Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Orbitrek - jaki wybrać?
Autor Wiadomość
biały_kruk 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 452
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 09:52   Orbitrek - jaki wybrać?

Od wiosny do jesieni jeżdżę na rowerze. Zimą brakuje mi ruchu, więc planuję zakup orbitreka (roweru eliptycznego). Miał ktoś do czynienia z takim sprzętem? Nie mam na myśli zaawansowanych modeli z klubów fitness lecz niskobudżetowy (do 800 zł) orbitrek domowy. Jakie firmy lub modele brać pod uwagę? Co w tych tanich najszybciej się zużywa? Wszelkie wrażenia z eksploatacji będą dla mnie cenne :)
Dla niewtajemniczonych, poniżej filmik poglądowy, jak wygląda trening na orbitreku:
https://www.youtube.com/watch?v=7Cai6ArnZ0I
 
 
Dahmer213 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 28
Dołączył: 06 Kwi 2014
Posty: 170
Skąd: Wrocław
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 10:57   

Lepszego miejsca na takie pytanie wybrać nie mogles.

Polecam www.sfd.pl ;)
 
 
 
alkohol to zło 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 1088
Skąd: Wrocław
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 11:00   

Fajne są takie z elektroniczną regulacją obciążenia. Można sobie ustawić program, który zmienia obciążenie dynamicznie. Ja jeżdżę na siłowni na rowerze stacjonarnym, ale to nie to samo, co jazda na zwykłym rowerze. Na początku było ok, ale teraz wydaje się tak nudno, po 20 minutach mam już dość, bo to jest taka jazda bez żadnego celu. Nie mogę się doczekać wiosny.
Ale jeśli Cię nie zniechęciłem, to powodzenia w szukaniu i miłej jazdy :)
 
 
biały_kruk 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 452
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 11:41   

Mam nadzieję, że nuda mnie nie dopadnie, a przynajmniej nie zniechęci, bo planuję „szaleć” jakieś pół godziny dziennie, tak aby utrzymać chociaż szczątkową formę, a gdy tylko się ociepli to natychmiast przesiadka na normalny rower :)
W najbliższych dniach będę musiał obskoczyć kilka sklepów sportowych i przymierzyć się do takiego sprzętu, bo na orbitreku nawet jeszcze nie siedziałem. Właściwie to nie stałem, bo one przecież nie mają siodełka.
 
 
Dahmer213 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 28
Dołączył: 06 Kwi 2014
Posty: 170
Skąd: Wrocław
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 11:52   

a nie lepiej zapisać się na prawdziwą siłownie, gdzie można ćwiczyć o wiele bardziej wszechstronnie niż wydawać kupe kasy na jakiś orbitrek, ktory po pierwsze nie jest żadną rewelacją, a po drugie i tak masz zamiar używać go tylko przez zimę?
 
 
 
biały_kruk 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 452
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 12:03   

Na wszechstronności ćwiczeń mi nie zależy, a ponieważ mam miejsce w pokoju, to taka namiastka siłowni będąca zawsze pod ręką jest dla mnie najwygodniejszym rozwiązaniem. A z orbitreka pewnie będę korzystał cały rok, tyle że w letnich miesiącach na pewno rzadziej niż zimą :)
 
 
MissSunshine 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Lut 2013
Posty: 801
Skąd: z tłumu
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 12:38   

biały_kruk napisał/a:
Miał ktoś do czynienia z takim sprzętem?

Tak! Ja jestem posiadaczką eleganckiego orbitreku firmy Fitplay już od dłuższego czasu i jestem bardzo z niego zadowolona. Ta forma aktywności wydaje mi się o wiele fajniejsza niż rowerek stacjonarny, bieżnia i nawet samo bieganie. Nie jest aż taka nudna, może dlatego że angażuje całe ciało w przeciwieństwie do rowerka. Po jakims czasie zaczyna trzeszczeć i rzęzić, ale można kupić jakiś preparat, naoliwić gdzie trzeba i śmiga dalej ;)
Strasznie lubie sobie na nim poćwiczyć bo jest to raz) świetna okazja żeby sobie posłuchać muzyki i pokontemplować (wtedy czas szybko leci) i dwa) bardzo wygodne. Korzystam z niego kiedy chce, ile chce i od razu mogę sobie później wskoczyć pod prysznic. Zanim dotrę na taką siłownie mogę już stracić zapał : p
_________________
Accepting your body is freedom.
 
 
biały_kruk 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 452
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 13:15   

