Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
sprawy miłosne
Autor Wiadomość
polly.123 

Dołączyła: 05 Sie 2017
Posty: 2
Skąd: Wrocław
Wysłany: 5 Sierpień 2017, 01:51   sprawy miłosne

Hej

Zastanawiam się jak to jest u innych z nieśmiałością, fobią w bliższych relacjach z innymi :)
Ja mam 20 lat, nigdy nie miałam chłopaka. Nawet nigdy nie miałam bliższego kontaktu niż krótkie rozmowy, na więcej mnie nie stać. Ciężko mi wyobrazić siebie w związku. Wydaje mi się, że trzeba umieć całkowicie otworzyć się przed drugą osobą, a to nie jest takie proste.
Jak to u was wygląda? Też przez problemy z nieśmiałością nigdy nie mieliście bliższej relacji?
 
 
micszu 

Wiek: 23
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 7
Skąd: Wrocław/Bełchatów
Wysłany: 5 Sierpień 2017, 21:06   

Miałem dwie dziewczyny, nieśmiałość w samym kontakcie z nimi nie przeszkadzała, raczej techniczny umysł i strach przed otwarciem się, ale nie nieśmiałość, bo czułem się dobrze w ich towarzystwie. Nieśmiałość przeszkadzała za to w spotkaniach towarzyskich. O ile tolerowałem imprezy bo tańczyć lubię, to jakieś wyjścia na piwo gdzie się tylko rozmawia, były już dla mnie katorgą. Unikałem ich jak ognia, czego druga połówka nie rozumiała i były zgrzyty. To oczywiście w mocno telegraficznym skrócie, w każdym razie problemem nie był sam związek, a raczej relacje ze wszystkimi dookoła.
_________________
wyluzuj! ;)
 
 
tajemniczy 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 99
Skąd: Gliwice
Wysłany: 8 Sierpień 2017, 21:56   

Mam trochę podobnie jak u poprzednika - z odpowiednią dziewczyna, w intymnej atmosferze, nie jestem nieśmiały - zwłaszcza, gdy ona jest bardziej nieśmiała ode mnie:)

U mnie "te sprawy" wyglądały tak, że do pewnego czasu nie potrafiłem nawiązywać kontaktu z płcią przeciwną. Wydawało mi się, że pasowałbym tylko do kogoś, bardzo podobnego do mnie, tzn. do dziewczyny, żyjącej w swoim świecie. A w otoczeniu w którym się znajdywałem (tzn. głównie klasa w szkole), nie znajdywałem takiej. Później postanowiłem pomóc szczęściu i skorzystałem z popularnej "Sympatii" w internecie, dzięki której odbyłem pierwsze spotkanie sam na sam (bo nie lubię słowa "randka", które brzmi zbyt oficjalnie), a po miesiącu poznałem bliższą sobie "Sympatię". No i byliśmy w takiej, nazwijmy to przyjacielskiej relacji, która zakończyła się, powodując u mnie wielki ból serca (do dziś nie wiem, czy to była taka niespełniona miłość, czy tylko przywiązanie) - po tym, gdy ona poznała partnera (miała prawo, bo nie byliśmy parą - przynajmniej tak mi się wydawało). Następnie byłem w kilkuletnim związku, ale długo by opisywać... z perspektywy czasu myślę, że sporo racji mają ludzie, którzy twierdzą, że jednak najpierw trzeba pokochać samego siebie, nabrać trochę poczucia wartości, a dopiero potem przyjdzie pora na tworzenie związków. Aczkolwiek nie wykluczam, że można ten cel osiągać jednocześnie w dwójkę, wspierając się.
 
 
 
Latimer 


Wiek: 25
Dołączył: 29 Sie 2017
Posty: 20
Skąd: lubelskie
Wysłany: 31 Sierpień 2017, 20:39   

Mam 23 lata i nigdy nie miałem żadnej bliskiej znajomej/koleżanki/przyjaciółki (nie mówiąc już o dziewczynie). Co więcej, nie wydaje mi się, żeby ten stan miał w najbliższym czasie ulec zmianie.
polly.123, tak jak w Twoim przypadku, trudno jest mi wyobrazić siebie w związku. Na pewno miałbym problem z okazywaniem uczuć i z otwarciem się przed drugą osobą.

W ciągu ostatnich 2-3 lat przeanalizowałem sporo swoich cech, zachowań, itp., co w zasadzie nie zdarzało mi się wcześniej. Doszedłem do wniosku, że mój rozwój społeczny i hmm... psychiczny, jest dość opóźniony. Jedną z konsekwencji jest brak jakiegokolwiek bliższego kontaktu z płcią przeciwną.
 
 
 
kociarz 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Mar 2016
Posty: 212
Skąd: :>
Wysłany: 31 Sierpień 2017, 21:11   

Postaraj się to zmienić, będziesz coraz bardziej zapóźniony, na razie jest spora szansa, w tym wieku nie jesteś jeszcze kosmitą :) .
 
