Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Strach przed rozmowa telefoniczna
Autor Wiadomość
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8742
Skąd: warszawa
Wysłany: 7 Październik 2007, 10:08   

Mój brat bez komórki to żyć nie może :)

Mi zbędna nie będę używał tela bulił za karty tylko dlatego, że inni mają :) .
 
 
 
Ysa 

Wiek: 31
Dołączyła: 23 Paź 2006
Posty: 177
Skąd: z nikąd
Wysłany: 7 Październik 2007, 10:35   

czasami telefon komórkowy się przydaje :D
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8742
Skąd: warszawa
Wysłany: 7 Październik 2007, 10:45   

Mi akurat za rzadko (w dodatku kartę SIM cholerę wzieła :) ) :)
 
 
 
Magdallena 

Pomogła: 1 raz
Wiek: 36
Dołączyła: 05 Paź 2007
Posty: 170
Skąd: woj.Śląskie/Rzeszów
Wysłany: 7 Październik 2007, 12:09   

Mi komórka służy głównie do pisania smsów. Gadać nie umiem, to chociaż popiszę z kimś czasami.
 
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8742
Skąd: warszawa
Wysłany: 7 Październik 2007, 12:53   

Ja to SMS'y co najwyżej z AQQ (komunikator) wysyłam:).
Jak miałem komórkę (wciąż mam, tylko karty niemam:) ) to używałem tak żadko, że niezdańrzałem wyczerpiwać kasy z konta (no i musiałem doładować, inaczej wszystko szło do kosza.
Szkoda było mi kasy, a później karta SIM się zepsuła :)
 
 
 
Redex 

Wiek: 36
Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 970
Skąd: ...
Wysłany: 8 Październik 2007, 22:32   

U mnie komórka to tylko budzik i zegarek. Sms wyślę od święta.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8742
Skąd: warszawa
Wysłany: 8 Październik 2007, 22:53   

ja nawet niemiałem do kogo.
Ostatnio wziałem fona ze sobą (kartę SIM bratu z******m :) ), służył jako zegarek :)
 
 
 
asura 

Dołączyła: 15 Wrz 2007
Posty: 1491
Skąd: Poznań
Wysłany: 9 Październik 2007, 11:50   

Marti napisał/a:
Ja to SMS'y co najwyżej z AQQ (komunikator) wysyłam:).
Jak miałem komórkę (wciąż mam, tylko karty niemam:) ) to używałem tak żadko, że niezdańrzałem wyczerpiwać kasy z konta (no i musiałem doładować, inaczej wszystko szło do kosza.
Szkoda było mi kasy, a później karta SIM się zepsuła :)


Mam tak samo :P Na koncie kasa sie gromadzi, a ja jak mam wysłać sms to i tak przez Tlen bo mi sie pisać na komórce nie chce... i nie mam za bardzo z kim

W czasie wakacji trochę straciłam kasy, ale tak to zalega, że mama dzwoni do babci z mojej komórki i gada sobie po pół godziny 8)

Mojej kumpeli 50zł wystarcza na 5-7 dni...
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8742
Skąd: warszawa
Wysłany: 9 Październik 2007, 12:02   

Cytat:
Mam tak samo Na koncie kasa sie gromadzi, a ja jak mam wysłać sms to i tak przez Tlen bo mi sie pisać na komórce nie chce... i nie mam za bardzo z kim


też niemiałem z kim :)

Mojej kumpeli 50zł wystarcza na 5-7 dni...

Mi tyle by starczyło na dwa miechy :)
 
 
 
asura 

Dołączyła: 15 Wrz 2007
Posty: 1491
Skąd: Poznań
Wysłany: 9 Październik 2007, 12:14   

To jest w jakimś stopniu dołujące :lol:

A jaka długa jest wasza lista kontaktów? Bo o mojej to lepiej nie wspominać :wink:

Na 2 miesiące? To i tak jesteś dobry, ja miałam okresy kiedy przez cały miesiąc może z 50sms wysłałam :P
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8742
Skąd: warszawa
Wysłany: 9 Październik 2007, 12:18   

brat, mama, dom :) SIM umarła to i nic nie przybywa (niewiem nawet dlaczego padła "karta SIM niezarejestrowana" ).
czyli też lepiej nie wspominać.
rzucaj nr. gdzie popadnie nr. to może ktoś przybędzie :)

Na GG przeszło 50 :)
 
 
 
asura 

Dołączyła: 15 Wrz 2007
Posty: 1491
Skąd: Poznań
Wysłany: 9 Październik 2007, 12:28   

Marti napisał/a:
brat, mama, dom :) SIM umarła to i nic nie przybywa (niewiem nawet dlaczego padła "karta SIM niezarejestrowana" ).
czyli też lepiej nie wspominać.
rzucaj nr. gdzie popadnie nr. to może ktoś przybędzie :)

Na GG przeszło 50 :)



Hehe moze stwierdziła ze za dużo tych numerów i padła z wycięczenia :lol:

A po co mi numery do których i tak bym nic nie pisała? 8)

Na GG mam 43 :)

A zaznaczam że neta mam niecały rok, to i tak sukces :oops:
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8742
Skąd: warszawa
Wysłany: 9 Październik 2007, 12:34   

Ta na pewno :)

Ja neta mam jakoś od kwietnia 2006
 
 
 
asura 

Dołączyła: 15 Wrz 2007
Posty: 1491
Skąd: Poznań
Wysłany: 9 Październik 2007, 17:25   

