Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Gdzie poznawać ludzi?
Autor Wiadomość
ok
[Usunięty]

Wysłany: 8 Sierpień 2010, 10:32   

i pracowite na pewno
 
 
derrao 


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 515
Skąd: PL
Wysłany: 28 Sierpień 2010, 11:04   Re: Gdzie poznawać ludzi?

Refleksja napisał/a:
Przede wszystkim witam, jestem tutaj nowa.
Mam na imię Katarzyna i mam 18 lat:).
Od kilku lat próbuję walczyć z nieśmiałością i fobią społeczną, no i lenistwem też:).
Moje pytanie, gdzie można poznać nowych ludzi? Macie jakieś pomysły?


WSZĘDZIE. byle nie przez internet. Interakcja na żywo z obcą osobą jest ZNACZNIE bardziej wymagająca, nauczysz się szybko wymyślać tematy, być spontaniczna, ogarniać kilka osób naraz, itd.

Po prostu rozmawiaj z ludźmi. Nie musisz sie nagle starać zaprzyjaźniać z nikim. Na początku po prostu rozmawiaj. Kilka luźnych słów cokolwiek. Kupując coś sklepie, z listonoszem, ze swoim lekarzem, w bibliotece, gdziekolwiek. Jeśli jest aż tak źle to proszę bardzo:

- spytaj listonosza czy nie boi sie swojej pracy bo to musi być niebezpieczne nosić różne przesyłki, wypłaty itp, jak on to robi"

- w sklepie spróbuj dowiedzieć sie co warto kupić a co nie. ludzie znają różne dziwne informacje na temat np żywności

- u fryzjera dowiedz sie jaka fryzura robi ostatnio furore, może będzie pasowała do Ciebie

Jeśli już nauczysz się umiejętności gadki szmatki będzie ci łatwiej
_________________
Everybody's got a gameplan until they get hit
 
 
Ksenomorf 
Niemyta dusza


Wiek: 30
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 766
Skąd: LV-426
Wysłany: 29 Sierpień 2010, 00:15   Re: Gdzie poznawać ludzi?

derrao napisał/a:

WSZĘDZIE. byle nie przez internet. Interakcja na żywo z obcą osobą jest ZNACZNIE bardziej wymagająca, nauczysz się szybko wymyślać tematy, być spontaniczna, ogarniać kilka osób naraz, itd.


A ja mam jedną internetową znajomą, która wyszła z fobii społecznej (tak, fobii społecznej) dzięki poznanej w Internecie osobie. Twoje rady są poniekąd słuszne, ale pobrzmiewa w nich entuzjazm rodem z broszur oferujących metodę na wszystko. Nie mówię, że wyjściem jest siedzenie z założonymi rękami, ale gdy czytam coś takiego, to przed oczyma staje mi kukła zmieniająca fatałaszki w imię idei stadnego życia. A fuj!

Jednak jestem też introwertykiem, a nie tylko nieśmiałym.
 
 
derrao 


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 515
Skąd: PL
Wysłany: 29 Sierpień 2010, 13:45   Re: Gdzie poznawać ludzi?

Ksenomorf napisał/a:


A ja mam jedną internetową znajomą, która wyszła z fobii społecznej (tak, fobii społecznej) dzięki poznanej w Internecie osobie. Twoje rady są poniekąd słuszne, ale pobrzmiewa w nich entuzjazm rodem z broszur oferujących metodę na wszystko. Nie mówię, że wyjściem jest siedzenie z założonymi rękami, ale gdy czytam coś takiego, to przed oczyma staje mi kukła zmieniająca fatałaszki w imię idei stadnego życia. A fuj!

Jednak jestem też introwertykiem, a nie tylko nieśmiałym.


hahahah kukła dobre .. jak adaś miałczyński.. a co mi tu będzie pier!@#$%%^ ta żółta kukiełka : ))))

Ok spodziewałem się podobnych reakcji. powód dla którego jestem przeciwny poznawaniu ludzi przez internet jest taki. Jeśli ktoś jest nieśmiały i ma tego dosyć i rzeczywiście chce to zwalczyć to klikanie z kimś przed monitorem nie pomoże tak jak kontakt na żywo. Jest to mniej efektywne w rozwijaniu swojego charakteru. Głównie dlatego że korzystanie TYLKO I WYŁĄCZNIE z internetu to pójście na łatwizne. Owszem można poznać wiele osób ale osobisty progres będzie znikomy.

