Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak tego nie zepsuć? II
Autor Wiadomość
Michman 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 251
Skąd: Podlasie
Wysłany: 7 Luty 2017, 21:18   Jak tego nie zepsuć? II

Witam,
Wzorując się na temacie założonym przez tomtm666 chciałbym się również Was poradzić jak przejść przez "swoją historię miłosną" ;p

Moje dotychczasowe „historie miłosne” to 2 nieudane podejścia do dziewczyn, które codziennie widywałem w autobusie, tzn. nie odważyłem się do żadnej z nich podejść, mimo planów, zamiarów i wmawiania sobie, że to zrobię choćby nie wiem co miałoby się wydarzyć.

Kilka lat później postanowiłem skorzystać z pomocy internetu. Nawiązałem kontakt z jedną dziewczyna. Trochę popisaliśmy. W końcu umówiliśmy się na kawę. Po spotkaniu nie mieliśmy kontaktu przez kilka miesięcy. W internecie dużo ze sobą nie pisaliśmy. Ona nigdy nie odezwała się pierwsza. Zawsze to ja musiałem zacząć, a ona nie zawsze odpowiedziała. Po kilku miesiącach i zerowym kontakcie, odezwałem się do niej. Zaproponowałem spotkanie, zgodziła się. W dniu, kiedy mieliśmy się spotkać wysłała sms-a, że ma ważną imprezę rodzinną i nie spotkamy się. Szkoda, mogła od razu powiedzieć co i jak, a nie tracić mój czas.

Oprócz tego poznałem w sieci jeszcze jedną dziewczynę z mojego miasta, z którą utrzymuję koleżeńskie relacje. Ona całe życie miała pod górkę i cały czas jej rodzinę dotykają różne problemy. Dzięki temu kontaktowi, zacząłem wychodzić do pubów, barów, kina, na koncerty itp. Znamy się już kilka lat. Początkowo liczyłem, że to będzie miłość.
Nie przypominam sobie więcej historii.

Od kilku dni na jednym z portali odezwałem się do jednej z kobiet. Nie szukałem jakiejś mega wyglądającej barbie, tylko zwyczajną dziewczynę. Próbowałem kierować się intuicją, żeby wybrać taką dziewczynę, która szuka nie koniecznie kogoś rozrywkowego, błyskotliwego, duszę towarzystwa. I liczę, że niekoniecznie ma rzesze znajomych, z którymi imprezuje.

Kontaktujemy się od kilku dni. Kontakt ten polega na wysłaniu jednej wiadomości dziennie. Ona odpowiada około 16-ej, a potem ja piszę po 22-ej. ;p
Trzeciego dnia myślałem, że ona porzuciła kontakt ze mną, jednak po dwóch dniach odpowiedziała.
Na pierwszy rzut oka widzę duże podobieństwo między nami.
Ona dużo nie pisze o sobie. Odpowie krótko na pytanie, i o nic nie zapyta. Tylko na początku przerwała moje pytania o filmy, muzykę i zapytała o to co robię na co dzień. Nie wiem co mam sądzić o tym. Trochę to wygląda jakby była nieśmiała. Albo po prostu mnie zbywa. Po tej kilkudniowej przerwie zapytałem czy może coś nie tak napisałem. Ale to zdementowała.
No i w tym momencie chciałbym Was prosić o radę. W którym momencie zaproponować spotkanie. Ja mam cały czas myśli, że z każdą kolejną wiadomością będę ją zanudzał, aż zerwie kontakt.
 
 
MissSunshine 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Lut 2013
Posty: 801
Skąd: z tłumu
Wysłany: 7 Luty 2017, 22:22   

O sobie nie pisze za dużo, ale kiedy zadajesz jej inne pytania to ma coś do powiedzenia? Masz wrażenie, że coś sobą reprezentuje? Jest coś ciekawego w niej w ogóle, oprócz tego, że istnieje? (: Bo jeśli nie, to może nie jest to słaby skill w komunikacji tylko panna jest nudna jak flaki z olejem.
_________________
Accepting your body is freedom.
 
