Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak często odkurzacie w swoich PCtach lub lapkach?
Autor Wiadomość
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 27 Grudzień 2016, 12:59   

Ja odkurzałem niedawno ten swój (jeszcze na gwarancji nawet, ale gwarancje można stracić za zerwanie plomb, a nie rozkręcanie, a plomb nie ma), bo irytowały też skoki temperatur. Procesor miał od 40C w indle (wtedy całkiem wentylator się wyłącza), do 85C przy odtwarzaniu filmików na chrome (dziwna ta przeglądarka jest, strasznie grzeje procesor). Wymieniłem pastę na procesor, i trochę niepotrzebnie na drugą GPU ATI (nie używana, wyłączona). Ale system dość zamotany, odkręć pokrywę na RAM, touchpad, potem klawiatura, wyjmij klawiaturę, touchpad, to trzeba jeszcze odkręcić, to tamto, sramto by zdjąć chłodzenie, zabawa na godzinę zamiast na moment. Ale nadal na obciążeniu dobija do 60C ech..
 
 
 
kociarz 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Mar 2016
Posty: 212
Skąd: :>
Wysłany: 27 Grudzień 2016, 14:59   

Laptopa odkurzam dość często, bo daje bardzo wygodny dostęp do części, stacjonarkę rzadziej bo to niewygodne. Zarówno procesor w laptopie jak i w stacjonarce osiągają temperatury bliskie 100*C pod obciążeniem :/ .
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 27 Grudzień 2016, 16:10   

Cytat:
Laptopa odkurzam dość często, bo daje bardzo wygodny dostęp do części, stacjonarkę rzadziej bo to niewygodne.

w PC odkręcasz 5-6 śrubek i masz dostęp do CPU, na lapie jest tego odkręcania już więcej.
kociarz napisał/a:
Zarówno procesor w laptopie jak i w stacjonarce osiągają temperatury bliskie 100*C pod obciążeniem :/ .

To coś zrobiłeś nie tak:).
 
 
 
terefere 
Andrzej

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 31 Paź 2011
Posty: 1161
Skąd: Januszów Wielki
Wysłany: 27 Grudzień 2016, 16:43   

Może pasta termoprzewodząca Made in China (z gumy arabskiej).
 
 
kociarz 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Mar 2016
Posty: 212
Skąd: :>
Wysłany: 27 Grudzień 2016, 16:50   

Marti napisał/a:
w PC odkręcasz 5-6 śrubek i masz dostęp do CPU, na lapie jest tego odkręcania już więcej.

Mój laptop daje bezśrubkowy dostęp do wnętrza, a obudowa stacjonarki jest irytująca bo włącznik, reset i porty są na ścianie bocznej - jak zdejmujesz ściankę boczną to kable potrafią odłączyć się od płyty. No i miejsca mało.

Marti napisał/a:
To coś zrobiłeś nie tak:).

Jeśli mowa o stacjonarce: chłodzenie jest niezłe (mugen max), docisk prawidłowy, pasta termoprzewodząca dobra i dobrze nałożona. Problemem jest zapewne pasta pomiędzy rdzeniem procesora a IHSem, mam niefajny egzemplarz proca.
Co do laptopa: zawsze są takie temperatury/throttling jak dobrze lapka obciążysz ;) .

Cytat:

Może pasta termoprzewodząca Made in China (z gumy arabskiej).

Arctic MX-2.
 
 
Sound of Sunday 

Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 31
Skąd: Ziemnyj szar
Wysłany: 27 Grudzień 2016, 19:53   

kociarz napisał/a:
Laptopa odkurzam dość często, bo daje bardzo wygodny dostęp do części, stacjonarkę rzadziej bo to niewygodne. Zarówno procesor w laptopie jak i w stacjonarce osiągają temperatury bliskie 100*C pod obciążeniem :/ .

