Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy mam jeszcze szanse? Jak tego nie popsuć?
Autor Wiadomość
tomtm666 

Dołączył: 02 Sty 2017
Posty: 2
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2 Styczeń 2017, 20:21   Czy mam jeszcze szanse? Jak tego nie popsuć?

Witam,
Chciałbym opisać tutaj swoją pierwszą historię miłosną, jak i zasięgnąć porady. Mam 18 lat, szkoda gadać, przez wiekszość życia byłem dosyć nieśmiały. Zero pocałunków, przytulasek jaliś taki przyjacielski, nic poza to. Ogólnie żenada. No i teraz przyszła ta kobieta, niewiem dlaczego,ale sie zadurzyłem. Przed zaproszeniem na 1 randkę stresowałem się jak nie wiem co. Zrobiłem to, udało się, lecz tutaj pojawił się problem- zaprosiłem ją do kina. Nigdy wiecej do kina na 1 randce. To byla masakra, ja zamiast oglądać skupialem się na Niej. Chciałem ją objąć, wziąć za rękę, cokolwiek. I tutaj pojawila się nieśmiałość- nie dałem rady. Film się skończył, odprowadzilem ja do domu, jakas gadka, zero iskier jakichkolwiek. Nie podobało jej się to. Jednak dowiedizalem się że mnie nie skreśliła. Poszlismy na 2 randke do pizzerii. Było super. Nie będę sie rozwodzil nad szczegółami, ale powiem że na koniec ją przytulilem. No i w końcu, nieszczesna 3 randka. Kawiarnia, super gadka caly czas sie klei. Ja sobie mysle jaka ona jest piekna. Nie wiem co jest ze mna nie tak, mialem ochote ja pocalowac, poglaskac po policzku, zlapac za rękę,cokolwiek. Ale pomyślałem sobie że mi an niej bardzo zależy. Co jeśli przez kontakt wszystko zepsuje? No i droga powrotna, znów ja odprowadzam. Próbuje ja złapać za rękę jednak ona unika kontaktu. Albo to ja mam jakieś schizy jak Raskolnikow, albo tak bylo naprawde. No i nie odważylem 2 raz spróbować. Ale na koniec sam z siebie mnie przytulila pod domem. Stalismy tak objęci może pół a może całą minutę. Było tak przyjemnie. No i teraz nie wiem co zrobić? Jakies rady? Zabrać ją gdzieś jeszcze typu kawiarnia, restauracja,pizzeria jeszcze raz? Czy na spacer, chociaż to chyba odpada bo styczen jest, zimno jak pierun.
 
 
bindi 
nudziara


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 428
Skąd: Silesia
Wysłany: 2 Styczeń 2017, 20:35   Re: Czy mam jeszcze szanse? Jak tego nie popsuć?

tomtm666 napisał/a:
Jak tego nie popsuć?

Zdecydować się w końcu :) pocałunki w przytulnej herbaciarni zamiast na mrozie i będzie git.
 
 
Piotrq 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2842
Skąd: górny śląsk
Wysłany: 2 Styczeń 2017, 20:53   

Nie za szybko na czwartej randce ,myślałem że jesteś bardziej powściągliwa bindi , że powiesz po ślubie dopiero czy coś hehe:P, ale ogólnie działaj chłopie puki jeszcze są szanse :) , no i te twoje 18l co ja w tedy robiłem ani nie myślałem o dziewczynach:P ech co za czasy.
_________________
Jeśli widzisz kogoś, kto robi rzeczy inne niż Ty, myślisz - odbiło mu !.. A może on po prostu zaczął żyć ?
 
 
 
tomtm666 

Dołączył: 02 Sty 2017
Posty: 2
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2 Styczeń 2017, 21:20   

Też myślałem, że jakiś związek to może na studiach, jak wyjadę z mojej rodzinnej dziury, że może nawet po, ale spotkałem Ją, no i straciłem głowę. Czasy się zmieniły o tyle, że teraz wraca epoka lat 60, tak mi się zdaje, wszystko znów robione jest "na szybko, na śmiało", co nie bardzo mi pasuje. Zaproszę ją do restauracji, spróbuje być bardziej śmiałym, "działać póki są jeszcze szanse". Dziękuję bardzo za rady, brakowało mi tylko tego kopa, że ktoś też uważa, że powinienem iść dalej, a nie się cackać. Uff... mam nadzieję, że się uda. Dzięki jeszcze raz.
 
