Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Małe sukcesy
Autor Wiadomość
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Kwiecień 2006, 13:54   Małe sukcesy

Wpadł mi do łebka pomysł, aby założyć temat, w którym będziemy opisywać nasze małe sukcesy w walce z nieśmiałością, więc założyłem :wink:

Może od razu zacznę:
Jeszcze kilka miesięcy temu miałem problem, żeby wydusić z siebie Dzień dobry przy spotkaniu sąsiada, a teraz czasem nawet udaje mi się wydukać kilka słów przy spotkaniu zupełnie obcej osoby. To jest mój mały sukces :D (mam nadzieję, że nie ostatni :wink: )
 
 
Legend 

Dołączył: 20 Gru 2005
Posty: 67
Skąd: Anglia
Wysłany: 1 Kwiecień 2006, 14:21   

wczoraj miałem rozmowę kwalifikacyjną, po angielsku. zawsze się mocno denerwuje przed takimi rozmowami, ale tym razem było inaczej. pomyslałem, a co mi tam, powiedziałem czego oczekuje od tej pracy, byłem dość pewny siebie, wręcz prowadziłem tę rozmowę, jestem z siebie bardzo zadowolony no i mam nadzieje ze dostane tę prace.
 
 
dafne 

Dołączyła: 22 Lut 2006
Posty: 34
Skąd: nie z tej ziemi;)
Wysłany: 1 Kwiecień 2006, 15:46   

Juz spiesze odpowiedziec na to pytanie. Moj maly sukces w ostatnich dniach to taki,ze zaczelam uprawiac sport.Narazie takie ktore mozna spokojnie wykonywac bez wykladania kasy,na ktorej brak obecnie cierpię :roll: Rano ,chocby nie wiem co,wstaję i ćwiczę jogę (co prawda takie podstawowe cwiczenia narazie i sama w domku,ale jednak wplywają na mnie pozytywnie), popoludniu rolki,albo rower(ktory wreszcie wygrzebalam z piwnicy po dlugiej zimie),bylam tez ostatnio w stadninie koni i postanowilam ze znowu bede jezdzic o ile finanse pozwolą :wink: , zainteresowalam sie tez technikami relaksacyjnymi mian.medytacją.Staram sie co wieczor troche "powdychac" i "powydychac" to dobrze wplywa na czlowieka,polecam! Noi oczywiscie skoro cieplo się robi,to poznym popoludniem zaczynam biegać,,, Mysle ze aktywność sportowa to świetny sposob na nasze problemy.Zmiana jest widoczna po kilku dniach:) O ile czas pozwoli to naprawdę polecam wam od czasu do czasu poćwiczyć,pobiegać,cokolwiek byle nie siedziec w miejscu i nie myśleć.
poza tym cos mnie ostatnio energia rozpiera.Jezdem dobrej myśli :P

pozdrawiam WAS!
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 1 Kwiecień 2006, 17:20   

Legend napisał/a:
mam nadzieje ze dostane tę prace.

Tego Ci życzę :wink:
dafne napisał/a:
poza tym cos mnie ostatnio energia rozpiera

To dlatego, że wiosna przyszła :wink:
 
 
pina 


Wiek: 33
Dołączyła: 27 Maj 2005
Posty: 62
Skąd: ...
Wysłany: 4 Kwiecień 2006, 19:32   

Świetny pomysł z tym wątkiem :) Możemy się nawzajem 'ponastawiać' optymisycznie :wink:
Ja uczę się grać na gitarze i daje mi to bardzo dużo radości. A to wszysko dzięki mojej mamie, która mnie wysłała wręcz na siłę na zajęcia... Na początku było ciężko, bo mimo, że chodzę to znanej mi osoby to bardzo mnie stresowało to, że ktoś będzie patrzył i słuchał jak się męczę z tym graniem... A tu okazało się, że nie jest tak źle i nieśmiały też coś może :D
pozdrowienia!
_________________
samotność rosjaśnia widzenie rzeczy
 
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 4 Kwiecień 2006, 19:41   

pina dasz mi ałtograf jak już będziesz gwiazdą :?:
 
 
pina 


Wiek: 33
Dołączyła: 27 Maj 2005
Posty: 62
Skąd: ...
Wysłany: 6 Kwiecień 2006, 18:11   

jasne, że tak! dostaniesz pierwszy :D :wink:
_________________
samotność rosjaśnia widzenie rzeczy
 
 
 
Kasia 

Wiek: 32
Dołączyła: 03 Maj 2005
Posty: 96
Skąd: Poznań
Wysłany: 8 Kwiecień 2006, 23:28   

spotkałam się ze znajomym z internetu
 
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 10 Kwiecień 2006, 13:55   

pina napisał/a:
jasne, że tak! dostaniesz pierwszy :D :wink:

super :D
Kasia napisał/a:
spotkałam się ze znajomym z internetu

Jak było :694: :?:

