Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Iron
9 Wrzesień 2015, 15:49
Żona mnie nałogowo zdradza
Autor Wiadomość
Znudzony21 

Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 5
Skąd: PL
Wysłany: 9 Wrzesień 2015, 15:14   Żona mnie nałogowo zdradza

Nie pomyślałbym, że o tak intymnej sprawie będę pisał publicznie, ale niestety już nie radzę sobie. Otóż od pewnego czasu dowiedziałem się, że żona mnie zdradza. Jestem zaskoczony, ponieważ nasze życie układało się. Poza tym mieliśmy wspaniały seks. Jednak dowiedziałem się od jej przyjaciółki, że ona szuka tylko jednonocnych przygód. Uprawia seks i porzuca partnera. Zastanawiam się czy czasem nie można nazwać tego seksoholizmem. Naprawdę jestem zaskoczony. Gdybym miał problem z seksem, ale nie. Sama wiele razy mówiła, że jestem idealny. A tutaj takie rzeczy. Nie wiem co mam w tej sytuacji zrobić.
 
 
naczelny_intrus 

Wiek: 23
Dołączył: 31 Sie 2015
Posty: 38
Skąd: Poznań
Wysłany: 9 Wrzesień 2015, 16:37   

Może też być tak, że to nie żadna przyjaciółka, a "przyjaciółka".
 
 
Aureliusz 
Ten który wiele wie

Pomógł: 2 razy
Wiek: 19
Dołączył: 27 Lis 2014
Posty: 536
Skąd: Śląsk
Wysłany: 9 Wrzesień 2015, 16:46   

Wydaje mi się że chyba pomyliłeś fora :D A jeśli niezły troling ;)
_________________
aeksander.pastowsk@o2.pl
52303479 gg
 
 
 
alkohol to zło 
Kamil


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 1063
Skąd: Wrocław
Wysłany: 9 Wrzesień 2015, 18:13   

Czemu pomylił? Ja gdybym miał żonę, to dalej bym tutaj zaglądał ;P
 
 
pumpkin 


Pomogła: 3 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 26 Wrz 2012
Posty: 1042
Skąd: Warszawa
Wysłany: 9 Wrzesień 2015, 21:07   

Fake :P Jakoś nie chce mi się wierzyć, że przychodzisz z takimi problemami właśnie na forum nieśmiałość. I zastanawia mnie jakby to miało wyglądać - żona nie wraca "nałogowo" na noc, a następnego dnia mówi, że została u koleżanki? :P
 
 
blackened 

Wiek: 27
Dołączył: 02 Sie 2015
Posty: 41
Skąd: Gdynia
Wysłany: 9 Wrzesień 2015, 21:36   

To fake. Ale jeśli uroda żony pozwala z przyczyn praktycznych wybaczyć jej ten wybryk to też zdradzaj i ciesz się życiem: nie będziesz miał poczucia niesprawidliwości na świecie, ale nie rób tego więcej niż żona (tylko zabezpieczaj się). :D
 
 
małanieśmiała 

Dołączyła: 02 Gru 2013
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10 Wrzesień 2015, 12:37   

Moim zdaniem, twoja żona może być seksoholiczką. W tym wypadku bez terapii u specjalisty się nie obejdzie. Być może konieczny będzie pobyt ośrodku.Wyjście nałogu to proces żmudny i długotrwały, ale życzę tobie, żeby żona przede wszystkim uświadomiła sobie, że ma problem, bo to pierwszy krok do wyzdrowienia.
Ostatnio zmieniony przez Iron 10 Wrzesień 2015, 15:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
giant5r 


Wiek: 20
Dołączył: 31 Lip 2013
Posty: 153
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 10 Wrzesień 2015, 13:29   

Chora baba i tyle .........

Wez ją zostaw a sie może nauczy.

Ps. Znajdziesz sobie inną żonę mniej roz.......ną :)
_________________
To moje Moto serce i zamiast krwi -- pompuje benzynę ze wszystkich swoich sił,
To jest choroba z której
nie wyleczę się nigdy,
Mam w sobie motocyklizm -- mają to nieliczni !
 
