Otwarty przez: ShySe 21 Maj 2010, 11:38 |
Wtorkowe spotkania przeciwdziałania nieśmiałości |
| Autor |
Wiadomość |
biały_kruk

Dołączył: 22 Lut 2009 Posty: 202 Skąd: okolice Pszczyny
|
Wysłany: 22 Maj 2010, 09:55
|
|
|
Napiszę Wam jak to jest u mnie w pracy. To fabryka – kilka tysięcy ludzi. Pracujemy w 12 – 16 osobowych zespołach. Średnio co kilka lat z różnych powodów takie zespoły formowane są od nowa. W ciągu mojej ponad dziesięcioletniej bytności tam (a za biurkiem nie siedzę – jestem zwyczajnym tzw. fizolem) już kilka razy z grupą kilkunastu różnych ludzi musieliśmy tworzyć od zera taką swoistą rodzinę. I co zaobserwowałem? Zawsze, powtarzam – zawsze – po pewnym czasie tworzą się dwa obozy.
W pierwszym obozie dominują rubaszne żarty, jest dużo plotkowania, sypią się przekleństwa, jest żartobliwe dogryzanie sobie nawzajem i nieraz dochodzi do ostrych kłótni, padają ostre słowa, ale już następnego dnia wszyscy znów są w najlepszej komitywie i nikt urazy do nikogo nie żywi.
Obóz drugi skupia tych, którzy przede wszystkim cenią sobie miłą (spokojną) atmosferę i kulturalną rozmowę. Mało jest takich typowych plotek towarzyskich oraz obgadywania innych. W przypadku różnicy zdań nie ma jakiegoś obstawania przy swoim za wszelką cenę - dyskusja kończy się po prostu zmianą tematu, a nie, tak jak w obozie pierwszym, kłótnią. Daje się zauważyć darzenie się jakby większym szacunkiem.
I tu chcę podkreślić jedną rzecz. Nie ma jawnej wrogości pomiędzy tymi obozami. Co najwyżej jest traktowanie się z pewną rezerwą. A ten podział można zaobserwować jedynie w czasie wolnym, tzn. w trakcie przerw, natomiast podczas pracy wszyscy normalnie ze sobą rozmawiają. Chociaż, faktycznie, rozmowa dwóch osób z różnych obozów to przede wszystkim poruszanie tematów zawodowych, rzadziej innych, zwłaszcza osobistych.
Rozpisuję się o tym, bo wydaje mi się, że na Waszych spotkaniach gromadzi się już tak dużo tak różnych ludzi, że właśnie, naturalną koleją rzeczy, następuje formowanie się u Was takich dwóch obozów. Nie robiłbym z tego wielkiej sprawy. Nawet jeśli powstaną dwie grupy, to jest wiele różnych imprez i wspólnych przedsięwzięć, podczas których dalej można się spotykać i nadal może być całkiem miło. Bo, jak mądrze napisała Paluszek:
| Cytat: | | można kogoś nie darzyć sympatią, ale mimo wszystko funkcjonować na pewnej wspólnej płaszczyźnie w miarę pokojowo |
Zresztą, Ameryki tu nie odkryłem. W każdej większej grupie dochodzi do podobnych podziałów, choć być może, np. w szkołach nie jest to tak wyraźnie widoczne. Poza tym wtykam tu nochala w nie swoje sprawy i pozwalam sobie na wysnuwanie domysłów na podstawie zaledwie kilku przeczytanych postów, więc, ShySe, jak najbardziej możesz ten wpis usunąć. Wpis usuń, ale człowieka oszczędź :P |
|
|
|
 |
wiórka

