Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Pytanie
Autor Wiadomość
Piotrq 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2876
Skąd: górny śląsk
Wysłany: 12 Czerwiec 2014, 19:23   

A co myślicie o podrywaniu sąsiadki/ dziewczyny z własnej dzielnicy , :-?

Chyba kicha głupi pomysł :/ :-?





Mój sąsiad sprzedaje dom podobno ma jakieś długi i komornik chce mu odebrać , on chce go ubiec i sprzedać sam i pójść z rodziną mieszkać do teściów ale to nie moja sprawa , ciekawe to że teraz do nich przyjeżdżają różni klienci oglądać , teraz była jakaś rodzina z córką na oglądaniu , i super sztuka taką sąsiadkę aż miło mieć miałbym przynajmniej co dzień coś fajnego do lampienia się hehe :mrgreen: , długowłosa blondynka chyba z 60cm włosy :P :oops: tylko strasznie wysoka chyba z 173/175cm takie to lubią mega wysokich napakowanych gości , ale mogę się mylić bo obserwowałem z daleka przez okno na szczęście zamknięte dla bezpieczeństwa :P bo bym jeszcze wypadł hehe :P :) , , ale za to miała kapitalną mini spódniczkę :D ,, choć wygląda na taką co nie ma nikogo na stałe bo niosła torebkę na lewym ramieniu , fajnie byłoby jakby kupili byłaby fajna odmiana od tej szarzyzny dokoła do lampienia się hehe :) na co dzień :)
_________________
Jeśli widzisz kogoś, kto robi rzeczy inne niż Ty, myślisz - odbiło mu !.. A może on po prostu zaczął żyć ?
 
 
 
Maneki 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 17 Wrz 2009
Posty: 2154
Skąd: Droga Mleczna
Wysłany: 12 Czerwiec 2014, 20:12   

Piotrq napisał/a:
choć wygląda na taką co nie ma nikogo na stałe bo niosła torebkę na lewym ramieniu


Nie rozumiem....co ma noszenie torebki na lewym ramieniu do "bycia" z kimś lub "wolnym"?
_________________
Nie mam czasu zasypiać, nie mam siły się budzić
Nie mam dosyć życia, tylko dosyć tych ludzi.
 
 
Piotrq 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2876
Skąd: górny śląsk
Wysłany: 12 Czerwiec 2014, 20:50   

hehe :) no wiesz chyba za dużo głupich poradników o podrywaniu :P , o dziewczynach oczytałem się hehe :mrgreen: , nie wiesz że są stronki fora gdzie są szczegółowo analizowany każdy wasz ruch ,słowa , testy, chyba przesadziłem z tymi głupotami co tam piszą :mrgreen: , że jak dziewczyna ma kogoś to zazwyczaj trzyma się ją dominującą stroną ręką , tak jak którą się pisze , czy jest nawet powiedzenie że jest się czyjąś drugą prawą ręką itp. że jest po dominującej stronie pewnie i mocno się ją trzyma itp. bo większość ludzi jest praworęcznych to trzyma dziewczynę za lewą rękę ,a żeby torebka nie przeszkadzała nie suwała się itp. to dziewczyny odruchowo podświadomie zajęte noszą na prawym ramieniu , podobnie z pierścionkami na dłoni której nie ma pierścionków po to by chłopaka nie skaleczyć przypadkiem w rękę , a przynajmniej takie są wytłumaczenia tego zjawiska hehe :P , podobno da się to za obserwować u starych małżeństw , są różne fajne ciekawostki zjawiska na świecie :)
_________________
Jeśli widzisz kogoś, kto robi rzeczy inne niż Ty, myślisz - odbiło mu !.. A może on po prostu zaczął żyć ?
 
