień 2011, 12:34

Mnie nie będzie, będę świętował Drugi dzień urodzin, jeśli można tak to nazwać.
Wampirzyca - 27 Kwiecień 2011, 13:35

chawa napisał/a:
J
A do Grudziądza jedziecie 3 maja, jak rozumiem? Można się do Was podłączyć? Ja po majówce chce jechać do Torunia, sprawy różne chce pozałatwiać.


jasne, Chawa, zapraszamy :)

Incognito, szkoda, że Cię nie będzie. Zwjeszak, mógłbyś świętować w Grudziądzu.

[ Dodano: 27 Kwiecień 2011, 20:47 ]
Spotkanie w Grudziądzu

3 maja 2011 (wtorek)

osoby jadące z Torunia wsiadają w pociąg na dworcu głównym o 10.05 i wysiadają w Grudziądzu o 11.34 na dworcu głównym

osoby jadące z Bydgoszczy wsiadają w PKS na dworcu pks o 9.50 i wysiadają na dworcu pks w Grudziądzu o 11.32.

oba dworce są niedaleko od siebie, więc się znajdziemy.

Lista na dzień dzisiejszy:

-Leszk0
-Ewelina
-Nitka
-Chawa
-Wampirzyca
-Erwin

ciekawe, że każda z 6 osób jest z innego miasta. ale liczę, że na tym nie koniec listy.

[ Dodano: 28 Kwiecień 2011, 16:20 ]
o, i Marcin Stauffenberg będzie, 7 osoba.

twisted - 30 Kwiecień 2011, 21:03

To fajnie, że ktoś wpadł na pomysł zlotu gdzieś poza BiTem. Mniejsze miejscowości z naszego regionu są niejednokrotnie bardziej atrakcyjne od dominującego "dwumiasta".

Niestety, z przyczyn "technicznych" nie będę mógł do was dołączyć. Wobec czego pozostaje mi tylko życzyć wam wyśmienitej zabawy w grudziąckiej cytadeli. :)

OstraPapryczka - 4 Maj 2011, 22:05

Ciekawa jestem czy dotarliście do Grudziądza i jak udała się majówka :)
mada - 5 Maj 2011, 12:56

pewnie zostali pojmani w Grudziądzu :/ napiszcie coś, bo nie wiadomo czy musimy ruszyć z odsieczą. :mrgreen:
Wampirzyca - 5 Maj 2011, 14:03

z tego co wiem, to większość przeżyła.. nie wiem, jak Leszk0, ale wierzę, że też - bo czekam na jego relację. :mrgreen:

ja powiem tylko, że ciekawe spotkanie, nie obyło się bez pokonywania przeciwności losu w postaci psującego się po drodze pksa czy pogody, jak też konieczności przemierzania wąskich i ciemnych tuneli.

Grudziądz to całkiem przyjemne miasto, momentami zadziwiająco podobne do Torunia! Fajna wyprawa i może nie ostatnia tam.

leszk0 - 5 Maj 2011, 16:52

Czas strzepnąć z siebie jarzmo sporządzenia relacji. Jak zawsze pisze co mi ślina na palce przyniesie. Z mojej perspektywy było tak:
Kupiłem sobie bilet zadziwiająco tani, 8.60 do Grudziądza, a miało być 12 z hakiem. Tutaj mała dygresja.
Jadą żołnierze z kapralem pociągiem i pytają sie swego kaprala dlaczego tak ciągle stuka coś głośno. Kapral im tłumaczy. - Widzicie, pociąg skłąda się z lokomotywy i wagonów, lokomotywa nas nie interesuje. Wagon składa sie z nadwozia i podwozia, nadwozie nas nie interesuje. Podwozie składa się z kół i wózka, wózek nas nie interesuje. Koło składa się z obwodu i wypełnienia, wypełnienie nas nie interesuje. Obwód koła składa się z 2 pi R, 2 oraz R nas nie interesują. Pi to jest 3 z hakiem, 3 nas nie interesuje. I to właśnie ten hak tak napierd...dala.
Na dworcu spotkałem Erwina i razem pojechaliśmy ku północy.Po drodze dochodziły nas wieści o przygodach Wampirzycy z autobusem made in Bydgoszcz. Mimo awarii autobusu pasażerka szczęśliwie dotarła z niemal godzinnym opóźnieniem, a my mieliśmy okazje posłuchać zdenerwowanych ludzi czekających na dworcu w Grudziądzu na bydgoski pociąg- ubaw po kostki, czyli marnej jakości. Na dworcu czekała na nas Ewelina o nieznanym nicku, do której podeszliśmy nie tak szybko jak ją poznaliśmy. Ciekawa sprawa z tym rozpoznawaniem sie osób z forum, na pierwszym spotkaniu na jakim byłem z daleka rozpoznałem Igora i Wampirzyce, a i Ilona jak weszła to miałem wrażenie, że do nas idzie. Widać coś tu wszystkich ciągnie do siebie, i dobrze.
No autobusem linii C, u mnie cmentarz, w Crudziądzu Cytadla dotarliśmy do Ceytadeli. Szybka oprowadzka z przewodniczką prywatnie nauczycielką w jednej z tamtejszych szkół. Najciekawsze było zchodzenie do podziemnych chodników komunikacyjnych cytadeli... mam na to za długie stopy a te schody były za krótkie i wcale ich nie było widać... szczęście ze nie zacząłem ludzkiej kuli śniegowej staczającej sie po dych schodach wprost do wielkiej studni która nie wiem co tam robiła. W drodze Wampirzyce, jako przedstawicielkę mrocznej części naszej grupy zaciekawiło coś co było obok grochówki... były to "nietoperze z..."... no niestety nie z sosem grzybowym anie wywarem z pająków ale z Cytateli.
Do naszej czwórki dotarł Też Marcin Stauffenberg, szerzej znany jako Marcin Soczek. Poszlajaliśmy sie troche jeszcze i na miasto. Tam co było ciekawego, prócz nas, to mają tam kurna wyższe mury obronne niż w Toruniu, i widok z nich fajniejszy, chen w dal po horyzont bo w Toruniu to za wisłą same krzaki. Tam to by można było sobie przysiąść i podumać zapatrzywszy się w dal. Ładne miasto, czułem sie czasami jak w nieznanych mi zakątkach Torunia. Pamiętać należy, że "w sercu ułana, gdy je położysz na dłoń, na pierwszym miejscu panna, przed nią tylko koń."
Dosyć już chyba tego będzie, wspomnieć należy jeszcze o bardzo miłym lokalu gdzie wino piwo i cole pijaliśmy, i o drugim gdzie jak nas zobaczono to stwierdzono, że miejsca nie ma.
Tak więc wróciliśmy, żyjemy i gitara.

Wampirzyca - 6 Maj 2011, 13:34

dzięki Leszk0 :)
przypomnialeś mi o tych nietoperzach, rozbawiło mnie to ponownie :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group