Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
WYLECZENI Z FOBII SPOŁECZNEJ
Autor Wiadomość
Paweł6 

Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 41
Skąd: okolice Poznania
Wysłany: 4 Kwiecień 2012, 23:36   WYLECZENI Z FOBII SPOŁECZNEJ

Wyleczeni z fobii społecznej czy ktoś o nich słyszał?

Osobiście od około 10 lat interesuje się tą tematyką i przez te lata nie znalazłem niestety żadnej takiej osoby ale może Wam się to udało ???
 
 
ShySe 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 3450
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Kwiecień 2012, 23:50   

Mnie się udało, mam papiery. A co?

ShySe
 
 
x-3 

Wiek: 28
Dołączył: 22 Paź 2010
Posty: 36
Skąd: Bdg-4don
Wysłany: 5 Kwiecień 2012, 02:25   

eee to ja też może :mrgreen:
Wyleczony tak na 96%, a na 100% będzie gdzieś za około rok czasu, więc teraz to w zasadzie taka lekka nieśmiałość pozostała. Papierka nie mam niestety :P
 
 
 
Paweł6 

Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 41
Skąd: okolice Poznania
Wysłany: 5 Kwiecień 2012, 11:57   

świetna sprawa ,przede wszystkim gratulacje!!!!!!!!!!
w takim razie mamy (jak narazie) dwie osoby, możecie zdradzić jak się Wam to udało??
 
 
Ingo 

Wiek: 26
Dołączył: 17 Paź 2011
Posty: 304
Skąd: ...
Wysłany: 5 Kwiecień 2012, 14:10   

No ja też to miałem. Może nawet jeszcze trochę mi z tego zostało tzn czerwienienie się przy rozmowie z kimś, czasami mam też trudności gdy trzeba kogoś zagadać i przy kontynuowaniu rozmowy.
Ale bywało gorzej, znacznie.

Mi się udaje z tym walczyć, jak już parę razy pisałem, dzięki częstemu praktykowaniu tego czego się obawiam/obawiałem. Do tego troszkę wiary w siebie i efekty widać. Ale to jednak trwa.
 
 
elo_breko 
NIEŚMIAŁY TROLL



Pomógł: 10 razy
Wiek: 20
Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 603
Skąd: przytuland
Wysłany: 7 Kwiecień 2012, 13:52   

Paweł6 napisał/a:
Osobiście od około 10 lat interesuje się tą tematyką i przez te lata nie znalazłem niestety żadnej takiej osoby ale może Wam się to udało ???


mysle, ze ludzie, ktorych poszukujesz maja lepsze rzeczy do roboty niz przypominanie sobie czasow, gdy bali sie skasowac bilet w autobusie i opisywanie swoich historii w internecie
_________________
:501:
 
 
niejawna 


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 28 Gru 2011
Posty: 288
Skąd: skądś
Wysłany: 7 Kwiecień 2012, 18:37   

Da się.
Jestem żywym przykładem.
 
 
lessthannothing 
Good at being bad.

Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 05 Sty 2012
Posty: 259
Skąd: A może Wrocław
Wysłany: 7 Kwiecień 2012, 18:53   

sie nie chwal tylko pomoz koledze... :P
_________________
Your life is your garden, your thoughts are the seeds.
If your life isn't awesome, you've been watering the weeds.
 
 
Szycha_87 


Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 471
Skąd: Trollownia
Wysłany: 7 Kwiecień 2012, 22:53   

Pewnie, że się da wyleczyć albo chociaż ograniczyć w znacznym stopniu. Sęk w tym, że mało komu chce się pracować nad sobą i wychodzić ze strefy komfortu, wystawiać na stres, zmienić przekonania... itd.
_________________
Niemożliwe nie istnieje!!!
 
 
niejawna 


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 28 Gru 2011
Posty: 288
Skąd: skądś
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 00:02   

lessthannothing napisał/a:
sie nie chwal tylko pomoz koledze... :P

Każdy musi sobie sam pomóc. Ja mogę być jedynie przykładem. 8-)
 
 
Paweł6 

Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 41
Skąd: okolice Poznania
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 12:42   

elo_breko napisał/a:
Paweł6 napisał/a:
Osobiście od około 10 lat interesuje się tą tematyką i przez te lata nie znalazłem niestety żadnej takiej osoby ale może Wam się to udało ???


mysle, ze ludzie, ktorych poszukujesz maja lepsze rzeczy do roboty niz przypominanie sobie czasow, gdy bali sie skasowac bilet w autobusie i opisywanie swoich historii w internecie


też kiedyś tak pomyślałem właśnie, bo gdy miałem lepszy czas (choć w sumie odpukać nadal mam) to nie korzystałem przez dłuższy czas z tego forum.... z drugiej jednak strony w internecie można znaleźć wiele pomocnych informacji (między innymi na różnych forach) poznać wielu ludzi , wiele publikacji itp i przy tym wszystkim nie byłoby żadnej informacji odnośnie WYLECZONYCH Z FOBII SPOŁECZNEJ??? wydawało mi sie to na tyle dziwne powiem więcej zacząłem tracić nadzieje że w ogóle są takie osoby :-(

Być może jest tak że MY boimy się pisać o tym że się wyleczyliśmy z obawy że mogłoby to powrócić żeby "nie przypominać sobie czasów, gdy bali się skasować bilet w autobusie" jak pisze kolega.....