Co to za procek? :shock: Herbatę można gotować :D
Swojego PC czyszczę sprężonym powietrzem, ale trzeba robić to z wyczuciem na nieruchomych wiatrakach bo można sobie uszkodzić sprzęt. Na idlu mam 25-30°, a w stresie 60-65°. Procesor podkręcony na 4.5GHz więc dla mnie temperaturki bardzo ok. Na boxowym chłodzeniu przy standardowych taktach potrafił grzać się do 80-90°, a wiatrak kręcił się jak turbina w Passacie TDI :E
 
 
kociarz 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Mar 2016
Posty: 212
Skąd: :>
Wysłany: 27 Grudzień 2016, 20:13   

i5-4690k w stacjonarce, i5-3360M w laptopie.
 
 
Sound of Sunday 

Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 31
Skąd: Ziemnyj szar
Wysłany: 27 Grudzień 2016, 21:06   

Mam ten sam procesor podkręcony na 4.5GHz i maks 65°C w stresie. Chłodzenie SilentiumPC Fortis 3 nawet nie wkręca się na maksymalne obroty. Chyba masz źle zamontowane chłodzenie.
 
 
kociarz 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Mar 2016
Posty: 212
Skąd: :>
Wysłany: 27 Grudzień 2016, 21:41   

Kilka razy montowałem chłodzenie, testowałem też inne (Fera 2, efekty były jeszcze gorsze), no i inną pastę (stg2 o ile dobrze pamiętam, okropna). Egzemplarz procesora fatalny, trzeba by go pozbawić IHSa :) .
 
 
lost 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 30
Dołączył: 06 Lis 2010
Posty: 843
Skąd: Kalisz
Wysłany: 29 Grudzień 2016, 21:00   

kociarz napisał/a:
Kilka razy montowałem chłodzenie, testowałem też inne (Fera 2, efekty były jeszcze gorsze), no i inną pastę (stg2 o ile dobrze pamiętam, okropna). Egzemplarz procesora fatalny, trzeba by go pozbawić IHSa :) .

Ale na jakim taktowaniu, podkręcony, no bo jak na stokowym taktowaniu 100 stopni to nie słyszałem o takich przypadkach? Nie dało się tego reklamować, oddać bez podania przyczyny? ;) Już o ivy bridge było głośno, że ma słabo połączony kaptur. Miałem i5 3570, scythe ninja pierwsza wersja, przerobiona, przykręcana zwykłymi śrubkami i na 3.9GHz w prime95 miałem latem 73 stopnie(jedyny wentylator w zasilaczu, zamknięta obudowa, iGPU), teraz sprzedałem i kupiłem Pentiuma G2120, max 43 stopnie i <100W poboru prądu(cała platforma), miałem kiedyś G2030 i nie miał tak dobrych wyników, pewnie dobry egzemplarz, albo dowaliłem za mocno chłodzenie, chociaż starałem się, żeby płyta główna się nie wygięła za mocno ^^
_________________
https://www.flickr.com/ph...157668083320230
 
 
kociarz 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Mar 2016
Posty: 212
Skąd: :>
Wysłany: 29 Grudzień 2016, 21:29   

Jest podkręcony do 4,2Ghz, czyli w sumie niewiele wyżej niż Turbo. Podkręcenie procesora ma niewielki wpływ na temperatury, co innego ustawienie taktowania pamięci na 2133Mhz zamiast 1600Mhz - zwiększenie napięcia pamięci podwyższa napięcie kontrolera pamięci.
Z tego co pamiętam, forum intela pełne jest podobnych przypadków. I taki procesor wg standardów jakościowych tejże firmy jest sprawny.
 
 
lost 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 30
Dołączył: 06 Lis 2010
Posty: 843
Skąd: Kalisz
Wysłany: 29 Grudzień 2016, 21:57   

To spoko, już myślałem, że na stoku tak idzie, ja tam spokojny użytkownik to i pentium dobry ;)
_________________
https://www.flickr.com/ph...157668083320230
 
 
Ksenomorf 
Niemyta dusza


Wiek: 31
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 766
Skąd: LV-426
Wysłany: 29 Grudzień 2016, 23:34   

Nigdy nie przyswoję sobie tej blaszanej nomenklatury, nie wspominając o tym, co się za nią kryje. Jak to czytam, to mam ochotę was zepchnąć w wesołym autobusie z wysokiej przepaści do jeziora pełnego aligatorów.