A więc nie myliłem się, znalazła się tu przynajmniej jedna śmiertelniczka, która trenuje poza siłownią, na tanim orbitreku i czerpie z tego radość :) Znalazłem tak na szybko Fitplay SpeedRun – rzeczywiście, wygląda i efektownie i solidnie. Czyli spoko, za 500-600 zł da się kupić sprzęt, który nie rozpada się po kilku tygodniach użytkowania. Z ewentualnym skrzypieniem nie powinno być problemu, mam jakiś tam preparat, z teflonem bodajże, do konserwacji łańcucha normalnego roweru, który jest idealny do wyciszania tego typu odgłosów we wszelkich urządzeniach.
 
 
smutno 

Pomogła: 6 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 03 Paź 2013
Posty: 699
Skąd: ...
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 14:35   

Mam podobne zdanie jak alkohol to zło, według mnie taki sprzęt jest spoko, jeśli korzysta się z niego sporadycznie. Przy regularnym, codziennym stosowaniu, strasznie szybko się nudzi. Piszę z własnego doświadczenia, bo był czas, że dość długo jeździłam na rowerku stacjonarnym i zbrzydł mi do tego stopnia, że teraz nie mogę patrzeć w jego stronę. Oczywiście, to nie jest regułą i Tobie ćwiczenia w domu mogą odpowiadać i się nie znudzić, w każdym razie, gdybym ja była na Twoim miejscu i dysponowała taką kasą, to kupiłabym sobie super extra czad buty do biegania i zwiedzała okolice. W terenie zawsze coś się dzieje.
Trochę nie na temat, przepraszam.
 
 
biały_kruk 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 452
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 16:40   

smutno napisał/a:
gdybym ja była na Twoim miejscu i dysponowała taką kasą, to kupiłabym sobie super extra czad buty do biegania i zwiedzała okolice. W terenie zawsze coś się dzieje.
Trochę nie na temat, przepraszam.

Bardzo blisko tematu głównego :) Jak się ruszać, to przede wszystkim na świeżym powietrzu, dla mnie to też jest oczywiste. Gdybym był biegaczem, to pewnie biegałbym nawet na śniegu i mrozie, ale ja jestem zatwardziałym rowerzystą. A tu prawda jest taka, że zwiedzanie świata w bardzo trudnych warunkach pogodowych nie należy, niestety, do przyjemności. Ten orbitrek ma być takim sposobem na przetrwanie do wiosny, a potem być może uzupełnieniem przejażdżek rowerowych. Oczywiście pozostaje też opcja nie kupowania niczego, a wzięcia się za przysiady, skłony i pompki, ale dla mnie trening na orbitreku wydaje się po prostu ciekawszy.
 
 
Batkocz 
Admin

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1823
Skąd: San Escobar
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 18:44   

Możesz jeszcze rozważyć sobie kupienie trenażera i korzystać w domu ze swojego rowerka. Ja mam w domu Orbitreka z którego niestety nie jestem za bardzo zadowolony mimo, że kosztował z 1,5 tys to niemiłosiernie skrzypi (smarowanie nie za bardzo pomaga) i po jakiś 20 minutach komputerek sterujący elektromagnetycznym oporem się zawiesza i trzeba go resetować przez odłączenie zasilacza. Mój brat ma o 1000 zł droższy i naprawdę widać różnice w jakości. Jakbym teraz kupował to bardziej bym popatrzył na jakość, markę, a nie skupiał się ilości mniej lub bardziej potrzebnych funkcji, ten mój ma ciężkie koło zamachowe 16 kg, 24 programy treningowe, pomiar tętna w rączkach albo poprzez pas piersiowy, regulacje długości kroku i coś tam jeszcze, tylko co z tego jak skrzypi i się wiesza. W zasadzie używam go tylko jak jest wyjątkowo zła pogoda, albo mam jakąś kontuzje i nie mogę biegać, a na dłuższą rowerową wycieczkę nie mam czasu, a chce się porządnie zmęczyć. Nie wiem czy jakby działał sprawniej to więcej bym go używał, bo jednak wolę sport na powietrzu, co prawda zimą też odstawiam rower, ale w bieganiu zima mi jakoś bardzo nie przeszkadza, a po świeżutkim śniegu nawet bardzo lubię. Ćwiczenie w domu jest też dla mnie dość nudne, na rowerze czy podczas biegania cały czas mamy przed oczami coś nowego, a w domu to można sobie najwyżej muzykę włączyć albo pooglądać telewizje. Próbowałem czytać na orbitreku, ale oczy za bardzo latają, pewnie na rowerku stacjonarnym czy trenażerze byłoby to łatwiejsze. Nie chcę cie jakoś bardzo zniechęcać, ale zauważyłem, że jak widzę u kogoś w domu w mieszkaniu orbitreka to zazwyczaj nie wygląda on na jakoś szczególnie często używanego.
_________________
Nie kasuje kont użytkowników ani ich postów na życzenie. Proszę w tej sprawie do mnie nie pisać, będę ignorował takie PW.
 
