Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Marti
27 Listopad 2011, 20:20
Asus Eeee PC
Autor Wiadomość
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2105
Skąd: z nienacka
Wysłany: 27 Listopad 2011, 19:36   Asus Eeee PC

Ma ktoś może to cudo? Jak się to to sprawuje? Myślałem nad 701. Mój stary laptop to wielki klocek, waży z 10kg. Nie działa 1/4 przycisków, bateria trzyma 3 min. Potrzebne mi coś małego, żeby zabrać ze sobą w drogę, z internetu skorzystać, w autobusie, pociągu, samolocie film sobie obejrzeć.
 
 
 
paryzmoskwa 
miekka faja


Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 477
Skąd: hello
Wysłany: 27 Listopad 2011, 21:06   

7' to dla mnie ni pies ni wydra. w tej cenie chyba lepszy acer aspire one, z matryca 10'/11,6' (i tak bedziesz musial powiekszac czcionki na stronach). rowniez bardzo obrotny, a i osiagi ma zblizone do lowendowego pc.


ps. dobrze wejsc na allegro i zobaczyc, co teraz najlepiej schodzi. na ogol to, co cieszy sie duza popularnoscia i nie jest produktem apple jest warte swojej ceny. glos ludu dobrze odsiewa oferty przeszacowane i takie, ktore sa w ogole do niczego.
_________________
http://i.imgur.com/2uOBamR.gifp
 
 
terefere 
Andrzej

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 31 Paź 2011
Posty: 1161
Skąd: Januszów Wielki
Wysłany: 27 Listopad 2011, 21:45   

paryzmoskwa napisał/a:
glos ludu dobrze odsiewa oferty przeszacowane i takie, ktore sa w ogole do niczego.


Ja bym raczej poczekal na glos Martiego.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 27 Listopad 2011, 21:57   

terefere napisał/a:
Ja bym raczej poczekal na glos Martiego.

Co mi do tego, ja się nie znam. Dla mnie to tylko objaw uzależnienia,.
 
 
 
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2105
Skąd: z nienacka
Wysłany: 27 Listopad 2011, 22:33   

Martinnn napisał/a:
Co mi do tego, ja się nie znam. Dla mnie to tylko objaw uzależnienia,.


Dla ciebie to picie rano kawy jest objawem uzależnienia, a wynajdowanie wymówek stylem życia:) Masz jakiś inny pomysł, jak zabić 7h w autobusie? Jak przejrzeć zdjęcia z aparatu jak w domu będziesz dopiero za kilka dni? Po co biegać w poszukiwaniu kafejki, jak w hotelu wifi w cenie? Jak wpakować PC do samochodu, żeby sobie błędy odczytać?

paryzmoskwa napisał/a:
ps. dobrze wejsc na allegro i zobaczyc, co teraz najlepiej schodzi. na ogol to, co cieszy sie duza popularnoscia i nie jest produktem apple jest warte swojej ceny. glos ludu dobrze odsiewa oferty przeszacowane i takie, ktore sa w ogole do niczego.


Tzn zapomniałem o najważniejszym. To ma być jakieś barachło z odzysku z ebaya w cenie 2 win. Jak mi się przypadkiem złamie na pół, to przynajmniej nie będzie mi go szkoda. Ten Acer trochę za nowo wygląda. Zalicytowałem tego 701, zobaczę co z tego będzie. Te 7' też mi się jakoś mało wydaje.
 
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 27 Listopad 2011, 22:51   

korneliusz napisał/a:
Dla ciebie to picie rano kawy jest objawem uzależnienia, a wynajdowanie wymówek stylem życia:)

Równie dobrze możesz się upijać w trupa co rano i sobie wmawiać że nie masz problemu z alkoholem.

korneliusz napisał/a:
Masz jakiś inny pomysł, jak zabić 7h w autobusie?

Spać. Ja więcej godzin w robocie spędzam i muszę się obyć bez kawy :P .

korneliusz napisał/a:
Jak przejrzeć zdjęcia z aparatu jak w domu będziesz dopiero za kilka dni?

3 karty po 32GB + wyświetlacz na aparacie, na PC to już obróbka i archiwizacja.
korneliusz napisał/a:
Po co biegać w poszukiwaniu kafejki, jak w hotelu wifi w cenie? Jak wpakować PC do samochodu, żeby sobie błędy odczytać?