CZY TAK FAKTYCZNIE JEST??? Czy znajdziemy osoby które wyleczyły się z tej okrutnej choroby i będą mieli trochę wolnego czasu aby poświęcić go Nam i wyciągnąć pomocną dłoń? Trochę wyszło mi to jak apel ale to nieważne
 
 
ja99 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 595
Skąd: Toruń
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 13:24   Re: WYLECZENI Z FOBII SPOŁECZNEJ

Ja jestem tak jak niejawna żywym przykładem, że się da.
_________________
LIVE MORE, FEAR LESS!
Fotograf Amator KLIKNIJ
 
 
 
Szycha_87 


Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 471
Skąd: Trollownia
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 15:06   

Paweł6 napisał/a:
Czy znajdziemy osoby które wyleczyły się z tej okrutnej choroby i będą mieli trochę wolnego czasu aby poświęcić go Nam i wyciągnąć pomocną dłoń?

taaa... to jest jak walka z wiatrakami, każdy chce "cudowną pigułkę", a jej nie ma i nie będzie, to tak nie działa
_________________
Niemożliwe nie istnieje!!!
 
 
Ingo 

Wiek: 26
Dołączył: 17 Paź 2011
Posty: 304
Skąd: ...
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 15:28   

To trzeba głównie samemu chcieć, bo nikt za nas tego nie zrobi. Należy odrzucić stare przyzwyczajenia, odruchy, trenować kontakt z innymi. Nie przejmować się porażkami i wziąć pod uwagę to, że to nie przyjdzie od razu, a już na pewno nie samo.

Ja się jakieś 2 miesiące zbierałem na to, żeby zagadać kasjerkę w markecie. Za każdym razem znajdowałem sobie jakąś wymówkę typu "Nie wypada", "Ta osoba jest zajęta", "Zagadam i co dalej? Pewnie będę się jąkał", "Inni ludzie się gapią". Akurat w takich momentach umysł, wyobraźnia jest bardzo kreatywna :P .
W końcu się odważyłem i nie bolało, wręcz przeciwnie. Poczułem niesamowitą ulgę i satysfakcję, wręcz dumę. Teraz staram się to robić jak najczęściej.
 
 
Dzemik 

Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 111
Skąd: z lasu
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 16:19   

http://www.youtube.com/watch?v=1KtxW88tYSo

nie dziekujcie ; )
 
 
Królowa 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 07 Maj 2011
Posty: 1326
Skąd: jak najdalej stąd
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 16:22   

kurcze te kasjerki z tego co czytam to maja wziecie, w zyciu bym sie nie spodziewala ze taka marnota jak kasjerka w sklepie wogole zwraca czyjac uwage...
_________________
Możną usunąć moje konto-
 
 
Miroslaw_Hermaszewski 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 01 Lut 2005
Posty: 598
Skąd: Polska
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 17:14   

Wybacz Królowo, ale czemu obrażasz tu kasjerki nazywając je marnotą? oceniając ludzi na podstawie zawodu jeki wykonują sama sobie kopiesz grób.
 
 
Dzemik 

Dołączył: 23 Lip 2009
Posty: 111
Skąd: z lasu
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 17:21   

...Są takie mury, których nie da się przeskoczyć...

poszukaj drzwi :D

Cytat:
kurcze te kasjerki z tego co czytam to maja wziecie, w zyciu bym sie nie spodziewala ze taka marnota jak kasjerka w sklepie wogole zwraca czyjac uwage...


projektujesz na te biedne kasjerki swoje emocje. na jej miejscu ty bys byla miernota, ciekawe kto ci dal takie emocje, kolezanki? filmy, szkola? pora to zmienic i wyrosnac z tego :D
 
 
Ingo 

Wiek: 26
Dołączył: 17 Paź 2011
Posty: 304
Skąd: ...
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 18:25   

Królowa napisał/a:
kurcze te kasjerki z tego co czytam to maja wziecie, w zyciu bym sie nie spodziewala ze taka marnota jak kasjerka w sklepie wogole zwraca czyjac uwage...