 
 
MissSunshine 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Lut 2013
Posty: 800
Skąd: z tłumu
Wysłany: 12 Czerwiec 2014, 21:10   

Piotrq napisał/a:
Mój sąsiad sprzedaje dom podobno ma jakieś długi i komornik chce mu odebrać , on chce go ubiec i sprzedać sam i pójść z rodziną mieszkać do teściów ale to nie moja sprawa , ciekawe to że teraz do nich przyjeżdżają różni klienci oglądać , teraz była jakaś rodzina z córką na oglądaniu , i super sztuka taką sąsiadkę aż miło mieć miałbym przynajmniej co dzień coś fajnego do lampienia się hehe , długowłosa blondynka chyba z 60cm włosy tylko strasznie wysoka chyba z 173/175cm takie to lubią mega wysokich napakowanych gości , ale mogę się mylić bo obserwowałem z daleka przez okno na szczęście zamknięte dla bezpieczeństwa bo bym jeszcze wypadł hehe , , ale za to miała kapitalną mini spódniczkę ,, choć wygląda na taką co nie ma nikogo na stałe bo niosła torebkę na lewym ramieniu , fajnie byłoby jakby kupili byłaby fajna odmiana od tej szarzyzny dokoła do lampienia się hehe na co dzień


Piotrq napisał/a:
hehe no wiesz chyba za dużo głupich poradników o podrywaniu , o dziewczynach oczytałem się hehe , nie wiesz że są stronki fora gdzie są szczegółowo analizowany każdy wasz ruch ,słowa , testy, chyba przesadziłem z tymi głupotami co tam piszą , że jak dziewczyna ma kogoś to zazwyczaj trzyma się ją dominującą stroną ręką , tak jak którą się pisze , czy jest nawet powiedzenie że jest się czyjąś drugą prawą ręką itp. że jest po dominującej stronie pewnie i mocno się ją trzyma itp. bo większość ludzi jest praworęcznych to trzyma dziewczynę za lewą rękę ,a żeby torebka nie przeszkadzała nie suwała się itp. to dziewczyny odruchowo podświadomie zajęte noszą na prawym ramieniu , podobnie z pierścionkami na dłoni której nie ma pierścionków po to by chłopaka nie skaleczyć przypadkiem w rękę , a przynajmniej takie są wytłumaczenia tego zjawiska hehe , podobno da się to za obserwować u starych małżeństw , są różne fajne ciekawostki zjawiska na świecie


_________________
Accepting your body is freedom.
 
 
Piotrq 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2876
Skąd: górny śląsk
Wysłany: 13 Czerwiec 2014, 00:09   

MissSunshine :) jeśli chcesz o coś zapytać , czy o radę to pisz śmiało bezpośrednio bez skrępowania :) , bo wiesz facet to takie dość proste przy domowe zwierzątko :mrgreen: nie lubi jakiś dziwnych nie do kąca zrozumiałych waszych kobiecych podchodów :P , my lubimy proste szybkie i konkretne rozwiązania , czyli piwo , seks i święty spokój to co uwielbiamy :mrgreen: , jeżeli tylko będę wstanie ci pomóc to nie ma sprawy , ale także wysłucham alternatywnego zdania zawsze i się chętnie z wami po droczę :D
_________________
Jeśli widzisz kogoś, kto robi rzeczy inne niż Ty, myślisz - odbiło mu !.. A może on po prostu zaczął żyć ?
 
 
 
lost 


Pomógł: 4 razy
Wiek: 28
Dołączył: 06 Lis 2010
Posty: 840
Skąd: Kalisz
Wysłany: 13 Czerwiec 2014, 07:47   

Pojechałeś z tymi poradnikami, derrao byłby dumny. Mam nadzieję, że nie doczekam takiej desperacji i albo kogoś znajdę, albo umrę ;)
_________________
https://www.flickr.com/ph...157668083320230
 
 
Vanilla 


Wiek: 26
Dołączyła: 11 Cze 2014
Posty: 146
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15 Czerwiec 2014, 01:17   

Ej a co z pytaniem? Jakaś dyskusja się tu rozwineła, a zapomnieliście o celu tego tematu.
Więc wam przypomne.

Co byś zrobił w takiej sytuacji:
Pojechałeś ze znajomymi na wakacje, na drugi koniec Polski, do jakiejś malutkiej miejscowości. Gdzieś, gdzie nie masz żadnej rodziny. Już na początku kupiłeś sobie bilet na autobus z powrotem. W międzyczasie wydajesz wszystkie pieniądze, których nie masz za wiele i psuje ci się komórka, a twoi znajomi muszą niespodziewanie wrócić wcześniej do domu. Skoro jednak masz zabukowany bilet powrotny i pokój jeszcze na 3 dni, decydujesz się zostać. W dniu wyjazdu okazuje się, że autobus nie przyjechał.
 
