Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Why my friends are shit?
Autor Wiadomość
Kamil____
[Usunięty]

Wysłany: 8 Lipiec 2008, 03:39   Why my friends are shit?

poznalem dzisiaj dziewczyne, miala 39 lat, ale niewazne. Rozmawialem z nia o tym, ze cialem sobie zyly, ona to samo kiedys robila, nawet pokazywala mi blizny. Tlumacyzla mi kilka godzin dlaczego nie pominienen tego robic. Nawet kupilem jej piwo, zeby ze mna dluzej zostala i roamawiala. Potem poszlislimy do innnej knajpy bo tamta zamykali bo bylo juz pozno. Powiedzialem jej ze ide do kibla, a ona miala mi kupic cole, bo powiedziala, ze3 nie moge pic. A jak wrocillem, to wiecie, co sie stalo?
Jej nie bylo tam. Poszla sobie. Wczesniej mowilem jej ze mi jest tak zimno, a ona mowila, ze pojdziemy do innej knajpy, gdzie jest cieplo, ale poszla sobie.. Nie wiem, czy miala to w dupie o czym gadalismy, ale dlaczego sobie poszla. Mi nie sprzedali piwa, bo bylem zbyt pijjany. Poszedlem do domu. Zaufalem jej, bo kto by nie zaufal na moim miejscu.Powiedzialem jej, ze biore tabletki antydepresyjne, ona powiedziala, ze tez bierze. Ale poszla sobie. Ja nie umiem plakac naprawdfe jak te tabletki biore, ale sie poplakalem. Siedzialem na ulicy i plakalem. Myslalem, ze ktos wreszcie mnie rozumie, a ona sobie pposzla tak jak by nic sie nie stalo.
Ostatnio zmieniony przez Kamil____ 8 Lipiec 2008, 10:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8710
Skąd: warszawa
Wysłany: 8 Lipiec 2008, 10:20   

W temacie powinieneś napisać zamiast friend napisać friends, bo to pierwsze to liczba mnoga.

Poza tym nie możesz kogoś nazywać przyjacielem czy przyjaciółką jak kogoś ledwo co poznałeś.
Ciekawi mnie tylko czemu nawiała, równie dobrze mogła Ci powiedzieć, że jest już zmęczona i chce wracać do domu.
Może była nieśmiała, typowym typem osoby uległem i dlatego ze wszystkim Ci potakiwała i nie miała odwagi powiedzieć, że chce wracać do domu.

Nie przejmuj się tym zanadto.
Z drugiej strony brawa dla Ciebie, że potrafiłeś się przed kimś nowym otworzyć, mi to jak dotąd udało się tylko przed moją psycholog, nawet przed mamą się nie otwieram.
 
 
 
Kamil____
[Usunięty]

Wysłany: 8 Lipiec 2008, 10:53   

nie przejmuje sie, wczoraj sie przejmowalem, ale mi przeszlo.

Czuje, ze sie "kończe".
 
 
Edhel 


Wiek: 32
Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 208
Skąd: z domu :P
Wysłany: 8 Lipiec 2008, 12:45   

Cóż tak bywa. Może jednak powinnieneś porozmawiać z bliskimi Ci ludźmi?
 
 
Pierre de Olin
[Usunięty]

Wysłany: 9 Lipiec 2008, 12:08   

Po co temat jest napisany po angielsku? To jest na razie polskie forum, podobno. :roll:

Ale fajnie, wyrywasz panny kilkanaście lat starsze, musisz mieć to "coś" :wink: :lol:
Ostatnio zmieniony przez Pierre de Olin 9 Lipiec 2008, 12:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Selevan
[Usunięty]

Wysłany: 9 Lipiec 2008, 12:09   

co to za roznica?
 
 
Pierre de Olin
[Usunięty]

Wysłany: 9 Lipiec 2008, 12:11   

Selevan napisał/a:
co to za roznica?


Nie wszyscy znają ten germański język (angielski - rodzina języków germańskich), przez co moga czuć się wykluczeni z dyskusji. Choć ja akurat szprecham po angielsku.
 
 
Kamil____
[Usunięty]

Wysłany: 9 Lipiec 2008, 12:14   

Pierre de Olin napisał/a:
Po co temat jest napisany po angielsku? To jest na razie polskie forum, podobno. :roll:

Ale fajnie, wyrywasz panny kilkanaście lat starsze, musisz mieć to "coś" :wink: :lol:


Mlodo wygladala, ale nie wyrywalem jej. Tylko wszedlem do tej knajpy i od razu do mnie podeszla i zaczela gadac. Potem kupilem jej piwo i gadalismy o roznych rzeczach. Interesowala ją Polska i II Wojna Swiatowa. Mowila, ze chcialaby kiedys pojechac do Polski i zobaczyc jak tam ludzie zyją. Byla ladna i nie wygladala na 39, ale nie podrywalem jej!
 
 
Pierre de Olin
[Usunięty]

Wysłany: 9 Lipiec 2008, 12:24   

No ale przynajmniej lecą na Ciebie babeczki, też fajno :mrgreen:
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8710
Skąd: warszawa
Wysłany: 9 Lipiec 2008, 13:17   

Pierre de Olin napisał/a:
Nie wszyscy znają ten germański język (angielski - rodzina języków germańskich), przez co moga czuć się wykluczeni z dyskusji.