Aż tak uzależniony jeszcze nie jestem by nie móc wytrzymać bez PC tygodnia;p
 
 
 
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2105
Skąd: z nienacka
Wysłany: 27 Listopad 2011, 23:11   

Rozumiem, że sprawdzenie mapki czy rozkładu jazdy lokalnych autobusów to też jak upijać się co rano w trupa. Fantazję masz rozbuchaną, nie ma co.
 
 
 
Vroo 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 01 Lut 2005
Posty: 1637
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Listopad 2011, 23:48   

No to ja napiszę, bo akurat siedzę w hotelu i korzystam z asusa eee pc 1000he (on ma już 2,5 roku, więc są nowsze modele, ale zasada taka sama).

7" nie ma sensu - jeśli już musisz, to bierz tablet - bawilem sie kiedys 701 i on fajnie wyglada w babskiej torebce, ale ma mikroskopijną klawiature, na ktorej ja nie umialem pisać, na 10" juz nie ma problemu.

10" waży koło 1,2-1,5kg, bateria działa do 10 godzin (w swoim nie zauważyłem specjalnego pogorszenia), wydajność jest jaka jest ale do filmu, netu, worda wystarczy.

Moja recka sprzed 2 lat: http://vroobelek.iq.pl/20...-eee-pc-1000he/

Wart rozważenia jest asus eee transformer - on ma dwie części: tablet i stację dokującą z klawiaturą - no ale działa na androidzie i nie musi pasować:)

Kupując nowego netbooka zwracaj uwagę na procesor i czas baterii - niektore sa bardziej wypasione, ale co z tego skoro bateria dziala nie 10, a 4-5 godzin. Dla mnie dzialanie baterii jest absolutnym priorytetem w tego typu sprzęcie - ma wytrzymac caly dzien w pociagu lub na konferencji.
_________________
Na emeryturze. Wyłączone PW.
 
 
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2105
Skąd: z nienacka
Wysłany: 28 Listopad 2011, 00:38   

Już po fakcie, bo wygrałem 701. Moja szybkość działania mnie czasami przeraża. Najwyżej sprawię sobie jakąś fajną torebkę.
 
 
 
Vroo 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 01 Lut 2005
Posty: 1637
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28 Listopad 2011, 17:44   

Różową koniecznie. :P A jak kupisz (asusa, nie torebkę) to daj znać, ciekaw jestem co sązdisz. Kupiłeś rozumiem używkę? bo to chyba nie jest już sprzedawane.
_________________
Na emeryturze. Wyłączone PW.
 
 
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2105
Skąd: z nienacka
Wysłany: 30 Listopad 2011, 20:20   



No rewelacja. Męczę go od wczoraj. Faktycznie, ekranik 7" strasznie malutki, jakbym miał wybierać teraz, to wziąłbym raczej 10". Z zewnątrz jest niewiele większy, a te dodatkowe cale ekranu robią różnicę. Klawiaturka OK, strasznie dużo nie piszę, jakoś to przeżyję. Eran ma rozdziałkę 800x480, literek powiększać nie trzeba, ale przeglądane strony często trzeba przesuwać na boki.

Wcześniej miałem jurajską Compaq Armadę E500, z prockiem P cośtam 800MHz. Możliwości tego sprzętu w zupełności mi wystarczały, tyle że stracił swoje mobilne zdolności dawno temu, głównie przez wymiary, wagę i baterię na wykończeniu. Eee którego kupiłem to używka, chyba pierwszy model w ogóle z tej serii. Dałem za niego tyle, ile kosztuje nowa oryginalna bateria do E500:) I jeszcze dostałem kieszonkowy napęd DVD. Procek Cel 900MHz, 2Gb pamięci i dysk SSD, niestety tylko 4Gb. Zawsze można skożystać z "dyskietek" w postaci kart SD. Zimny lapek nie wydaje kompletnie żadnych dzwięków, do moment aż się trochę nagrzeje, wtedy zaczyna coś tam w środku cichutko warczeć.

Standardowo był zainstalowany jakiś firmowy, dosyć ograniczony linuks. Zainstalowałem XP, wszystko chodzi elegancko, znacznie sprawniej niż na E500 (mogę sobie leżeć w łóżku i chodzić na street view w google maps!:)).
 