 
Aureliusz 
Ten który wiele wie

Pomógł: 2 razy
Wiek: 19
Dołączył: 27 Lis 2014
Posty: 536
Skąd: Śląsk
Wysłany: 10 Wrzesień 2015, 13:45   

Giant5r jak zawsze wali prosto z mostu i dobrze prawi :D
_________________
aeksander.pastowsk@o2.pl
52303479 gg
 
 
 
MissSunshine 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Lut 2013
Posty: 801
Skąd: z tłumu
Wysłany: 10 Wrzesień 2015, 14:07   

giant5r napisał/a:
Ps. Znajdziesz sobie inną żonę mniej roz.......ną :)

Cytat:

Giant5r jak zawsze wali prosto z mostu i dobrze prawi :D

_________________
Accepting your body is freedom.
 
 
szinuja1 

Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 1137
Skąd: ...
Wysłany: 10 Wrzesień 2015, 14:42   

blackened napisał/a:
To fake. Ale jeśli uroda żony pozwala z przyczyn praktycznych wybaczyć jej ten wybryk to też zdradzaj i ciesz się życiem: nie będziesz miał poczucia niesprawidliwości na świecie, ale nie rób tego więcej niż żona (tylko zabezpieczaj się). :D


A to ciekawe podejscie musze przyznac. Zwlasza z tym zeby nie przykroczyc liczby do jakiej doszla zona. :mrgreen:
_________________
http://www.pmiska.pl/
,, Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń.,,
 
 
miamarga 

Dołączyła: 25 Maj 2015
Posty: 8
Skąd: Lubin
Wysłany: 11 Wrzesień 2015, 12:43   

Smutne, ale czasami są takie kobiety. Choć nie wierze, że jeśli jesteś dobry w łóżku zdradza cię ot tak
 
 
Winiarnia 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Wrz 2014
Posty: 355
Skąd: z matrixa
Wysłany: 11 Wrzesień 2015, 14:08   

miamarga napisał/a:
Smutne, ale czasami są takie kobiety. Choć nie wierze, że jeśli jesteś dobry w łóżku zdradza cię ot tak

Serio? Naprawde uwazasz,ze w tym wszystkim chodzi o niebianski orgazm? Kobiety zdradzaja z roznych powodow,ale nadrzednym motywem chyba jest: "czegos w zyciu mi brak" (pomijam zaburzenia).
_________________
There are far better things ahead than the ones we leave behind.
 
 
ZnikającyPkt91 


Dołączył: 28 Lut 2016
Posty: 34
Skąd: Silesia
Wysłany: 28 Luty 2016, 18:45   

Cytat:
Sama wiele razy mówiła, że jestem idealny.


Kobiety wiele rzeczy mówią, ale żeby od razu w to wierzyć :E
 
 
Platinum 

Wiek: 27
Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 70
Skąd: Papua-Nowa Gwinea
Wysłany: 14 Maj 2016, 18:24   

Coz, szukajac partnerki na cale zycie trzeba uwazac, zeby nie trafic na rozwiazla szmate. Niestety takich odpadow jest coraz wiecej, dlatego nalezy byc czujnym. Wspolczuje autorowi tego tematu.
 
 
vir egregius 


Wiek: 33
Dołączyła: 17 Maj 2016
Posty: 56
Skąd: gfhhfh
Wysłany: 17 Maj 2016, 23:40   

Tak, a jeśli chodzi o mężczyzn 30+, to można już tylko wybierać pomiędzy różnymi rodzajami odpadów: biodegradowalnych, oksybiodegradowalnych, lub toksycznych, niestety :552:

Oczywiście zapomniałam również wspomnieć o rozwodnikach z dziećmi wkraczającymi w wiek nastoletni, co jest gorsze niż związanie się z osobą uzależnioną od hazardu lub niezaradnym życiowo osobnikiem silnie związanym emocjonalnie ze swoją mamą, a nawet ośmieliłabym się powiedzieć, że od kryminalisty lub alkoholika. Bez wątpienia jednak jeszcze gorsze było by nawiązanie przyjaznych kontaktów z osobą nie stroniącą od używania przemocy, lub również rozwiązłą fizycznie i emocjonalnie. Przypomniało mi się w tej chwili, że do tej listy należało by dodać także zadufanych w sobie mężczyzn, uznających siebie za centrum wszechświata. Z nimi również życie nie było by łatwe.

