Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Psycholog czy psychoterapeuta
Autor Wiadomość
Yoshiharu12 

Dołączył: 28 Lut 2012
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Kwiecień 2012, 17:32   

Postanowiłem zapisać się na czerwiec na Dolnej. Wolny był 12 czerwiec to mówię ok, a pani z recepcji "to pasuje panu 9.15 czy 10, a ja że mam czas dopiero od 17 a ona na to, że oni pracują do 16. No kurde człowiek pracuje przecież, jak ja mam być rano. Co w pracy powiem że lece do psychiatry ale za 2 godziny wrócę. Czy według nich ludzie z depresją nie pracują. Postanowiłem za namową koleżanki, która studiuje psychologie pójść do prywatnego psychologa, który stwierdzi co mi dolega i skieruje na odpowiednie badania.
Wie ktoś czy na Sobieskiego w Warszawie przyjmują po 17?
 
 
ShySe 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 3449
Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Kwiecień 2012, 17:49   

Obawiam się, że wieczorowa terapia jest tylko odpłatnie. Lekarze też chcą pracować w normalnych godzinach. Spotkania terapeutyczne mojej grupy też odbywały się w godzinach przedpołudniowych. Ja wtedy nie pracowałem, ale ci, co pracowali, dostali zwolnienia lekarskie na 3 miesiące. Formalnie to był pobyt w szpitalu.

ShySe
 
 
Yoshiharu12 

Dołączył: 28 Lut 2012
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Kwiecień 2012, 20:29   

Shyse poszedłem jednak do psychoterapeuty bo uznałem że psycholog to za mało. Zacząłem mu opowiadać o swoim życiu jakie mam problemy itd. Mam duży lęk przed wieloma rzeczami i najwazniejsze jest dla mnie to co myślą o mnie inni, że potrzebuje kogoś żeby czuć się kimś. Czytam teraz o lęku w internecie i wyszło że mam fobie społeczną. Mam tylko część objawów np. że paraliżuje mnie jak przechodzę obok jakiejś grupy ludzi którzy się na mnie patrzą i nie mogę normalnie iść lub skupić się na pracy jak ktoś na mnie patrzy. Psychoterapeuta zapewnił mnie że trochę to zajmie ale uda mi się pokonać ten lęk. Oczywiście mam nadzieje. Byłem na razie tylko na konsulatacji a teraz ide znów w poniedziałek. Wkurza mnie tylko to że ten psychoterapeuta patrzy co jakiś czas na zegarek, wiem że przychodze wieczorem i on też chce pójść do domu ale mógłby nie przesadzać.
Jak twoim zdaniem ShySe powinna wygladać terapia? Poradz mi coś, podpowiedz masz w koncu doświadczenie w tych sprawach.

[ Dodano: 20 Kwiecień 2012, 21:31 ]
Znasz jakieś leki które pomogą pokonać ten lęk w jakimś stopniu i poprawią mi humor? Oczywiście mówie o lekach które moge kupić bez recepty.
 
 
ShySe 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 3449
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Kwiecień 2012, 21:00   

A jaki nurt psychoterapii reprezentuje ten terapeuta? Najbardziej rozpowszechnione rodzaje terapii to psychodynamiczna i poznawczo-behawioralna (ale jest ich znacznie więcej). Każda polega na czym innym i przebiega inaczej, ja korzystałem z tej drugiej (badania naukowe wskazują na jej zdecydowanie największą skuteczność w zaburzeniach lękowych) i tylko w niej się orientuję.

Leków nigdy żadnych nie brałem. Moim zdaniem, poza naprawdę skrajnymi przypadkami, tylko przeszkadzają one w terapii. Natomiast z tego co wiem, dobór leków w psychiatrii jest bardzo indywidualną kwestią, każdy organizm reaguje na nie inaczej i dość często trzeba wypróbować kilka różnych środków, zanim trafi się na dobrze działający na nas. Jeśli mimo wszystko zdecydujesz się brać leki, koniecznie powiedz o tym terapeucie!