 
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2037
Skąd: z nienacka
Wysłany: 15 Czerwiec 2014, 10:14   

Idę / jadę stopem do najbliższej większej miejscowości, biorę pieniądze z bankomatu, kupuję bilet na autobus / pociąg i jadę do domu.
_________________
Mój nowy fotoblog http://memo.abbesses.co.uk
Come, fly with me:) http://www.youtube.com/user/cornishfly
 
 
 
Vanilla 


Wiek: 26
Dołączyła: 11 Cze 2014
Posty: 146
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15 Czerwiec 2014, 23:39   

Jezu to musze takie szczegóły podawać? Wydałeś wszystkie pieniądze, czyli te z konta też i jak odpowiadacie, to swoje pytanie piszczcie.
 
 
MissSunshine 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Lut 2013
Posty: 800
Skąd: z tłumu
Wysłany: 16 Czerwiec 2014, 09:42   

Weź sobie na uspokojenie Vanilla, chyba za dużo się kolegujesz z olivką.

Piotrq napisał/a:
MissSunshine jeśli chcesz o coś zapytać , czy o radę to pisz śmiało bezpośrednio bez skrępowania ,


Dziękuje, kiedyś wykorzystam tę możliwość ;)


A co do pytania:
Pewnie bym sobie usiadła dupką na ziemi, zapaliła (o ironio) ostatniego papierosa i poważnie, poważnie się zasmutała.
_________________
Accepting your body is freedom.
 
 
lennox 

Dołączył: 02 Cze 2014
Posty: 17
Skąd: rdm
Wysłany: 16 Czerwiec 2014, 10:53   

Chciałem powiedzieć, że jeśli ktoś chce walczyć z nieśmiałością inspirując się tym forum to nie tędy droga gdyż czytając niektóre desperackie wpisy może wam się tylko pogorszyć :P Nie chce nikogo obrazić tylko ostrzec.
 
 
Vanilla 


Wiek: 26
Dołączyła: 11 Cze 2014
Posty: 146
Skąd: Wrocław
Wysłany: 16 Czerwiec 2014, 17:50   

lennox napisał/a:
Chciałem powiedzieć, że jeśli ktoś chce walczyć z nieśmiałością inspirując się tym forum to nie tędy droga gdyż czytając niektóre desperackie wpisy może wam się tylko pogorszyć :P Nie chce nikogo obrazić tylko ostrzec.


Szczerze? Mi się właśnie pogarsza jak widze jak sobie inni radzą, a ja nie. Bo jak bym np. widziała że ktoś w moim wieku też nie ma chłopaka, to myśle że może mam na to czas, że są takie osoby, a jak tym czasem nie widze, przynajmniej w moim otoczeniu, to znaczy że jest źle. Często więc takie historie właśnie pomagają, bo jednak wiem że są osoby z podobnymi problemami, ale to nie znaczy że mamy się wszyscy położyć i nad nimi płakać.
 
 
Reynevan 
taki jeden


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 26 Gru 2013
Posty: 1180
Skąd: Silesia
Wysłany: 16 Czerwiec 2014, 19:50   

lennox napisał/a:
Chciałem powiedzieć, że jeśli ktoś chce walczyć z nieśmiałością inspirując się tym forum to nie tędy droga gdyż czytając niektóre desperackie wpisy może wam się tylko pogorszyć

Najgorszym przypadkiem jest oczekiwanie na otrzymanie przysłowiowych głasków, które poza uklepaniem nam fryzury podniosły by jednostce samoocenę. Pamiętam jak kiedyś na innym forum o fobii społecznej napisałem owego "desperackiego wpisa". Jako odpowiedź dostałem refleksje o tym, że fobik nie ma szans na wyleczenie się i osiągnięcie czegoś w życiu. Co prawda wtedy trzy lata temu nie zdemotywowało mnie to, a wręcz przeciwnie. Jednakże mam świadomość, że nie każdy podszedł by do tego w ten sam sposób co ja. A co za tym idzie popadł by w jeszcze większego doła.