Jak dla mnie godzina przebywania z kimś na żywo nauczy znacznie więcej niż 10 godzin na czatach gg facebookach myspacach itp

A co do zakładania maski itp.. tu nie chodzi o to aby nagle udawać dusze towarzystwa na zawołanie czy coś w tym stylu. to kwestia prywatnej decyzji czego chcemy. pamiętajcie że nic was nie powstrzymuje od poznawania ludzi. NIC. Nie ma żadnych realnych przeszkód.

4 lata temu. Chciałem jechać na obóz studencki nad morze. Nikomu nie pasowało. Więc? naprawdę chciałem tam jechać więc pojechałem sam. Na miejscu wygląda to tak że przed zakwaterowaniem w jednym miejscu zbiera się jakieś 500-1000 osób. Oczywiście wszyscy w grupach znajomych. Nieco przytłaczający widok dla gościa który jest całkiem sam hehehe.. Ale wiecie co? To była iluzja. Jak tylko zacząłem gadać z ludźmi zorientowałem się że inni też czują się troche zagubieni niepewni bo nowi ludzi nowe miejsce itd. Po prostu wkręcałem sobie te dziwne jazdy zanim sprawdziłem sam co jest grane. To troche dziwne ale nasz rozum zawsze przepowiada najgorszy scenariusz. Ten typ tak ma.

pzdr
_________________
Everybody's got a gameplan until they get hit
 
 
Niare 


Dołączyła: 02 Wrz 2009
Posty: 1649
Skąd: z Internetu
Wysłany: 30 Sierpień 2010, 02:27   

Chyba jadę na taki obóz. Obawiam się go trochę, ale nie będę na szczęście sama, tylko z Towarzyszem, poznanym dwa lata temu właśnie w Necie. Dobrze, że sprecyzowałeś pisząc o korzystaniu "tylko i wyłącznie" z Internetu, bo poznawanie ludzi w sieci to niezła sprawa, zwłaszcza jeśli się te znajomości wprowadzi w prawdziwe życie.
 
 
derrao 


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 515
Skąd: PL
Wysłany: 7 Wrzesień 2010, 09:41   

ok jak wolisz. ja lubię robić to na odwrót. używam internetu PO TYM jak już się z kimś lepiej poznam. w ten sposób jestem w kontakcie z osobami (z wakacji lub z innych miast) z którymi widzę się 1-2 razy na rok
_________________
Everybody's got a gameplan until they get hit
 
 
aneta89 

Wiek: 28
Dołączyła: 07 Wrz 2010
Posty: 15
Skąd: Kielce
Wysłany: 7 Wrzesień 2010, 11:24   

niby to proste w szkole, w pracy , na imprwezie ale trzeba byc śmiałym i umiec przejąc inicjatywę. ja jestem taka że pierwszego dnia staram sie wypaśc z jak najlepszej strony ale poxniej no cóz tematów brakuje , zamulam się no i ludzie się ode mnie od odwracaja. porzedtem myślałam ze to wina mojego wygladu- jestem brzydka, ale zdaąłm sobie sprawe ze to nie o urodę chodzi tylko o charakter. jeste wiel osób o przeciętnej urodzie ale oni są pewni siebie wygadani, ciągle mówia i mówia aja tez lubię mówic ale jak nie mam czasem o czym no to źle. są takei osoby ze nawet pzrez minute nie potrafia zamknąc buzi, to jest fajne tez bym tak chciaqła ale nie potrafię. pozdro
_________________
aneta
 
