Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
alkohol
Autor Wiadomość
blackened 

Wiek: 27
Dołączył: 02 Sie 2015
Posty: 41
Skąd: Gdynia
Wysłany: 7 Listopad 2015, 22:31   

Artmedia9 napisał/a:
Jak najbardziej zgoda, ale przy poznawaniu tylko konkretnej kategorii ludzi

Jaką kategorię ludzi masz na myśli?

Artmedia9 napisał/a:
Osobiście uważam, że jeśli można się z kimś poznać tylko przez alkohol, to jest to mało wartościowa przyjaźń, nawet jeśli później okazuje się "płodna".

Dlaczego? Wytłumacz mi swój punkt widzenia, bo nie rozumiem.

Przecież picie to jeden z wielu rodzajów przyjemności. Często jest tak, że poznajesz ludzi na spontanie. Czasem się pije, czasem nie w zależności od okoliczności. Każda przyjaźń jest wartościowa. Nie każda relacja jest przyjaźnią. Alkohol to tylko katalizator doznań. Może pomóc przełamać pierwsze lody. Nie może być budulcem trwałej relacji: to tylko używka. Nie dla głupich ludzi.
 
 
łu kasz 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 18 Sie 2015
Posty: 102
Skąd: stalowa wola
Wysłany: 8 Listopad 2015, 09:30   

Ja nie zapomnę, jak jeszcze kilka lat temu moją najlepszą metodą na odreagowanie dnia w pracy były popołudniowe wycieczki z alkoholem i aparatem po mojej okolicy (na szczęście u mnie znajduje się bardzo dużo miejsc, gdzie mam pewność że jestem jedyną osobą na kilku km2 -trochu się peszę gdy spotka mnie ktoś a ja mam w ręku aparat) Głównie alkohol pomagał mi się szybciej wyluzować, jednak w niedługim czasie zobaczyłem także że zmienia moje postrzeganie świata oraz to co chcę pokazać na moich zdjęciach. Głównie zacząłem fotografować drzewa bo są duże i piękne, ale bardziej chodziło mi o to że miałem w końcu jakiś obiekt z którym mogłem nawiązać kontakt bez żadnych oporów -nie tak jak w przypadku ludzi musiałem być zawsze ostrożny i czułem jakieś wewnęczne napięcie. Zacząłem odczuwać spokój i ogromną przyjemność z tych ,,sesji" dążyłem także do tego, by starać się jak najlepiej ująć piękno moich modelek -przeważnie były to topole, które otulone popołudniowym światłem, wyglądały niezwykle. Z moich wycieczek z aparatem na lekkim rauszu pamiętam że w pewnym momencie zamiast aparatu zaczęła mi wystarczać już sama obecność dwóch puszek Tatry, cały sens moich wędrówek zaczął tak naprawdę zanikać: zacząłem przestać interesować się, tym co dzieje się w koło.. Opamiętanie przyszło gdy parę razy wróciłem do domu bez żadnych zdjęć. Nie chcę mówić że alkohol nie jest dobry, ale że posiada też w sobie parę nieprzyjemnych substancji które oprucz odurzenia z czasem zaczynają działać także na naszą psychikę.
Jednak jeśli chodzi o nieśmiałość, to czasami potrafi dać w kość.. i jeden browarek, lampka dobrego wina albo dobra muzyka potrafi pomóc.. ;) bo co można zrobić, jeśli rozmowa o problemach -jest największym problemem. ;)
 
 
blackened 

Wiek: 27
Dołączył: 02 Sie 2015
Posty: 41
Skąd: Gdynia
Wysłany: 8 Listopad 2015, 12:35   

Jednym z największych błędów jakie można popełnić jest używanie alkoholu w celu złagodzenia stresu lub codziennego odreagowania. To najprostsza droga do nałogu. W zasadzie jestem też za tym, aby pić w towarzystwie. Ograniczać picie samemu. Czasem zdarzy mi się samemu wypić piwo, ale raczej rzadko. Wolę wypić rzadziej, więcej i w dobrym towarzystwie.

Wiadomo, jak ktoś zostanie alkoholikiem to pozostaje mu abstynencja. Dlatego nie warto doprowadzić się do tego stanu.
 
 
Dostojny 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Lis 2015
Posty: 12
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 8 Listopad 2015, 12:46   

Łatwiej sobie radzić ze smutkiem jak się jest mocno wstawionym.
_________________
"Wiesz, po co nam są plany i marzenie?
Po to byś miał coś więcej niż jedzenie"
 
 
MissSunshine 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Lut 2013
Posty: 801
Skąd: z tłumu
Wysłany: 8 Listopad 2015, 12:48   

Cytat:
Łatwiej sobie radzić ze smutkiem jak się jest mocno wstawionym.

Taniej jest przespać.
_________________
Accepting your body is freedom.
 