 
marcin222 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Paź 2012
Posty: 117
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2 Styczeń 2017, 22:24   

Mysle, ze przede wszystkim uspokoj sie ;) Z tego co mowisz to dobrze to wyglada, nie martw sie o to, ze sie nie calowaliscie jezeli byliscie w sumie na 3 randkach. Mysle, ze smialo mozesz ja zaprosic na spacer, na lyzwy, gdziekolwiek - po prostu badz soba. I nie spiesz sie tak ;)
 
 
kociarz 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2016
Posty: 146
Skąd: Poznań
Wysłany: 2 Styczeń 2017, 23:18   

Spróbuj pocałować ją na powitanie, to powinno być bardzo łatwe jeśli ona nie ma problemów z pocałowaniem Ciebie i nie jest osobą kompletnie upośledzoną społecznie.

A ogólnie: nie wygląda to dobrze.
 
 
bindi 
nudziara


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 428
Skąd: Silesia
Wysłany: 3 Styczeń 2017, 12:22   

Kociarz, nie strasz kolegi, chcesz żeby trafił do friendzone?
 
 
kociarz 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2016
Posty: 146
Skąd: Poznań
Wysłany: 3 Styczeń 2017, 12:40   

Nie chcę - i dlatego ostrzegam. Przed friendzone, jak i spotykaniem się z kobietami których zachowanie jest niemożliwe do zinterpretowania, bo zachowują się zupełnie bez sensu. To drugie jest znacznie gorsze.
 
 
szinuja1 

Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 1070
Skąd: ...
Wysłany: 4 Styczeń 2017, 06:24   

kociarz napisał/a:
jak i spotykaniem się z kobietami których zachowanie jest niemożliwe do zinterpretowania, bo zachowują się zupełnie bez sensu. To drugie jest znacznie gorsze.


dla 90% facetow zachowanie 90% kobiet jest nie mozliwe do zinterpretowania. Zostaje ci wiec jakies 10% kobiet. A tak ogolnie to.zamiast bawic sie w Sherlocka lepiej czasem zapytac, wlasnie z wyzej wymienionych powodow. :P
_________________
http://www.pmiska.pl/
,, Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń.,,
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 10 razy
Wiek: 29
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8291
Skąd: Dortmund, Niemcy
Wysłany: 4 Styczeń 2017, 09:59   

szinuja1 napisał/a:
dla 90% facetow zachowanie 90% kobiet jest nie mozliwe do zinterpretowania. Zostaje ci wiec jakies 10% kobiet. A tak ogolnie to.zamiast bawic sie w Sherlocka lepiej czasem zapytac, wlasnie z wyzej wymienionych powodow.

Dostanie odpowiedź A, a będzie chodzić o B lub C, bo ma się domyśleć.
_________________
https://tookapic.com/martin87
https://www.flickr.com/photos/153690674@N07/albums
 
 
 
kociarz 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2016
Posty: 146
Skąd: Poznań
Wysłany: 4 Styczeń 2017, 11:11   

Cytat:

A tak ogolnie to.zamiast bawic sie w Sherlocka lepiej czasem zapytac, wlasnie z wyzej wymienionych powodow. :P

I dostanie szczerą odpowiedź? Też spotykałem się z kobietą unikającą fizycznego kontaktu, zapewniającą że u niej tak to wygląda, że potrzebuje czasu. O tym że jest w związku już nie wspomniała.
 
 
szinuja1 

Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 1070
Skąd: ...
Wysłany: 4 Styczeń 2017, 12:21   

kociarz napisał/a:
Cytat:

A tak ogolnie to.zamiast bawic sie w Sherlocka lepiej czasem zapytac, wlasnie z wyzej wymienionych powodow. :P

I dostanie szczerą odpowiedź? Też spotykałem się z kobietą unikającą fizycznego kontaktu, zapewniającą że u niej tak to wygląda, że potrzebuje czasu. O tym że jest w związku już nie wspomniała.


