Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Mateusz Grzesiak
Autor Wiadomość
Sahem 


Wiek: 29
Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 88
Skąd: osobisty raj
Wysłany: 13 Maj 2009, 18:59   Mateusz Grzesiak

Mateusz Grzesiak światowej klasy specjalista od NLP, czyli zmian złych nawyków podświadomości na nowe lepsze wzorce. Z wieloma sukcesami pomagał ludziom na całym świecie, w myśl zasady "Jeśli ktoś już coś osiągnął, ty też to możesz zrobić. Tylko wiedz jak".

Jego dewiza terapeutyczna to zdejmowanie fobii w 15 minut.

Niestety nie znam jego metod, są one niezwykle kontrowersyjne. Znam nawet przypadek pogodzenia mocno wierzącego małżeństwa meksykańskiego, gdzie 70 letnia małżonka biła męża za zdradę sprzed 25 lat. Pogodził ich (uwaga!)udając księdza.

Jego metody choć kontrowersyjne, sprawdzają się. Wybitny polak i NLPer z wyróżnieniem od samego Richarda Blandlera, który jako pierwszy zaczął zadawać pytanie "jak" a nie "dlaczego" - "to się dzieje".

Jak sam się deklaruje jego misją jest:

-uczenie ludzi, jak mogą być mądrzejsi
-zmiana systemu edukacji na prawdziwie działający
-realizowanie swojego życia i pomaganie w tym innym

Jest to człowiek, który wiele mówi o swoich sukcesach w pomaganiu ludziom. A wy macie okazję sprawdzić, czy rzeczywiście jest na tyle słowny by umówić się na wizytę terapeutyczną z Tobą.

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
_________________
http://www.megavideo.com/?v=XXJGWIO1
http://bladeart.bloog.pl
Ostatnio zmieniony przez Sahem 15 Maj 2009, 11:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Młoda 


Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 1199
Skąd: stąd
Wysłany: 13 Maj 2009, 19:14   

Sahem napisał/a:
Jego dewiza terapeutyczna to zdejmowania fobii w 15 minut.


Dżizas Krajst :shock: :shock: :shock: (w dosłownym tego słowa znaczeniu ;) )
Ostatnio zmieniony przez Młoda 13 Maj 2009, 19:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ramirez 

Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 115
Skąd: Legnica
Wysłany: 13 Maj 2009, 19:24   

Łał, po co pigułki i wielomiesięczna terapia? Wystarczy 15 minut NLPowego czary-mary!!
 
 
PokonamTO 

Wiek: 29
Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 61
Skąd: xXxXxXxXxX
Wysłany: 14 Maj 2009, 13:10   

Do tych 15 minut jestem troche sceptycznie nastawiony, ale prawdą jest, że NLP, praca nad rozwojem osobistym, czy chociażby pozytywne myślenie potrafi zdziałać naprawde dużo. IMO jest to bardzo dobry sposób na zwalczenie lęków/obaw- na zyskanie pewności siebie, a więc generalnie na pokonanie nieśmiałości. Problem jest tylko jeden. Samo czytanie, sama wiedza nic nikomu nie da. Potrzebne jest zdecydowane działanie, wykorzystanie zdobytej wiedzy w praktyczny sposób, a z tym niestety jest dużo dużo gorzej.
_________________
Cytat:
...mam charakter, nie oglądam się za plecy, biore życie jakie jest i potrafie się tym cieszyć...
 
 
asura 

Dołączyła: 15 Wrz 2007
Posty: 1491
Skąd: Poznań
Wysłany: 14 Maj 2009, 18:12   

Sahem napisał/a:
Pogodził ich (uwaga!)udając księdza.


no tak.. w 15minutowym kazaniu powiedział im że jak sie nie pogodza to pójdą do piekła to sie opamiętali (zważywszy na podeszły wiek, pewnie bali sie że jeszcze jutro mogą kopnąć w kalendarz a niebo im przed nosem przeleci)


Sahem napisał/a:
-uczenie ludzi, jak mogą być mądrzejsi


czyli... ,,jak naciągnąć naiwniaków na moje dyrdymały "
 
 
green_label 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 633
Skąd: z probowki
Wysłany: 14 Maj 2009, 18:26   

W 15 minut wbrew pozorom mozna zrobic duzo. Kiedyś z dwoma kolegami mniej wiecej w tyle czasu zrobilem litra wodki. Dawne czasy i nie polecam, ale wicie rozumicie - zima była.
_________________
"Szalenie delikatny jestem na kacu."
 