Teraz zaglądam trochę częściej do środka i coś tam czyszczę, ale raczej bez odkręcania podzespołów (jestem bardzo dumny z użycia tego słowa, a jeśli użyłem go niepoprawnie, to nie odbierajcie mi marzeń). Tylko graficzną ostatnio odkręcałem, bo po tym, jak poprzednia mi się spaliła, bardziej się bajam o jej życie.

Planuję niebawem kupić jakiś w miarę wypasiony komp i już się martwię, czy zapewnię mu wystarczającą dawkę uwagi i pieszczot. Może będę go nosił co rok do komputerowego, żeby mi przeczyścili dokładnie? Ciekawe, ile biorą za taką usługę.

Od lat jadę bez antywirusów, bo ilekroć zdarzało mi się jakiegoś zainstalować, to strasznie system zamulał. Jakiś czas temu – w sumie już pewnie ponad rok temu – robiłem generalne skanowanie i wykryło mi pierdyliad jakichś wirusików i okołopodobnych... Także te praktyki też chyba będę musiał zmienić.

Gdyby ktoś pytał, po co mi wypasiony komp, już wyjaśniam: otóż marzenia o godnym życiu i założeniu rodziny legły w gruzach, nie napiszę drugiego Harry'ego Pottera i nie zostanę modelem, szczególnie teraz, kiedy wyrosły mi już włosy w uszach i siwe na głowie. Jedynym rozwiązaniem jest łajdackie życie jutubera.

Żartuję.

Wcale nie.
 
 
giant5r 


Wiek: 21
Dołączył: 31 Lip 2013
Posty: 153
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 30 Grudzień 2016, 09:33   

Życie jutubera? Taki jutuber ma hajsu i szczęścia zapewne też hoho.
_________________
To moje Moto serce i zamiast krwi -- pompuje benzynę ze wszystkich swoich sił,
To jest choroba z której
nie wyleczę się nigdy,
Mam w sobie motocyklizm -- mają to nieliczni !
 
 
lost 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 30
Dołączył: 06 Lis 2010
Posty: 843
Skąd: Kalisz
Wysłany: 30 Grudzień 2016, 23:11   

Ksenomorf napisał/a:
Nigdy nie przyswoję sobie tej blaszanej nomenklatury, nie wspominając o tym, co się za nią kryje. Jak to czytam, to mam ochotę was zepchnąć w wesołym autobusie z wysokiej przepaści do jeziora pełnego aligatorów.

Teraz zaglądam trochę częściej do środka i coś tam czyszczę, ale raczej bez odkręcania podzespołów (jestem bardzo dumny z użycia tego słowa, a jeśli użyłem go niepoprawnie, to nie odbierajcie mi marzeń). Tylko graficzną ostatnio odkręcałem, bo po tym, jak poprzednia mi się spaliła, bardziej się bajam o jej życie.

Planuję niebawem kupić jakiś w miarę wypasiony komp i już się martwię, czy zapewnię mu wystarczającą dawkę uwagi i pieszczot. Może będę go nosił co rok do komputerowego, żeby mi przeczyścili dokładnie? Ciekawe, ile biorą za taką usługę.

Od lat jadę bez antywirusów, bo ilekroć zdarzało mi się jakiegoś zainstalować, to strasznie system zamulał. Jakiś czas temu – w sumie już pewnie ponad rok temu – robiłem generalne skanowanie i wykryło mi pierdyliad jakichś wirusików i okołopodobnych... Także te praktyki też chyba będę musiał zmienić.

Gdyby ktoś pytał, po co mi wypasiony komp, już wyjaśniam: otóż marzenia o godnym życiu i założeniu rodziny legły w gruzach, nie napiszę drugiego Harry'ego Pottera i nie zostanę modelem, szczególnie teraz, kiedy wyrosły mi już włosy w uszach i siwe na głowie. Jedynym rozwiązaniem jest łajdackie życie jutubera.

Żartuję.

Wcale nie.