 
 
derrao 


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 515
Skąd: PL
Wysłany: 7 Wrzesień 2010, 13:18   

aneta89 napisał/a:
niby to proste w szkole, w pracy , na imprwezie ale trzeba byc śmiałym i umiec przejąc inicjatywę. ja jestem taka że pierwszego dnia staram sie wypaśc z jak najlepszej strony ale poxniej no cóz tematów brakuje , zamulam się no i ludzie się ode mnie od odwracaja. porzedtem myślałam ze to wina mojego wygladu- jestem brzydka, ale zdaąłm sobie sprawe ze to nie o urodę chodzi tylko o charakter. jeste wiel osób o przeciętnej urodzie ale oni są pewni siebie wygadani, ciągle mówia i mówia aja tez lubię mówic ale jak nie mam czasem o czym no to źle. są takei osoby ze nawet pzrez minute nie potrafia zamknąc buzi, to jest fajne tez bym tak chciaqła ale nie potrafię. pozdro
ćwicz. swoboda rozmowy nie bierze się znikąd. to nie jest dar czy talent - nie wierze w takie rzeczy. ci co teraz potrafią gadać i gadać bez końca o wszystkim i o niczym nie urodzili się z tym. oni po prostu w młodym wieku (z jakiegoś powodu) mieli przekonanie że to co mieli do powiedzenia było ok więc gadali dalej. w efekcie mieli taki nawyk. to w ogóle nie znaczy że byli niezmiernie elokwentni i mądrzy i dowcipni i oh i ah. nie. po prostu gadali co im przyjdzie do głowy. i przez te wszystkie lata rozwinęli tę umiejętność.

zresztą zauważ że w takiej gadce szmatce wcale nie chodzi o treść tylko o formę - ogólny nastrój frajdę FUN. kiedy się dokładnie przyjrzysz grupie osób gadających o wszystkim naraz zauważysz że oni wcale nie mówią jakichś super rewelacji czy mądrości. to po prostu gadka czasem głupia czasem śmieszna czasem niedorzeczna czasem neutralna itd.

w skrócie wygląda to tak że ktoś mówi jakieś zdanie. umysł drugiej osoby słyszy i w ułamku sekund znajduje wszystko co ma jakikolwiek związek z jakimś wątkiem rozmowy w tym zdaniu. w głowie pojawiają sie różne skojarzenia. i wtedy można powiedzieć co przyszło na myśl albo nie.

najważniejsza rzecz to: gdy ktoś coś powie aby nie starać się tak mocno, nie szukać na siłę swojego wkładu w rozmowę tylko pozwolić aby te swoje wątki/tematy/skojarzenia po prostu się pojawiły, przyszły na myśl same. i gdy się na to pozwoli i przestanie je filtrować pod względem ich fajności (ups to nie jest na tyle inteligentne aby to powiedzieć) to przyjdą. ot tak

np:
ok więc ja mówię że moja babcia nie może się doczekać filmu z jej idolem rogerem moorem w tv.

to zdanie daje wątki:
babcia, film, roger moore, tv, idol

albo kombinację tych wątków:
idol mojej babci to roger moore

więc słysząc takie zdanie w głowie pojawiają się pomysły co można powiedzieć w związku z tymi wątkami. te pomysły wcale nie muszą być super fajne czy błyskotliwe. nie. po prostu jakiekolwiek

więc ty dodasz 'rogera? moja babcia zawsze wolała seana connerego', ja się spytam 'a dlaczego?' ty dodasz że 'bo był przystojniejszy..', ja na to że 'no to mamy starcie gigantów haha', i zaczyna się debata kto z nich jest fajniejszy, która babcia ma racje, który bond był lepszy itd itd.

czy treść tej rozmowy jest jakaś wyjątkowa/błyskotliwa? nie. zwykła gadka. nawet całkiem bzdurna. ale rozmowa się klei obie strony gadają dalej. nowe zdanie nowe wątki. zauważ też że luźna rozmowa nie ma określonego kierunku tylko jest chaotyczna. im więcej wątków im więcej osób uczestniczących tym bardziej chaotyczna będzie ;)

właśnie z tego powodu osoby które nonstop myślą w bardzo logiczny/linearny sposób (cel -> metoda -> działanie -> rezultat) mają ciężko z tym bo nawet w luźnej rozmowie zawsze muszą wiedzieć po co to, do czego to zmierza, czemu to służy, chcą znaleźć system i go rozgryźć ;) nie umieją się wyluzować i przestać analizować gdy czas na frajdę i fun.