 
Młoda 


Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 1199
Skąd: stąd
Wysłany: 14 Maj 2009, 18:29   

green_label napisał/a:
Kiedyś z dwoma kolegami mniej wiecej w tyle czasu zrobilem litra wodki


I co się działo potem? Jesteś w stanie odtworzyć ciąg zdarzeń? :lol:
 
 
green_label 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 633
Skąd: z probowki
Wysłany: 14 Maj 2009, 18:42   

A to było na takim wypadzie wakacyjnym. Mielismy wynajete domki, niestety ekipa była 100% meska i bez zbednych gadek o jakiejś ideologii - chodziło tylko o chlanie. Po prostu w pewnym momencie skończył mi sie dzień i poszedłem spac na nieswoim łożku.

Niestety tak czesto wygladaja meskie wypady. Wypada tylko zacytowac pewnego nawijacza:

"Baba ma ciało baba ma dusze baba emituje ciepło
Bytowanie bez baby to poprostu bywa piekło
(...)
Kiedy nie ma mojej gyal jak idiota sałatą szastam
Leże gdzieś rozlany załatwiony jak tusz od flamastra"

[ Dodano: 14 Maj 2009, 19:52 ]
Oczywiscie to nie przechwałki, tylko taka ciekawostka. Niepełnoletni i pełnoletni nie bierzcie ze mnie przykładu! Pod zadnym pozorem!
_________________
"Szalenie delikatny jestem na kacu."
 
 
Młoda 


Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 1199
Skąd: stąd
Wysłany: 14 Maj 2009, 18:54   

Tak, to jeszcze tylko wypada zacytować inną nawijaczkę:
Babę zesłał Bóg
Raz mu wyszedł taki cud
(...)

:P
 
 
SiX 

Wiek: 37
Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 68
Skąd: ...
Wysłany: 14 Maj 2009, 20:50   

generalnie pier***e wszystkie kursy PUA, NLP jakie przeczytałem, wszystkie książki, materiały wideo. Z jednego prostego powodu - zabijają kreatywność i ukierunkowują w jedną stronę. Ktoś rzuci hasło, że przecież kontakty rozwijają, ja mówię zależy jakie i z kim, na jakich zasadach. Tak jak kiedyś mi zależało, teraz zwisa kalafiorem. Na brak zainteresowania nie narzekam, i pewnie mógłbym przy odrobinie wprawy złamać to i owo. Ale po co ? ... będę przez to oryginalny ? ... w gąszczu wiejskich-romeo, neo-dziwek, post-alfonsów bycie normalnym jest chyba wystarczająco oryginalne.

Czasem to co daje radość i wyczula, to właśnie niezmącony niczym charakter i te wszystkie wady, które na codzień przeszkadzają, ale i różnią nas między sobą. Gdyby wszyscy byli tak samo przewidywalnie prostolinijnie zajebiści,świat byłby naprawdę nudnym i pozbawionym uczuć miejscem.

I tak, nie chce nigdy dorosnąć. 8-)

SiX
 
 
PokonamTO 

Wiek: 29
Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 61
Skąd: xXxXxXxXxX
Wysłany: 14 Maj 2009, 21:23   

Cytat:
Z jednego prostego powodu - zabijają kreatywność i ukierunkowują w jedną stronę.


w jaką stronę wg. Ciebie ukierunkowuje NLP (czy inne metody dot. rozwoju osobistego)? np. pozytywne myślenie czy "kontrola" emocji to "zabijanie kreatywności"?