Wybacz za słownictwo ;) Muszę Cię zmartwić, już jakiś czas temu wymyślono obudowy z filtrami zatrzymującymi kurz i to niedrogie obudowy takowe posiadają, chociaż żeby to dobrze działało musi być dobrze zaprojektowana. Miałem przerobioną obudowę, taki filtr i kurzu nie było, ale za to w mojej konstrukcji nie dało się łatwo go wyczyścić dlatego zrezygnowałem z takiej rzeźby. Niestety zbliżenia z maszyną pod pretekstem czyszczenia się skończą, ale na pocieszenie robią okna w bocznej pokrywie coby chociaż przez plastik popatrzeć na super podzespoły, których nigdy nie wykorzystam nie włączając specjalistycznych, profesjonalnych aplikacji ;)
_________________
https://www.flickr.com/ph...157668083320230
 
 
vegas 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 10 Lut 2016
Posty: 16
Skąd: lubuskie
Wysłany: 30 Grudzień 2016, 23:55   

To kompa trzeba od środka odkurzać? :galy:
 
 
 
Claya 


Pomogła: 3 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Sty 2015
Posty: 288
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30 Grudzień 2016, 23:57   

Lol 😁 a Ty tak serio, czy się zgrywasz? :D

Tak, trzeba, bo Ci się spali (tak w skrócie) :P
_________________
Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. Życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące.
– Albert Camus
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 31 Grudzień 2016, 10:06   

Najbardziej się kurzy taki otwarty PC jak u mnie (wtedy jest jakoś chłodniej, poza tym łatwiejszy dostęp do HDD, to jest wada PC, a zaleta laptopa).

Claya napisał/a:
Tak, trzeba, bo Ci się spali (tak w skrócie) :P

Raczej się nie spali, będzie się bardziej grzał i ew. przez to mniej wydajnie chodził. Brak pasty na radiatorze jednak sprawia, że procesor w 30-60 sekund nagrzewa się do 100C i BIOS automatycznie bez potwierdzenia taki komputer natychmiast wyłącza. PC/laptopy nie jest już tak łatwo zepsuć jak kiedyś. Procesory teoretycznie mogą działać do 100C, w zależności od procesora. W tym procesorze w laptopie co mam (10 lat:P) odporność zamyka się na 105C i wtedy wyłącza. Na starej paście była temperatura 40C (chłodzenie całkiem się wyłącza) na bezczynności do 85C na odtwarzaniu na tym całym google chrome. Wymiana pasty dużo nie pomogła, pod obciążeniem dowala jednak do 60C.

Wysoka temperatura elektroniki skraca jednak jej żywotność.
 
 
 
Claya 


Pomogła: 3 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Sty 2015
Posty: 288
Skąd: Wrocław
Wysłany: 31 Grudzień 2016, 11:27   

No ok, może się nie spali, bo jednak są czujniki temperatury, które wyłączają komputer jak by się miał przegrzać. Niemniej jednak może się właśnie sam wyłączać np :P sama spotykałam się z przypadkami skrajnie zabrudzonych komputerów, które cudownie ożyły na widok sprężonego powietrza :P
_________________
Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. Życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące.
– Albert Camus
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 31 Grudzień 2016, 11:35   

Claya napisał/a:
np :P sama spotykałam się z przypadkami skrajnie zabrudzonych komputerów, które cudownie ożyły na widok sprężonego powietrza :P


Albo pomoże albo zaszkodzi: http://www.tvp.info/28314...dzil-mieszkanie
 
 
 
kociarz 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Mar 2016
Posty: 212
Skąd: :>
Wysłany: 31 Grudzień 2016, 13:25   

Nie wszystkie elementy komputera mają czujniki temperatury i działające zabezpieczenia termiczne - z elementami sekcji zasilania i pamięciami (czyli tymi elementami, które faktycznie się psują) jest znacznie gorzej. Żywotnością procesora czy GPU w ogóle bym się nie przejmował, zawsze szybciej pada płyta główna czy inne elementy karty graficznej :) .
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 31 Grudzień 2016, 13:58   

W moim 8 letnim laptopie jest sporo tych sensorów: podstawka CPU, rdzeń 0, rdzeń 1, ultra bay, karta graficzna ATI, karta graficzna Intel, główna bateria, bateria backup (nie mylić z baterią CMOS), express card, dyski twarde i prędkość obrotów CPUfan. On ma więcej tego niż desktop, w sumie 8 sensorów z 16 + HDD. Tamten ma tylko rdzenie, MB, HDD/SSD i obroty wentylatorów.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 12