Nie wiem, ale wiesz jak mowia kto pyta nie bladzi, a przynajmniej bladzi mniej wiec zawsze warto sprobowac. ;)
A ja jakis czas temu poznalam faceta ktory ewidentnie mnie podrywal, potem podrywal moja znajoma, a na koncu okazalo sie ze od dawna jest w zwiazku. Takze jak widzisz nie tylko kobiety przejawiaja tego typu "nietypowe " zachowania. :P
_________________
http://www.pmiska.pl/
,, Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń.,,
 
 
MissSunshine 
rock'n'roll queen


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Lut 2013
Posty: 795
Skąd: z tłumu
Wysłany: 4 Styczeń 2017, 15:54   

Nie no, nie ma co się okłamywać - jest dużo kobiet nieskalanych głębszym myśleniem. Ale też jest dużo fajnych, ciekawych dziewczyn. Zatem co takiego jest z wami chłopcy, skoro przyciągacie Dżesiki jakieś? (:

I takie dzieło Kiciputka mi się skojarzyło:

_________________
Accepting your body is freedom.
 
 
kociarz 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2016
Posty: 146
Skąd: Poznań
Wysłany: 4 Styczeń 2017, 23:45   

szinuja1 napisał/a:
Nie wiem, ale wiesz jak mowia kto pyta nie bladzi, a przynajmniej bladzi mniej wiec zawsze warto sprobowac.

Takie pytania, zwłaszcza nieumiejętnie zadane, nie są dobrze odbierane. Oczywiście, i tak lepiej zadawać się z osobami z którymi można swobodnie rozmawiać, ale to nie jest łatwe.

szinuja1 napisał/a:
A ja jakis czas temu poznalam faceta ktory ewidentnie mnie podrywal, potem podrywal moja znajoma, a na koncu okazalo sie ze od dawna jest w zwiazku. Takze jak widzisz nie tylko kobiety przejawiaja tego typu "nietypowe " zachowania.

Facetów przebywających jednocześnie w różnych związkach i kobiet przechodzących niezwykle płynnie od jednego związku do drugiego jest mnóstwo.

Dżesiki są ładne, powszechnie występujące, ogólnodostępne, a ich bezsensowne zachowania budzą silne emocje :) .
 
 
Szawel 


Dołączył: 19 Maj 2011
Posty: 110
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 6 Styczeń 2017, 15:10   

Zabierz ja na jakas dyskoteke a moze basen?. Nie bedziesz musial sie wysilac rozmowa. Poznawaj rozne kobiety baw sie zyciem i nie skupiaj sie na jednej osobie.
_________________
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy.
 
 
 
Damian Parcel 

Dołączył: 21 Sty 2017
Posty: 1
Skąd: Polska
Wysłany: 21 Styczeń 2017, 18:48   

Hej, najważniejsza rzecz, którą wiesz, to, że ta dziewczyna umówiła się z Tobą i to nie jeden raz. W każdej chwili mogłaby odmówić, a jednak daje Ci szanse, bo chce z Tobą utrzymywać relację. I to jest plus. Ja bym powiedział jej jednak szczerze, co czuję. Dojrzała dziewczyna z pewnością to zrozumie, bo sama się peszy i wie jak to jest. Nie warto udawać bardziej pewnego siebie niż się jest w rzeczywistości, bo kobieta i tak momentalnie to wyczuwa (kobiecy instynkt:) Bo popatrz, jeśli np nie obejmiesz jej, nie dasz buziaka na do widzenia, to ona nie wie, że Ty nie robisz tego, bo się denerwujesz, ona może myśleć, że zwyczajnie nie chcesz, albo że ona Ci się nie podoba, albo że traktujesz ją jak koleżankę. Taka szczerość cechuje tylko dojrzałego faceta. To jest zrzucenia kamienia z serca. Sam znałem koleżankę ze studiów, która dziś już wyszła za mąż za faceta, który na pierwszej randce patrzył się przez 3 godziny w piwo. Ona jednak wiedziała, że on jest nieśmiały i było to dla niej urocze - widzisz, każdemu podoba się coś innego:)
Powodzenia:)
 
 
niesmialakaska 

Dołączyła: 30 Sty 2017
Posty: 24
Skąd: Gniezno
Wysłany: 3 Luty 2017, 12:49   

No walcz chłopie nie poddawaj się. Na powitanie i na pożegnanie jakiś pocałnek musisz wyczuć co ona oczekuje od ciebie.
_________________
Kaska
 
 
Michman 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 217
Skąd: Podlasie
Wysłany: 16 Luty 2017, 23:59   

tomtm666, Mógłby kolega opisać jakie są dalsze wydarzenia?
 
