Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Oszczędność czy rozrzutność
Autor Wiadomość
Królowa 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 07 Maj 2011
Posty: 1326
Skąd: jak najdalej stąd
Wysłany: 17 Kwiecień 2012, 20:27   

Jak miałam stałe dodchody co miesiac to wogóle nie oszczedzałam, kupowałam sobie skórzane kurtki, dobre dzinsy, dobre buty które mi służa do dziś i dobrze ze je mam bo mam co załozyć kiedy przyjdzie czarna godzina ;p Jedne z lepszych perfum jakie w zyciu sobie kupiłam , butelka wielka jak butla ginu, za która dałam ok 500 zł mam do dziś od 2008 , i czasem sie skropie to az robi mi się lepiej na duszy :D I tak wtedy nie miałam az takich dochodow zeby sie wyprowadzac, kupilam sobie rower , wiele sprzetow do domu, dzieki temu nie oszczedzaniu wreszcie cos mam swojego bo choc wydaje dosc odwaznie i bez wachania to te rzeczy bardzo dlugo mi starczaja, czasami sobie cos zhandluje , np. kapital zlota ktory zakupilam a jak babcia bieda zaglada to sie wymienia na zlotowki. NIenawidze wydawac pieniedzy na badziewie bo to szkodzi zdrowiu i dobremu samopoczuciu :D
_________________
Możną usunąć moje konto-
 
 
Selina 


Wiek: 30
Dołączyła: 04 Gru 2010
Posty: 431
Skąd: Mroczna Puszcza
Wysłany: 18 Kwiecień 2012, 14:35   

A ja po prostu staram się nie być rozrzutną, bo bardzo zależy mi na pewnej rzeczy. Jednak, żeby zrealizować mój plan potrzebuję sporo pieniędzy.

I jakoś zawsze mi to pomaga przed kupnem czegoś nowego.
Np. jestem w sklepie, oglądam i wielkie "łał" już jestem zdecydowana iść do kasy, ale zapala mi się wtedy czerwone światełko "halo, wróć na ziemię, przecież zbierasz forse na inny cel"
I zapał do kupna danej rzeczy od razu mija" :P

Chociaż Królowa ma racje. Czasem nie warto kupować byle jakiej szmaty za 15 zł. Lepiej kupować rzadziej, ale jakąś lepszą rzecz, która posłuży nam dłużej.
_________________
“Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał.”

"Jedynym źródłem mojej siły jest mój upór"
 
 
ShySe 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 3450
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Kwiecień 2012, 19:26   

Skoro jesteśmy w temacie oszczędności, to pytanie do tych, którzy je mają: Co robicie z oszczędzanymi pieniędzmi? Odkładacie do skarpety, na lokatę, a może staracie się je bardziej aktywnie pomnożyć? Mamy tu jakichś nieśmiałych inwestorów giełdowych albo foreksowców?

ShySe
 
 
alkohol to zło
[Usunięty]

Wysłany: 22 Kwiecień 2012, 19:48   

trzymam na koncie oszczędnościowym, ale nie chodzi o zysk, tylko o to, żeby nie trzymać na koncie z kartą płatniczą, którą zawsze nosze ze sobą.
 
 
Batkocz 
Admin

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1823
Skąd: San Escobar
Wysłany: 22 Kwiecień 2012, 21:03   

alkohol to zło napisał/a:
trzymam na koncie oszczędnościowym, ale nie chodzi o zysk, tylko o to, żeby nie trzymać na koncie z kartą płatniczą, którą zawsze nosze ze sobą.
To tak, jak ja, nadwyżki przelewam na konto oszczędnościowe - niby trochę więcej oprocentowane - ale i tak głównie chodzi o to, żeby sobie trochę utrudnić do nich dostęp.
_________________
Nie kasuje kont użytkowników ani ich postów na życzenie. Proszę w tej sprawie do mnie nie pisać, będę ignorował takie PW.
 
 
lessthannothing 
Good at being bad.

Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 05 Sty 2012
Posty: 259
Skąd: A może Wrocław
Wysłany: 22 Kwiecień 2012, 22:05   

nadwyżki pieniedzy :lol: :rofl: <to funny>

oszczedzam jak wariat a i tak na koncie pod koniec miesiaca susza :p
_________________
Your life is your garden, your thoughts are the seeds.
If your life isn't awesome, you've been watering the weeds.
 
 
biały_kruk 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 452
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 23 Kwiecień 2012, 21:43   

ShySe napisał/a:
Mamy tu jakichś nieśmiałych inwestorów giełdowych albo foreksowców?

Z giełdą papierów wartościowych miałem do czynienia jedynie pośrednio, przez fundusze inwestycyjne, natomiast od pewnego czasu próbuję swoich sił jako trader na giełdzie walutowej czyli foreksie.
 
 
Pawel831 
b


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 4855
Skąd: BP/Lublin/Wrocław
Wysłany: 23 Kwiecień 2012, 22:41   

biały_kruk napisał/a:
od pewnego czasu próbuję swoich sił jako trader na giełdzie walutowej czyli foreksie

I jak Ci idzie?
_________________
Bilans kwartalny.
 