Cytat:
czyli... ,,jak naciągnąć naiwniaków na moje dyrdymały "


a dyrdymały to? (oczywiście każdy może mieć swoje zdanie, chciałbym tylko skonfrontować swoje poglądy na ten temat z kimś kto ocenia NLP negatywnie ;) [co nie znaczy, ze ja minusów nie widze]). Pisanie o czymś tak po prostu "bo coś jest głupie", nie popierając tego żadnymi argumntami = niestety brak jakiejkolwiek wiedzy na dany temat ;)
_________________
Cytat:
...mam charakter, nie oglądam się za plecy, biore życie jakie jest i potrafie się tym cieszyć...
 
 
brotherquay 

Dołączył: 24 Lip 2006
Posty: 2012
Skąd: rzeznia #5
Wysłany: 14 Maj 2009, 22:40   

PokonamTO napisał/a:
Pisanie o czymś tak po prostu "bo coś jest głupie", nie popierając tego żadnymi argumntami = niestety brak jakiejkolwiek wiedzy na dany temat ;)
jak dla mnie motyw neodziwek jest argumentem. po kija poddawac sie jakiejs psychodiecie cud i wyjsc na luzaka z pistolecikami z palcow w kazdej sytuacji? albo bardzo starac sie uchodzic za takowego jak towarzysz sahem.

nie jestem moze jakims przezajebistym spoleczniakiem, ale wydaje mi sie ze mozna osiagnac to i owo bez koniecznosci nabijania kabzy jakiemus grzesiakowi, ktory leczy ciemnych ludzi z kompleksow w 15 min udajac ksiedza. normalnie rece, ktore lecza.

a teraz miast dalej drazyc ten denny temat ide pocwiczyc swoje socjoskille na imprezie. jak normalni ludzie. zdrowie na budowie
 
 
Sahem 


Wiek: 29
Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 88
Skąd: osobisty raj
Wysłany: 15 Maj 2009, 10:49   

broderkłaj, negujesz wszelkie sposoby samodoskonalizacji podane na forum. Nie wiem co tobą powoduje, ale chyba chęć bycia w centrum aktywnego tematu. Bo w każdym takowym się odzywasz próbując wpoić ludziom, że nic innego im do życia nie potrzebne oprócz ich doczesnego życia. Po co im fantastyczne emocje, skoro mogą (parafraza TWYCH słów) tkwić tam gdzie teraz są, czyli w nieśmiałości.

"w 15 minut udajac ksiedza" - Gdzie tak jest napisane?

Kiedyś olewałem NLP podobnie jak wy. Mimo wszystko byłem pełen szacunku dla tych co je znają. Do czasu... Aż zobaczyłem warsztaty Mateusza Grzesiaka. Jeśli Cię NLP nie interesuje skończ czytać już teraz i opuść temat. Jeśli jednak chcesz wdać się w dyskusje ze mną obejrzyj kilka filmików Mateusza Grzesiaka na youtube, dopiero wtedy będę Cię egzekwował jako mojego rozmówcę.
_________________
http://www.megavideo.com/?v=XXJGWIO1
http://bladeart.bloog.pl
Ostatnio zmieniony przez Sahem 15 Maj 2009, 11:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
tiramisu 

Dołączyła: 09 Mar 2009
Posty: 21
Skąd: ...
Wysłany: 15 Maj 2009, 10:53   

http://www.nlppolska.pl/forum/
świetne forum o NLP, zresztą prowadzone przez M. Grzesiaka
 
 
Selevan
[Usunięty]

Wysłany: 15 Maj 2009, 10:57   

Sahem napisał/a:
Jego dewiza terapeutyczna to zdejmowania fobii w 15 minut.
?
 
