Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Co pamietacie z dziecinstwa?
Autor Wiadomość
terefere 
Andrzej

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 31 Paź 2011
Posty: 1161
Skąd: Januszów Wielki
Wysłany: 5 Listopad 2011, 12:28   Co pamietacie z dziecinstwa?

Witajcie.
W tym watku mozemy podzielic sie milymi i niemilymi wspomnienia dotyczacymi dziecinstwa.
Sa jakies gadzety, filmy, zjawiska, w ogole rzeczy kultowe w tamtym okresie, ktore wywoluja lezke w oku na samo wspomnienie?
Oczywiscie czasy dziecinstwa szczegolnie w wczesnych latach 90 (a dla niektorych 80) wygladaly dosyc mizernie w odniesieniu do tych wszystkich wspolczesnych ipodow, xboxow, internetu i innych wynalazkow, ktore sa ogolnie dostepne i robia dzieciom wode z mozgu, ale ja osobiscie wcale nie wolalbym dorastac w dzisiejszych czasach :!:

A oto kilka rzeczy, ktore przychodza mi na mysl:

- gumy "Turbo" - owiane zla slawa produktu rakotworczego gumy o oryginalnym, brzoskwiniowym posmaku, ktorego nie dalo sie pomylic z niczym innym. Oczywiscie sama guma to byla rzecz drugorzedna, bo kupowalo sie je tylko dla obrazka z samochodem i danymi technicznymi. Zbieranie obrazkow sprzyjalo integracji z chlopakami z calego osiedla, bo szczegolnie latem mozna bylo sie zebrac w wiekszym gronie, zujac gume dokonywac transakcji wymiennych samochodow i prowadzic pierwsze rozmowy o motoryzacji :!:


- plakaty idoli - a byli to bohaterowie pirackich kopii filmow VHS ogladanych u kolegi, ktory mial magnetowid. Stallone, Lundgren, Schwarzenegger - no, byli chyba na scianie w pokoju kazdego chlopaka (chyba, ze ktos byl "miekka faja" :lol: ). Ja mialem szczescie, ze rodzice prenumerowali tygodnik "Razem" a w srodku gazetki co tydzien czekal na mnie jakis plakat z idolem :!:


- klapki "Kubota" - niesmiertelne obuwie letnio-plazowo-domowe (chociaz nie tylko), rzecz kultowa i majaca swoich wielbicieli do dzisiaj. Klapki z miekkiej pianki zapinane na rzep, wystepujace w roznych konfiguracjach kolorystycznych. Jedynym mankamenten bylo to, ze w zaden sposob nie chcialy sie trzymac na stopie.


- ksiazeczki SKO - czyli ksiazeczki oszczednosciowe dla 7 latkow zakladane w szkole. Teoretycznie kazdy wplacal dobrowolnie, ale w praktyce wyglodalo to tak, ze kazdy musial cos wplacic raz w miesiacu, zeby miec wpis w ksiazeczce :!: Podobno byl ranking szkol w ktorych dzieciaki wplacaly najwiecej (i z tego tytulu nagrody dla szkoly) stad to przymuszanie. Oczywiscie wplaty na ksiazeczke nie byly oprocentowane. :lol: Akurat SKO wywoluje u mnie lezke zlosci bo z powodu choroby na koniec roku szkolnego nie wplacilem swoich oszczednosci i poszly na konto szkoly (albo nauczycielki :evil: )


- rower BMX - kultowy rower lat 90 i najpopularniejszy prezent komunijny w historii :!: Zeby stuningowac prezent czesto nakladalo sie popularne koraliki na szprychy i robilo "terkotke" w szprychach z kawalka pudelka po jogurcie.


- elektroniczne gierki rosyjskie - a tak naprawde, jak sie niedawno dowiedzialem, bezczelnie skopiowane z gier Nintendo produkowanych w latach 80 :!: Mimo wszystko, swietna robota. :!:


Na razie to tyle, teraz Wy dodawajcie swoje typy.
 
 
Ingo 

Wiek: 26
Dołączył: 17 Paź 2011
Posty: 304
Skąd: ...
Wysłany: 5 Listopad 2011, 12:48   

Oprócz wymienionych już rzeczy, kojarzę dzieciństwo głównie z gumą Donald, w której zawsze był mini komiks, oprócz tego z komiksami Kaczor Donald, Gigant, Asteriks, bajkami Disneya w niedzielę (Chip & Dale, Kaczor Donald, Myszka Miki).
Pamiętam też, ze była moda na rowery górskie, każdy chciał mieć własnego "górala".
Ja w tych latach marzyłem jednak najbardziej o komputerze, albo chociaż konsoli telewizyjnej, Pegasus :)

Co do filmów, seriali, wspominam miło serial Nieustraszony, Drużyna A, Słoneczny Patrol i jeszcze parę innych.
Oprócz tego pamiętam, że duże wrażenie na mnie zrobił film Król Lew, a później Dzień Niepodległości.
 