Dołączyła: 06 Wrz 2006 Posty: 226 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 22 Maj 2010, 15:28
|
|
|
Wydaje mi się, że konflikt ten w dużej mierze dotyczy pewnej sprawy.
A mianowicie sposobu w jaki różne osoby traktują te spotkania.
Dla części osób jest to sposób na spędzenie paru godzin. Rozrywka. Jak wiadomo nieśmiali nie mają zbyt dużej grupy znajomych. A że np. samemu z sobą ciężko porozmawiać, to forum dostarcza do tego ludzi. Dostarcza na te parę godzin kulaczy kręgli, trzymaczy paletek pingpongowych, zwiedzaczy, czy rozmówców.
Z drugiej strony są ludzie, którzy odnoszą takie pozorne wrażenie, że spędzając tak wiele czasu z danymi osobami na spotkaniu towarzystkim tworzą jakąs społeczność, mają jakby grupę znajomych.
I o ile nie czuje się potrzeby dobierania "kulacza kręgli", o tyle już znajomych chciałoby się dobierać.
Fakt jest taki, że na otwartych, ogólno-forumowych spotkaniach to pierwsze to jest jedyne dobre podejście. I tylko one zapewnia, że na spotkaniach będzie otwarta, przyjazna atmosfera pozwalająca czuć się bezpiecznie. Choć bardzo formalna.
Natomiast myślę, że ważne jest aby to zaznaczyć, aby uniknąć w przyszłości takich nieporozumień, że te spotkania nie są substytutem spotkań przyjaciół, czy bliskich znajomych.
Aby ktoś był naszym dobrym znajomym jest potrzebne to, co i w każdym innym miejscu, wykazanie jakiejś inicjatywy, pokazanie, że się kogoś lubi, nawiązanie jakichś bardziej personalnych relacji(z czym jak wiadomo mamy problem).
Na spotkanie przychodzimy i zastajemy osoby takie, jakie zastajemy, i pozostaje nam się albo z tym pogodzić, albo nie przychodzić.
Może warto też się zastanowić jak ułatwić nawiązywanie ludziom na tych spotkaniach takich personalnych relacji.
Być może, jeśli coś dobrego te spotkania mogą zrobić to właśnie to.
Bo trudno oczekiwać, by każdy polubił każdego. Ale może pomóc właśnie w przenoszeniu akurat tych znajomości, w których ludzie się polubią, na jakieś inne szczeble.
Bo tutaj w odróżnieniu od poza forumowego życia, można jakoś na to wpływać.
A uważam, że jest to dobre miejsce, żeby poznać nowych ludzi.
Ja przynajmniej poznałam tu świetnych ludzi i bardzo mnie to cieszy
Mam nadzieję, że konflikt nie spowoduje szkód i urazy u ludzi w niego najbardziej zamieszanych. I, że uda się go jakoś rozwiązać. |
_________________ "Statkom w porcie nic nie grozi, ale nie po to je zbudowano."
John Shedd |
| Ostatnio zmieniony przez wiórka 22 Maj 2010, 15:37, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Magnet

Dołączył: 03 Paź 2008 Posty: 845 Skąd: Polska
|
Wysłany: 22 Maj 2010, 15:30
|
|
|
Proszę przez kilka dni się wstrzymać z przysyłaniem mi PW z prośbami o usunięcie konta, ostrzeżeniami i innymi rzeczami
Dziś lub jutro założę wątek w dziale dla moderatorów (oczywiście nie będzie widoczny dla ogółu), gdzie sobie uzgodnimy co robić w podobnych sytuacjach (bo ta jest dla mnie dość precedensowa i mogą się w przyszłości pojawić podobne).
Edit:
| gmazur1 napisał/a: | | W jakim trybie winni mogą się odwołać od decyzji moderatora? |
Klasycznie - do władzy wyższej instancji:
Administrator > Junior Administrator > Moderator > Zwykły użytkownik |
_________________ Pora iść dalej... |
| Ostatnio zmieniony przez Magnet 24 Maj 2010, 00:23, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
green_label

Wiek: 22 Dołączył: 06 Paź 2008 Posty: 534 Skąd: z probowki
|
Wysłany: 23 Maj 2010, 09:40
|
|
|
| O rukwa, prawdziwe CSI Warszawa. O co sie tak pokłociliscie, ktos komus zabrał zabawki? Dorosli jestescie, chyba? |
_________________ "Taki był mądry... a teraz umiera..." |
|
|
|
 |
kokubo

Wiek: 29 Dołączyła: 19 Mar 2009 Posty: 312 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 23 Maj 2010, 19:22
|
|
|
| Oczywiście, że jesteśmy dorośli. |
|
|
|
 |
ania84