Zauważyłem, że większość użytkowników zakłada konta tylko aby mówiąc kolokwialnie - wyżalić się. A następnie znika z forum. To strasznie zniechęca starszych użytkowników do udzielania jakichkolwiek rad, skoro ktoś i tak ich nie przeczyta, albo będzie na tyle zdesperowany, że schowa je głęboko w tyłku. Z drugiej strony nie rozumiem dlaczego nowi forumowicze zakładają nowe tematy pytając o jakiekolwiek porady, skoro większość została już napisana. Czyżby nieśmiali to totalni lenie i nie chce im się poszukać udzielonych już odpowiedzi? Nie wydaje mi się.

Biorąc za przykład stereotypowego Janka z forum, który jest nieśmiały i nie posiada zbyt wielu przyjaciół można wysunąć hipoteze, że oprócz rodziny(choć nie zawsze) nie posiada on grupy społecznej do której by przynależał. Idąc tym tropem dalej, przy okazji negując twoją refleksje uważam, że czytając desperackie wpisy można poczuć przynależność do pewnej społeczności. "Znalazłem podobnych do siebie. Nie jestem sam". Wierze, że wielu użytkowników(tak jak i ja) kiedy odnalazło te, bądź inne forum o podobnej tematyce poczuło się po prosto raźniej.

Dodatkowo samo wyrzucenie z siebie tego co ma się na duszy jest bardzo pomocne. Nie ma większego znaczenia, czy zrobi się to na forum, zwierzy się przyjacielowi, czy porozmawia z psem. Jedyną różnicą jest to, co otrzymamy od odbiorcy; puste słowa, "Uszy do góry stary", czy może liźnięcie w policzek. Różnie to bywa, ale kiedy wyrzucimy na ziemie plecak z naszymi problemami, znacznie lżej jest ruszyć do przodu.

Reasumując - nie ma co zwlekać, tylko założyć konto i dołączyć do naszego wspaniałego forum.
~niesforny Reynevan
_________________
jakbyś nie starał się, nie ściągniesz słońca z nieba,
a tych co mówią inaczej, uwierz, słuchać nie trzeba
 
 
 
lennox 

Dołączył: 02 Cze 2014
Posty: 17
Skąd: rdm
Wysłany: 16 Czerwiec 2014, 20:59   

Skąd wiesz, że chce podnosić sobie samoocene ? Masz rację z tym co piszesz lecz siedzeniem na forum niczego nie zmienisz. Mi wyjść z nieśmiałości z grubsza pomogły głównie śmiali znajomi których starałem się naśladować. Wzorce trzeba czerpać z góry. Kwestia wiary, religii też miała u mnie ogromne znaczenie gdyż ukształtowała mi idealny obraz mężczyzny do którego staram się dążyć. Polecam konferencje ks. Pawlukiewicza ale to jest każdego indywidualna sprawa jakie ma podejście do sfery duchowości. Sport także poprawia pewność siebie jakaś siłownia czy nawet bieganie. W zdrowym ciele zdrowy duch. Wyżalanie na forum może troche ulży ale nie rozwiąże problemu. Jeśli kogoś uraziłem to przepraszam. Pozdrawiam
 
 
Reynevan 
taki jeden


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 26 Gru 2013
Posty: 1180
Skąd: Silesia
Wysłany: 16 Czerwiec 2014, 21:23   

Cytat:
Wyżalanie na forum może troche ulży ale nie rozwiąże problemu.

Nie rozwiążę, ale to świetny początek. Alkoholik boi się pójść na pierwsze spotkanie AA, tak samo jak nieśmiałek boi się napisać pierwszego posta. Pierwszy krok to połowa sukcesu, a sam fakt przebywania "ze swoimi" dodaje nam otuchy w dalszym działaniu.
Cytat:
Skąd wiesz, że chce podnosić sobie samoocene ?

Nie za za bardzo chce mi się to komentować, więc przytoczę kolejny fragment Twojej wypowiedzi i mam nadzieje, że wnioski wysuniesz sobie sam.
lennox napisał/a:
Sport także poprawia pewność siebie jakaś siłownia czy nawet bieganie.
 