 
Królowa 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 07 Maj 2011
Posty: 1326
Skąd: jak najdalej stąd
Wysłany: 5 Listopad 2011, 13:46   

_________________
Możną usunąć moje konto-
Ostatnio zmieniony przez Adik 5 Listopad 2011, 14:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Adik 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 2892
Skąd: Świdnik / Lublin
Wysłany: 5 Listopad 2011, 14:09   



:D

Notabene, obecnie są na rynku wafelki, które smakują bardzo podobnie do tychże :D . Niestety nie pamiętam ich nazwy teraz, ale sobie przypomnę z czasem :) .

Królowa, wstawiłem mniejszy obrazek, bo poprzedni się trochę długo ładował ;) .
_________________
Politics - a sophisticated art of offending other people using the most POLITE ways possible
 
 
 
Adik 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 2892
Skąd: Świdnik / Lublin
Wysłany: 5 Listopad 2011, 15:33   

Te wafelki podobne w smaku do Kukuruku nazywają się Andante - http://www.idcpolonia.pl/...e/andante-wafle. Jadłem póki co tylko extra-czekoladowe.
_________________
Politics - a sophisticated art of offending other people using the most POLITE ways possible
 
 
 
terefere 
Andrzej

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 31 Paź 2011
Posty: 1161
Skąd: Januszów Wielki
Wysłany: 5 Listopad 2011, 15:54   

Wlasnie, koukouroukou. Smaku juz za bardzo nie pamietam, ale pamietam, ze w kazdym wafelku byly naklejki na zeszyty.
 
 
Paluszek 

Dołączyła: 11 Sie 2007
Posty: 1172
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Listopad 2011, 17:01   

Ja ten Vibovit dobrze pamiętam, jeszcze nawet w takim starym opakowaniu, jak na tym zdjęciu. Też ten proszek lubiłam strasznie wyjadać z tych saszetek.
Wafla Koukouroukou też doskonale pamiętam. Była do tego nawet jakaś reklama w telewizji wtedy i konkurs z nagrodami.
To były takie same początki lat dziewięćdziesiątych, kiedy zaczęły pojawiać się w sklepach takie różne kolorowe, atrakcyjne rzeczy i były dla nich reklamy w telewizji.

Pamiętam proszek Pollena 2000 i reklamę z zawołaniem "ojciec, prać?!" Hasło, które wydaje się kompletnie od czapy, ale takie były początki reklam.
Pamiętam gumy Hubby Bubby i takie w tubkach, jedna różowa, druga niebieska, ale nie pamiętam już niestety ich nazwy.

Za smakiem tego wafla Koukouroukou jakoś nie tęsknię. Ale jak Adik znalazłeś jego współczesny odpowiednik, to kiedyś przy okazji jakiegoś zlotu wydębię od ciebie jednego dla ciekawości. Mogę zrewanżować się taki słowackim waflem z Reala. Tanim, ale niezwykle smacznym. Nie pamiętam nazwy. Ale mogłabym zjeść cały kartonik, taki dobry!
 
 
terefere 
Andrzej

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 31 Paź 2011
Posty: 1161
Skąd: Januszów Wielki
Wysłany: 5 Listopad 2011, 17:48   

Paluszek napisał/a:
Pamiętam proszek Pollena 2000 i reklamę z zawołaniem "ojciec, prać?!" Hasło, które wydaje się kompletnie od czapy, ale takie były początki reklam.


Przeciez to bylo humorystyczne nawiazanie do sceny z "Potopu".

Paluszek napisał/a:
taki słowackim waflem z Reala. Tanim, ale niezwykle smacznym. Nie pamiętam nazwy. Ale mogłabym zjeść cały kartonik, taki dobry!


Horalky.
 
 
szinuja1 

Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 1162
Skąd: ...
Wysłany: 5 Listopad 2011, 17:54   

Nom vibowit i visolwit tez pamietam, wyglada na to ze wielu sie nim zajadalalo w dziecinstwie. Jeszcze do tej pory pamietam smak, tez nie zalewalam woda, na sucho bylo smaczniejesze. Batkoniki kukuruku tez pamietam, glownie przez reklame, to byla jakas piosenka i jeszcze pamietam poczatek,jak ktos tam spiewal ze "kukuruku sa chrupionce...." :P Reklama Poleny 2000 tez utkwila mi w pamieci i co tam jeszcze, guma-skakanka, serial "W labiryncie", "Koszmar z ulicy wiazow", oraz utkwily mi jeszcze inne, mniej przyjemne sprawy i wydarzenia. :E
 
 
Paluszek 

Dołączyła: 11 Sie 2007
Posty: 1172
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Listopad 2011, 18:16   

terefere napisał/a:
Przeciez to bylo humorystyczne nawiazanie do sceny z "Potopu".

