Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak stworzyć udany, uczciwie związek z druga osobą
Autor Wiadomość
Michman 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 246
Skąd: Podlasie
Wysłany: 2 Czerwiec 2019, 01:36   Jak stworzyć udany, uczciwie związek z druga osobą

Co myślicie na temat tworzenia związku z drugą osobą. Czy chcąc wejść w takich z związek, trzeba mieć pewność, albo przynajmniej kilka powodów, że warto z nią pogłębiać relacje, mieć poczucie, że to jest osoba dla nas? Czy wystarczające jest stwierdzenie, że chce z nią tworzyć parę i w trakcie okaże się , wyjdzie czy to jest osoba dla mnie. O co chodzi w związku, czy drugi wariant jest w ogóle uczciwy?
 
 
Claya 


Pomogła: 3 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Sty 2015
Posty: 286
Skąd: Wrocław
Wysłany: 4 Czerwiec 2019, 13:55   

Hmm wydaje mi sie że ten drugi wariant jest tylko po to, żeby nie być samotnym. Samolubny. Żeby stworzyć związek z drugą osobą trzeba czuć to "coś", coś co Cię w tej drugiej stronie ekscytuje. Coś, co powoduje, że myslisz o tej osobie w każdej wolnej chwili. Coś, co powoduje, że widzisz tą osobę jak zamkniesz oczy... ;) tak zwane motyle w brzuchu. Później one słabną i pojawia się rutyna. Ale nie wyobrażam sobie zainicjować związek bez tych motyli. Tylko dlatego, że się lubimy. To trochę za mało, żeby zbudować związek. Pamiętajmy, że ta druga strona być może będzie kiedyś Twoim mężem/ żoną, spędzisz z tą osobą resztę życia (po to się zakłada związki, żeby tą osobę znaleźć - nie po to, by nie było obciachu przed kumplami że nie jestem sam(a)...). Tak, wariant bycia z drugą osobą dla samego bycia uważam za wykorzystywanie drugiej strony. Ty nic nie czujesz, ale druga strona może sobie robić nadzieje. No chyba że to ma być tzw. wolny związek, ale ja tam się na takich związkach nie znam i osobiście nie zgodziłabym się na takie warunki.
_________________
Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. Życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące.
– Albert Camus
 
 
Michman 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 246
Skąd: Podlasie
Wysłany: 10 Czerwiec 2019, 03:15   

Relacje koleżeńskie, przyjacielskie będą się różniły od relacji jakie tworzy się będąc w związku z druga osobą. Wówczas inaczej się zachowujemy wobec siebie. Różnice są m.in w ilości spędzonego czasu, to jak do siebie zwracamy, to co robimy razem. Nie wiemy jak druga osoba będzie się zachowywała w nowej roli, czy nie będzie nas irytowała w jakiejś kwestii życia codziennego, czy jakiejś jej poglądy będą nam odpowiadały. O tym będzie się można przekonać w trakcie związku.

Może w sytuacji, w której faktycznie czuje się motyle, że to ta jedyna osoba, nie zwraca się na te kwestie uwagi, ale chyba zdarzają się sytuacje, że osoba z którą ma się kontakt, ma kilka cech, za które się ją uwielbia i kilka cech, nad którymi zastanawiamy się czy jesteśmy je w stanie zaakceptować. Wówczas trzeba podjąć decyzję czy zrobić krok do przodu i wejść w uczucie, nie będąc pewnym czy jej negatywne cechy nie odstraszą i zakończymy związek. "Moja" niepewność w takiej sytuacji może być nie fair?
  
 
 
Claya 


Pomogła: 3 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 01 Sty 2015
Posty: 286
Skąd: Wrocław
Wysłany: 10 Czerwiec 2019, 10:31   

To zmienia postać rzeczy. Nie ma ludzi idealnych, każdy ma wady. Ma je Twoja koleżanka, ale Ty z pewnością też. To dobrze, że dostrzegasz wady, trzeźwo oceniasz sytuację. Fajnie, że widzisz w tej osobie również pociągające cechy. Pozostaje jeszcze pytanie, czy druga strona jest Tobą również zainteresowana. Jeśli tak, to spróbujcie. Związek to sztuka kompromisów. Jeśli jej na Tobie zależy, może popracuje nad swoimi słabościami? Lecz pamiętaj, nie możesz tylko wymagać. Musisz też dać coś od siebie. Jeśli rozpoczniecie związek, będziecie stanowić swego rodzaju team, gdzie liczy się współpraca i zaufanie. Na pewno wsparcie z Twojej strony pomoże jej w pracy nad sobą - jeśli oczywiście chce z tym walczyć... po to się zakłada związki żeby się poznać, stwierdzić, czy chcesz z tą osobą spędzić resztę życia. Także jeśli zdecydujecie się na ten krok, dowiesz się czy jesteś w stanie zaakceptować jej wady, czy Ci to totalnie przeszkadza. Jeśli drugiej stronie zależy, może postaw właśnie warunek: spróbujemy założyć związek, ale chciałbym żebyś popracowała nad tym i nad tym, a ja Ci w tym pomogę. Żeby druga strona wiedziała na czym stoi i jakie są Twoje oczekiwania. Uważam, że szczerość to podstawa. I nie mam tu na myśli oklamywania, bo to w ogóle nie powinno mieć miejsca w związku, ale o przemilczaniu pewnych spraw. Z autopsji wiem, że lepiej pogadać co nam nie pasuje i czego oczrkujemy, niż milczeć, dusić w sobie żal i wszystkie inne negatywne emocje, bo potem one wybuchają jak wulkan w najmniej oczekiwanym momencie. Dzięki szczerym rozmowom obie strony wiedzą na czym stoją, negatywne emocje się nie kumulują, a w dodatku powiedziałabym że nawet jakoś przybliżają. Bo przełamujecie wstyd i strach, nawet w trudnych tematach i probujecie razem rozwiązać problem. Podkreślę słowo RAZEM. I to jest w związku piękne. Życzę powodzenia :)
_________________
Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. Życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące.
– Albert Camus
 
 
Michman 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 246
Skąd: Podlasie
Wysłany: 13 Czerwiec 2019, 00:44   

Taka sytuacja, to może być duży dylemat. Dylemat wchodzenia w niepewną relację lub niepewność szukania i znalezienia swojego ideału
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 12