 
Tomek13 

Wiek: 40
Dołączył: 20 Sie 2018
Posty: 28
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 20 Sierpień 2018, 17:47   

No to ja pewnie już kosmitą jestem,pierwszy poważny związek w wieku 27 lat,przez 2 lata było cudownie.Na miłość nigdy nie jest za późno,czasami przychodzi z najmniej oczekiwanej strony...Osobom bardzo nieśmiałym ciężko jest doświadczyć tej pierwszej miłości w wieku nastoletnim ze względu na duże problemy w kontaktach z płcią przeciwną,znajome blokady,lęk przed oceną-ten iracjonalny pierwotny strach przed tym co pomyślą o nas inni...Czasami warto podjać ryzyko jeżeli czujesz,żę to jest ta,przecież każdy z nas jest na swój sposób wartościowym człowiekiem,zagadaj,zaintrygu ją czymś,,,zachwyć''na moment,a jest szansa,że zwróci na Ciebie uwagę...Miałem z tym olbrzymi problem,żyłem w poczuciu,że nigdy mnie to nie spotka,ta wymarzona miłość,bliskość..a jednak się spełnilo.Wszystko zależy od ,treningu'',zaczynasz od małych przyjaźni,rozmawiania z ludźmi,każdy z nas ma coś ciekawego do przekazania,swoje pasje,przeżycia,czasami bardzo wspólne,czasami wcale nie tak trudno znaleźć nić porozumienia z drugim człowiekiem.Fakt,może to być dla niektórych osób podejście bardzo optymistyczne,ale
to pomaga...optymizm,pozytywne myślenie,od tego na początek należy zacząć,najgorzej założyć coś z góry,że się nie uda,powoli,większość z Was może jeszcze wiele ,,zdziałać'',w tym przypadku młodość jest ważnym atutem...
_________________
Życie to nie bajka,ale trzeba tak kombinować żeby nią było..
 
 
 
Amo 

Dołączył: 17 Paź 2016
Posty: 23
Skąd: Legnica
Wysłany: 21 Sierpień 2018, 09:41   

Wszystko zależy od osoby z którą się spotyka początki owszem dość ciężkie ale jeśli nadaje się na podobnych falach to przy którymś spotkaniu nieśmiałość puszcza i sam na sam nie ma problemu :) Po prostu to się czuje czy towarzystwo owej osoby działa pozytywnie a problem polega na strachu przed złym wypadnięciem czy to coś w stylu osaczenia i chęci ucieczki do bezpiecznego miejsca ;p
 
 
MartinMartin 

Wiek: 27
Dołączył: 20 Sty 2019
Posty: 3
Skąd: Lublin
Wysłany: 21 Styczeń 2019, 00:29   

Rocznikowo mam 27. Przez nieśmiałość nie miałem czasu na te sprawy i od zawsze byłem sam. Nigdy nikogo nie szukałem. Zamiast tego "uciekłem" w naukę, muzykę i różne inne obowiązki. Związki to dla mnie totalna abstrakcja. Z każdym rokiem zależy mi na tym co raz mniej, co raz bardziej mam to gdzieś i nie widzę się w życiu we dwójkę.
 
 
 
Tomek13 

Wiek: 40
Dołączył: 20 Sie 2018
Posty: 28
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 21 Styczeń 2019, 09:38   

Ja twierdzę,że na miłość nigdy nie jest za późno,czasami spotykamy ta właściwą osobę w najmniej oczekiwanym miejscu i momencie,zawsze o tym marzyłem będąc samotnym,z ta myślą nie rozstawałem się nigdy...Nie wolno się poddawać w tym aspekcie życia,bo długoletnia samotność jest okrutna i wielce frustrujaca...miłość pomaga w osobistym rozwoju,motywuje...sprawdzone z autopsji.
_________________
Życie to nie bajka,ale trzeba tak kombinować żeby nią było..
 
 
 
Artmedia9 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 267
Skąd: Kraków
Wysłany: 22 Luty 2019, 22:10   

Na miłość niby nigdy nie jest za późno, ale z wiekiem coraz bardziej zmniejsza się waga uczuć, a coraz bardziej rośnie znaczenie takich kwestii pragmatycznych. Czy masz stabilną pracę, jak byś się dzielił obowiązkami, czy planujesz zostać w tym mieście, takie tam.
Ja byłem z kimś dwukrotnie, raz to był po prostu związek, a za drugim razem "związek niewypowiedziany wprost", bo w praktyce zachowywaliśmy się jak chłopak i dziewczyna. Dało mi to kilka doświadczeń, szczególnie cenię sobie teraz dziewczyny, które już na początku znajomości jasno komunikują, czy interesuje je sama przyjaźń, czy i miłość. Po co aluzjami robić komuś nadzieje, tym bardziej, jeśli ktoś te aluzje źle zrozumie...
Ciekawią mnie obecnie "szybkie randki", ale chcę najpierw poznać opinie ludzi, którzy już na takich byli
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 13