 
 
Królowa 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 07 Maj 2011
Posty: 1326
Skąd: jak najdalej stąd
Wysłany: 30 Listopad 2011, 20:56   

jaki ładny, chyba sobie kiedys kupię jak kiedys znajdę prace ;) tyle że chciałabym takiego nosić ze soba a już i tak noszę ze soba cała masę potrzebnych rzeczy i wez tu to pomieść i jeszcze zrób zakupy. :/
_________________
Możną usunąć moje konto-
 
 
Vroo 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 01 Lut 2005
Posty: 1637
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Listopad 2011, 22:15   

Królowa, dwa 701-ki są na Allegro po koło 200zł :)
ale on rzeczywiście jest maluteńki, no i ma malutki dysk (4GB chyba)
_________________
Na emeryturze. Wyłączone PW.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 30 Listopad 2011, 22:37   

Królowa, zmieścił by się. Te netbooki są strasznie małe ;) .

Ja przy zakupie netbooka patrzyłbym przede wszystkim na niską cenę, wytrzymałą baterię (przynajmniej 5h) i ogólną kompatybilność sprzętu z softem (czyt. opinie na necie). Bo nie widzę sensu kupowanie czegoś co nie będzie działać. Sprzęt musiałby posiadać ekran 10 cali, wyjście VGA, co najmniej 3 USB, gniazdo RJ45, WiFi oraz wbudowany modem 3G. Opcjonalnie mógłby być jakiś preinstalowany system (Win7 ang.), ale można było by się obyć. Taka zabawka była by pomocna na niektórych eventach, ale aż tak bardzo mi na tym nie zależy by od razu kupować. Zasadniczo mam laptopa bez WiFi, 3G i HDD. Ale bateria umiera po dwóch kwadransach działania.
 
 
 
Vroo 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 01 Lut 2005
Posty: 1637
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Listopad 2011, 22:41   

Tych z wbudowanym modemem 3G jest trochę mało, no ale można przecież taki podłączyć do USB. A system - najlepiej stary dobry XP, bo 7 (nawet starter) już zamula.

Mój asusik trzyma nadal 7-8 godzin, praktycznie ały dzień.
_________________
Na emeryturze. Wyłączone PW.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 30 Listopad 2011, 22:57   

Vroo napisał/a:
Tych z wbudowanym modemem 3G jest trochę mało, no ale można przecież taki podłączyć do USB.

Niektóre mają i powinno to być IMO standardem, bo tutaj główny dostawca to mobilny net, WiFi nie wszędzie jest dostępne. O kablu nie wspominając. Wbudowany nie pałęta Ci się tylko jest wbudowany, nie wspominając że blokuje i tak nie dużą ilość portów USB.

Vroo napisał/a:
A system - najlepiej stary dobry XP, bo 7 (nawet starter) już zamula.

Z tym, że 7 jest ładniejsza, XP już raczej nie jest preinstalowany. A szukanie na allegro, potem bawienie się w instalację przez USB to za dużo zachodu. Najlepiej w ogóle bez systemu taniej będzie, skopiować system z PC i po problemie.
 
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 30 Listopad 2011, 23:56   

Są też linuksy, które na netbookach sprawują się znakomicie.
 
 
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2105
Skąd: z nienacka
Wysłany: 1 Grudzień 2011, 00:14   

piotros napisał/a:
Są też linuksy, które na netbookach sprawują się znakomicie.


To pewnie dlatego Asus sprzedaje swoje eeemaszynki domyślnie właśnie z linuksem:)

Vroo napisał/a:
Królowa, dwa 701-ki są na Allegro po koło 200zł :)
ale on rzeczywiście jest maluteńki, no i ma malutki dysk (4GB chyba)


Właśnie za tyle kupiłem swojego, łącznie z przesyłką i napędem DVD:) Groszowe dzisiaj sprawy, a sprzęcik wciąż I klasa. Tyle, że bez pracy... Na zupę czy bigos to się nie nadaje, zbyt niska kaloryczność. W czasach kryzysu lepsza inwestycja to fasola.

Mały dysk można sobie zrekompensować wetkniętą wielką kartą SD. Prędkość może nie ta, ale zawsze coś.

Martinnn napisał/a:
Z tym, że 7 jest ładniejsza, XP już raczej nie jest preinstalowany. A szukanie na allegro, potem bawienie się w instalację przez USB to za dużo zachodu.


