Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Gotujemy
Autor Wiadomość
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2105
Skąd: z nienacka
Wysłany: 29 Marzec 2014, 14:59   



Stek wołowy, ziemniaki i garść rukoli - najlepsze paliwo przed wyjściem z domu :)
 
 
 
Piotrq 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 37
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 3101
Skąd: górny śląsk
Wysłany: 27 Marzec 2015, 00:09   

Dzisiaj będąc w obi kupiłem sobie zestaw do przydomowego uprawiania grzybów ,ciekawe co z tego wyjdzie ,i tak jestem trawożercą i innych korzonków to chętnie po obserwuje co mi w ogródku ciekawego wyrośnie hehe :P szkoda tylko że to tyle ma trwać , przynajmniej nie będzie trza po lasach się plątać jak będzie można w domu hodować grzybki do tego kupiłem chińską sałatę i piwko i będzie git :D
_________________
Jeśli widzisz kogoś, kto robi rzeczy inne niż Ty, myślisz - odbiło mu !.. A może on po prostu zaczął żyć ?
 
 
 
Aureliusz 
Ten który wiele wie

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Dołączył: 27 Lis 2014
Posty: 536
Skąd: Śląsk
Wysłany: 27 Marzec 2015, 13:48   

Bardzo ciekawa rzecz taki zestaw :) szkoda że ja tu w mieście nie mam gdzie się czymś takim pobawić, a poobserwował bym jak to to rośnie.
Ale nie zgodzę się że hodowla może zastąpić szwendanie się po lasach, w takim przechadzaniu się w poszukiwaniu grzybków jest coś magicznego i żadna ogródkowa farma tego nie zastąpi. :P
_________________
aeksander.pastowsk@o2.pl
52303479 gg
 
 
 
Piotrq 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 37
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 3101
Skąd: górny śląsk
Wysłany: 27 Marzec 2015, 18:48   

Nie chodziło mi o całkowite zastąpienie leśnego zbierania bo też lubię , raczej taki przy domowy eksperyment co z tego wyjdzie, z ciekawości. :)

Pamiętam jak za dawnych czasów jak byłem dzieckiem to z babcią chodziliśmy na spacery po lasach za ziołami i innym zielskiem , najbardziej nie cierpiałem zbierania pokrzyw , zawsze mi kazywała zbierać ciągle poparzony byłem a ona twierdziła że to zdrowe i my zbierali , ale uwielbiałem jajecznicę z pokrzywami fajna była lekko pikantna fajnie smakowała dobrze że wiosna już idzie to muszę się wybrać :D przypomnieć stare czasy chętnie bym teraz zjadł taką , tylko teraz weżnę jakieś rękawiczki na te pokrzywy hehe :P albo koło domu bym posiał ciekawe czy można kupić , pójdę do ogrodniczego i powiem po proszę pokrzywę hehe :mrgreen: ciekawe czy znają wiedzą do czego hehe :D , szkoda że nie znam się na tym zielsku a tyle fajnych rzeczy rośnie starsi ludzie znali się wiedzieli co dobre ,nie to co teraz młodzież gotowce z macpsa ino znają ,
_________________
Jeśli widzisz kogoś, kto robi rzeczy inne niż Ty, myślisz - odbiło mu !.. A może on po prostu zaczął żyć ?
 
 
 
Utalika 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Sty 2015
Posty: 35
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28 Marzec 2015, 19:19   

Dziś zrobiłam pieczonego łososia z bazylią, rozmarynem i cytryną. Do tego makaron (tortellini z serem) z sosem beszamelowym, pomidorkami, szpinakiem i bazylią. W zamrażalce były jeszcze jakieś warzywka, to rzuciłam na parę i gitara :D
https://instagram.com/p/0xgTocyWz6/?taken-by=neciam7
 
 
 
Piotrq 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 37
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 3101
Skąd: górny śląsk
Wysłany: 31 Maj 2015, 19:59   

Mały mój wegański przepis ,idealny dla samotnych wegan :) co z nikim się nie muszą całować, a jeśli mają z kim to na koniec przepisu należy dodać jakiegoś tictaka czy innego miętosa :mrgreen: , ja go bardzo lubię bomba witaminowa, :P

