Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Czego sie boicie?
Autor Wiadomość
rice 


Wiek: 32
Dołączył: 08 Lut 2005
Posty: 72
Skąd: Lublin
Wysłany: 26 Luty 2005, 15:50   Czego sie boicie?

Jak w temacie, rzeczy luźno związane z niesmiałością...
Ostatnio zmieniony przez rice 18 Sierpień 2005, 17:13, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
fr3y 


Dołączył: 09 Lut 2005
Posty: 55
Skąd: z nikąð
Wysłany: 26 Luty 2005, 16:33   RE: Czego sie boicie?

recewind, G00d iDEA ;- )
chociaz wole nie ujawniac takich informacji to zrobie wyjatek ;- P

- przebywac w miejscach w ktorych z kims musze rozmawiac (lub powinienem)
- wyrazania swoich pogladow/mysli/pomyslow (w obawie o odrzucenie, ignorancje, krytyke)
- przebywac w jakimkolwiek mrocznym miejscu samemu (strach spada do zera gdy jest ktos obok (czlowiek:)))
- samotnosci
- wiecznosci
- piekla
[:573:]
 
 
malgo 


Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 118
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 26 Luty 2005, 17:27   cd

Dodatkowo:
- jakichkolwiek publicznych wystąpień czy wypowiedzi
- rozmów na imprezach, gdy poznaje sie szybko nowych ludzi i trzeba z nimi rozmawiać i sprawiać dobre wrażenie - brrrrrrr
- formułowania szybko opinii i zdań na dany temat ( np. na zajęciach na studiach) bez ubrania ich w odpowiednią wypowiedź;-)
- zaczynania rozmów z ludźmi, którzy niekoniecznie wykazują intencje do udzielania nam odpowiedzi i rozmowy z nami;-)
- brak nam odwagi
- ujawniania swoich odczuć a także przyjmowania od kogoś dobrego słowa ( jak sie wtedy zachować?)
- boimy sie komplementów i krytyki innych
- pokazywania emocji
Ogólnie jesteśmy trochę spowolnieni;-)
 
 
taka_jedna 


Dołączyła: 25 Lut 2005
Posty: 11
Skąd: podlasie
Wysłany: 26 Luty 2005, 22:33   

Boję się,że :
1.Żaden chlopak mnie nie pokocha(jakie to banalne :wink: )
2.Będę samotna :cry:
3.Na łożu śmierci spytam siebie :"Dlaczego Kasiu twoje życie bylo takie monotonne i je totalnie zwalilaś"

Pocieszam się tym,ze mam jeszcze troche czasu ,aby zmienić swoje życie.Szukam tylko pomyslu :idea: :idea: :idea: :wink:
_________________
Kiedyś będzie inaczej..Zobaczysz!
 
 
 
Piotr83 


Wiek: 37
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 377
Skąd: Kraków
Wysłany: 26 Luty 2005, 23:05   

- stu lat samotności
- nieznośniej lekkości bytu
- mojej "niemocy konwersacyjnej"
- oraz niektórych bardziej typowych, wspomnianych już przez innych sytuacji ;-)
 
 
 
Kungaa 


Dołączyła: 13 Lut 2005
Posty: 21
Skąd: Kraków
Wysłany: 26 Luty 2005, 23:17   

A ja się boję:

- publicznych wystąpień, przemawiania (tak ogólnie),
- wyjazdów, jak np. obozy, bo trzeba poznawać nowych ludzi a ja i tak wiem, że mnie nie zaakceptują,
- tego, że mnie ktoś zaczepi, będzie mi dokuczał :(
- pytań zadawanych z zaskoczenia, np. na lekcji, kiedy trzeba szybko coś wymyślić,
- ludzi, którzy mają nade mną jakąs przewagę (np. są pewniejsi siebie) a do tego nie są do mnie zbyt przyjaźnie nastawieni,
- mówienia czegoś o sobie na forum i sytuacji, kiedy ludzie "oczekują" że będę śmieszna, sympatyczna i w ogóle (ja czuję że taka nie jestem),
- tego, że stracę swoich przyjaciół (co ja bez nich zrobię?),
- nieprzystosowania do zycia, że sobie nie poradzę,
- samotności również,
- tego, że nie wykorzystam swojej młodości, będę czegoś żałować,
- że nie poradzę sobie ze swoją nieśmiałością.

To tak bardziej szczegółowo;)
 
 
Solidny 

Dołączył: 13 Lut 2005
Posty: 26
Skąd: NO
Wysłany: 26 Luty 2005, 23:57   

Cześć :-)
Tylko jednej rzeczy się naprawdę boję: połowy roku 2006.. :roll:
Na razie ";-)"
_________________
"Przeciwieństwa nigdy się nie przyciągają..."
 
 
Małgorzata 

Wiek: 34
Dołączyła: 27 Lut 2005
Posty: 31
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 27 Luty 2005, 00:38   

-samotności
-że po smierci czeka mnie tylko nicość
- i paru codziennych spraw :wink:
 
 
 
chochulia 

Dołączyła: 27 Lut 2005
Posty: 2
Wysłany: 27 Luty 2005, 20:53   

Ja najbardziej boję się monotonnego i bezbarwnego życia, regulowanego rytmem praca-dom;
tego że zatracę gdzieś w sobie całą dziecięcość i ciekawość i będę już tylko znudzoną, samotną kobietą spędzającą wieczory przd telewizorem...

......nie wspominając o niepokojach egzystencjalnych.
 