 
Dostojny 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Lis 2015
Posty: 12
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 8 Listopad 2015, 13:45   

Ojj, to rzadko jest możliwe w moim wypadku...
_________________
"Wiesz, po co nam są plany i marzenie?
Po to byś miał coś więcej niż jedzenie"
 
 
smutno 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 03 Paź 2013
Posty: 696
Skąd: ...
Wysłany: 8 Listopad 2015, 14:24   

Cytat:
Taniej jest przespać.

O ile smutne myśli nie zabierają snu.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 31
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8573
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 8 Listopad 2015, 14:30   

Spanie nie pomaga, alkohol też. To drugie raczej pogłębia nastrój taki jaki masz. Jak zły to jest jeszcze gorzej.
 
 
 
Dostojny 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Lis 2015
Posty: 12
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 8 Listopad 2015, 14:36   

Marti napisał/a:
Spanie nie pomaga, alkohol też. To drugie raczej pogłębia nastrój taki jaki masz. Jak zły to jest jeszcze gorzej.


Tak, ale ja pije, aż mi się nie urwie film, albo gdy jestem już blisko tego stanu, wtedy już nic nie czujesz...
_________________
"Wiesz, po co nam są plany i marzenie?
Po to byś miał coś więcej niż jedzenie"
 
 
łu kasz 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 18 Sie 2015
Posty: 102
Skąd: stalowa wola
Wysłany: 8 Listopad 2015, 16:21   

Dostojny napisał/a:
Tak, ale ja pije, aż mi się nie urwie film, albo gdy jestem już blisko tego stanu, wtedy już nic nie czujesz...


A co jeśli będzie się w końcu trzeba coraz częściej doprowadzać do takiego stanu, żeby już ,,nic nie czuć" Sam wiem że alkohol powoduje tylko odsunięcie problemów tylko na jakiś czas -robimy sobie tzw. Reset gdy jesteśmy już zmęczeni ciągłym myśleniem o nich, - jednak prędzej czy puźniej zawsze staniemy przed problemem który będzie wymagał rozwiązania, a na który już będziemy znali lekarstwo -a nie rozwiązanie

Przyznam się że czasami, mam chęć wyjść z domu do ludzi -brakuje mi tego bo zawsze siedzę w domu i czasami mnie to już dobija.. -wychodzę na dwa, góra trzy piwa do mnie do sklepu (może raz na dwa tygodnie) czasami się stresuję, jak koledzy pytają się co tam słychać albo że mnie tyle nie widzieli.. -jednak się zaraz cieszą i zaczynają wspominać stare, dobre czasy naszych wygłupów w podstawówce.. :)
 
 
Artmedia9 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 257
Skąd: Kraków/Mielec
Wysłany: 13 Listopad 2015, 19:52   

Cytat:
Przecież picie to jeden z wielu rodzajów przyjemności. Często jest tak, że poznajesz ludzi na spontanie. Czasem się pije, czasem nie w zależności od okoliczności. Każda przyjaźń jest wartościowa. Nie każda relacja jest przyjaźnią. Alkohol to tylko katalizator doznań. Może pomóc przełamać pierwsze lody. Nie może być budulcem trwałej relacji: to tylko używka. Nie dla głupich ludzi.


Jeśli tylko po wypiciu potrafi się nawiązać kontakt, to będzie problem go utrzymywać na trzeźwo, chyba że się chce z kimś spotykać za każdym razem po alkoholu.

Nie bardzo rozumiem to o katalizatorze doznań. Jeśli już, to alkohol przełamuje wewnętrzne bariery, i człowiek gada wszystko: to, czego się wstydził powiedzieć, i to, co w normalnym stanie wolał zachować dla siebie. Ja nie jestem abstynentem, ale wiem że nie trzeba być głupim człowiekiem, żeby stracić kontrolę i za dużo wypić. Wystarczy mieć takie głupie przekonanie, że jeszcze więcej alkoholu mnie jeszcze bardziej rozluźni.
 
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 31
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8573
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 13 Listopad 2015, 20:15   

Nie przelamuje.
 
 
 
1gosia 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Sie 2013
Posty: 414
Skąd: Z internetu
Wysłany: 13 Listopad 2015, 23:14   

mnie tam trochę odpręża. ale nospa też:)
 
 
Bocianapięty 

Dołączył: 04 Lis 2015
Posty: 183
Skąd: GŚL
Wysłany: 13 Listopad 2015, 23:56   

Piwko mnie zamula, ale je uwielbiam :)
_________________
Z kobietami się nie zaprzyjaźniaj, ale też nie traktuj ich jak swoich wrogów! Szanuj kobiety i nie próbuj je zrozumieć, bo możesz do reszty ogłupieć!
 
 
ezur 


Wiek: 35
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 70
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 14 Listopad 2015, 16:24   

Dostojny napisał/a:
Łatwiej sobie radzić ze smutkiem jak się jest mocno wstawionym.