No więc zależności od naszego apetytu bierzemy np.2 cebule kroimy je w drobną kostkę, potem ok 3/5 ząbków czosnku też kroimy drobno całość wrzucamy do półmiska i zależności od ochoty i smaków zalewamy oliwą ,oliwą z oliwek rzepakową ja najbardziej lubię olej lniany na tyle dużo by całość namoczyć w oliwie ale też bez przesady mieszamy i pozostawiamy na 2/3h na wymieszanie się aromatów ,dodatkowo ale nie za dużo można do tego dorzucić jakiegoś ociupinę zioła np. mięty, lubczyk czy coś ale nie za dużo bo nie oto chodzi by zabić smak dobrej oliwy, potem bierzemy kromkę chleba z masłem i całość z półmiska nakładamy na chleb na to parę plasterków żółtego sera i gotowe można jeść na zimno lub na ciepła ja tak wolę , wtedy kromki z nadzieniem wkładam do opiekacza/sandwicha wiesz sera polewam resztką oliwy z półmiska by nie przywarło . na koniec litr wina i tiktak i jest git mniam jedzonko. :D

Trzeba uważać by nie zagrzać zbyt mocno ,bo oliwę powinno się jeść na zimno bądź letko zagrzane bo jak jest za gorąca to oliwa traci swoje walory smakowe a nawet potrafi byś nie zdrowa.Na tyle by był ino chrupiący chleb .
_________________
Jeśli widzisz kogoś, kto robi rzeczy inne niż Ty, myślisz - odbiło mu !.. A może on po prostu zaczął żyć ?
 
 
 
smutno 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 03 Paź 2013
Posty: 698
Skąd: ...
Wysłany: 1 Czerwiec 2015, 16:39   

Cytat:
 przepis ,idealny dla samotnych wegan 

Weganie nie jedzą żółtego sera.
 
 
alkohol to zło 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 1083
Skąd: Wrocław
Wysłany: 1 Czerwiec 2015, 17:19   

smutno napisał/a:
Weganie nie jedzą żółtego sera.

I masła.

To jest prawdziwy wegański przepis:
 
 
Aureliusz 
Ten który wiele wie

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Dołączył: 27 Lis 2014
Posty: 536
Skąd: Śląsk
Wysłany: 1 Czerwiec 2015, 18:33   

Veganie to źli ludzie, mięsożercą jakoś lepiej z oczu patrzy :evil2:
Ale przepis całkiem ciekawy Piotrqu, pewno go wypróbuje.
_________________
aeksander.pastowsk@o2.pl
52303479 gg
 
 
 
Piotrq 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 37
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 3101
Skąd: górny śląsk
Wysłany: 2 Czerwiec 2015, 20:22   

Wiem o tym już wspominałem że nie jestem w 100% głównie nie jadam mięsa i ziemniaków, a jak już się tak czepiacie to sery wprost uwielbiam podobnie jak nadużywam ketchupu :mrgreen: jak już… :P

Teraz mój najbardziej znany najstarszy przepis jaki lubię znam , jeszcze dziadkowie babcia mi go robiła opowiadała że jak była bieda na wsi to właśnie to jedli i jej matka to robiła ,i jeszcze opiekany chleb na samej blasze pieca węglowego ,

Ale teraz po latach go trochę zmodyfikowałem o nowe walory smakowe jak olej i rybę jak ktoś lubi, to kupujemy obojętnie jaką najlepiej świeżą żywą rybę .

Do półmiska wbijamy 1 jajko ,kroimy kromki chleba muszą byś nie co grubsze niż zwykle ale bez przesady wedle uznania , wkładamy chleb do półmiska z jajkiem z obu stron obmoczyć i na patelnię w patelni trochę oleju/oliwy żeby chleb zrobił się chrupiący przyrumienił na wiesz jednej strony żółty ser ,potem wyjmujemy na jednorazowy ręcznik by ociekł ale ma być chrupiący , trzeba się po spieszyć bo najlepiej smakuje ciepły i gotowe można jeść ewentualnie można posypać nieco ketchupem lub tą cebulką z olejem z przepisu po wyżej można połączyć przepisy. Do tego kieliszek wina a najlepiej dwa a najlepiej całą butelczynę Płynne nośniki energii też są ważne :D , w oryginalnym przepisie się opiekało na blasze pieca opalanego drewnem też dobre, na zagryzkę do całości lubię jakiś Liść szpinaku :D do chleba czy coś wedle uznania .

Na koniec po zakończeniu pochłaniania możemy się wybrać na spacer by zgubić zbędne kalorie i wyprowadzić rybę na spacer ,więc idziemy nad pobliskie jezioro lub rzekę i wypuszczamy rybę a ruch dobrze nam zrobi na trawienie! :) .

https://www.youtube.com/w...=em-subs_digest

Muszę to wypróbować kiedyś :)
_________________
Jeśli widzisz kogoś, kto robi rzeczy inne niż Ty, myślisz - odbiło mu !.. A może on po prostu zaczął żyć ?
 