 
Michman 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 217
Skąd: Podlasie
Wysłany: 25 Luty 2017, 00:20   

Witam, mam kilka ważnych dla mnie pytań przed spotkaniem.
Czy na pierwszym spotkaniu powinienem skomplementować jej wygląd lub urodę? Czy to raczej słaby i uklepany tekst? A może na razie nie wypada?


Czy zapytać ją o kolejne spotkanie na koniec spotkania czy powinienem z tym poczekać do kilku dni po?
 
 
Claya 


Pomogła: 3 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 01 Sty 2015
Posty: 273
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 Luty 2017, 18:11   

Kobieta to nie sprzęt agd że chcesz do niej instrukcję obsługi -.- daj się po prostu ponieść emocjom, będziesz wtedy naturalny. Jeśli rzeczywiście będzie Ci się jej wygląd podobał, to jej to powiedz prosto z serca. Jeśli nie do końca, to daruj sobie wymuszone komplementy, bo to będzie brzmiało tandetnie.
_________________
Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. Życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące.
– Albert Camus
 
 
Aureliusz 
Ten który wiele wie

Pomógł: 2 razy
Wiek: 18
Dołączył: 27 Lis 2014
Posty: 534
Skąd: Śląsk
Wysłany: 25 Luty 2017, 18:37   

Michman napisał/a:
Czy na pierwszym spotkaniu powinienem skomplementować jej wygląd lub urodę?

To zawsze wypada ale i tak w większości przypadków będzie się zastanawiać dlaczego to powiedziałeś. :roll:
_________________
aeksander.pastowsk@o2.pl
52303479 gg
 
 
 
nutella 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 10 Sie 2012
Posty: 312
Skąd: --
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 25 Luty 2017, 20:59   

to prawda, co kolega wyżej prawi. jeszcze będzie wietrzyć podstęp; przynajmniej ja bym wietrzyła
 
 
zielony7 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Dołączył: 31 Mar 2014
Posty: 579
Skąd: Katowice
Wysłany: 25 Luty 2017, 21:38   

Michman napisał/a:

Czy na pierwszym spotkaniu powinienem skomplementować jej wygląd lub urodę? Czy to raczej słaby i uklepany tekst? A może na razie nie wypada?

Komplementować zawsze wypada, tylko nie przesadzaj z tym mówieniem, że jest piękna itd., a raczej spróbuj skomplementować jej osobowość, ubiór, albo uśmiech. Właśnie lepiej, żeby nie był to oklepany tekst, bo się zacznie zastanawiać o co chodzi, tylko szczery i spontaniczny ;)
Michman napisał/a:

Czy zapytać ją o kolejne spotkanie na koniec spotkania czy powinienem z tym poczekać do kilku dni po?

Po pierwsze nie pytaj czy chce się spotkać, tylko zaproponuj spotkanie w ten czy w inny dzień, niby drobna różnica, ale jednak ważna, dziewczyny lubią konkretnych. Możesz odczekać 2-3 dni, czemu nie :)
  
 
 
 
Michman 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 217
Skąd: Podlasie
Wysłany: 26 Luty 2017, 12:49   

zielony7 napisał/a:

Michman napisał/a:

Czy zapytać ją o kolejne spotkanie na koniec spotkania czy powinienem z tym poczekać do kilku dni po?

Po pierwsze nie pytaj czy chce się spotkać, tylko zaproponuj spotkanie w ten czy w inny dzień, niby drobna różnica, ale jednak ważna, dziewczyny lubią konkretnych. Możesz odczekać 2-3 dni, czemu nie :)


Szkoda, że nie lubią szczerych. Bo szczerze to nie byłoby tak konkretnie ;p

[ Dodano: 26 Luty 2017, 13:54 ]
Nie wiem czy nie za długo czekać 2 dni. Do tej pory prawie codziennie pisaliśmy chociaz jedną wiadomość. Jeszcze pomyśli, że nie chcę kontynuować znajomości. Nie wiem
 
 
zielony7 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Dołączył: 31 Mar 2014
Posty: 579
Skąd: Katowice
Wysłany: 26 Luty 2017, 23:06   

Michman napisał/a:

Nie wiem czy nie za długo czekać 2 dni. Do tej pory prawie codziennie pisaliśmy chociaz jedną wiadomość. Jeszcze pomyśli, że nie chcę kontynuować znajomości. Nie wiem

Niech myśli dlaczego nie piszesz, czym więcej będzie o Tobie myśleć, tym lepiej dla Ciebie :>
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 13