 
Michman 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 251
Skąd: Podlasie
Wysłany: 7 Luty 2017, 22:54   

Dobre z tym "istnieje". ;p No nie wiem. Po pierwsze to nie wiem czy ja sam coś sobą reprezentuję. Nie umiem rozmawiać z ludźmi. Po drugie może od razu nie potrafi pokazać któregoś ze skillów.

Krótko odpowiada. Przeważnie jednym zdaniem. Wszystkiego o niej jeszcze się nie dowiedziałem. Może zaproponować jakiś komunikator, żeby porozmawiać w czasie rzeczywistym. Choć mam obawy o tematy do rozmów.
 
 
ona88 

Wiek: 31
Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 206
Skąd: Katowice
Wysłany: 8 Luty 2017, 09:52   

Michman napisał/a:
Nie umiem rozmawiać z ludźmi. Po drugie może od razu nie potrafi pokazać któregoś ze skillów.

Krótko odpowiada. Przeważnie jednym zdaniem. Wszystkiego o niej jeszcze się nie dowiedziałem. Może zaproponować jakiś komunikator, żeby porozmawiać w czasie rzeczywistym. Choć mam obawy o tematy do rozmów.


Może rzeczywiście dziewczyna jest nieśmiała i musi kogoś lepiej poznać, by się otworzyć. Komunikator jest dobrym pomysłem :) To może spróbuj najpierw lekko wypytać ją o rodzaje filmów czy muzyki jakie lubi i potem zaproponować coś w jej guście np. jakąś kawę czy kino albo jakieś wydarzenie, które by było dla Was tematem do rozmowy np. jakieś slajdowisko z wyprawy, kręgle, łyżwy.

A co do rozmowy z ludźmi, to każdy potrafi rozmawiać z innymi. Trzeba tyko trafić na właściwe osoby. Czasem podświadomie wyczuwa się, że ktoś do nas nie pasuje i rozmowa nie idzie. Ostatnio poznałam dziewczynę, która gdy zapytałam o hobby to musiała się kilka minut zastanowić. O czym to świadczy? Że nie ma zainteresowań? Jest nieśmiała? Nie wiem.
 
 
Michman 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 251
Skąd: Podlasie
Wysłany: 9 Luty 2017, 22:27   

ona88 napisał/a:

Może rzeczywiście dziewczyna jest nieśmiała i musi kogoś lepiej poznać, by się otworzyć. Komunikator jest dobrym pomysłem :) To może spróbuj najpierw lekko wypytać ją o rodzaje filmów czy muzyki jakie lubi i potem zaproponować coś w jej guście np. jakąś kawę czy kino albo jakieś wydarzenie, które by było dla Was tematem do rozmowy np. jakieś slajdowisko z wyprawy, kręgle, łyżwy.



O filmy i muzykę pytałem na samym początku. Filmy ogólnie podała jakie gatunki lubie. A muzyka to, to co leci w radiu. Wspomniała, że nie lubi imprez. i tu mam pytanie do kobiet. Czy nie chodzenie na imprezy u kobiety to oznaka nieśmiałości, bo to chyba wyjątek jeśli dziewczyna nie lubi potanczyć.

ona88 napisał/a:

. Ostatnio poznałam dziewczynę, która gdy zapytałam o hobby to musiała się kilka minut zastanowić. O czym to świadczy? Że nie ma zainteresowań? Jest nieśmiała? Nie wiem.


Może mieć nietypowe zainteresowania i boi się, że rozmówca uzna je za głupie. Albo wstydzi się opowiadać o sobie. Och, skąd ja to znam ;p


MissSunshine napisał/a:

O sobie nie pisze za dużo, ale kiedy zadajesz jej inne pytania to ma coś do powiedzenia? Masz wrażenie, że coś sobą reprezentuje? Jest coś ciekawego w niej w ogóle, oprócz tego, że istnieje? (: Bo jeśli nie, to może nie jest to słaby skill w komunikacji tylko panna jest nudna jak flaki z olejem.


Męczy mnie takie pisanie wiadomości. Na kompie wolę co innego robić.
Myślę, że przekonać się jaka jest na prawdę mogę tylko w realu.