Dołączyła: 06 Gru 2007 Posty: 1571 Skąd: jeszcze nie wiem
|
Wysłany: 23 Maj 2010, 19:28
|
|
|
| Ale green_label nie jest dorosły. ( to oczywiście żart;p) |
|
|
|
 |
Paluszek
Wiek: 25 Dołączyła: 11 Sie 2007 Posty: 697 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 23 Maj 2010, 19:49
|
|
|
Wiórka, myślę, że Twoje spostrzeżenia w kwestii charakteru relacji między osobami przychodzącymi na spotkania są bardzo trafne. Spotkania są ogólnodostępne i każdy może na nie przyjść, a potem bezpowrotnie zniknąć, więc trudno mówić, że są to spotkania grupy przyjaciół. Jest dokładnie tak jak napisałaś: spotkania są sympatyczne, ale generalnie utrzymują się na stałym bezpiecznym poziomie formalności.
| wiórka napisał/a: | | Może warto też się zastanowić jak ułatwić nawiązywanie ludziom na tych spotkaniach takich personalnych relacji. |
To jest chyba kwestia bardzo indywidualna, ktoś podejmuje decyzję do zbliżenia się z innymi osobami/osobą i wykazuje inicjatywę. Nie wystarczy tu na pewno umawianie się na spotkania przez mniej oficjalne kanały (tzn. indywidualnie, a nie przez forum). Jeśli obie strony nie są równie zdeterminowane do zacieśniania relacji, to nawet spotkania w mniej oficjalnym gronie będą takim trwaniem w strefie bezpieczeństwa i może to się już zatrzymać na takim poziomie. Determinacja jednej osoby to też ciągle za mało, bo druga strona może zupełnie nie mieć ochoty na tworzenie bardziej osobistej relacji, albo może mieć ochotę, ale nie wiedzieć, jak się do tego zabrać, może się bać, albo zupełnie inaczej wyobrażać sobie, jak to powinno wyglądać.
Mam takie obserwacje, że utrzymywanie znajomości na takim powierzchownym poziomie ma swoje plusy, jest na swój sposób bezpieczne i wygodne, a przy okazji może też tworzyć złudzenie, że jednak jest się wśród ludzi i jest ok.
W tym temacie chyba nie jestem optymistką i raczej na gwałtowny rozkwit trwałych i satysfakcjonujących przyjaźni nie liczę. Prędzej tworzenie się węższego grona dobrych znajomych. Może to prawie to samo, ale prawie robi różnicę. |
_________________ Buduję imperium. |
|
|
|
 |
ShySe

Wiek: 27 Dołączył: 12 Lis 2005 Posty: 2158 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 31 Maj 2010, 22:22
|
|
|
Uwaga! Jutro nie ma spotkania! Trza na zlot się szykować.
ShySe |
_________________ Aging is like becoming a computer. You spend most of the day on system maintenance and configuration, and enjoy the modest remainder, praying not to spoil something again.
Kontakt ze mną: rzoockxz (at) gmail.com.
Proszę nie wysyłać mi forumowych prywatnych wiadomości! |
|
|
|
 |
Magnet

