Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak często płaczecie?
Autor Wiadomość
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8720
Skąd: warszawa
Wysłany: 14 Styczeń 2012, 23:53   

Cytat:
eh już nie pamiętam kiedy ostatnio płakałem :/ , chyba nigdy nie licząc tego jak bylem niemowlakiem :|

W dzieciństwie jak ojciec Cię bił :/
 
 
 
Karazin 


Wiek: 28
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 51
Skąd: Świat
Wysłany: 15 Styczeń 2012, 00:36   

Marti napisał/a:
W dzieciństwie jak ojciec Cię bił :/

ej no bez takich , co ja ci takiego zrobiłem ze lecisz z takim tekstem ?
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8720
Skąd: warszawa
Wysłany: 15 Styczeń 2012, 00:40   

Oj nic...
 
 
 
ktojestem 

Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 17 Gru 2011
Posty: 515
Skąd: Polska A
Wysłany: 15 Styczeń 2012, 10:01   

Cholera, coś mi do oka wpadło...
 
 
michalk 


Wiek: 34
Dołączył: 13 Lis 2011
Posty: 142
Skąd: Świętokrzyskie
Wysłany: 15 Styczeń 2012, 10:17   

Nie pamiętam kiedy ostatni raz płakałem tak "w pełni", ale muszę przyznać, że często zdarza mi się uronić łzę np. oglądając wzruszający moment w filmie, jakiś program o ludzkich cierpieniach, chorych dzieciach...
 
 
 
Maneki 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 18 Wrz 2009
Posty: 2154
Skąd: Droga Mleczna
Wysłany: 15 Styczeń 2012, 23:40   

.... prawie codziennie mniej więcej w porze snu.
_________________
Nie mam czasu zasypiać, nie mam siły się budzić
Nie mam dosyć życia, tylko dosyć tych ludzi.
 
 
ja99 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 595
Skąd: Toruń
Wysłany: 16 Styczeń 2012, 22:39   

Ja bym się przyznał do płaczu, ale mi głupio bo przecież prawdziwy facet nie płacze
_________________
LIVE MORE, FEAR LESS!
Fotograf Amator KLIKNIJ
 
 
 
Nirvana 


Dołączyła: 08 Sty 2012
Posty: 78
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 16 Styczeń 2012, 23:41   

Ja dziś płaczę, teraz..jest mi źle..bardzo źle..
_________________
Nie umrzesz za mnie,więc nie mówi mi jak mam żyć..
 
 
Charlie 

Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 20
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17 Styczeń 2012, 19:09   

Nirvana - bardzo dobrze Cię rozumiem. Bo mnie jakoś dzisiaj wzięło na zamulanie. . . Ehhh,.... Właściwie to nie wiem co mi konkretnie jest, ale jakoś tak stłumiony jestem i chce mi się płakać. Najgorsze jest to że nie jestem w stanie poprawić sobie tego humoru, bo nie wiem co mi konkretnie jest. Czyli taka jakby Syzyfowa praca. . . . ;( Mam jednak nadzieje że jak jutro rano się obudzę to będzie już wszystko w porządku.
 
 
Selina 


Wiek: 31
Dołączyła: 04 Gru 2010
Posty: 431
Skąd: Mroczna Puszcza
Wysłany: 21 Styczeń 2012, 14:12   

Ostatnio często mam ochotę się wyryczeć, ale póki co skutecznie się powstrzymuję. Ciekawe jak długo? :roll:
_________________
“Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał.”

"Jedynym źródłem mojej siły jest mój upór"
 
 
Ingo 

Wiek: 27
Dołączył: 17 Paź 2011
Posty: 304
Skąd: ...
Wysłany: 21 Styczeń 2012, 14:29   

Tylko przy jakimś wzruszającym filmie, książce.
Poza tym, nie zdarza mi się.
 
 
Nathicana 

Wiek: 33
Dołączył: 31 Gru 2011
Posty: 8
Skąd: Gdynia
Wysłany: 21 Styczeń 2012, 19:51   

Aleksanderka napisał/a:
Płaczę nad sobą, swoim życiem i nad niewykorzystanymi szansam
Dokładnie ja tak samo :< jak jestem sama w domu.. nieśmiałość zabiera mi życie ;/ tyle by się chciało zrobić ale nie ma z kim ;/
 
 
Zyta 

Dołączyła: 30 Sty 2012
Posty: 53
Skąd: Kraków
Wysłany: 3 Luty 2012, 15:08   

Oj dawno nie płakałam....... Mam nadzieję, że prędko do tego nie dojdzie :)
_________________
http://uwolnijpewnoscsiebie.pl/
 
 
don pedro 

Wiek: 30
Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 104
Skąd: inąd;)
Wysłany: 7 Luty 2012, 13:50   

Ja czasem płaczę jak za dużo wypiję, wtedy nie umiem zapanować nad negatywnymi emocjami.
_________________
-Wiesz może, jak leciało z tą inkwizycją?
-Jaką inkwizycją?
-No Litwo, ojczyzno moja...
 