 
 
lennox 

Dołączył: 02 Cze 2014
Posty: 17
Skąd: rdm
Wysłany: 16 Czerwiec 2014, 21:27   

Ale, że niby chce sobie podnieść pisząc posta.
 
 
alkohol to zło 
Kamil


Pomógł: 2 razy
Wiek: 32
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 1012
Skąd: Wrocław
Wysłany: 5 Listopad 2014, 19:18   

Vanilla napisał/a:
Pojechałeś ze znajomymi na wakacje, na drugi koniec Polski, do jakiejś malutkiej miejscowości. Gdzieś, gdzie nie masz żadnej rodziny. Już na początku kupiłeś sobie bilet na autobus z powrotem. W międzyczasie wydajesz wszystkie pieniądze, których nie masz za wiele i psuje ci się komórka, a twoi znajomi muszą niespodziewanie wrócić wcześniej do domu. Skoro jednak masz zabukowany bilet powrotny i pokój jeszcze na 3 dni, decydujesz się zostać. W dniu wyjazdu okazuje się, że autobus nie przyjechał.

Idę na pociąg i jadę bez biletu, zbieram mandaty od konduktorów i płacę jak będę miał pieniądze.

Jak zrobić sos z ketchupu, musztardy, cytryny, przypraw i soku z kurczaka? Nie wszystkie składniki muszą być użyte.
 
 
Vanilla 


Wiek: 26
Dołączyła: 11 Cze 2014
Posty: 146
Skąd: Wrocław
Wysłany: 5 Listopad 2014, 19:33   

Sos zrobilabym przy okajzi przygotowywana pieczonego kurczaka na obiad. A wiec najpierw przygotowuje kurczaka, tak by finalnie znalazl sie w woreczku albo jakims zaroodpornym naczyniu i odpalam piekarnik. Nastepnie zbaieram sie za sos.

Biore miske i wciskam do niej troche ketchupu, nastepenie dodaje musztardy (najlepiej ostrej) i wyciskam z pol cytryny. Potem dodaje soli, pieprzu cayenne, troche slodkiej papryki, czosnku, ziół i mieszanke przypraw przeznaczonych specjlanie do kurczaka. Po upieczeniu miesa, dodaje do sosu to zostanie po nim w woreczku, czy naczyniu w ktorym bylo pieczone. Zamieszam i voila. Mysle z moznaby bylo dodac jeszcze sosu czsnkowego, albo majonezu.

A co Alkohol robiles taki sos? ;p

Musze pomyslec nad swoim pytaniem...
 
 
alkohol to zło 
Kamil


Pomógł: 2 razy
Wiek: 32
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 1012
Skąd: Wrocław
Wysłany: 5 Listopad 2014, 19:39   

Vanilla napisał/a:
A co Alkohol robiles taki sos?

Zaraz będę gotował obiad i potrzebuję sos, więcej info w SB :)

Vanilla napisał/a:
Po upieczeniu miesa, dodaje do sosu to zostanie po nim w woreczku, czy naczyniu w ktorym bylo pieczone.

A to właśnie ten mój sok z kurczaka, o którym pisałem.
Ok, spróbuję, dzięki :)
 
 
ska 


Pomogła: 3 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1417
Skąd: z księżyca
Wysłany: 20 Wrzesień 2015, 10:29   

dlaczego nikt już nie bierze udziału w tej zabawie ?
_________________
hacked by elo_breko
 
 
szinuja1 

Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 1075
Skąd: ...
Wysłany: 20 Wrzesień 2015, 11:13   

Bo pytania sie skonczyly, wszyscy juz o wszystkich wszytko wiedza.


Jaka najglupsza rzecz udalo ci sie zrobic ostatnio?
_________________
http://www.pmiska.pl/
,, Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń.,,
 
 
łu kasz 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 18 Sie 2015
Posty: 97
Skąd: stalowa wola
Wysłany: 18 Październik 2015, 17:07   

Ja ostatnio znalazłem przepis na ciasto owocowe gdzieś w internecie, tylko jakoś jeszcze nie mam odwagi go wyprubować.. :)


Składniki:
>1 kostka masła,
> 2 szklanka cukru,
> 1 łyżeczka soli
> 4 jajka
> 1 szklanka suszonych owoców,
> 1 szklanka orzechów
> sok cytrynowy