poza tym naucz sie gadać z wszystkimi tak jak pisałem wcześniej. w czasem się wyrobisz, nauczysz się kiedy mówić kiedy słuchać itp i będziesz umiała zagadać z każdą osobą bez względu na wiek, płeć..
_________________
Everybody's got a gameplan until they get hit
 
 
Niare 


Dołączyła: 02 Wrz 2009
Posty: 1649
Skąd: z Internetu
Wysłany: 7 Wrzesień 2010, 23:11   

derrao napisał/a:
ok jak wolisz. ja lubię robić to na odwrót. używam internetu PO TYM jak już się z kimś lepiej poznam. w ten sposób jestem w kontakcie z osobami (z wakacji lub z innych miast) z którymi widzę się 1-2 razy na rok

Piszesz tak, jakby jedno z drugim się wykluczało. :P Ja utrzymuję np. kontakt z wakacji + poznaję wybranych ludzi z Neta.
 
 
dziwnygosc1991 

Wiek: 27
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 34
Skąd: Łódź
Wysłany: 10 Wrzesień 2010, 22:01   

W necie też można poznać ciekawych ludzi, oczywiście nie można się ograniczać tylko do neta, ale nie należy też zupełnie rezygnować z takiej możliwości poznawania się.
 
 
 
derrao 


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 515
Skąd: PL
Wysłany: 10 Wrzesień 2010, 23:38   

1. net zapewnia sporą anonimowość przez co panoszy się w nim mnóstwo dziwnych osób
2. frajda z klikania to jakieś 0,0001% frajdy z "na żywo"

ale róbta co chceta ;)
_________________
Everybody's got a gameplan until they get hit
 
 
again
[Usunięty]

Wysłany: 10 Wrzesień 2010, 23:49   

net to zło, jeśli chodzi o znajomości, przynajmniej dla mnie. Dlaczego?
Bo przez neta nie poznajemy drugiej osoby na poziomie emocji i poziomów energetycznych, a "pusta" wymiana zdań przez gg, czy forum, nie przełoży się w kontaktach rzeczywistych, no chyba, że sie ma farta i te osoby akurat pasują do siebie pod tym względem.

Poza tym, przez neta bardziej działa wyobraźnia i złudne wrażenie nt. poznanej osoby (wyobrażamy sobie jej poziom energetyczny) i w rzeczywistości bardzo często się rozczarowujemy.

Poziom energetyczny, czyli to, w jaki sposob dana osoba wyraża emocje podczas interakcji, (o ile w ogole wyraża), jak intonuje głos, jakie gesty prezentuje, jak rozmawia z nami całą mową ciała, czyli wszystko to, czego nie widzimy oglądając tylko swoje wyrazy i interpunkcje.
 
 
hyhy 
dziwno


Wiek: 28
Dołączyła: 16 Lip 2009
Posty: 889
Skąd: spod śląskich łóżek
Wysłany: 11 Wrzesień 2010, 22:25   

Cytat:
Bo przez neta nie poznajemy drugiej osoby na poziomie emocji i poziomów energetycznych, a "pusta" wymiana zdań przez gg, czy forum, nie przełoży się w kontaktach rzeczywistych, no chyba, że sie ma farta i te osoby akurat pasują do siebie pod tym względem.
Cytat:
Poziom energetyczny, czyli to, w jaki sposob dana osoba wyraża emocje podczas interakcji, (o ile w ogole wyraża), jak intonuje głos, jakie gesty prezentuje, jak rozmawia z nami całą mową ciała, czyli wszystko to, czego nie widzimy oglądając tylko swoje wyrazy i interpunkcje.
Mam trochę inne zdanie na ten temat. Wg mojego odczucia w samym stylu pisania itp. całkiem sporo można wywęszyć 8-) No ale to tylko ja i moje skromne doświadczenie, a być może i wspomniany fart (i jeszcze się kiedyś na tym swoim doświadczeniu i niuchaniu cudzych wyrazów przejadę... :P )