 
Kamil____
[Usunięty]

Wysłany: 15 Maj 2009, 11:57   

ale ile on za to kasy bierze... nauka angielskiego 2 tygodnie kilka tysiecy zlotych. To dziala wogole?
 
 
brotherquay 

Dołączył: 24 Lip 2006
Posty: 2012
Skąd: rzeznia #5
Wysłany: 15 Maj 2009, 12:37   

Sahem napisał/a:
odzywasz próbując wpoić ludziom, że nic innego im do życia nie potrzebne oprócz ich doczesnego życia. Po co im fantastyczne emocje, skoro mogą (parafraza TWYCH słów) tkwić tam gdzie teraz są, czyli w nieśmiałości.
po pierwsze, jaka parafraza? wklej cytat i uzasadnij. albo najlepiej najpierw przeczytaj ze zrozumieniem. po drugie, znam dialektyke nlp'owcow i z przykroscia stwierdzam, ze powtarzasz utarte formulki jak papuga (zaprogramowana neurolingwistycznie ;) ). jedni sa fanami star wars, inni jezusa, ty mateusza grzesiaka. odnosze wrazenie, ze jestes absolutnie bezkrytyczny wobec tych super metod za kilka tysiecy.


Cytat:
Kiedyś olewałem NLP podobnie jak wy. Mimo wszystko byłem pełen szacunku dla tych co je znają. Do czasu... Aż zobaczyłem warsztaty Mateusza Grzesiaka.
i pozbyles sie wszystkich problemow w 15 min? nauczyles sie angielskiego po hiszpansku w 6 dni?

http://www.mateuszgrzesiak.pl/rozklad/index.php
Mateusz Grzesiak napisał/a:
Hipnoza i Szamany
16 - 20 września 2009
:mrgreen: co za wszechstronny czlowiek!

i na koniec: robisz tyle bledow semantycznych, ze glowa mala. wyegzekwuj slownik.
 
 
Sahem 


Wiek: 29
Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 88
Skąd: osobisty raj
Wysłany: 15 Maj 2009, 13:43   

Cytat:
po pierwsze, jaka parafraza? wklej cytat i uzasadnij. albo najlepiej najpierw przeczytaj ze zrozumieniem. po drugie, znam dialektyke nlp'owcow i z przykroscia stwierdzam, ze powtarzasz utarte formulki jak papuga (zaprogramowana neurolingwistycznie ;) ). jedni sa fanami star wars, inni jezusa, ty mateusza grzesiaka. odnosze wrazenie, ze jestes absolutnie bezkrytyczny wobec tych super metod za kilka tysiecy.

Cała twoja wypowiedź to jeden cytat. To co podałem to ogólny wniosek do twojej wypowiedzi.
Powtarzam utarte formułki bo trafiają w sedno. A co do Grzesiaka, cóż jakiś autorytet trzeba mieć, choć bezkrytyczny wobec niego nie jestem.

Cytat:
i pozbyles sie wszystkich problemow w 15 min? nauczyles sie angielskiego po hiszpansku w 6 dni?
Nie byłem na jego wykładach.

Cytat:
:mrgreen: co za wszechstronny czlowiek!
Tylko brać z niego przykład!

Cytat:
i na koniec: robisz tyle bledow semantycznych, ze glowa mala. wyegzekwuj slownik.
To mi je wskaż, bo skoro je robię to nic o nich nie wiem. Ciekawe nie?


Kamil,nie wiem jak z kursami, ale próbowałem metod z forum, które to podała tiramisu i przez pierwsze 2 godziny nauki języka hiszpańskiego, w który się nigdy nie wsłuchiwałem nauczyłem się około 70 słów. Pamiętam je wszystkie bez zająknięcia.
_________________
http://www.megavideo.com/?v=XXJGWIO1
http://bladeart.bloog.pl
 
 
 
PokonamTO 

Wiek: 29
Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 61
Skąd: xXxXxXxXxX
Wysłany: 15 Maj 2009, 13:51   

Cytat:
bez koniecznosci nabijania kabzy jakiemus grzesiakowi


pisałem o NLP i rozwoju osobistym, a nie o warsztatach tego gościa. co nie zmienia faktu, że nie uważam ich za coś głupiego.