ShySe
 
 
Yoshiharu12 

Dołączył: 28 Lut 2012
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21 Kwiecień 2012, 15:09   

Byłem u tego psychoterapeuty, mam tu krótki opis:
"Hubert Hryć - Psycholog, psychoterapeuta. Ukończył Studium Psychoterapii oraz Studium Terapii Rodzin w Laboratorium Psychoedukacji - ośrodku rekomendowanym przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne, przygotowującym do uzyskania certyfikatu psychoterapeuty PTP. Ukończył roczny kurs pierwszego stopnia Intensywnej Krótkoterminowej Psychoterapii Dynamicznej prowadzony przez International Experiential Dynamic Therapy Association (ośrodek rekomandowany przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne). Doświadczenie zdobywał m.in. w Ośrodku Terapeutycznym „Goplańska”, Centrum Psychoterapii w Warszawie, Powiślańskiej Fundacji Społecznej, Ośrodku Interwencji Kryzysowej w Konstancinie, SPZOZ Warszawa-Białołęka. Prowadzi terapię indywidualną krótko- i długoterminową, terapię par, terapię rodzinną."
ShySe ty też miałeś fobie społeczną? Coś czytałem w jakimś temacie że w 100% jesteś wyleczony. Zauważyłeś dużą różnicę w swoim życiu.
A co do tych leków to kupiłem sobie Deprim i Neopersen i naprawdę pomagają. Czułem się jakoś po nich dziwnie tak jak bym się nagle niczym nie przejmował i miał wszystko w d.... W ogóle to mam dobry humor nawet teraz jak siedze sam a tak to zawsze byłem przybity i potrezbowałem kogoś żeby poczuć się lepiej.
 
 
ShySe 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 3449
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21 Kwiecień 2012, 15:48   

http://psychoterapeuta.blox.pl/strony/omnie.html
Ten?

To terapeuta stosujący metodę psychodynamiczną, wywodzącą się z tradycyjnej psychoanalizy, a więc inny rodzaj terapii, niż ja miałem.

Yoshiharu12 napisał/a:
ShySe ty też miałeś fobie społeczną? Coś czytałem w jakimś temacie że w 100% jesteś wyleczony. Zauważyłeś dużą różnicę w swoim życiu.

Tak, miałem i wyleczyłem się, m.in. dzięki terapii właśnie.

ShySe
 
 
ShySe 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 3449
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Kwiecień 2012, 21:31   

I co, jak było? Sensownie się zapowiada?

ShySe
 
 
Yoshiharu12 

Dołączył: 28 Lut 2012
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Kwiecień 2012, 16:03   

Było lepiej niż za pierwszym razem. W poniedziałek idę trzeci raz. Wyszło na to, a przynajmniej sam do tego doszedłem że mam fobie społeczną oraz jestem narcyzem. Opowiadałem o tym psychoterapeucie, a na następnym spotkaniu ma mi powiedzieć jak ta terapia ma mi pomóc. Jeżeli nie będę widział rezultatów po dłuższej terapi to zmienie psychoterapeutę. Powiem ci że u mnie to wszystko zależy tylko od tego jak postrzegają mnie inni ludzi. Jeżeli czuje że mnie lubią, zagadują do mnie to się odblokowuje, jestem pewny siebie, wygadany, wesoły. Jeżeli natomiast traktują mnie źle lub nie lubią to jestem wrakiem człowieka, tak spiętym, mającym o osbie tak złe zdanie, że nie mogę wymówić słowa. Przykład miałem dzisiaj jak wracałem z 3 dziewczynami do domu, rozmawiałem, śmiałem się, było fajnie. Ktoś kto obserwował mnie z boku nigdy by nie powiedział, że mam jakąś fobię. Dziwne, że muszę mieć kogoś, żeby czuć się kimś.
 
 
him 

Dołączyła: 08 Lip 2017
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 8 Lipiec 2017, 20:24   

Yoshiharu12 napisał/a:
Postanowiłem zapisać się na czerwiec na Dolnej. Wolny był 12 czerwiec to mówię ok, a pani z recepcji "to pasuje panu 9.15 czy 10, a ja że mam czas dopiero od 17 a ona na to, że oni pracują do 16. No kurde człowiek pracuje przecież, jak ja mam być rano. Co w pracy powiem że lece do psychiatry ale za 2 godziny wrócę. Czy według nich ludzie z depresją nie pracują. Postanowiłem za namową koleżanki, która studiuje psychologie pójść do prywatnego psychologa, który stwierdzi co mi dolega i skieruje na odpowiednie badania.
Wie ktoś czy na Sobieskiego w Warszawie przyjmują po 17?


A może ktoś z was słyszał o psychologach z Psychologgia? Może tutaj spróbuj się umówić.. Mariusz Moderski - super terapeuta, nie ocenia daje konkretne rady a może raczej naprowadza na nie. Dzięki niemu przezwyciężam swoją nieśmiałość. Super facet. Polecam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 13