> proszek do pieczenia
> 3-4 szklanki dobrej whisky

Sposób przygotowania:Przed rozpoczęciem mieszania składników sprawdź czy whiskyjest dobrej jakości. Dobra… prawda? Przygotuj teraz dużąmiskę, szklankę itp. utensylia kuchenne. Sprawdź czy na pewnowhisky jest taka jak trzeba, by być tego pewnym, nalej jednąszklankę i wypij tak szybko, jak to tylko możliwe. Operacjępowtórz. Przy użyciu miksera elektrycznego ubij kostkę masłana puszystą masę, dodaj łyżeszke sukru i ubjaj dalej. Wmiedzyszasie zprawdź czy łiski jest na pewno taka jak czeba.Najlepiej sklaneczke. Otfórz druga butelkie jeźli czeba. Wszuś domniski dwa jajki, obje szlanki z owosami i upijaj je mikserem.Sprawś jakoź łiski żepy pootem gośie nie mufili sze jest trójonca.
> Wszuś do miszki szyśką sul jaka masz w domu czy so tam masz szyskojedno so, f sumje fsale nie nie ma snaszenia so fszuśisz ! Fypijskok sytrynnmowy. Fymjeszaj fszysko z oszehami i sukrem fszystkojedno i frzudź monki ile tam masz fdomu, osmaruj piesyk masem i wyklej siasto na plache piesyka, usaw ko na 350 stofni, saaaamknijźwiszki. Sprawś jakoś fiski sostanej ot pieszenia siasta.
> I iś spaś.
 
 
łu kasz 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 18 Sie 2015
Posty: 97
Skąd: stalowa wola
Wysłany: 7 Listopad 2015, 20:18   

Przepraszam miało być jakieś pytanie, żeby bawić się dalej

Czy nieśmiałość jest może jakąś podświadomą formą obrony, dla niektórych ludzi, którzy są w jakiś sposób mniej asertywni od innych ?
 
 
Maneki 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 17 Wrz 2009
Posty: 2154
Skąd: Droga Mleczna
Wysłany: 18 Kwiecień 2016, 05:33   

Asertywności bym tutaj nie mieszała. Ja swoją nieśmiałość odczuwałam jako ucieczka od ludzi, niespotykanie ich na ulicy, chowanie się pod kapturem, parasolem, pod osłoną nocy.
Plecenie trzy po trzy w kontaktach bezpośrednich, nieumiejętności swobodnej rozmowy, bo zraz ręce mi się pociły i czerwieniłam się jak burak. Ograniczanie kontaktów z ludźmi, nawet przez telefon, do potrzebnego minimum.

Pytanie na czasie:
Za czy przeciw aborcji?
_________________
Nie mam czasu zasypiać, nie mam siły się budzić
Nie mam dosyć życia, tylko dosyć tych ludzi.
 
 
ZnikającyPkt91 


Dołączył: 28 Lut 2016
Posty: 34
Skąd: Silesia
Wysłany: 18 Kwiecień 2016, 18:56   

Maneki napisał/a:
Asertywności bym tutaj nie mieszała. Ja swoją nieśmiałość odczuwałam jako ucieczka od ludzi, niespotykanie ich na ulicy, chowanie się pod kapturem, parasolem, pod osłoną nocy.
Plecenie trzy po trzy w kontaktach bezpośrednich, nieumiejętności swobodnej rozmowy, bo zraz ręce mi się pociły i czerwieniłam się jak burak. Ograniczanie kontaktów z ludźmi, nawet przez telefon, do potrzebnego minimum.

90% z moich doświadczeń :E

Pytanie na czasie:
Za czy przeciw aborcji?


Jestem za aborcją w takim ustawodawstwie jak jest teraz, choć zastanawiam się nad jednym... Wiadomo, że tutaj największe znaczenie ma odpowiedzialność poszczególnych osób, jednak w przypadku rodzenia niechcianego dziecka tylko po to, by potem się go pozbyć, pozbawić życia, lub wcześniejsza aborcja zarodka - to w pewnych chwilach jestem nawet za pójściem w stronę liberalizacji prawa aborcyjnego i za tym drugim wyjściem.

Pytanie :arrow: Lepiej tkwić w marazmie (bo tak jest łatwiej), będąc jednak odpowiedzialnym za innych, czy odważyć się na okrutny egoizm i zrobić nieodwracalny krok do przodu (pójście na skróty)?
_________________
Trudno powiedzieć czy jestem nieśmiały, chyba bardziej wycofany. Własny wybór? Po części, ale jak określić się, jeśli jest się indywidualistą, człowiekiem wycofanym / nieśmiałym? To wszystko nachodzi na siebie i nie ma mowy o zbiorze pustym :>
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,45 sekundy. Zapytań do SQL: 13