Dołączył: 03 Paź 2008 Posty: 845 Skąd: Polska
|
Wysłany: 1 Czerwiec 2010, 00:51
|
|
|
Podsumowanie ustaleń odnośnie spotkań forumowych:
Spotkania forumowe są ogólnodostępne.
W końcu to forum ogólnopolskie a nie tylko dla spotkań wtorkowych. Nieśmiali chcący dołączyć do jakichś spotkań, nie powinni dodatkowo się stresować, że znajdą się w "grupie wykluczonych/niechcianych uczestników".
Na spotkaniach głos decydujący ma organizator. Jak się komuś nie podoba formuła spotkań, w których uczestniczy, albo jakaś osoba która tam jest, to zamiast żądania wyrzucenia tej osoby można zawsze założyć nowy cykl spotkań i zostać jego organizatorem.
Wykluczone, żeby jawnie w poście wypisywać, kogo się nie chce na spotkaniach jak również żeby była jakaś ustalona administracyjnie "polityka robienia tego prywatnie" np. mailami. Oczywiście jako administracja nie jesteśmy tego w stanie zweryfikować, co kto komu prywatnie prześle na PW/maila/tel./itd, ale odcinamy się od "asystowania" w czymś takim np. poprzez rozmawianie z obiema stronami konfliktu, żeby zorganizować to wykluczenie kogoś.
Taki już urok tych spotkań. Jak się umie z nich korzystać, to dużo dają a jak nie to nie.
Ostrzeżenia, które zostały niedawno przyznane (zainteresowane osoby wiedzą o które chodzi) zostają tak jak są.
W trakcie "rozwiązywania tego problemu" osobiście miałem chwilowo inne zdanie i rozmawiałem z "obiema stronami na różne tematy", ale ostatecznie podpisuję się pod powyższymi ustaleniami. |
_________________ Pora iść dalej... |
|
|
|
 |
Robanix

Wiek: 40 Dołączył: 19 Wrz 2006 Posty: 772 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2010, 23:25
|
|
|
| Ore napisał/a: | | no dobra ...to propononuje jesli ShySe wystawia spotaknie we wtorek to obgadamy bilety ,za ile czym i o której a potem się napisze dla "wiedzy" tu.. |
A ShySe wystawia ? |
_________________ "Moi drodzy, po co kłótnie,
po co wasze swary głupie,
wnet i tak zginiemy w zupie!"
Jan Brzechwa |
|
|
|
 |
ShySe

Wiek: 27 Dołączył: 12 Lis 2005 Posty: 2158 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2010, 01:37
|
|
|
Wystawia.
ShySe |
_________________ Aging is like becoming a computer. You spend most of the day on system maintenance and configuration, and enjoy the modest remainder, praying not to spoil something again.
Kontakt ze mną: rzoockxz (at) gmail.com.
Proszę nie wysyłać mi forumowych prywatnych wiadomości! |
|
|
|
 |
Robanix

Wiek: 40 Dołączył: 19 Wrz 2006 Posty: 772 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2010, 16:28
|
|
|
| ShySe napisał/a: | | Wystawia. |
A co stawia ? |
_________________ "Moi drodzy, po co kłótnie,
po co wasze swary głupie,
wnet i tak zginiemy w zupie!"
Jan Brzechwa |
|
|
|
 |
ShySe

Wiek: 27 Dołączył: 12 Lis 2005 Posty: 2158 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 21 Czerwiec 2010, 00:52
|
|
|
W tym tygodniu nie organizuję spotkania.
ShySe |
_________________ Aging is like becoming a computer. You spend most of the day on system maintenance and configuration, and enjoy the modest remainder, praying not to spoil something again.
Kontakt ze mną: rzoockxz (at) gmail.com.
Proszę nie wysyłać mi forumowych prywatnych wiadomości! |
|
|
|
 |
Robanix

Wiek: 40 Dołączył: 19 Wrz 2006 Posty: 772 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 21 Czerwiec 2010, 15:41
|
|
|
Ale musimy jakoś podjąć decyzję w sprawie wyjazdu, czyli zakupu biletów . Ewentualnie pójdziemy w sobotę bez biletów na postój busów i zobaczymy co z tego wyjdzie . |
_________________ "Moi drodzy, po co kłótnie,
po co wasze swary głupie,
wnet i tak zginiemy w zupie!"
Jan Brzechwa |
|
|
|
 |
ShySe

Wiek: 27 Dołączył: 12 Lis 2005 Posty: 2158 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 28 Czerwiec 2010, 15:55
|
|
|
Jutro zapraszam jak zwykle na 18.
ShySe |
_________________ Aging is like becoming a computer. You spend most of the day on system maintenance and configuration, and enjoy the modest remainder, praying not to spoil something again.
Kontakt ze mną: rzoockxz (at) gmail.com.
Proszę nie wysyłać mi forumowych prywatnych wiadomości! |
|
|
|
 |
Marti