 
Reynevan 
taki jeden


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 26 Gru 2013
Posty: 1180
Skąd: Silesia
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 18:56   

Jeny, jeny. Sami tutaj sportowcy. Tylko ja jedyny w tym gronie uprawiam palenie papierosów nad książką? :oops:
_________________
jakbyś nie starał się, nie ściągniesz słońca z nieba,
a tych co mówią inaczej, uwierz, słuchać nie trzeba
 
 
 
MissSunshine 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 01 Lut 2013
Posty: 801
Skąd: z tłumu
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 19:02   

Reynevan napisał/a:
Tylko ja jedyny w tym gronie uprawiam palenie papierosów nad książką?

Nie ;)
_________________
Accepting your body is freedom.
 
 
biały_kruk 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 452
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 20:38   

Batkocz napisał/a:
Możesz jeszcze rozważyć sobie kupienie trenażera i korzystać w domu ze swojego rowerka. Ja mam w domu Orbitreka z którego niestety nie jestem za bardzo zadowolony mimo, że kosztował z 1,5 tys to niemiłosiernie skrzypi (smarowanie nie za bardzo pomaga) i po jakiś 20 minutach komputerek sterujący elektromagnetycznym oporem się zawiesza i trzeba go resetować przez odłączenie zasilacza.

Bardziej kusi mnie orbitrek niż trenażer bo to trochę większe urozmaicenie od klasycznego roweru. Ale żeby w sprzęcie za 1,5 tys. takie mankamenty, jak w najgorszej chińszczyźnie, tego się nie spodziewałem. Czyli tym bardziej zaryzykuję tylko kilka stówek. Interesuje mnie jedynie pulsometr, koło zamachowe 6-8 kg i gwarancja 24 mies. Po dwóch latach będę już wiedział czy potrzebuję czegoś bardziej wyrafinowanego, czy może postanowię całkowicie zrezygnować z orbitreka i przerzucić się na coś innego, np. na wioślarza.
 
 
Winiarnia 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Wrz 2014
Posty: 361
Skąd: z matrixa
Wysłany: 4 Styczeń 2015, 21:46   

A ja podziekuje za ten link do yt - orbitreka mamy w pracowniczej silowni (tloku tam nie ma ;) ),dopiero jakos od grudnia zaczelam korzystac z niego-bardzo mi sie podoba,bardziej niz rower stacjonarny -ale nie wiedzialam,ze robi sie jakies przerwy itd., nawet mi nie wpadlo do glowy,zeby poszukac jak prawidlowo z niego korzystac-ot,baba....
Jutro z ciekawosci zajrze jakiej jest firmy,bo wydaje sie byc ok: nie skrzypi, pomiar tetna w raczkach.

[ Dodano: 5 Styczeń 2015, 21:25 ]
Sprawdzilam- Steelflex.
_________________
There are far better things ahead than the ones we leave behind.
 
 
biały_kruk 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 452
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 5 Styczeń 2015, 23:02   

Winiarnia napisał/a:
Sprawdzilam- Steelflex.

Winiarnia, korzystaj ile możesz bo to świetny sprzęt jest (za mniej niż 3 tys. tego nie sprzedają) :)

Z kołami zamachowymi w orbitrekach to jakieś jaja są. Wszyscy chcą mieć jak najcięższe, więc większość firm zwyczajnie kłamie w danych technicznych (bo klient i tak nie ma jak takiego koła zważyć), albo podają masę całego układu hamującego (łącznie z obudową). A okazuje się, że ważniejszym parametrem jest moc magnesu. Dzięki temu orbitreki o lekkich kołach zamachowych także zapewniają odpowiedni poziom obciążenia.
Byłem dzisiaj w kilku sklepach sportowych. Wybór raczej skromny, ale zauważyłem egzemplarze z kołami o masie ledwo 3 kg w cenie ok. 700 zł, a orbitreki za ponad 2 tys. miały koła 6 kilogramowe. Gdy tymczasem w necie non stop trafiam na sprzęt jakichś firm krzaków w cenie ok. 500 zł z kołami minimum 6 kg.
Ewidentny chwyt marketingowy.
 