Cytat:
ktory leczy ciemnych ludzi z kompleksow w 15 min udajac ksiedza. normalnie rece, ktore lecza


wydawało mi się, że NLP polega na czymś innym niż kupowaniu butelek specjalnej wody i przekazywaniu sobie energii przez ekran TV jak u zbyszka nowaka.
a tak poza tym, nawet jeśli Grzesiak udaje księdza i w 15 minut (jak sam napisałeś) pomógł komuś pozbyć się kompleksów to chyba odniósł sukces, prawda? uczynił czyjeś życie lepszym i chyba generalnie o to chodzi ;)

PS. a z językami nie chodzi oczywiście o biegłą znajomość. oczywiste jest, że po 6 dniach nie bedziesz mowil po hiszpansku jeśli nie znasz gramatyki, nie miales z tymi językiem nigdy nic wspolnego. faktem jednak jest to, że przez tydzien mozesz się nauczyć bardzo dużo najpopularniejszych słów danego jezyka...;)
_________________
Cytat:
...mam charakter, nie oglądam się za plecy, biore życie jakie jest i potrafie się tym cieszyć...
 
 
SiX 

Wiek: 37
Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 68
Skąd: ...
Wysłany: 17 Maj 2009, 07:17   

PokonamTO napisał/a:
nawet jeśli Grzesiak udaje księdza i w 15 minut (jak sam napisałeś) pomógł komuś pozbyć się kompleksów to chyba odniósł sukces, prawda?


na tej samej zasadzie działa placebo, pytanie tylko jak bardzo wierzysz i ile jesteś w stanie wydać, tzn. na ile dasz się wydoić, bo jesteś tylko kolejną dojną krową z problemami. W dobie braku atrakcyjnego i dobrze płatnego zajęcia, kursy NLP, samodoskonalenia, itp to naprawdę świetny kawałek chleba, wystarczy być przekonywującym i sprzedawać to czego można się dowiedzieć za darmo, choćby z sieci. Niestety, każdy chce zarobić na czyjejś niewiedzy i ułomności.


SiX
 
 
Wilhuff Tarkin 

Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 16
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 17 Maj 2009, 14:39   

Nie mam nic przeciwko samemu NLP - popieram je, jeśli ma ono pomagać ludziom. Natomiast denerwuje mnie cała jego otoczka tzn. kursy, trenerzy, którzy często próbują wmówić ludziom, że wystarczy tylko nastawić się w odpowiedni sposób, a sukces przyjdzie sam. Co prawda ludzie wychodzą z takich kursów pełni wiary we własne siły, wręcz tryskajac energią, to efekty są dość krótkotrwałe. Po chwili wszystko pryska, wracasz do szarej rzeczywistości. Same techniki NLP są szeroko wykorzystywane przez sprzedawców, którzy wywołują w potencjalnym kliencie coś w rodzaju "euforii". Klient kupuje produkt, i albo mu się on spodoba, albo po kilku godzinach "obudzi się", myśląc "co mnie do cholery skłoniło, żebym kupił to badziewie?". A. Batko nazywał to "etyczną perswazją" (OMG)

Samo NLP jest manipulacją - można manipulować innymi ale można takze manipulować samym sobą - zmieniać swe myśli, pozbywać się irracjonalnych lęków, np. niesmiałości. Możliwość zastosowania elementów NLP w psychoterapii przyniosłoby zapewne dobre rezultaty, jeśli używałoby sie NLP regularnie i przez dłuższy czas.

Cytat:
na tej samej zasadzie działa placebo, pytanie tylko jak bardzo wierzysz i ile jesteś w stanie wydać, tzn. na ile dasz się wydoić, bo jesteś tylko kolejną dojną krową z problemami. W dobie braku atrakcyjnego i dobrze płatnego zajęcia, kursy NLP, samodoskonalenia, itp to naprawdę świetny kawałek chleba, wystarczy być przekonywującym i sprzedawać to czego można się dowiedzieć za darmo, choćby z sieci. Niestety, każdy chce zarobić na czyjejś niewiedzy i ułomności.