Ale, oczywiście, tez uważam, że znajomości netowe dobrze jest przenosić, przynajmniej w jakimś stopniu, do rzeczywistości. Bo to jednak trochę inaczej się je... :P
 
 
 
again
[Usunięty]

Wysłany: 12 Wrzesień 2010, 14:46   

hyhy napisał/a:
Wg mojego odczucia w samym stylu pisania itp. całkiem sporo można wywęszyć 8-)


Niejedna dziewczyna, którą poznałem na gg, była mną zachwycona i mocno oszołomiona.
Niestety po spotkaniu się zdała sobie sprawę, że oszołomiła się we własnej wyobraźni.
Prawdopodobnie gubiła mnie presja chęci utrzymania dobrego wrażenia wywołanego literkami. Jakkolwiek - nie byłem tym, kim sobie wyobraziły.

I w drugą stronę także - nie raz myślałem, że mam bratnią duszę, ale po spotkaniu się coś nie pasowało. Od dziewczyn wiele nie oczekiwałem, bo moje doświadczenie w tym polu jest na poziomie 10-latka.

Od momentu, kiedy doszedłem do wniosków opisanych w poprzednim poście, nie zawieram znajomości przez net.
Inna sprawa się ma, gdy się kogoś pozna i komunikator służy do zwyczajnego kontaktowania się, zastępując telefon, sms, celem umówienia się, przypomnienia, itp.
Mało tego! Z ludźmi poznanymi konwencjonalnie, nie mam najmniejszej ochoty klikać przez net, skoro mogę się spotkać i pogadać.
 
 
hyhy 
dziwno


Wiek: 28
Dołączyła: 16 Lip 2009
Posty: 889
Skąd: spod śląskich łóżek
Wysłany: 12 Wrzesień 2010, 20:46   

again napisał/a:
Niejedna dziewczyna, którą poznałem na gg, była mną zachwycona i mocno oszołomiona.
Niestety po spotkaniu się zdała sobie sprawę, że oszołomiła się we własnej wyobraźni.
Prawdopodobnie gubiła mnie presja chęci utrzymania dobrego wrażenia wywołanego literkami. Jakkolwiek - nie byłem tym, kim sobie wyobraziły.
No trzeba uważać, aby nie posunąć się do nadinterpretacji i idealizacji, jak zawsze i wszędzie, i podchodzić ze zdrowym dystansem do wszystkiego :)
Chociaż nasuwa mi się pytanie o tzw. pancerzyki, które czasem trzeba rozłupać, ale... nieważne ;P

ja napisał/a:
Ale, oczywiście, tez uważam, że znajomości netowe dobrze jest przenosić, przynajmniej w jakimś stopniu, do rzeczywistości. Bo to jednak trochę inaczej się je... :P
Plus: nie ograniczać się do netowych :|

Refleksja napisał/a:
Przede wszystkim witam, jestem tutaj nowa.
Mam na imię Katarzyna i mam 18 lat:).
Od kilku lat próbuję walczyć z nieśmiałością i fobią społeczną, no i lenistwem też:).
Moje pytanie, gdzie można poznać nowych ludzi? Macie jakieś pomysły?
Wszędzie. A przekonałam się, że nieraz wystarczy powiedzieć coś totalnie dziwnego albo w ogóle co ślina na język przyniesie, bez piętnastu analiz, jakie to zrobi wrażenie.
 
 
 
adrianmysz 

Dołączył: 11 Paź 2018
Posty: 1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 11 Październik 2018, 11:34   gdzie poznawać ludzi

Np. w sklepie, jadąc pociągiem/autobusem, czekając w kolejce do lekarza
 
 
aldonamiszczyk 

Dołączyła: 17 Paź 2018
Posty: 1
Skąd: kraków
Wysłany: 17 Październik 2018, 21:36   Witam

Ja mam taki problem, że internetowych znajomych mam bardzo dużo, ale w realnym świecie już mi tak dobrze nie idzie, totalnie obawiam się zagadać do kogoś :(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,4 sekundy. Zapytań do SQL: 12