 
bambinka 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Lut 2015
Posty: 1
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 18 Luty 2015, 10:54   

jak chcesz kupić dobry sprzęt, to chyba jednak powinieneś przeznaczyć ciut więcej - Kattlera wtedy kupisz w promocji.
wiem, że zaprzyjaźnione centrum fitness kupowało swój sprzęt tutaj -> http://www.sk-sport.pl/po...TNESS-1486.html, mają spoko warunki gwarancyjne i oczywiście program lojalnościowy ;)
 
 
biały_kruk 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 452
Skąd: okolice Pszczyny
Wysłany: 18 Luty 2015, 12:21   

bambinka napisał/a:
jak chcesz kupić dobry sprzęt, to chyba jednak powinieneś przeznaczyć ciut więcej - Kattlera

Kupiłem najtańszy model od Body Sculpture i pocę się na nim jak na najdroższym Kettlerze :) Po jakichś 100 km zaczęło „coś” skrzypieć, ale wystarczyło dokręcić – tak porządnie – śruby trzymające stopki, ramiona i kierownicę, i problem zniknął. Więc, przynajmniej ja, cieszę się, że nie wpakowałem się w jakąś przereklamowaną drożyznę.
 
 
krzych86 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 33
Dołączył: 10 Wrz 2013
Posty: 61
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Styczeń 2018, 12:28   

Nawiasa napisał/a:
A co myślicie o zakupie sprzetu z ...........? Konkretnie chodzi mi o orbitreki są wytrzymałe?


Cześć.
Ja orbitreka kupowałem w sklepie ..., łatwo ich znaleźć w necie.
Mają duży wybór i czasem promocje na modele, które schodzą szybciej niż pozostałe.
Ja tak kupiłem swojego Hulk Zipro za około 800zł, w kwietniu będzie rok jak go mam.
Efekt? 15kg mniej nie mówiąc już o poprawie wyglądu w ogóle całego ciała
ćwiczę od trzech do pięciu razy w tygodniu 40-50 minut
Jak do tej pory zaczęła trzeszczeć dosłownie jedna śrubka, którą trzeba było dokręcić i dalej śmiga bez zarzutów. Poza tym jeśli chodzi o serwisowanie takiego sprzętu, to poza samodzielnemu dokręcaniu śrubek, jeśli się poluzują, to wszelkie inne prace naprawcze przy trzeszczeniu takiego sprzętu lepiej zlecić komuś, kto się na tym zna, przyjedzie do nas do domu z serwisu i zrobi co trzeba. Znam osoby, które na własną rękę smarowały czymś koło zamachowe, efekt? Orbitrek na złom.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Iron 18 Styczeń 2018, 12:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
choony32 


Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 4
Skąd: Bytom
Wysłany: 28 Styczeń 2018, 23:11   

Orbitrek tak na prawdę trzeba dostosować pod kątem jego użytkowania. Oczywiście zwłaszcza do swoich potrzeb czy też swoistych możliwości.
_________________
Serce obawia się cierpień
 
 
sias 


Dołączył: 25 Sty 2018
Posty: 4
Skąd: Gniezno
Wysłany: 29 Styczeń 2018, 16:03   

Świetna opcja ale warto rozważyć wszystkie za i przeciw. Można prosić o kilka innych ważnych szczegółów?
_________________
Czas robi za ciałem to samo co głupota z duszą.
 
 
ekstra_Jola 

Dołączyła: 12 Gru 2016
Posty: 20
Skąd: Warszawa
Wysłany: 8 Luty 2018, 13:51   

Ja dużo ćwiczę bo bardzo mi to pomaga zaakceptować siebie... no ale nie byłabym sobą gdybym nie dopatrywała się ciągłych braków. Zawsze marzyłam o pięknej talii. Joga znacząco poprawiła wygląd mojej sylwetki ale wciąż nie widzę takich efektów jakie bym chciała i tak się zastanawiałam czy orbitrek może pomóc w wymodelowaniu brzucha i talii? zastanawiałam się nad kupnem gorsetu chociaż takie krępowanie ciała wydaje mi się niezdrowe. Poza tym nie chce by to tylko była optyka ale i fakt...
Ostatnio zmieniony przez Iron 11 Luty 2018, 13:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 15