 
 
rozalka 


Wiek: 38
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 130
Skąd: nie pamietam ;)
Wysłany: 28 Luty 2005, 21:27   

- samotności (ale jednocześnie ją kocham ;) )
- nocy (jw ;) )
- złych ludzi
- pustych pociągów
- niemocy, strachu, którym czasem ulegam
 
 
Pyton 

Dołączył: 14 Lut 2005
Posty: 2
Wysłany: 1 Marzec 2005, 20:41   

...samotności
odrzucenia
braku sensu
sytuacji w których nie potrafię nic powiedzieć
togo, że nikt mi nie powie "fajnie że jesteś"...
_________________
*Jutro będzie lepszy dzień...
 
 
S235JRG 


Wiek: 36
Dołączył: 07 Lut 2005
Posty: 13
Skąd: Stuttgart, Katowice
Wysłany: 1 Marzec 2005, 20:58   Re: Czego sie boicie?

Boje sie tego, ze jak pojade do PL samochodem to spowrotem bede musial jechac autobusem i tlumaczyc ubezpieczalni , ze nie jestem oszustem ,ktory sam sobie ukradl auto i teraz chce wyludzic odszkodowanie. :oops:
_________________
Все решено за меня...
 
 
Gość

Wysłany: 1 Marzec 2005, 22:49   Re: Czego sie boicie?

S235JRG napisał/a:
Boje sie tego, ze jak pojade do PL samochodem to spowrotem bede musial jechac autobusem i tlumaczyc ubezpieczalni , ze nie jestem oszustem ,ktory sam sobie ukradl auto i teraz chce wyludzic odszkodowanie. :oops:


Wiesz jakoś mnie to nie śmieszy, bo to chyba nie poważnie mówisz. Jęśli inni o nas źle mowią to my nie musimy tego powtarzać.
 
 
ienes 


Dołączył: 03 Lut 2005
Posty: 24
Skąd: Krakow City :)
Wysłany: 1 Marzec 2005, 22:53   

Samotnosci
 
 
Dexter 

Dołączyła: 16 Lut 2005
Posty: 136
Skąd: polska
Wysłany: 2 Marzec 2005, 23:13   

...
Ostatnio zmieniony przez Dexter 4 Lipiec 2008, 00:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mi 

Wiek: 36
Dołączyła: 05 Lut 2005
Posty: 17
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 3 Marzec 2005, 18:08   

zdrady, choroby, okrucieństwa, bezczelności, nienawiści
 
 
 
jim_tulip 


Dołączył: 31 Sty 2005
Posty: 193
Skąd: ...
Wysłany: 3 Marzec 2005, 18:32   

zdrady, śmierci najbliższych, gastroskopii, zastrzyków, pająków i robactwa, horrorów, Giertycha jako premiera RP :shock:
 
 
Anulkaa 

Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 6
Wysłany: 9 Marzec 2005, 14:49   

boję się publicznych wystąpień i zabierania głosu przy dużej liczbie obcych osób, boję się całkowicie odkryć przed bliską mi osobą i mówić o wszystkich swoich uczuciach, boję się niektórych ludzi
_________________
Nie zawsze sie traci, kiedy zostaje sie pozbawionym czegos...
 
 
malgo 


Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 118
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 11 Marzec 2005, 20:10   

- że ciągle będę ignorować osoby lub sprawiać wrażenie, że nie interesuję się osobami na których mi zależy przez strach i tchórzostwo
- że nie pozbędę się moich stale przy mnie obecnych wad ( a zwłaszcza tych, które ciągle dyktuje mi mój mózg;-)
- że nie będę potrafiła powiedzieć kiedyś komuś ważnych słów bezpośrednio
 
 
_?_ 

Dołączyła: 18 Mar 2005
Posty: 1
Wysłany: 18 Marzec 2005, 23:25   

* mówić o swoich uczuciach
* samotności
* wojny
* ognia
* że będę się bała uwierzyć w szczęście
* wizji długich samotnych wieczorów
* że się poddam i nie osiągnę założonych celów
* pająków, nawet tych takich malutkich
* że nie sprostam oczekiwaniom innych, że zawiodę innych
* i jeszcze raz samotności...


* i wielu innych rzeczy

czemu nie ma wątku "co lubimy", ten mnie jakoś mało optymistycznie nastroił :D
 
 
Gość

Wysłany: 19 Marzec 2005, 20:48   

Boje się:
- tego że stanę się taka sama jak moja mama i babcia
- że to w co wierze okaże się nieprawdą
-że zapomnę co jest najważniejsze w życiu, a zajmę się jakimis "świecidełkami"
- że przegapię swoją miłość
- samotności
-owiec :)
 
 
psychic 

Dołączył: 17 Mar 2005
Posty: 176
Wysłany: 20 Marzec 2005, 01:14   

Życia (czyt. bólu).
 
 
bubasia 

Wiek: 40
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 46
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21 Marzec 2005, 18:51   

- o siebie
- czasem siebie
- szaleństwa
- zmian
- zaczucia sie na smierc (zaczucia/zaszczucia)
- bolu serca
- wystapien publicznych, tlumu nieznajomych, tlumu w ogole i pewnych ludzi w szczegolnosci...
_________________
weź kawałek słońca i utop go w szklance herbaty
 
 
jo-aśka 

Dołączyła: 01 Kwi 2005
Posty: 10
Wysłany: 2 Kwiecień 2005, 16:14   

boję się :
niewykorzystania szans
braku zrozumienia
dłuuugiego życia w samotności
 
 
 
Vroo 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 01 Lut 2005
Posty: 1637
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Kwiecień 2005, 16:23   

- bezsilności
- drwin
- niezbilansowanego ryzyka
- popełniania błędów
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 12