 
 
silentgirl 

Wiek: 22
Dołączyła: 08 Lut 2012
Posty: 22
Skąd: Białystok
Wysłany: 8 Luty 2012, 22:57   

Ja czasami płaczę w nocy, zaczynam rozmyślać, zwjam się w kulkę i się rozklejam :-(
 
 
 
pepe 

Dołączyła: 02 Lut 2012
Posty: 11
Skąd: ZG
Wysłany: 14 Luty 2012, 21:10   

Mnie wczoraj wzieło. Najpierw długo płakałam, a potem przyszła złość, miałam ochotę coś rozwalić. Ostatnio zdarza mi się coraz częściej, kiedyś płakałam tylko nad książką lub filmem (a i to niedużo i musiało być coś naprawdę wzruszającego). Teraz takie depresyjki zdarzają mi się raz na kilka dni i już nad tym nie panuję. Najgorsze jest poczucie bezsilności.
 
 
misiaczek 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Lut 2012
Posty: 228
Skąd: :*
Wysłany: 14 Luty 2012, 22:03   

Moze za duzo anaboli bierzesz. Agresja, zmiany nastroju i stany depresyjne moga byc efektami ubocznymi zazywania tych srodkow.
_________________
Misiaczek chce dla Ciebie jak najlepiej
 
 
pepe 

Dołączyła: 02 Lut 2012
Posty: 11
Skąd: ZG
Wysłany: 14 Luty 2012, 22:32   

Nie biorę nic, wogóle.
 
 
monya 

Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 14 Lut 2012
Posty: 56
Skąd: Warm. - Maz./Toruń
Wysłany: 19 Luty 2012, 23:54   

Ja najczęściej płaczę, gdy jestem sama. A powody tego mogą być różne : żal do całego świata (a zwłaszcza do siebie), niepowodzenie w życiu, osamotnienie, niezrozumienie i odrzucenie. :cry:
 
 
 
Tomas1234 

Dołączył: 20 Lut 2012
Posty: 2
Skąd: tm
Wysłany: 20 Luty 2012, 01:26   

Czesto widze sie z jedna dziewczyna. Widze ze jej sie podobam i ona mi sie tez bardzo podoba. Chcialbym z nia byc, widze ze jest troche samotna, chcialbym dac jej powod zeby nie byla. Ale jak przychodzi do tego ze ze soba gadamy to nagle uruchamia sie we mnie tysiac blokad. Staje sie jakis malomowny i spinam sie. Zachowuje sie jakby wogole mnie nie interesowala, a w glebi duszy bardzo mnie do niej ciagnie. Zawsze jak sie pozegnamy to totalnie sie doluje, bo wyszlo jak zawsze, czyli nic. Jestem zly na siebie. Wyladowuje sie na doslownie na wszystkim co mi stanie na drodze. Zaczelo mnie ciagnac do zyletki. Pocialem sobie noge, w takim miejscu w ktorym nie widac. Coraz gorzej dogaduje sie z innymi ludzmi. Nie potrafie juz luzno pogadac z prawie nikim. Najgorsze jest to ze ja nigdy taki nie bylem. Zawsze bylem raczej dusza towazystwa. Wiem ze musi to byc jakas fobia, moze spoleczna. To powoduje ze jest ze mna jak jest. Szukam ciagle kontaktu z moja byla, ktora mnie zdradzila z kumplem z ktorym teraz ma dziecko. Zwierzalem jej sie czasami jak mialem dola i ona mi tak samo, ale od pewnego czasu przestala chciec miec ze mna jakis kontakt. Totalnie nie pasuje do tego swiata. Ale nie chce sie poddac i umrzec nie pozostawiajac po sobie niczego, oprocz lez kilu osob
 
 
Kasztanowa 


Wiek: 40
Dołączyła: 17 Lut 2009
Posty: 186
Skąd: Z poczekalni dusz...
Wysłany: 20 Luty 2012, 19:47   

Od tygodnia codziennie ...
_________________
Popołudnia bezkarnie kasztanowe...
 
 
Achelois 


Wiek: 36
Dołączyła: 16 Lut 2012
Posty: 27
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21 Luty 2012, 08:45   

Tomas1234,

Twoja historia mnie zasmuciła, chciałabym wskazać coś pozytywnego co zauważyłam, ta dziewczyna, która się Tobie podoba - może po prostu napisz do niej... list wyrażając swoje uczucia :)

Ja np. do tej pory piszę listy nawet do mojego chłopaka, szczególnie o tym jak się czuję w niektórych sytuacjach, to bardzo pomaga, bo nie chowam w sobie niczego jednocześnie on po przeczytaniu podchodzi sam do mnie i dziękuje że mu napisałam.

Możecie się śmiać, ale ja sobie tak radzę ze łzami również. Gdybym dłużej chowała w sobie negatywne emocje, tym bardziej pogrążałabym się i wpadała w czarną dziurę. Jeszcze bardziej bym się zagubiła, i jak sobie wyobrażę taki stan, to nie życzę nikomu takiej beznadziejności.

POWODZENIA
Anna
 
 
 
margalotta 


Dołączyła: 17 Sie 2010
Posty: 51
Skąd: zmc.
Wysłany: 21 Luty 2012, 16:33   

Kasztanowa napisał/a:
Od tygodnia codziennie ...


Mnie się "tylko" zbiera na płacz. Teraz też mi się chciało, ale włączyłam sobie ulubione radio i jakoś przeszło. Muzyka koi nerwy :roll:
 
 
Juka 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Sie 2009
Posty: 206
Skąd: doniczka
Wysłany: 21 Luty 2012, 17:12   

Im starsza jestem, tym częściej sobie pozwalam i bardzo się z tego powodu cieszę. Lepsze to niż duszenie gula w gardle, szczególnie przy mojej wrażliwości.

Karazin napisał/a:
Marti napisał/a:
W dzieciństwie jak ojciec Cię bił :/

ej no bez takich , co ja ci takiego zrobiłem ze lecisz z takim tekstem ?

Wybacz mu, Karazin. To tylko nieodparte pragnienie chlapania ozorem po próżnicy :)
 
 
Tomas1234 

Dołączył: 20 Lut 2012
Posty: 2
Skąd: tm
Wysłany: 22 Luty 2012, 00:17   

Dzieki za rade :*
Tez kiedys pisalem listy do dziewczyny i mila sprawa jezeli jest jakas pozytywna reakcja z drugiej strony.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,85 sekundy. Zapytań do SQL: 13