Tak jest z każdym rodzajem psychoterapii. Jeśeli nie wierzysz w jej skuteczność/nie chcesz się wyleczyć, to nawet najlepsza terapia Ci nie pomoże. Leczenie nieśmiałosci to nie leczenie złamania, gdzie nastawia się kość, zakłada gips, i wszystko samo wróci do normy. Tu potrzebne jest zaangażowanie człowieka - jego silna wola, i wiara, że się uda.
 
 
Młoda 


Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 1199
Skąd: stąd
Wysłany: 17 Maj 2009, 19:49   

SiX napisał/a:
Niestety, każdy chce zarobić na czyjejś niewiedzy i ułomności.


Jak to każdy? Ty też?
 
 
Sahem 


Wiek: 29
Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 88
Skąd: osobisty raj
Wysłany: 17 Maj 2009, 21:05   

Tarkin, i właśnie przed takimi ludzmi jak Ty trzeba się bronić. To co zastosowałeś we własnym poście to nic innego jak próba instalacji każdemu kto przeczyta twojego posta następujących rzeczy "Ze radosc pryska" i że "rzeczywistość musi być szara".

Wszystko co my ludzie postrzegamy to halucynacje. Tak jak mamy 5 zmysłów: Wzrok, słuch, smak, zapach, dotyk, to wszystko co postrzegamy to zbiór impulsów przetwarzanych w umyśle. Jednak nie widzimy świata takiego jaki jest a taki jaki wydaje nam się, że jest. Np. Krewetka Królewska widzi 8 podstawowych kolorów ( człowiek tylko 3) gdyby spojrzała na tęczę widziałaby z pewnością dużo więcej. Jak myślisz, jak by wyglądał świat jej oczyma?
To co postrzegamy to halucynacje naszego umysłu.

Natomiast czytając twojego posta każdy robi sobie wizualizacje, obraz, który kojarzy mu się z szarą rzeczywistością. Bo gdy o tym myślisz robisz przed swoimi oczami obraz. Obraz, który po twoim poście wydaję się być szary i zajebiście motywujący. Nieprawdasz? Zajebiście taki szary obraz nas zmotywuje do życia. Więc czy nie lepiej myśleć w ciepłych nasyconych barwach o rzeczywistości? Nieee. przecież rzeczywistość jest szara. Ale mam pytanie. W którym miejscu ona jest szara?
_________________
http://www.megavideo.com/?v=XXJGWIO1
http://bladeart.bloog.pl
 
 
 
SiX 

Wiek: 37
Dołączył: 14 Sty 2009
Posty: 68
Skąd: ...
Wysłany: 17 Maj 2009, 22:03   

Młoda napisał/a:
SiX napisał/a:
Niestety, każdy chce zarobić na czyjejś niewiedzy i ułomności.


Jak to każdy? Ty też?


Ty, ja i reszta ...

Świat, czy tego chcesz obraca się wokół popytu podaży na dobra i usługi. Usługą może być wymiana informacji, tak samo kosztowna i unikalna. To co robisz w pracy, to w prostej linii - specjalizujesz się i oferujesz to co w obrębie jednostki, pani x czy pana y jest trudne do wytworzenia - tzn. on/ona czerpie korzyść z finalnego jej procesu - czegoś materialnego lub/i informacji, z pominięciem czasochłonnego procesu jej wytworzenia.

To samo dzieje się w sklepie na zakupach, kiedy wsiadasz do autobusu, klubu fitness, czy po prostu odpoczywasz po ciężkim dniu pracy. Wymiana korzyści opiera się na niewiedzy i ułomności, ponieważ nikt nie jest samowystarczalny. Tak więc każdy chce zarobić na .... jak pisałem wcześniej.

Twój fan nr.1 :*

SiX
 
 
Młoda 


Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 1199
Skąd: stąd
Wysłany: 18 Maj 2009, 08:23   

Dzięki Ci Six za pełną i wyczerpującą odpowiedź popartą przykładami. :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 12