[ Dodano: 18 Maj 2016, 21:33 ]
A, jeszcze przypomniało mi się jak jechałam do pracy, że zapomniałam wspomnieć o mężczyznach chorych psychicznie. Schizofrenicy, psychopaci, socjopaci, psychotycy, itp. to nic miłego dla kobiety po ciężkim dniu pracy g:>
 
 
Pablo89 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Sie 2013
Posty: 143
Skąd: Krk
Wysłany: 21 Maj 2016, 23:29   

Na tym forum jest trochę facetów po 30 z tego co wiem (nie piję do siebie), więc gratulacje - chyba wykorzystałaś już wszystkie inwektywy. Wspomniałaś mężczyzn chorych psychicznie, a popatrz na siebie.
 
 
bindi 
nudziara


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 459
Skąd: Silesia
Wysłany: 22 Maj 2016, 13:06   

Myślę, że koleżance wyżej chodziło o to, że kobiety zostały nazwane odpadami więc zareagowała, a oczywistością jest, ze to wciąż mężczyźni wiodą prym w zdradach, ale ich już szmatami i odpadami nazywać nie można bo zaraz wielce obrażeni. I w ogóle, zdrada męska jest ok a kobieca be, sądząc po reakcjach płci brzydszej. Poza tym uważam, że skoro ktoś ma skończone te 30 lat to może jak najbardziej wyrażać opinie o swojej grupie wiekowej. Tak jak Murzynowi wolno innego Murzyna nazwać czarnuchem, w przeciwieństwie gdy zrobi to białas. Nie da się ukryć, że najbardziej wartościowe jednostki są zajmowane i wybierane w miarę młodym wieku więc śmiało można niezdrowo uogólnić, że wszyscy po trzydziestce klasyfikują się do kandydatów życiowych gorszego sortu, co niekoniecznie jest prawdą.
Btw, Pablo, nieśmiałość nie jest chorobą psychiczną 8-)
_________________
Klikasz na własną odpowiedzialność
 
 
terefere 
Andrzej

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 31 Paź 2011
Posty: 1138
Skąd: Januszów Wielki
Wysłany: 22 Maj 2016, 15:07   

Pablo89 napisał/a:
Na tym forum jest trochę facetów po 30 z tego co wiem (nie piję do siebie), więc gratulacje - chyba wykorzystałaś już wszystkie inwektywy. Wspomniałaś mężczyzn chorych psychicznie, a popatrz na siebie.


A to Ty, ten zdystansowany do siebie żartowniś z tematu "po co mi tak naprawdę związek". :564:
 
 
Pablo89 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Sie 2013
Posty: 143
Skąd: Krk
Wysłany: 22 Maj 2016, 20:25   

bindi napisał/a:
Myślę, że koleżance wyżej chodziło o to, że kobiety zostały nazwane odpadami więc zareagowała, a oczywistością jest, ze to wciąż mężczyźni wiodą prym w zdradach, ale ich już szmatami i odpadami nazywać nie można bo zaraz wielce obrażeni. I w ogóle, zdrada męska jest ok a kobieca be, sądząc po reakcjach płci brzydszej. Poza tym uważam, że skoro ktoś ma skończone te 30 lat to może jak najbardziej wyrażać opinie o swojej grupie wiekowej. Tak jak Murzynowi wolno innego Murzyna nazwać czarnuchem, w przeciwieństwie gdy zrobi to białas. Nie da się ukryć, że najbardziej wartościowe jednostki są zajmowane i wybierane w miarę młodym wieku więc śmiało można niezdrowo uogólnić, że wszyscy po trzydziestce klasyfikują się do kandydatów życiowych gorszego sortu, co niekoniecznie jest prawdą.
Btw, Pablo, nieśmiałość nie jest chorobą psychiczną 8-)


Bindi nie załamuj mnie... Naprawdę nie widzisz różnicy w tym co napisał Platinum, a Vir egregius? Czy Dla Ciebie kobieta, która jest szmatą nie jest odpadem?