-----
Mój wielki sukces: :D :!: :!: MAM DZIEWCZYNÊ :!: :!: :D
 
 
barefoot 


Wiek: 36
Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 4
Skąd: Wrocław
Wysłany: 10 Kwiecień 2006, 21:16   

To może jeszcze nie jest sukces, ale w moim świecie niezdecydowania tak o tym myślę. Późno bo późno, ale uświadomiłem sobie jak poważny jest mój problem z nieśmiałością i postanowiłem z tym walczyć, a to już coś. I jeszcze jeden malutki: to jest mój drugi post na tym forum. :)
 
 
 
Jarek
Gość
Wysłany: 11 Kwiecień 2006, 17:50   

Bardzo ważne jest uświadomienie sobie naszej obecnej sytuacji, ale sukcesem będzie zrobienie czegoś z tym niekorzystynym stanem, czegokolwiek, na początku nikt nie wymaga od Ciebie zmian o 180st. Ale jeśli zaczniesz robić coś z tym, to dostrzeżesz nowe perspektywy.

P.S. Piotros - gratuluje dużego(życiowego) sukcesu...
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 12 Kwiecień 2006, 14:07   

Jarek napisał/a:
P.S. Piotros - gratuluje dużego(życiowego) sukcesu...

Wielkie THX :wink:
 
 
Kasia 

Wiek: 32
Dołączyła: 03 Maj 2005
Posty: 96
Skąd: Poznań
Wysłany: 12 Kwiecień 2006, 21:16   

piotros napisał/a:

Kasia napisał/a:
spotkałam się ze znajomym z internetu

Jak było :694: :?:


ok, całkiem miło, ale wymagało to ogromnej odwagi
aż sie sama zdziwiłam że poszło tak łatwo
 
 
 
kasik 


Wiek: 29
Dołączyła: 26 Maj 2005
Posty: 243
Skąd: Poznań
Wysłany: 12 Kwiecień 2006, 22:30   

Teraz pora na mnie. Moim sukcesem (i tu stwierdzam, że jest to wielki sukces) jest przede wszystkim to, że ostatnio nabrałam dystansu do pewnych spraw. Nie denerwuję się już zbytnio, gdy ktoś się na mnie spojrzy (co mnie bardzo cieszy) itp. Nie czerwienię się za każdym razem, kiedy coś zrobię, powiem, pomyślę etc. No i w ogóle nabrałam jakiejś tam pewności siebie. Na pewno pomógł mi w tym chór, do którego należę :)
Spotkań z obcymi facetami już trochę miałam w swym życiu i rzeczywiście trzeba się przy tym wykazać ogromną odwagą. Same spotkania w moim przypadku to nic nadzwyczajnego, bo były zwyczajnie nudne (ale to się wytnie) :P
Tak czy inaczej ogromnym sukcesem dla mnie jest to, że po prostu czuję się odważniejsza. Po prostu niedawno powiedziałam sobie, że muszę być pewna siebie i tyle. Jak na razie udaje mi się spełniać moje 'postanowienie' :wink:
Pozdrawiam
_________________
"Będę koncert grać, ten na trąbki i skrzypce tak, by dźwięki ułożyły się w wiersz. Będę łyżką światła rozweselać to wszystko, żeby w Tobie zaśpiewało coś też."
 
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 13 Kwiecień 2006, 12:12   

Kasia napisał/a:
piotros napisał/a:

Kasia napisał/a:
spotkałam się ze znajomym z internetu

Jak było :694: :?:


ok, całkiem miło, ale wymagało to ogromnej odwagi
aż sie sama zdziwiłam że poszło tak łatwo

warto czasem zaryzykować (wiem po sobie :wink: )
 
 
cichociemna 

Wiek: 32
Dołączyła: 01 Sty 2006
Posty: 251
Skąd: raczej Wrocław
Wysłany: 13 Kwiecień 2006, 13:07   

kurcze, fajnie macie u mnie zero sukcesów
 
 
 
Kasia 

Wiek: 32
Dołączyła: 03 Maj 2005
Posty: 96
Skąd: Poznań
Wysłany: 15 Kwiecień 2006, 19:14   

czy za sukces moz na uznać że:

a) poszłam sama na basen, bo miałam właśnie na to ochotę

b) przyszłam do domu i nagle stwierdziłam, ż efajnie byłoby sobei obciąć włoski z przodku, 3 minuty i mam coś jak grzywkę, tylko troche dłuższe ;P
 
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 18 Kwiecień 2006, 07:09   

Kasiu podpunkt a to napewno sukces :wink:
 
 
a.g.a.t 


Dołączyła: 03 Paź 2005
Posty: 81
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 18 Kwiecień 2006, 23:16   