No ja akurat nie czytałam i nie oglądałam "Potopu", więc nie dopatrzyłam się tego, że to może być jakieś nawiązanie.

terefere napisał/a:
Horalky.

Nie, to nie te. Jak będę w Realu to sprawdzę, jak się nazywają.
 
 
Królowa 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 07 Maj 2011
Posty: 1326
Skąd: jak najdalej stąd
Wysłany: 5 Listopad 2011, 18:53   

ja kukuruku pamietam, że mama raz mi kupiła, po wielkich płaczach i nawet nawet ale bez rewelacji. To było troche inne niż horalky, bardziej mdłe.
Była jeszcze mamba. Nadal jest i nawet sobie ja kupiłam w zeszlym półroczu i ja jeszcze mam bo jakoś już ta magia tej mamby nie działa na mnie. Była jeszcze alternatywa dla wibowitu : oto ona :

a kto pamietał ten serial?


[ Dodano: 5 Listopad 2011, 18:56 ]
terefere napisał/a:
- elektroniczne gierki rosyjskie - a tak naprawde, jak sie niedawno dowiedzialem, bezczelnie skopiowane z gier Nintendo produkowanych w latach 80 Mimo wszystko, swietna robota.

miałam ta gierkę, grałam zawzięcie do upadłego łapiąc te wylatujace spod kurzych dupek jajeczka. Mozna było grac cały dzień. Ostatecznie gra się zepsuła i zmarła bo osiągnełam wynik wiekszy niż było dopuszczalne na wyświetlaczu. :mrgreen:
_________________
Możną usunąć moje konto-
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 5 Listopad 2011, 19:36   

Fajny temat. Ja pamiętam oczywiście vibovit (w starym opakowaniu tez) i visolvit właśnie w takim opakowaniu jak Królowa podała. Bmxa też pamiętam. A serial Dynastia oglądali moi rodzice i pamiętam nawet przez krótki czas był u mnie w domu drugi czarno biały telewizor w kuchni i się włączało na dynastie przy jedzeniu. Potem się spalił. Gierki rosyjskie też pamiętam. Ja miałem wersję z łapaniem więźniów do krat. Poza tym pamiętam jeszcze taką bajkę:



Też pamiętacie tą bajkę?
 
 
 
alkohol to zło
[Usunięty]

Wysłany: 5 Listopad 2011, 19:41   

Czasopismo "Magia i Miecz":


Gra "Magia i Miecz":


Przez mgłę pamiętam bilety:




Pegasus, to większość mojego dzieciństwa:


Van Damme, mój największy idol:


X-MEN:


i Hobbit:
 
 
Ingo 

Wiek: 26
Dołączył: 17 Paź 2011
Posty: 304
Skąd: ...
Wysłany: 5 Listopad 2011, 19:49   

Pawel831 napisał/a:
Fajny temat. Ja pamiętam oczywiście vibovit (w starym opakowaniu tez) i visolvit właśnie w takim opakowaniu jak Królowa podała. Bmxa też pamiętam. A serial Dynastia oglądali moi rodzice i pamiętam nawet przez krótki czas był u mnie w domu drugi czarno biały telewizor w kuchni i się włączało na dynastie przy jedzeniu. Potem się spalił. Gierki rosyjskie też pamiętam. Ja miałem wersję z łapaniem więźniów do krat. Poza tym pamiętam jeszcze taką bajkę:



Też pamiętacie tą bajkę?


Tak, jedna z moich ulubionych choć kompletnie nie pamiętam o co w niej chodziło. Bardzo podobała mi się ta piosenka, gdy bajka się zaczynała, ta która jest właśnie na filmiku, który podałeś.
Do tej pory ją czasami nucę.

Z innych bajek przypomniała mi się jeszcze Hanna Barbera i Scooby Doo, leciało to w niedzielę w południe o ile dobrze pamiętam.
 
 
koniec świata 

Wiek: 94
Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 425
Skąd: koniec świata
Wysłany: 5 Listopad 2011, 19:56   

pamietam ciemna piwnice, krople wody spadajace z sufitu, odglos krokow wydawanych przez osobe ktora czasem otwierala drzwi
_________________
???
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 5 Listopad 2011, 19:58   

Teraz mi się przypomniało dzięki alkohol to zło, że też pamiętam stare bilety PKS i nawet bawiłem się w kontrolera nimi. Poza tym u mnie w domu stał podobny budzik tylko z żółtą plastikową obudową i białą tarczą. Na 100% Slava:

Miał charakterystyczny nadpalony jeden bok tarczy. Jakiś wypadek był. Może z zapalniczką.
 