 
 
biały_kruk 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 452
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 23 Kwiecień 2012, 23:04   

Inwestowania na tym rynku uczy się latami. Mnie idzie już na tyle dobrze, że nie zamierzam stamtąd odchodzić. Choć, gdy przypomnę sobie pierwszy miesiąc i te wszystkie kretyńskie transakcje żółtodzioba, które wtedy zawierałem, to mi się do dziś włos na głowie jeży :)
 
 
WiEdźma 


Pomogła: 1 raz
Wiek: 36
Dołączyła: 03 Lip 2005
Posty: 967
Skąd: stąd
Wysłany: 24 Kwiecień 2012, 14:20   

Właśnie, zapomniałam cię zapytać biały kruku co z tym foroksem, ale skoro juz zapytano, mnie pozostaje tylko dodać: wspomnij na nas gdy będziesz się tarzał w luksusie ;)

Ja co miesiąc odkładam na konto oszczędnościowe a jak się uzbiera nieco większa suma to wpłacam na lokatę.
Po co najpierw na konto oszczędnościowe? Żeby nie trzymać na koncie, z którego biorę codziennie na chleb i aby niepostrzeżenie nie wydać więcej niż zarobiłam (jak koledzy) i żeby nie zakładać co miesiąc lokaty na 100 czy 200 zł., wolę poczekać aż się coś uzbiera.
_________________
"O, jaki piękny jest dla mnie świat,
gdy czuję nad sobą bat!
I dawno by mi życie obrzydło,
gdyby nie mocne wędzidło.
O, lejce, lejce, lejce, lejce,
czego mi potrzeba więcej!"
(szkapa Leokadia)
 
 
biały_kruk 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 452
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 24 Kwiecień 2012, 19:43   

WiEdźma napisał/a:
wspomnij na nas gdy będziesz się tarzał w luksusie ;)

Wiedźmo, ja z kolei zapomniałem ci powiedzieć, że mam pewną rzadką wadę wrodzoną. Nie lubię luksusu. Ale, czego się nie robi dla koleżanki z forum. Przyjadę do tego twojego przyszłego mieszkania i się wytarzam :)
Swoją drogą, interesujący sposób odprawiania parapetówki ;)

Lokaty to także u mnie podstawowy sposób przechowywania nadwyżek finansowych.
 
 
Redex 

Wiek: 35
Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 970
Skąd: ...
Wysłany: 30 Kwiecień 2012, 12:19   

A może ktoś brał udział w Forex Cup ostatnio?
 
 
kompowiec2 


Wiek: 21
Dołączył: 22 Cze 2012
Posty: 177
Skąd: Polska
Wysłany: 9 Sierpień 2012, 21:21   

W kwestii pieniężnej to ja raczej jestem strasznym sknerą (tak, można mnie porównać do wujcia sknerusia :P ) nawet jak znalazłem mój stary portfel z X dychami do dzisiaj nie wydałem...
_________________
kompowiec2
 
 
 
alkohol to zło
[Usunięty]

Wysłany: 9 Sierpień 2012, 21:22   

Ja ostatnio nie szanuję pieniędzy, a kiedyś byłem bardzo oszczędny... trzeba przystopować!
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 10 Sierpień 2012, 10:10   

Komp. Dobre podejscie. Kiedys bylem dosc oszczedny, teraz sie to rypnelo.
 
 
 
nononowy 


Wiek: 69
Dołączył: 25 Maj 2012
Posty: 306
Skąd: Śląsk
Wysłany: 10 Sierpień 2012, 10:35   

Ja jestem strasznie skąpy, a jednocześnie nie kontroluję jakoś szczególnie stanu mojego konta i wydatków. Po prostu bardzo niechętnie wydaję pieniądze, szukam prawie zawsze najtańszych rzeczy. Najczęściej oglądając rzeczy w sklepie mam myśli, że sprzedawcy tylko czekają, żeby mnie wydymać. :P Nie kupuję raczej zbędnych rzeczy, np. nowe buty kupuję tylko jak w starych pojawiają się dziury. I jak mam zapłacić np. 5zł za herbatę to coś się we mnie burzy.
Co ciekawe, nie zbieram na nic konkretnego, chyba jestem po prostu przywiązany do cyferek na moim rachunku.
 
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 22 Luty 2018, 09:45   

Na prądzie trzeba uważać, to łatwo sobie nabić i fast foodach :mrgreen: i znaleźć dobrą ofertę na tel czy Internet, bo niektóre firmy nieźle żrerają za nic.
 
 
 
małanieśmiała 

Dołączyła: 02 Gru 2013
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Luty 2018, 15:48   

Tak, uważać trzeba trzeba na każdym kroku, szczególnie w intenrecie.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 32
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8685
Skąd: warszawa
Wysłany: 23 Luty 2018, 18:28   

małanieśmiała napisał/a:
Tak, uważać trzeba trzeba na każdym kroku, szczególnie w intenrecie.
raczej tylko na przelewach na tyn starym numerze z wirusem podmieniającym numer konta w locie :mrgreen:
 
 
 
MyŁy 


Wiek: 26
Dołączył: 20 Lis 2017
Posty: 108
Skąd: Diagnoza City
Wysłany: 21 Kwiecień 2018, 22:33   

korneliusz napisał/a:
Rozrzutność dla różnych ludzi może oznaczać coś innego. Dla kogoś, kto preferuje życie o chlebie i wodzie, już kupno normalnego jedzenia może wydawać się szaleństwem. A zakup drugiej pary spodni czy butów to rozrzutność, czy nie? A wydawanie pieniędzy na hobby?

Prawda jest taka ze kazdy ma swoje priorytety, i ma to tez odzwierciedlenie w wydawaniu pieniedzy. Ja np. bylbym sklonny kupic sobie smartwatcha (bo ogolnie to jestem chyba gadzeciarzem xD), co niektorzy uznaliby za wyrzucanie pieniedzy w bloto. Ja z kolei nie widze sensu w kupowaniu sobie kolejnego ciuchu, co czasami proponuje mi mama :P
_________________
Cytat:
Wysłane wiadomości zajmują 100%

Jeśli więc piszesz do mnie PW - nie zapomnij o podaniu swojego adresu e-mail ;)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 13