Dwa - tak się to przyjęło w naszym "wspaniałym" społeczeństwie, że facet, który przeleci wiele kobiet jest cool, a kobieta, która spała z wieloma jest szmatą. Ja sądzę, że tacy faceci są takimi samymi szmaciarzami.

Poza tym, te magiczne 30 lat to jest jakaś granica? Ile można by wymieniać przyczyn, z powodu których wiele ludzi po 30 jest samych... Oni są gorsi? Czy w ogóle miarą wartości człowieka jest to czy ktoś z kimś jest w związku? Dla mnie to jest bzdura.

terefere napisał/a:
A to Ty, ten zdystansowany do siebie żartowniś z tematu "po co mi tak naprawdę związek". :564:


A to Ty, ten co nabija posty umieszczając jakieś lakoniczne komentarze bez jakichkolwiek argumentów i nie odnosząc się do tematu. :564:

P.S. Jak jesteś z Milwaukee to wyślij mi kratę piwa, bo dobre macie.
 
 
msu 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 21 Lis 2015
Posty: 179
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 22 Maj 2016, 23:35   

Kolejny temat, gdzie z problemu autora robi się shitstorm, która płeć ma płeć ma gorzej.
bindi napisał/a:
Nie da się ukryć, że najbardziej wartościowe jednostki są zajmowane i wybierane w miarę młodym wieku więc śmiało można niezdrowo uogólnić, że wszyscy po trzydziestce
Z logicznego puntu widzenia, idąc tym tropem możemy uogólnić, że wszyscy nieśmiałkowie to banda bezwartościowych przegrywów ;) Z resztą na krzykaczu padały podobne hasła.
_________________
Zgłębiać tajemince świata, mechanizm, struktury.
Tak, by być częścią szczęścia innych, a nie jedynie cieniem. Rozpracować uniwersalny przepis na krainę szczęśliwości, mieć max exp, być zgodny ze swoim sumieniem.
 
 
vir egregius 


Wiek: 33
Dołączyła: 17 Maj 2016
Posty: 56
Skąd: gfhhfh
Wysłany: 26 Maj 2016, 18:05   

Och, już bez przesady, przecież od samego początku widać, że ten wątek to jakaś prowokacja. Tak samo jak na forum Kafeterii, gdzie 3/4 tematów to historie zmyślone.

Np.: http://f.kafeteria.pl/tem...-zona-p_6537802
Ale przyznam szczerze, że co niektóre historie i problemy są zabawne. Chociaż w sumie, gdybym napisała o swoich problemach, to też by były dla osoby postronnej śmieszne, podczas gdy ja bym w tym czasie płakała w poduszkę :p
 
 
nutella 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 10 Sie 2012
Posty: 312
Skąd: --
Wysłany: 10 Czerwiec 2016, 21:13   

a jak to nie trolling? kopnąć ją w dupę, najlepiej chodakiem
 
 
Szawel 


Dołączył: 19 Maj 2011
Posty: 113
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 27 Czerwiec 2016, 17:55   

Popatrz na to z innej strony, nie jest ćpunką. :D
_________________
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy.
 
 
 
benzo 

Dołączył: 02 Lip 2016
Posty: 3
Skąd: z wiochy
Wysłany: 2 Lipiec 2016, 13:53   

Szawel napisał/a:
Popatrz na to z innej strony, nie jest ćpunką. :D


a co masz do cpunow?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 14