Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Przejażdżki rowerem
Autor Wiadomość
Ein 

Wiek: 29
Dołączył: 25 Wrz 2010
Posty: 413
Skąd: fschut
Wysłany: 22 Czerwiec 2011, 13:08   

Pawel831, dlaczego? Ja w weekend odbiore swój rower z serwisu i chetnie gdzieś pojadę.
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 22 Czerwiec 2011, 13:22   

Zobaczysz.
_________________
Bilans kwartalny.
 
 
 
Ein 

Wiek: 29
Dołączył: 25 Wrz 2010
Posty: 413
Skąd: fschut
Wysłany: 22 Czerwiec 2011, 13:35   

Nie bądź taki tajemniczy i zdradź tajemnicę nieudanej wycieczki rowerowej. :D
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 22 Czerwiec 2011, 13:51   

:) ja po prostu nie wierzę, że ta wycieczka dojdzie do skutku. Jeśli dojdzie to bardzo pozytywnie się zaskoczę i będzie to dla mnie coś miłego..
_________________
Bilans kwartalny.
 
 
 
werbena 
werbeniasta

Dołączyła: 28 Lis 2008
Posty: 448
Skąd: L/UK
Wysłany: 22 Czerwiec 2011, 15:26   

Kris287 napisał/a:
3 ostatnie dni czerwca lub początek lipca.

mi niestety te dni raczej nie pasują, dopiero gdzieś w lipcu będę mogła, ale nie na początku...
jeśli ta wycieczka w następnym tygodniu dojdzie do skutku to przetrzecie szlaki ;)
_________________
Jak chcesz zwiększyć liczbę sukcesów, to musisz zwiększyć liczbę porażek!
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 22 Czerwiec 2011, 16:18   

To ja trzymam kciuki żeby wycieczka się udała :)
_________________
Bilans kwartalny.
 
 
 
sherman 


Wiek: 36
Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 438
Skąd: Lublin
Wysłany: 23 Czerwiec 2011, 08:07   

29 albo 30 mogę jechać. Bo w następnym tygodniu będę musiał wyjechać na tydzień może nawet dwa.
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 23 Czerwiec 2011, 17:12   

Super. Cieszę się.
_________________
Bilans kwartalny.
 
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 1 Lipiec 2011, 10:15   

A co z Lubartowem? Jedziecie? A jeśli nie to czy będzie w niedzielę jakieś spotkanie?
_________________
Bilans kwartalny.
 
 
 
ciapybrejdaczke 


Dołączyła: 27 Paź 2009
Posty: 733
Skąd: nnn
Wysłany: 1 Lipiec 2011, 17:59   

ja jade na swieto roweru w lubartowie
_________________
Internet- wieczna kraina szczęścia.
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 1 Lipiec 2011, 21:50   

Ja się nie pojawię ale poważnie myślę o ognisku.
_________________
Bilans kwartalny.
 
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 3 Lipiec 2011, 20:47   

Jak było w Lubartowie?
_________________
Bilans kwartalny.
 
 
 
Ein 

Wiek: 29
Dołączył: 25 Wrz 2010
Posty: 413
Skąd: fschut
Wysłany: 3 Lipiec 2011, 22:29   

Jeśli ktoś lubi deszcz i błoto to super. :lol:
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 18 Marzec 2012, 15:12   

Pytanie mam. Do roweromaniaków. Jak tam wasze rowery po zimie? Ja wczoraj przygotowałem swój rower do jazdy. Zamontowałem nowe oświetlenie, sprawdziłem hamulce i napompowałem opony. Tylko wsiadać i jechać. Jeśli pogoda na to pozwoli w sobotę zamierzam go umyć i pojechać na pierwszą w tym roku przejażdżkę. A wy kiedy jedziecie?