Kiedyś zadzwoniła pani z telekomunikacji z jakąś ofertą, a ja nagle dostałam jakieś głupawki i zaczęłam sie jej perfidnie śmiać do słuchawki :P Nie mogłam się powstrzymać, biedna nie wiedziała co ma zrobić, w końcu zrezygnowała i powiedziała że zadzwoni kiedy indziej, jak rodzice będą w domu :oops:

Nie wiem co mi odbiło :twisted:
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8742
Skąd: warszawa
Wysłany: 9 Październik 2007, 20:17   

Cytat:
Kiedyś zadzwoniła pani z telekomunikacji z jakąś ofertą, a ja nagle dostałam jakieś głupawki i zaczęłam sie jej perfidnie śmiać do słuchawki


Dobre. Pani z TP pewnie za niemówiła :)

Jak do mnie dzwonią to zgóry mówię "nie dziekuję, dowidzenia" :)
Choć ostatnio dzwonił jakiś gościu i chciał się zapisać do lekarza :)

Choć jakieś dwa lata temu odbierałem w robocie kilkanaście telefonbów dziennie.
Też się niechciało :)

Pamiętam kiedyś jak dzwoniłem do TP by zmienić adres email i nagle do pokoju weszła.
Odrazu zacząłem mówić ciszej (i przy okazji nie wyraźnie) ledwo się z gościem dogadałem :)
 
 
 
asura 

Dołączyła: 15 Wrz 2007
Posty: 1491
Skąd: Poznań
Wysłany: 9 Październik 2007, 20:34   

No zaniemówiła :lol:

Ja bym chyba nie mogła mieć pracy związanej z odbieraniem telefonów.. za dużo bym sie stresu najadła :lol:

Ale kto wszedł do pokoju? 8)
 
 
Fivi 

Dołączyła: 29 Sie 2007
Posty: 100
Skąd: Kraków :)
Wysłany: 9 Październik 2007, 21:23   

Ja mam 112 numerów, ale mnieij więcej z 50 nigdy nie gadałam ;) pozostałe 50 to znajomi netowi... :P i zostało koło 12. To są osoby, które baaardzo rzadko zaczepiam na gg ;)
_________________
SENS ŻYCIA - książka (online - darmowa), która przy okazji pomaga też przezwycieżyć nieśmiałość. Gorąco polecam, jest świetna.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8742
Skąd: warszawa
Wysłany: 9 Październik 2007, 21:47   

Matka.

Zjadłem to słowo :)

Mam ogółem 62 persony na GG.
I minimum 3 osoby dziennie do mnie uderza.
Kilka osób na miesiąc mi przybywa tak czy owak.
I co jakiś czas usuwam dead persony :)
 
 
 
asura 

Dołączyła: 15 Wrz 2007
Posty: 1491
Skąd: Poznań
Wysłany: 10 Październik 2007, 11:34   

Aha

Dlaczego tak zimno- Matka- mamusia ładniej brzmi :P

Mi też przybywają, z jednego forum na którym się udzielam 8)

No to masz szczęście, bo ja mam dni że w ogóle nikt do mnie nie napisze, choć rzadko tak się dzieje to jednak są takie dni.... :roll:

Moze przez to że prawie zawsze jetem niewidoczna? :mrgreen:
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8742
Skąd: warszawa
Wysłany: 10 Październik 2007, 11:40   

Mi niewidocznośc niepomaga.
3 perosny na dzień na pewno mnie zaatakuje :)
 
 
 
asura 

Dołączyła: 15 Wrz 2007
Posty: 1491
Skąd: Poznań
Wysłany: 10 Październik 2007, 11:43   

Marti napisał/a:
Mi niewidocznośc niepomaga.
3 perosny na dzień na pewno mnie zaatakuje :)


Rozumiem, bardzo mnie pocieszyłeś :roll:

Ale chyba nie jest tak źle, skoro tyle ataków przeżyłeś :twisted:
 
 
Hakim 


Wiek: 35
Dołączył: 03 Paź 2007
Posty: 487
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 10 Październik 2007, 11:59   

łee, to ja się do was nie umywam. Osób na gg mam tyle że nawet suwakiem sobie porządnie nie mogę pojeździć :D . Lista w fonie też bogata nie jest. Nie znoszę pisać smsów, to tak długo trwa :D , wole bramki w necie.
_________________
Pełni bojaźni, chwalmy przestrzeń.
 
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8742
Skąd: warszawa
Wysłany: 10 Październik 2007, 12:39   

kiedyś szybko sms'y pisałem a teraz idize mi fatalnie.
Zresztą wogóle nie piszę, bo nr. niemam :)

Wiecie mój nr. siedzi na kilku forach i mi tego przybywa.
Ja może do 8 osób uderzyłem, reszta uderzyła do mnie.
Na GG sobie chociaż pogadam :)
Bo na telu to tragedia.
4 numery sic :)
 
 
 
asura 

Dołączyła: 15 Wrz 2007
Posty: 1491
Skąd: Poznań
Wysłany: 10 Październik 2007, 13:25   

Marti, nie dziwię się, masz bardzo interesujący podpis więc wiele osób do Ciebie na pewno napisze 8)

Hakim, ja niestety też sie za bardzo nie mogę rozpędzić 8)

Ja jednak wolę mieć numery GG z którymi miałabym jakiś kontakt, a nie że są a i tak bym z tą osobą nie gadała :)
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8742
Skąd: warszawa
Wysłany: 10 Październik 2007, 13:30   

Z tego forum mam ledwie 5 numerów :)
Reszta numerów spoza, ale łączy nas ta sama pasja to i jest oczym pogadać :)
Ja co jakiś czas kasuje nieaktywne numery, w przeciwnym przypadku miałbym już ponad setkę :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 13