Ja nie znam angielskiego i mi kompletnie to nie przeszkadza, jak by napisał cały temat po ang. to już inna sprawa, ale też bym to tolerował :P

Pierre de Olin napisał/a:
No ale przynajmniej lecą na Ciebie babeczki, też fajno

Na mnie leci od października tylko jedna.
Chętna na sex, poza tym nie z moich guście i ma chory charakter, mściwa jest, choć na mściwość na mniej już jej mineła :)
 
 
 
Kamil____
[Usunięty]

Wysłany: 9 Lipiec 2008, 13:32   

Marti napisał/a:
Na mnie leci od października tylko jedna.
Chętna na sex

to ta z Twojej klasy, co Ci mowi, ze jestes piekny? ;P
No chyba, ze cos zle skojarzylem...
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8710
Skąd: warszawa
Wysłany: 9 Lipiec 2008, 14:11   

No jest tylko jedna czyli ta :P
Od września powtórka z rozrywki, dobrze że nie zna mojego numeru, bo jeszcze by wydzwaniała :p .
 
 
 
ShySe 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 3450
Skąd: Warszawa
Wysłany: 9 Lipiec 2008, 16:38   

Pierre de Olin napisał/a:
Po co temat jest napisany po angielsku?

Ze względów artystycznych tudzież humorystycznych. A po co twój nick jest po francusku (lub przynajmniej udaje)? Francuski zna znacznie mniej osób.

ShySe
 
 
Pierre de Olin
[Usunięty]

Wysłany: 9 Lipiec 2008, 16:41   

ShySe napisał/a:
Pierre de Olin napisał/a:
Po co temat jest napisany po angielsku?

Ze względów artystycznych tudzież humorystycznych.


Dzięki za wyjaśnienie, oświeciło mnie to ;>


Cytat:
A po co twój nick jest po francusku (lub przynajmniej udaje)? Francuski zna znacznie mniej osób.


Twój jest z kolei angielsko-niemiecką hybrydą, która nawiązuje do ordynarnego niemieckiego przekleństwa. Skąd ktoś ma wiedzieć, czy czytać to bardziej po angielsku, czy bardziej po niemiecku? :roll:
 
 
Paweł 19
[Usunięty]

Wysłany: 9 Lipiec 2008, 17:58   

Pierre de Olin napisał/a:
Twój jest z kolei angielsko-niemiecką hybrydą, która nawiązuje do ordynarnego niemieckiego przekleństwa.


A Twój nawiązuje do polskiego ordynarnego przekleństwa i co w związku z tym? I nie odpowiedziałeś na pytanie ShySe. Brak konsekwencji polskie forum czyli tematy po polsku a nicki już niekoniecznie?
 
 
Redex 

Wiek: 35
Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 970
Skąd: ...
Wysłany: 9 Lipiec 2008, 18:06   

Jesteś na najlepszej drodze pierre do pewnego czerwonego paska, który chyba dobrze znasz, więc...przystopuj trochę :wink: i... nie spamuj w każdym topiku
 
 
Pierre de Olin
[Usunięty]

Wysłany: 9 Lipiec 2008, 18:08   

A, dajcie mi już wszyscy pokój. Do zobaczenia w kolejnej inkarnacji ziemskiej. Pa.
 
 
MaciekZKlanu
[Usunięty]

Wysłany: 2 Wrzesień 2008, 19:19   

sa takie wariatki stare, chciala sie pieprzyc pewnie a Ty jej zawracales dupe o swojej depresji i podcinaniu zyl, do pubow sie przyszla pobawic a nie sluchac Twoich pierdu lamentow, kto lubi sluchac o czyichs problemach :104:
 
 
Kamil____
[Usunięty]

Wysłany: 2 Wrzesień 2008, 19:22   

nikt.
 
 
MaciekZKlanu
[Usunięty]

Wysłany: 2 Wrzesień 2008, 19:25   

ino sam widzisz, a jak tam ostro pijesz na urodzinach ?
 
 
Kamil____
[Usunięty]

Wysłany: 2 Wrzesień 2008, 19:31   

kupilem 0.7 whisky i pepsi i sobie powoli pije, ale zaraz wychodze do kolegi, tylko najpierw musze isc pod prysznic, ale nie chce mi sie. Ale naciskam "wyslij" i ide od razu. I kropka ---> .
 
 
MaciekZKlanu
[Usunięty]

Wysłany: 2 Wrzesień 2008, 19:34   

jesli siedzisz w Irlandii to chyba Whiskey a nie Whisky
 
 
Kamil____
[Usunięty]

Wysłany: 3 Wrzesień 2008, 04:32   

jestem w szkocji a nie irlandii
 
 
alkohol to zło 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 1089
Skąd: Wrocław
Wysłany: 3 Grudzień 2019, 01:43   

Marti napisał/a:
W temacie powinieneś napisać zamiast friend napisać friends, bo to pierwsze to liczba mnoga.


Jak możesz dawać takie rady osobie, która pisze w największych emocjach, chce się zabić, nie dba o literówki po pijanemu, uczyła się angielskiego od piątej klasy podstawówki i mieszka w UK

Kamil____ napisał/a:
naprawdfe


Dlaczego ta literówka Cię nie natchnęła do poprawiania, you bastard!!!

[ Dodano: 3 Grudzień 2019, 23:10 ]
Of course bez urazy, wczoraj mi się zachciało czytać stare posty przed ewentualnym wyłączeniem forum ;P
  
 
 
terefere 
Andrzej

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 31 Paź 2011
Posty: 1165
Skąd: Januszów Wielki
Wysłany: 4 Grudzień 2019, 13:42   

Lata mijają, a alkohol_to_zlo dalej bełkocze po pijaku :shock:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,59 sekundy. Zapytań do SQL: 12