Byłem dzisiaj pierwszy raz na rowerze. Było ciężko. Straciłem kondycję. Ale jeszcze kilka razy i się rozjeżdżę. Rok temu zwiedziłem na rowerze całą okolicę mojej babci. Trochę nauczyłem się orientować w terenie według mapy ale raz się zgubiłem. Wszystko dlatego, że nie miałem kompasu. W tym roku jak pozwoli mi na to czas i pogoda zwiedzę swoją okolicę. A może wybiorę się gdzieś dalej.

Mam kolejne pytanie do roweromaniaków takich jak ja. Drogie są takie rękawiczki rowerowe bez palców? Czuję, że by mi się przydały. Rower 3 x TAK!

Dzisiaj byłem po raz drugi na rowerze. Jechało mi się o wiele lepiej niż za pierwszym razem. Rower rządzi. Nie zamienił bym go na skuter nawet jakby miał super mocny silnik. Lubię połykać kilometry. Samochodem też. Rower to jednak zupełnie inna przestrzeń. Dużo wolniej połyka się te kilometry. Można za to zdrowo się zmęczyć i to w tym lubię.
_________________
Bilans kwartalny.
 
 
 
Ein 

Wiek: 29
Dołączył: 25 Wrz 2010
Posty: 413
Skąd: fschut
Wysłany: 18 Marzec 2012, 15:56   

Dzisiaj wyciągnąłem rower i przejechałem 30km. Świetna pogoda jest takie wycieczki, niestety nie mam formy i się konkretnie zmęczyłem i teraz bolą mnie 4 litery. :mrgreen:
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 18 Marzec 2012, 17:33   

Ein napisał/a:
Dzisiaj wyciągnąłem rower i przejechałem 30km. Świetna pogoda jest takie wycieczki, niestety nie mam formy i się konkretnie zmęczyłem i teraz bolą mnie 4 litery. :mrgreen:

Super! Ja też przejechałem 30 km.
_________________
Bilans kwartalny.
 
 
 
Ein 

Wiek: 29
Dołączył: 25 Wrz 2010
Posty: 413
Skąd: fschut
Wysłany: 23 Lipiec 2012, 15:51   

Wrócił pomysł wycieczki rowerowej do nałęczowa. Dystans w jedną stronę to o 30km czyli jakieś 2h jazdy. W Nałęczowie spędzimy parę godzin i wracamy do lublina. Kto jest chętny? Może teraz nie skończy się na dobrych checiach.
 
 
sherman 


Wiek: 36
Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 438
Skąd: Lublin
Wysłany: 28 Lipiec 2012, 17:59   

Jak MrCN i werbena pojadą, to i ja też, ale tylko trasą, którą nie jeżdżą samochody.
 
 
MrCN 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 447
Skąd: Lublin/Kent
Wysłany: 29 Lipiec 2012, 11:42   

sherman napisał/a:
Jak MrCN i werbena pojadą, to i ja też


:*
 
 
Kriss 
Wytrwały


Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 1818
Skąd: kolwiek PL<->?
Wysłany: 4 Sierpień 2012, 14:22   

Ein napisał/a:
W Nałęczowie spędzimy parę godzin i wracamy do lublina

Zapewne też się wybiorę
 
 
MrCN 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 447
Skąd: Lublin/Kent
Wysłany: 30 Sierpień 2012, 22:35   

Sobota, około godz. 12, Zalew Zemborzycki. Kto chętny?

Oprócz kondycji, będzie można poćwiczyć rozmawianie po angielsku z gościem specjalnym. ;)
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 16:26   

Aż mnie korci żeby zapytać kto będzie tym gościem.
_________________
Bilans kwartalny.
 
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 17:45   

Pawel831 napisał/a:
kto będzie tym gościem

Typujemy!

 
 
plecak 
wagabunda


Wiek: 35
Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 885
Skąd: lublin
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 20:15   

_________________
http://www.radio3net.ro/dbalbums/albume1001/page:1
 
 
MrCN 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 447
Skąd: Lublin/Kent
Wysłany: 1 Wrzesień 2012, 00:23   

plecak jest bliżej. ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12