Wzięcie? Marnota?
Skąd Ty to bierzesz?
Odniosę się tylko do tego, że zagadałem kasjerkę, ponieważ akurat taka osoba była wtedy w sklepie. Nie miałem żadnych ukrytych celów, ja lubię po prostu pogadać. A przede wszystkim, nie dzielę ludzi na gorszych i lepszych, ze względu na to, jaki zawód wykonują.
 
 
niejawna 


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 28 Gru 2011
Posty: 288
Skąd: skądś
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 19:41   

Ingo napisał/a:
Za każdym razem znajdowałem sobie jakąś wymówkę typu "Nie wypada", "Ta osoba jest zajęta", "Zagadam i co dalej? Pewnie będę się jąkał", "Inni ludzie się gapią". Akurat w takich momentach umysł, wyobraźnia jest bardzo kreatywna .

Tak jest. :mrgreen:
Ja kiedyś zaczynałam ciągle coś od poniedziałku. Dopiero terapeuta mi uświadomił, że to wcale nie perfekcjonizm tylko szukanie wymówek. :->
Nie ma na co czekać bo z każdym dniem marnujemy życie na coś czekając.

[ Dodano: 8 Kwiecień 2012, 19:45 ]
Co do kasjerek: ludzie po studiach siedzą na kasach..

A nawet jeśli nie, to w każdym człowieku jest coś ciekawego lub mądrego, nie wiem po co oceniać zanim się nie pozna. :-x
Skończone szkoły i studia nie świadczą o inteligencji czy postawie życiowej.. :roll:
 
 
Ingo 

Wiek: 26
Dołączył: 17 Paź 2011
Posty: 304
Skąd: ...
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 20:40   

niejawna napisał/a:

Ja kiedyś zaczynałam ciągle coś od poniedziałku. Dopiero terapeuta mi uświadomił, że to wcale nie perfekcjonizm tylko szukanie wymówek. :->
Nie ma na co czekać bo z każdym dniem marnujemy życie na coś czekając.


Otóż to.
Ja oprócz zaczynania od poniedziałku miałem zwyczaj wymyślania wymówek typu:
1. Jak skończę słuchać muzyki
2. Za 15min
3. Jak wypiję kawę
4. Myśli typu "Od jutra to już na pewno się za to wezmę. Jutro wszystko się zmieni".

I te przenoszenie spraw na jutro było każdego dnia, a 15min przedłużało się często w cały dzień :P .
Ostatnio zmieniony przez Ingo 8 Kwiecień 2012, 20:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
eluszka86 


Dołączyła: 29 Gru 2011
Posty: 53
Skąd: :-(((
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 20:42   

Królowa napisał/a:
kurcze te kasjerki z tego co czytam to maja wziecie, w zyciu bym sie nie spodziewala ze taka marnota jak kasjerka w sklepie wogole zwraca czyjac uwage...


Kiedyś pracowałam w sklepie spożywczym, teraz pracuję w banku. W życiu różnie bywa i nie uważam, żeby praca na kasie była czymś gorszym. Ja bardzo milo wspominam tamten czas i wcale się tego nie wstydzę
 
 
terefere 
Andrzej

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 31 Paź 2011
Posty: 1159
Skąd: Januszów Wielki
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 21:02   

niejawna napisał/a:
Ja kiedyś zaczynałam ciągle coś od poniedziałku.


Ingo napisał/a:
Otóż to.
Ja oprócz zaczynania od poniedziałku miałem zwyczaj wymyślania wymówek typu:
1. Jak skończę słuchać muzyki
2. Za 15min
3. Jak wypiję kawę
4. Myśli typu "Od jutra to już na pewno się za to wezmę. Jutro wszystko się zmieni".

I te przenoszenie spraw na jutro było każdego dnia, a 15min przedłużało się często w cały dzień


To i tak dobrze :P Ja zwykle zaczynam od jesieni. Wiosna mowie sobie tak: skoro zbliza sie lato, to trzeba jeszcze skorzystac z zycia poki jestem mlody, pojade tu, tu i tu, zobacze jakies ciekawe miejsca, spedze milo czas i poznam fajnych ludzi a za powazne zmiany wezme sie pelny zapalu od razu po naladowaniu baterii.
Oczywiscie nigdzie nie jade, czas spedzam w domu i nikogo nie poznaje. A jesienia dopada mnie deprecha w zwiazku z tym straconym czasem i kolo sie zamyka. I tak juz od kilku lat. :evil:
 
 
Królowa 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 07 Maj 2011
Posty: 1326
Skąd: jak najdalej stąd
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 21:46   

wiedziałam że obruszycie się jak zwykle, ja też pracowałam na kasie i nie będę sie za to cenić w żadnym wypadku ani uważać żem cnotą jakąś się wykazuje. Znaleść byle jaką robote za byle jakie pieniadze nie jest powodem do dumy!
_________________
Możną usunąć moje konto-
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 8 Kwiecień 2012, 23:27   

niejawna napisał/a:
Nie ma na co czekać bo z każdym dniem marnujemy życie na coś czekając.

Te słowa mnie zmotywują.
_________________
Bilans kwartalny.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 13