 
 
Rucek16 


Dołączył: 05 Lis 2011
Posty: 6
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: 5 Listopad 2011, 20:00   

Pamiętam:

- Frugo :D
- Pegazusa :D
- czekoladowe gwiazdki Milky Way :D :D :D
- duże worki prezentów na święta :D
- najlepszą wycieczkę szkolną
 
 
 
Królowa 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 07 Maj 2011
Posty: 1326
Skąd: jak najdalej stąd
Wysłany: 5 Listopad 2011, 20:01   

Pawel831 napisał/a:


Też pamiętacie tą bajkę?


Ja pamietam, miasta złota , czy tam złote miasta ,bardzo aktualne , hehe ;)


a Barbie ? wklejam ta która miałam.

to takie bardzo wczesne dziecinstwo, wogóle zabawek dzieciństwa mozna by było mnozyć w nieskończoność tak ja te szklane kulki, u mnie na osiedlu była tego istna mania, sposoby wykorzystania były różne.

grało sie tez w gume, hm ostatnio tego wsród dzieci nie widzę. Mozna zmniejszyc obrazek?

i jeszcze przypomniala mi się guma arabska która naprawdę we wczesnym dzieciństwie uzywalismy w szkole podstawowej :

i kredki :

aż łza mi się zakręciła... a także to : To juz wogóle hit, miałam to i chyba gdzies jest w szufladzie łącznie z odznaką szkolną :mrgreen:
_________________
Możną usunąć moje konto-
 
 
alkohol to zło
[Usunięty]

Wysłany: 5 Listopad 2011, 20:01   

 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 5 Listopad 2011, 20:06   

Klej guma arabska też pamiętam. Mgliście ale pamiętam. Jeszcze takie nożyce metalowe. Ale po za tym suszarkę do włosów farel, która jest w domu do dzisiaj i działa:


Było też urządzenie farel do grzania:


Do dzisiaj niektórzy jeszcze mówią farelka myśląc o różnych podobnych urządzeniach.
 
 
 
alkohol to zło
[Usunięty]

Wysłany: 5 Listopad 2011, 20:10   

 
 
szinuja1 

Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 1162
Skąd: ...
Wysłany: 5 Listopad 2011, 20:14   

koniec świata napisał/a:
pamietam ciemna piwnice, krople wody spadajace z sufitu, odglos krokow wydawanych przez osobe ktora czasem otwierala drzwi


Ta, i wtedy sie budziles? ;D

Cos mi sie jeszcze przypomnialo Pewekxy, nikt nie pamieta tu Pewekxow? :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez szinuja1 5 Listopad 2011, 20:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
alkohol to zło
[Usunięty]

Wysłany: 5 Listopad 2011, 20:14   



[ Dodano: 5 Listopad 2011, 20:15 ]
Ale kiedyś mieli pomysły z tymi filmami karate ;P
 
 
Królowa 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 07 Maj 2011
Posty: 1326
Skąd: jak najdalej stąd
Wysłany: 5 Listopad 2011, 20:17   

Cytat:
Było też urządzenie farel do grzania:


Do dzisiaj niektórzy jeszcze mówią farelka myśląc o różnych podobnych urządzeniach.

Pamietam i mam to w domu, nadal działa! :)
alkohol to zło napisał/a:
Przez mgłę pamiętam bilety:

tu były takie, dopiero to znalazłam w sieci :

do dwustronnego kasowania, nie pamietam juz jaki to był system :mrgreen:
alkohol to zło napisał/a:
Pegasus, to większość mojego dzieciństwa:

I Mario :mrgreen:
alkohol to zło napisał/a:
Van Damme, mój największy idol:

U nas mówili skok "na Van Chama"
Rucek16 napisał/a:
czekoladowe gwiazdki Milky Way
:D
i bounty , "smak raju " :mrgreen: wtedy tego nie lubiłam, dzis lubie bardzo ;)

za duzo wspomnień :mrgreen:
_________________
Możną usunąć moje konto-
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 5 Listopad 2011, 20:19   

Z innych sprzętów pamiętam sokowirówkę (bardziej sok z marchwi z niej), mikser i pralkę. To było w domu. Mikser ciągle jest.





 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,56 sekundy. Zapytań do SQL: 14