Na razie odpowiadamy sobie na pytania. Ciężko wejść w jakiś temat do dyskusji. Teraz wspomniałem że chciałbym gdzieś wyjechać. Może zna jakieś ciekawe miejsce
 
 
Caroline 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 27 Maj 2014
Posty: 186
Skąd: Wrocław
Wysłany: 9 Luty 2017, 22:45   

Michman, czy ty przypadkiem nie szukasz problemu tam, gdzie go nie ma? Poznałeś dziewczynę przez internet? Fajnie. Piszecie ze sobą? Też fajnie. Macie o czym ze sobą gadać? Jeszcze lepiej. To o co chodzi? Po prostu pisz z nią dalej itp. i zobaczysz jak się sytuacja rozwinie. Wiesz, w niektórych sytuacjach nikt ci nie powie co masz robić, co napisać itd. A już na pewno nikt Ci nie odpowie jednoznacznie na pytanie "kiedy poprosić ją o spotkanie". Musisz sam do tego dojść, zdobyć doświadczenie.
 
 
Michman 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 251
Skąd: Podlasie
Wysłany: 11 Luty 2017, 23:46   

Caroline napisał/a:
Michman, czy ty przypadkiem nie szukasz problemu tam, gdzie go nie ma? Poznałeś dziewczynę przez internet? Fajnie. Piszecie ze sobą? Też fajnie. Macie o czym ze sobą gadać? Jeszcze lepiej. To o co chodzi? Po prostu pisz z nią dalej itp. i zobaczysz jak się sytuacja rozwinie. Wiesz, w niektórych sytuacjach nikt ci nie powie co masz robić, co napisać itd. A już na pewno nikt Ci nie odpowie jednoznacznie na pytanie "kiedy poprosić ją o spotkanie". Musisz sam do tego dojść, zdobyć doświadczenie.


Masz rację. Trochę spanikowałem po kilku dniach pisania. Ale jakoś się opanowałem. Poproszę Was o radę jak zaczną się prawdziwe schody, czyli spotkania.
 
 
LadyJ 

Wiek: 24
Dołączyła: 22 Sty 2017
Posty: 564
Skąd: z miasta
Wysłany: 28 Luty 2017, 10:37   

Michman, Hahah, ubawiła mnie ta część o imprezach. Nie chodzę na imprezy przede wszystkim z tego powodu, że są one zwyczajnie żenujące. Nie uznaję zabawy niskich lotów.

Być może trafiła Ci się dość zamknięta i sztywna sztuka. :roll:

Kiedy przerwała Twoje wypowiedzi o zainteresowaniach (czyli film, muzyka) na rzecz tego, by dowiedzieć się, czym w życiu się zajmujesz - myślę sobie - oho, bada grunt, czy jest warty uwagi. xd

Na ogół sama podaję, ogólnikowo, czym się w życiu zajmuję, żeby właśnie rozwiać jak najszybciej tę aurę wątpliwości.

Przykładowo: poznałam kolesia, który także studiuje i kolesia, który od dalszej edukacji woli postawić na zarobek i pracę. Jakoś tak lepiej dogadywało mi się z tym, który porusza się w, że tak to ujmę "podobnym rytmie rutyny", studia dały nam więcej tematów do rozmowy.
 
 
Michman 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 251
Skąd: Podlasie
Wysłany: 28 Luty 2017, 20:31   

Też zauważyłem na przykładzie stażystki, która jeszcze studiuje, że rozmawiając z nią jest spory potencjał tematów do rozmów na temat studiowania.
 
 
LadyJ 

Wiek: 24
Dołączyła: 22 Sty 2017
Posty: 564
Skąd: z miasta
Wysłany: 28 Luty 2017, 20:37   

Ale tu chodzi o taką więź studenckich problemów, metod uczenia się, przedmiotów które są do dupy. :D można się powymieniać studenckimi historyjkami :D

[ Dodano: 28 Luty 2017, 20:38 ]
To też na swój sposób pokazuje jaki ktoś jest.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,36 sekundy. Zapytań do SQL: 13