XP zainstalowałem w 1h. Szybciej był było, jakbym skorzystał z normalnego pendrive, a nie aparatu fotograficznego jako czytnika kart. Trochę się wystraszyłem, jak poczytałem o mocno ograniczonym limicie operacji zapisu na dyskach SSD w porównaniu z klasycznymi HDD. Ale podobno, dzisiejsze SSD wytrzymują 40 lat zapisu non-stop:)

Vroo napisał/a:
Mój asusik trzyma nadal 7-8 godzin, praktycznie ały dzień.


Ale włączony?
:)
 
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 1 Grudzień 2011, 00:41   

korneliusz napisał/a:
Mały dysk można sobie zrekompensować wetkniętą wielką kartą SD. Prędkość może nie ta, ale zawsze coś.

Nie można po prostu kupić większego HDD?

piotros napisał/a:
Są też linuksy, które na netbookach sprawują się znakomicie.

Z tym, że nie każdy ogarnia Linuksa (Ubuntu miało nawet specjalne remiksy pod Netbooki), niektórzy są zżyci z Windows. Sam Linuksa nie ogarniam mimo że działam na nim od czterech lat:P . Ja domyślnie i tak bym skopiował Debiana ze stacjonarki. Inna sprawa czy by się to nie muliło, bo na PC się muli (testowane na wielu maszynach, wszędzie działa tak samo). A netbooki są słabsze. Stąd też kwestia że przy ew. zakupie czytałbym opinie na temat kompatybilności z Linuksem. Zwłaszcza WiFi i 3G. Od Windowsa jestem już odzwyczajony.

korneliusz napisał/a:
XP zainstalowałem w 1h. Szybciej był było, jakbym skorzystał z normalnego pendrive, a nie aparatu fotograficznego jako czytnika kart.

U mnie godzina trwa z płyty na normalnym PC z CD.
Jak wy właściwie wgrywanie windowsy na pendrive'a i instaluje z niego system??
Ubuntu z pena instaluje się w 8 minut. Mint jakoś podobnie. Zaś instalacja Debiana zajęła mi dwie godziny + pół dnia na konfiguracji :P . FreeBSD tak samo, ale dwa dni na konfiguracji z negatywnym efektem końcowym:P.

Hmm a ile trzymają standardowe HDD? Mam 11 letniego twardziela i nadal działa:).
 
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Grudzień 2011, 10:50   

Martinnn napisał/a:
Ja domyślnie i tak bym skopiował Debiana ze stacjonarki.

Skopiował ze stacjonarki? A jaki to ma sens? Debian ma sens jeżeli kompiluje się go pod daną konfigurację sprzętową.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 1 Grudzień 2011, 11:02   

piotros napisał/a:
Skopiował ze stacjonarki? A jaki to ma sens? Debian ma sens jeżeli kompiluje się go pod daną konfigurację sprzętową.

Ja ZU nawet programów nie kompiluję nie wspominając jądrze etc. Miałbym od ręki wszystkie zainstalowane programy i ich konfiguracje.
 
 
 
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2105
Skąd: z nienacka
Wysłany: 1 Grudzień 2011, 18:05   

Martinnn napisał/a:
Nie można po prostu kupić większego HDD?


HDD do modeli bez HDD raczej większego włożyć się nie da. Ale większy SSD pewnie tak. Tyle, że zapasowe karty SD wkłada się/wyciąga jednym ruchem ręki.

Martinnn napisał/a:
Z tym, że nie każdy ogarnia Linuksa


Dlatego też w Eee GUI fabrycznego linuksa składa się z zakładek z wielkimi ikonami, tak, że nawet pies zrozumie o co chodzi. Naprawdę, nie starałbym się poprawiać projektantów sprzętu, przed sprawdzeniem w praktyce, co oferują.
 
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 2 Grudzień 2011, 00:28   

korneliusz napisał/a:
HDD do modeli bez HDD raczej większego włożyć się nie da. Ale większy SSD pewnie tak. Tyle, że zapasowe karty SD wkłada się/wyciąga jednym ruchem ręki.

No zależy, bo 4GB to bardzo mało jednak. A jak będziesz bootował system z SD, to zgrywania zdjęć z aparatu nici. Chyba że po kablu lub zewnętrznego czytnika.
 
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 2 Grudzień 2011, 11:06   

A da się zbootować system z karty SD?
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 2 Grudzień 2011, 11:17   

Z USB się da, to czemu miało by się nie dać z SD. Choć zależy od kompa. Starsze złomy (PC) potrafią bootować tylko z HDD/CD/DVD/BD, a z USB nie.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 13