Muszę przetestować czy u mnie to zadziała..
_________________
nieśmiały samotnik:(
 
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 31
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8573
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 14 Listopad 2015, 17:29   

Raczej pogłebia dany nastrój. Chyba że wypijesz pół litra czystej naraz i film ci się urwie to wtedy tak.
 
 
 
alkohol to zło 
Kamil


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 1070
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14 Listopad 2015, 18:05   

Nie można powiedzieć, że alkohol zawsze poprawia nastrój albo zawsze pogłebia doła. Organizm jest nieprzewidywalny, jest tyle czynników, które wpływają na nastrój, że lepiej się nie nastawiać na jakiś konkretny efekt po alkoholu.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 31
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8573
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 12 Grudzień 2015, 10:59   

Ale nadal nie rozumiem istoty pijanych kierowców. Ja po piwie nie wsiadł bym za kółko (nie mam prawka, ale to nieistotne). Ja już po piwie mam opóźnioną reakcję, a na drogach to jest śmierć. A są ludzie, którzy wypiją dwie szklanki wódki i martwią się tylko by przy kontroli alkohomat nie wykazał..nie wiem czego uczą na kursach.Są nie poważni czy głupi.
 
 
 
Voli96 

Wiek: 22
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 11
Skąd: Podlasie
Wysłany: 12 Grudzień 2015, 19:18   

Polska to nie udolny kraj który nie potrafi walczyć z pijanymi kierowcami w USA jest o wiele lepiej to rozwiązane i mamy wiele do nauczenia się od nich. A co do kursów na prawko. Na tych kursach się uczy jak zdać egzamin a nie jak jeździć i tu jest pies pogrzebany. W stanie Michigan można prowadzić auto z 0,8promilową zawartością alkoholu we krwi. Policjant może to sprawdzić jednym z tych ich śmiesznych testów trzeźwości, które polegają na przejściu wzdłuż linii prostej, podniesieniu jednej nogi do góry i policzeniu 101, 102, 103…, wyrecytowaniu alfabetu od A do Z i od Z do A, zamknięciu oczu i dotknięciu palcem do czubka nosa, itp. Gdy spowoduje się wypadek po pijanemu, idzie się do więzienia bez żadnych tam ceregieli, i do końca życia. Tolerancję na alkohol każdy ma inną więc takie rozwiązanie jest bardzo dobre jeżeli dam radę jechać po kielichu to czemu nie, a w razie wypadku ponoszę swoją winę to jest piękne w swojej prostocie. :)
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=rrKSc6lHeC4
 
 
Jarzębina 

Wiek: 19
Dołączyła: 12 Gru 2015
Posty: 19
Skąd: pl
Wysłany: 21 Grudzień 2015, 22:01   

Voli96 napisał/a:
Polska to nie udolny kraj który nie potrafi walczyć z pijanymi kierowcami w USA jest o wiele lepiej to rozwiązane i mamy wiele do nauczenia się od nich.

No już nie najeżdżaj tak na nasz kraj, my mamy po prostu własne metody :P Ja sobie nie wyobrażam, żeby to u nas przeszło, no chyba że co kilka metrów na drodze witałby nas policjant z alkomatem, czy tam innymi testami na "umiejętność jazdy po wypiciu".

Co do powodów picia, to może i na początku jest to dla poprawy nastroju, ale po dłuższym czasie zamienia się to w paskudny nałóg; problemy nie zawsze znikają szybko, a pić można w nieskończoność. Z alkoholem jest jak z każdym innym nałogiem, a sensowne usprawiedliwienie zawsze da się znaleźć, nikt przecież się nie przyzna do tego, że ma problem.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 31
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8573
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 21 Grudzień 2015, 22:14   

Mało skutecznie.
Ile osób musi zginąć żeby zauważyć ten problem?
 
 
 
Jarzębina 

Wiek: 19
Dołączyła: 12 Gru 2015
Posty: 19
Skąd: pl
Wysłany: 21 Grudzień 2015, 22:25   

Pisałam trochę ironicznie, ale zgadzam się z Tobą. Policja często jest pilniej potrzebna w innych miejscach niż na drodze, ale to nie jedyny powód. Myślę, że to już byłaby zbyt duża samowolka, już teraz jest źle.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 31
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8573
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 21 Grudzień 2015, 22:32   

No i na tych rowerzystów co po chodnikach jeżdżą. Ten jakieś smieszne kary, A i też dostać to trafić jackpota.
 
 
 
Jarzębina 

Wiek: 19
Dołączyła: 12 Gru 2015
Posty: 19
Skąd: pl
Wysłany: 21 Grudzień 2015, 23:04   

Marti napisał/a:
No i na tych rowerzystów co po chodnikach jeżdżą. Ten jakieś smieszne kary, A i też dostać to trafić jackpota.


Piłeś coś? :mrgreen: Ale być może ja już trochę nie myślę, zmęczonam xD
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 31
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8573
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 21 Grudzień 2015, 23:15   

Raczej zmęczona;)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12