Kasia napisał/a:


b) przyszłam do domu i nagle stwierdziłam, ż efajnie byłoby sobei obciąć włoski z przodku, 3 minuty i mam coś jak grzywkę, tylko troche dłuższe ;P


heh, a ja sobie przefarbowalam, tez się liczy? bo pomyslałam że sie nudna robie (czyli nie przykłuwająca uwagi, czyli święty spokój)
...a efekt nieważny, dobre intencje mialam 8)
 
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 19 Kwiecień 2006, 14:45   

a.g.a.t napisał/a:
Kasia napisał/a:
b) przyszłam do domu i nagle stwierdziłam, ż efajnie byłoby sobei obciąć włoski z przodku, 3 minuty i mam coś jak grzywkę, tylko troche dłuższe ;P


heh, a ja sobie przefarbowalam, tez się liczy? bo pomyslałam że sie nudna robie (czyli nie przykłuwająca uwagi, czyli święty spokój)
...a efekt nieważny, dobre intencje mialam 8)

Ja z przyjemnością ocenię efekty :wink:
 
 
Clarice 

Pomogła: 1 raz
Wiek: 31
Dołączyła: 02 Mar 2006
Posty: 176
Skąd: lubelskie
Wysłany: 19 Kwiecień 2006, 15:30   

...
Ostatnio zmieniony przez Clarice 31 Grudzień 2009, 09:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Pestka 

Dołączyła: 26 Sty 2006
Posty: 11
Skąd: ...
Wysłany: 25 Kwiecień 2006, 14:42   ?

Ostatnio na przerwie w szkole ludzie opowiadali sobie kawały. Jak zwykle nie udzielalam sie, tylko sluchalam. Nagle dotarlo do mnie :"Pestka opowiadziala mi ostatnio fajny... Jak on lecial? Opowiedz!" A ja zamarlam :shock: No i zostalam zmuszona do wygloszenia go przed cala klasa... :?
Za sukces jednak tego nie uwazam, bo gdy skonczylam - poczulam, ze zaczynam sie okropnie rumienic, wiec szybko udalam, ze szukam czegos w plecaku... Masakra :(
_________________
I solitarily fall down.
 
 
Kasia 

Wiek: 32
Dołączyła: 03 Maj 2005
Posty: 96
Skąd: Poznań
Wysłany: 25 Kwiecień 2006, 21:07   

pogodziłam sie z kimś z kimś-oczysciłam troche mój umysł ;)

co do włosów-to najlepszy sposób na zmiane wyglądu

ale moze ejszcze jakiskolczyk w pępku :P
kiedyś
 
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 6 Maj 2006, 20:27   

Mój dzisiejszy sukces:
Stałem sobie dzisisaj pod sklepem czekając na rodzinkę i wtedy zauważyłem, że idzie dziewczyna, którą poznałem jakieś dwa tygodnie temu. Wtedy widziałem ją może z 5 minut, ale dzisiaj śmiało (jak na nieśmiałego :wink: ) powiedziałem do niej: "cześć". Podzeszła i... zaczęliśmy gadać. Nie była to wprawdzie długa rozmowa i nie nawijałem jak kataryna, ale to i tak dla mnie sukces, że powiedziałem do praktycznie obcej dziewczyny aż tyla słów :D A najfajniejsze jest to, że nie odczuwałem żadnego stresu :D
 
 
Trax 

Wiek: 28
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 1
Skąd: Kwidzyn,wkrotce W-wa
Wysłany: 7 Maj 2006, 00:05   

Chyba najwiekszy moj sukces to był taki , że odwazyłem się wziąć udział w elimanacjach do szansy na sukces , ktory byly w Sopocie , na plazy - wiec mialem sporą grupke widowni ;) . Najgorsze było oczekiwanie , ale jak już wywołali moj numer to jakoś poszło.
Byc moze nie byl to zbyt dobry pomysl , choc jakaś osoba chybya mi nawet klaskała , ale byłem w dosc duzym szoku , jakby troche wyłączony. Zapewne zaśpiewałem niezbyt dobrze , ale to akurat jest najmniej ważne. Cieszylo mnie , że głos nie uwiązł mi w gardle i wykrzutusłem z siebie jakieś słowo :) i w ogole nie uciekłem stamtąd :wink:
A ostatnio to mielismy prezentacje lektury przed całą klasą , poszło mi to stosunkowo dobrze, choc czasem troszkę gadałem niezbyt logicznie. Więc z wystapieniami nie jest tak źle , teraz trzeba popracować nad kontaktami z innymi :) .

A tak w ogole to witam na forum :)
_________________
Jak to było , że tak łatwo było żyć...?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,49 sekundy. Zapytań do SQL: 14