 
 
smutno 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 03 Paź 2013
Posty: 698
Skąd: ...
Wysłany: 3 Czerwiec 2015, 20:34   

Ja dzisiaj zrobiłam "wegańskie steki", czyli pieczoną kapustę.

Potrzebne składniki:
- Kapusta (ja miałam białą, ale równie dobrze sprawdza się czerwona, ma nawet ciekawszą barwę)
- Koncentrat pomidorowy
- Olej
- Sos sojowy
- Papryka słodka
- Papryka wędzona
- Majeranek

Sposób przygotowania
1. Kapustę pokroić w plastry o grubości ok. 1 cm.
2. Z wyżej wymienionych składników (za wyjątkiem kapusty rzecz jasna) stworzyć marynatę, tzn. wszystko wymieszać, ilość przypraw - według uznania.
3. Obtoczyć w marynacie kapuściane krążki (dokładnie!).
4. Wstawić je do piekarnika - temp. około 170 stopni Celsjusza. Piec do momentu, aż kapusta stanie się miękka (w przybliżeniu 10-20 minut).
Gotowe!
Smaczne, szybkie i zdrowe.
Podawać jako samodzielny posiłek/przekąska, lub dodatek do II dania.

PS. Marynatę można zrobić na wiele sposobów np. dodać czosnek, wyeliminować koncentrat, zamiast sosu sojowego może być szczypta soli, jeśli ktoś nie ma wędzonej papryki - pominąć, można się bawić i eksperymentować.
 
 
Piotrq 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 37
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 3101
Skąd: górny śląsk
Wysłany: 18 Czerwiec 2015, 00:42   

Zauważyłem że coś ostatnio nam na forum przybyło fanów wegetarian/wegan

Więc jeden z moich ulubionych dwu daniowych przepisów.

Więc zależności od naszego apetytu i osób chętnych do nakarmienia np. bierzemy 2kg truskawek myjemy je i obieramy z tych zielonych końcówek i wrzucamy do blendera /miksera, do tego 10/15 listków mięty można wstępnie lekko je rozdrobnić ręcznie , i wyciskamy limetkę , do tego całość zalewamy całą butelka szampana , jeśli również zamierzamy sobie pojeść głową nie tylko brzuchem to wlewamy pół szklanki wódki czystej i miksujemy lub bez wódki też super . można podawać w wysokich szklankach do drinków ,nadmiar co nam zostanie można przechowywać w lodówce też nie źle smakuje i są jeszcze lekkie bąbelki .

Na drugie danie np. dwie pajdy arbuza / papaję, czy innego zielska ,fajna potrawka zawsze smakuje i nie raz gości zaskakuje i za razem jest syta .
_________________
Jeśli widzisz kogoś, kto robi rzeczy inne niż Ty, myślisz - odbiło mu !.. A może on po prostu zaczął żyć ?
 
 
 
smutno 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 03 Paź 2013
Posty: 698
Skąd: ...
Wysłany: 14 Lipiec 2015, 18:47   

Zgodnie z obietnicą, wrzucam wskazówki dotyczące przygotowania chrupiącej przekąski z ciecierzycy.

Co jest potrzebne?
- ciecierzyca ugotowana bądź z puszki,
- olej,
- przyprawy: wędzona papryka, pieprz, ostra papryka (można skomponować własną mieszankę).

Co dalej?
- Odsączoną ciecierzycę należy wsypać do miseczki, dodać odrobinę oleju i przyprawy (ilość zależy od preferencji konsumenta :p ). Dokładnie wymieszać.
- Wyłożyć na papier do pieczenia umieszczony na blasze.
- Wstawić do piekarnika o temperaturze około 180 stopni Celsjusza.
- Zapiekać z 20 minut, do momentu uzyskania przez cieciorkę chrupiącej skorupki.

Gotowe!
 
 
Mati~ 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 07 Kwi 2013
Posty: 264
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 14 Lipiec 2015, 20:51   

Czekamy w takim razie na fotki ;)
 
 
Winiarnia 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Wrz 2014
Posty: 361
Skąd: z matrixa
Wysłany: 15 Lipiec 2015, 18:17   

Wlasnie zajadam kuleczki ciecierzycowe-dzieki Smutno za przepis- oczywiscie przegielam z przyprawami wiec jest ostrrrrro, ale i tak calkiem niezle, ciekawa alternatywa dla orzeszkow . Jeszcze zrobie :)
_________________
There are far better things ahead than the ones we leave behind.
 