Wiek: 22 Dołączył: 23 Cze 2007 Posty: 4273 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 5 Lipiec 2010, 18:35
|
|
|
Jutro spotkanie się odbędzie:?:
Jeśli tak, to jeśli się jakoś pozbieram to może wpadnę po 18:30. |
|
|
|
 |
ShySe

Wiek: 27 Dołączył: 12 Lis 2005 Posty: 2158 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 5 Lipiec 2010, 21:31
|
|
|
Spotkanie się odbędzie.
Szczególnie zapraszam nowe osoby! W sprawie dokładnego miejsca spotkania udzielam informacji drogą mejlową.
ShySe |
_________________ Aging is like becoming a computer. You spend most of the day on system maintenance and configuration, and enjoy the modest remainder, praying not to spoil something again.
Kontakt ze mną: rzoockxz (at) gmail.com.
Proszę nie wysyłać mi forumowych prywatnych wiadomości! |
|
|
|
 |
Marti

Wiek: 22 Dołączył: 23 Cze 2007 Posty: 4273 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 6 Lipiec 2010, 09:14
|
|
|
| Okay, wpadnę ok. 18:00 - 18:30 (zależy kiedy "szeryf" mnie puści:P). |
|
|
|
 |
Ore

Wiek: 27 Dołączyła: 12 Lut 2010 Posty: 911 Skąd: z Warszawy
|
Wysłany: 6 Lipiec 2010, 13:23
|
|
|
| może ja przyjdę też. właśnie na ten genialny pomysł wpadłam. narazie jadę gdzie indziej :] |
_________________ Ciągle nie wiem nic |
|
|
|
 |
Robanix

Wiek: 40 Dołączył: 19 Wrz 2006 Posty: 772 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 13 Lipiec 2010, 13:20
|
|
|
Jak rozumiem dziś jest spotkanie ? |
_________________ "Moi drodzy, po co kłótnie,
po co wasze swary głupie,
wnet i tak zginiemy w zupie!"
Jan Brzechwa |
|
|
|
 |
ShySe

Wiek: 27 Dołączył: 12 Lis 2005 Posty: 2158 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 18 Lipiec 2010, 22:21
|
|
|
W ten wtorek (20.07) nie ma spotkania. Zapraszam w przyszłym tygodniu (27.07).
ShySe |
_________________ Aging is like becoming a computer. You spend most of the day on system maintenance and configuration, and enjoy the modest remainder, praying not to spoil something again.
Kontakt ze mną: rzoockxz (at) gmail.com.
Proszę nie wysyłać mi forumowych prywatnych wiadomości! |
|
|
|
 |
ShySe

Wiek: 27 Dołączył: 12 Lis 2005 Posty: 2158 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 26 Lipiec 2010, 22:00
|
|
|
Jutro zapraszam na 19 (godzinę później niż zwykle).
ShySe |
_________________ Aging is like becoming a computer. You spend most of the day on system maintenance and configuration, and enjoy the modest remainder, praying not to spoil something again.
Kontakt ze mną: rzoockxz (at) gmail.com.
Proszę nie wysyłać mi forumowych prywatnych wiadomości! |
|
|
|
 |
cat
Wiek: 25 Dołączył: 16 Lut 2009 Posty: 121 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 27 Lipiec 2010, 16:05
|
|
|
| Pojawię się na spotkaniu, po długiej nieobecności. |
|
|
|
 |
ShySe

Wiek: 27 Dołączył: 12 Lis 2005 Posty: 2158 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2 Sierpień 2010, 17:33
|
|
|
W tym tygodniu znów nie mogę zrobić spotkania.
ShySe |
_________________ Aging is like becoming a computer. You spend most of the day on system maintenance and configuration, and enjoy the modest remainder, praying not to spoil something again.
Kontakt ze mną: rzoockxz (at) gmail.com.
Proszę nie wysyłać mi forumowych prywatnych wiadomości! |
|
|
|
 |
pshemo
Wiek: 24 Dołączył: 02 Sie 2010 Posty: 1 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2 Sierpień 2010, 18:14
|
|
|
Kiedy najbliższe spotkanie? Chciałbym spróbować swoich sił |
|
|
|
 |
|
|