Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Marti
22 Wrzesień 2009, 10:40
CZy lubicie grać w gry komputerowe? (Ankieta)

Jak często gracie na komputerze
Nie odchodzę od kompa..(prawie:P)
13%
 13%  [ 7 ]
Czesto
20%
 20%  [ 11 ]
Niedzielny gracz...
33%
 33%  [ 18 ]
Raczej nie-nie mam czasu
11%
 11%  [ 6 ]
Nuda-szkoda czasu
20%
 20%  [ 11 ]
Głosowań: 53
Wszystkich Głosów: 53

Autor Wiadomość
Marti 


Wiek: 22
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 4275
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Maj 2010, 10:39   

Ja ostatnio jestem mocno w trybie pasywnym i ostatnio mało do czego mam głowę. Dlatego też ostatnio również ostatnio zauważalnie mniej gram niż kiedyś (poza tym dzisiejsze gry to nie to samo co kiedyś), bo zwyczajnie nie mam do tego głowy. A kiedyś byłem zapalonym graczem (hardcore'owym w dodatku) od Amigi przez PSX"a a na Xboksach kończąc.

Jednak gdy w stolicy są organizowane jakiekolwiek eventy/konf./imprezy związane z tą branżą, to bardzo często się tam pojawiam (w 90% przypadków, choć ostatnio niewiele się dzieje).
Teraz wyczekuję targów ON/OFF (strona Internetowa ruszy jakoś w połowie czerwca, info o tych targach wyciekło kilka dni temu), które odbędą się w paź w dodatku w Warszawie. 3 dni targów, te samo miasto, hostessy, no że wejście bez kolejki i za free mam to wiadomo :P . Mało powodów przeciw by się tam nie pojawić :) .
 
 
Niare 


Wiek: 20
Dołączyła: 02 Wrz 2009
Posty: 1355
Skąd: Konin(ok.)/Ś.A.
Wysłany: 24 Maj 2010, 21:24   

Też mniej gram niż kiedyś. Za to wielokrotność tamtego czasu spędzam w Necie (bo teraz mam). :P Zmora.
_________________
Harmony harmony.
 
 
Marti 


Wiek: 22
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 4275
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24 Maj 2010, 21:35   

Niare napisał/a:
Też mniej gram niż kiedyś. Za to wielokrotność tamtego czasu spędzam w Necie (bo teraz mam). :P Zmora.

To u mnie jakoś tak podobnie:).
W domu to albo przed PC (www, mail, pliki tekstowe, kombinowanie, czytanie pdf, muzyka jako background) albo przed konsolą (gry, filmy, muzyka, archiwizacja danych). Najlepszy rzecz jaką można zrobić to wyjść z domu jednak, szkoda że to takie stresujące;p.
 
 
Adik 


Wiek: 24
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 859
Skąd: Świdnik k/Lublina
Wysłany: 1 Czerwiec 2010, 20:38   

Tak abstrahując od gier komputerowych - macie może, lub mieliście jakieś konsole do gier? :) Szczególnie myślę o starych konsolach 8- i 16-bitowych. Ja miałem (choć mogę nadal powiedzieć, że mam) konsolę Segi Master System II (miał też ktoś?).

Jeśli mieliście jakieś, w jakie gry sobie na nich graliście? :)
_________________
On przychodzi!!! Już niedługo! :)
 
 
 
Marti 


Wiek: 22
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 4275
Skąd: Warszawa
Wysłany: 1 Czerwiec 2010, 21:15   

Ja jestem czynnym konsolowym graczem.

-PlayStation 1 (napęd podkręcany i padająca elektronika, ale nadal działa)
-Zepsuty Dreamcast (elektronika)
-Czteroletni Xbox1 (nie mylić z Xbox 360) z padającym napędem (coś z elektroniką, odczyt samych płyt bardzo dobry, bo używałem go raz na miesiąc) oraz dyskiem twardym 160GB+stałe połączenie do PC (wymiana danych, net, online gaming).

W miedzy czasie był też Game Boy Pocket

Brat jeszcze ma Xboksa 360, ale jakoś mnie ta konsola nie przekonała do siebie.

Marti nie grywa na komputerach (wyjątkiem była Amiga).
 
 
Adik 


Wiek: 24
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 859
Skąd: Świdnik k/Lublina
Wysłany: 29 Lipiec 2010, 20:12   

Dosłownie wczoraj kupiłem (tak!) "Europę Universalis III", a już chcę znowu zdobyć grę "Tortuga - Piraci Nowego Świata", w którą jakiś czas temu grałem :D . Czasem mój sentyment do żeglarstwa się dziwnie objawia :) .
_________________
On przychodzi!!! Już niedługo! :)
 
 
 
Chronos 

Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 3
Skąd: Świat
Wysłany: 26 Sierpień 2010, 02:51   Zanim polubiłem rpg

Najwięcej grałem na komputerach atari i commodore. Kupowało się czasopismo "Bajtek" i wpisywało programy napisane w basic-u, linijka po linijce. Czasami też tworzyliśmy własne gry (słowne) przy pomocy pętli, instrukcji if oraz goto. Z gier tamtych czasów najbardziej zapamiętałem platformówkę na monochromatycznym monitorze oraz "motory". Gra "motory" (na commodore 64) polegała na wyścigach z innymi motocyklistami. Wyprzedzało się innych i potem już samotna ucieczka. Gry wczytywało się ze specjalnego magnetofonu, a gdy paski na ekranie były zbyt chaotyczne, trzeba było podkręcić śrubokrętem jedną ze śrubek.
_________________
zapomnienie jest źródłem wiedzy
 
 
Marti 


Wiek: 22
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 4275
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26 Sierpień 2010, 17:26   

Mi te kaseciaki kojarzą się z 20 minutowymi loadingami w grach. Potem chyba wprowadzono model na dyskietki, które notabene też już umarły. Choć do dziś mam kilka gier na Amigę 500:). Ale ten komputer był nie stabilny, długo gry się wczytały, czasem zawieszały.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,4 sekundy. Zapytań do SQL: 14