 
Utalika 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Sty 2015
Posty: 35
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Lipiec 2015, 15:35   

Ja uwielbiam łososia, najlepiej pieczonego, ostatnio robię go w cieście francuskim ze szpinakiem super jest. :3
 
 
 
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2105
Skąd: z nienacka
Wysłany: 29 Lipiec 2015, 19:35   

Smutno, ktoś wykorzystał twój przepis komercyjnie.



:)
 
 
 
Winiarnia 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Wrz 2014
Posty: 361
Skąd: z matrixa
Wysłany: 29 Lipiec 2015, 19:51   

Wersja dla leniwych ;) ale skoro sprzadaja juz obrane ziemniaki to nie mozna sie dziwic niczemu :shock:
_________________
There are far better things ahead than the ones we leave behind.
 
 
smutno 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 03 Paź 2013
Posty: 698
Skąd: ...
Wysłany: 29 Lipiec 2015, 22:47   

korneliuszu, a mógłbyś przesłać zdjęcie etykiety, czyli tabela wraz ze składem? :p
 
 
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2105
Skąd: z nienacka
Wysłany: 30 Lipiec 2015, 17:02   



Jak dla mnie, dobrze przyprawione, aczkolwiek trochę za suche. Te zrobione w/g przepisu wyjąłem z piekarnika wcześniej i jeszcze były miękkie w środku. Gorzej z przyprawą, smoked paprika pachnie świetnie, ale smakuje jak ziemia :)
 
 
 
smutno 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 03 Paź 2013
Posty: 698
Skąd: ...
Wysłany: 4 Sierpień 2015, 15:07   

Niestety dla osób na diecie redukcyjne, bardziej korzystna będzie wersja domowa.
100g tej przekąski przygotowanej w domu, zakładając, że dodało się łyżkę oleju na 240g ciecierzycy, to zaledwie około 163kcal i 7,3g tłuszczu. Dość spora różnica. :shock:
Z przyprawami można pokombinować.

[ Dodano: 4 Sierpień 2015, 16:12 ]
Zastanawiam się też, skąd wzięło się w 100g aż 20g białka. W składzie nic nie jest wspomniane o dodatkach, a sama ciecierzyca nie jest aż tak bogatobiałkowa.
 
 
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2105
Skąd: z nienacka
Wysłany: 4 Sierpień 2015, 15:28   

smutno napisał/a:
Zastanawiam się też, skąd wzięło się w 100g aż 20g białka. W składzie nic nie jest wspomniane o dodatkach, a sama ciecierzyca nie jest aż tak bogatobiałkowa.


W internecie można znaleźć różne wartości, do 20g właśnie. Pewnie ilu ekspertów, tyle różnic.
 
 
 
smutno 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 03 Paź 2013
Posty: 698
Skąd: ...
Wysłany: 4 Sierpień 2015, 16:51   

Ah. Już wiem skąd te różnice. Napisałeś, że ta, którą kupiłeś była bardzo wysuszona, więc na 100g wychodziło więcej ziaren, niż w przypadku ciecierzycy, która miała wilgotny środek. Woda zwiększa masę produktu. Więc, skoro na 100g produktu wychodziło więcej ziaren, to poziom białka również był wyższy.
To tak samo jak z suszonymi owocami.
 
 
alkohol to zło 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 1083
Skąd: Wrocław
Wysłany: 13 Sierpień 2015, 10:22   

Oto moja galaretka z wódką w arbuzie. Tyle wyszło z połowy arbuza, która mieściła 2 litry płynu. Nie wiem czemu, ale galaretka nie trzyma się dobrze skóry. Może dlatego, że skóra robi się cały czas mokra, trochę miąższu na niej zostaje i puszcza sok, przez to w tym miejscu ta galaretka jest rzadsza. Zużyłem 6 torebek galaretki, czyli pół litra samego proszku, ale następnym razem dam jeszcze więcej. Po odstawieniu miąższu z arbuza na sitku, sok sam ścieka, można go przepuszczać przez ręcznik papierowy, żeby był przejrzysty.

 
 
bindi 
nudziara


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 463
Skąd: Silesia
Wysłany: 14 Sierpień 2015, 13:08   



samosy imprezowe :564:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 12