Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
do sportowców hobbistycznych etc.
Autor Wiadomość
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 30
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8531
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 8 Kwiecień 2018, 14:07   do sportowców hobbistycznych etc.

Kwestia do sportowców, zwłaszcza biegaczy.

Da się jakoś wyrobić kondycję by na danych odcinkach nie mieć zgonów po jakimiś czasie mimo regularności na danych odcinkach. Chodzi spacer o odcinkach w przedziale 10-50km w przeciągu kilku godzin. Na swoim przykładzie widzę że szybki marsz czyli nie mniej niż 5km/h to u mnie jest maksem 16km w danym odcinku czasowym lub do 65km w przeciągu dnia w wolniejszym tempie po zarwanej nocy. W sumie nigdy pieszo nie zbliżyłem się do tych 60km w ciągu jednego dnia i zregułý temat się zamyka na 20km/dzień. Jedna kwestia czemu ja się męczy przy tak krótkich odcinkach, a druga kwestia to ew. kontuzję kolana którą obecnie mam od dwóch tygodni.

Jak można łapać kontuzję od zwykłych spacerów, a nie np biegania czy MTB czy MMA. A dwa to jak to ewentualnie leczyć we własnym zakresie. MTB w sumie mniej obciążą niż bieganie czy MMA, WW(E). Mi coś strzelni z kolanem i mam 2-3 tyg. z głowy. Kontuzja zaskakują niewiadomo kiedy od niewiadomo czego. Z kolanem i sercem mam cyrk od dzieciństwa i w zasadzie sobie czekam aż minie samo, teraz minęło 2 tyg. i nadal kontuzja się trzyma
_________________
Light is my friend aber darkness is the worst enemy..
 
 
 
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2069
Skąd: z nienacka
Wysłany: 8 Kwiecień 2018, 17:19   

A jak tam dieta?
 
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 30
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8531
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 8 Kwiecień 2018, 17:21   

Na szybko as always:) Z kolanem i sercem mam namieszane od początku, Drugie inforacja, pierwsze bywa upierdliwe.
_________________
Light is my friend aber darkness is the worst enemy..
 
 
 
korneliusz 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 2069
Skąd: z nienacka
Wysłany: 8 Kwiecień 2018, 23:36   

No to już wiesz nad czym musisz poważnie popracować.
 
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 30
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8531
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 9 Kwiecień 2018, 07:54   

to nie to:P
_________________
Light is my friend aber darkness is the worst enemy..
 
 
 
Piotrq 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 35
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2937
Skąd: górny śląsk
Wysłany: 18 Kwiecień 2018, 19:33   

Jak to mówią kolarze że biegają ci którym rower się popsuł :D

Może jest na forum lekarz to ci pomoże
_________________
Jeśli widzisz kogoś, kto robi rzeczy inne niż Ty, myślisz - odbiło mu !.. A może on po prostu zaczął żyć ?
 
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 30
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8531
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 18 Kwiecień 2018, 19:42   

To już nie przejdzie trzeba się pogodzić, że będzie atakować od czasu do czasu, podobnie jak z sercem, starość.
_________________
Light is my friend aber darkness is the worst enemy..
 
 
 
Miroslaw_Hermaszewski 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 01 Lut 2005
Posty: 597
Skąd: Polska
Wysłany: 21 Kwiecień 2018, 22:05   

Zastanow sie od kiedy cie boli kolano i czy czasami ten czas nie pokrywa sie kupnem nowych butow. Zle dobrane buty moga byc przyczyna, nawet jesli tego bezposrednio nie czujesz. Poza tym tak jak pisal korneliusz - jak zle zywisz organizm to nie wymagaj od niego za wiele. Samochod tez ci daleko nie pojedzie jesli bedziesz do niego lal jakies gowniane paliwo.

Poza tym twoje osiagi chyba nie odbiegaja jakos w dol od normy. Sam rzadko chodze wiecej niz 20 km dziennie.
_________________
"Proszę, proszę niech pan powie przy świadku, że pan chce żyć jako jednostka aspołeczna, poza kolektywem, proszę." - Stanisław Anioł do Manca
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 30
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8531
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 22 Kwiecień 2018, 07:37   

Niż szczególnego się nie zmieniło/wydarzyło, tak z dnia na dzień. Choć i tak jest lepiej niż było, czasami nawet jest spokój. Ale mogło być lepiej
_________________
Light is my friend aber darkness is the worst enemy..
 
 
 
alkohol to zło 
Kamil


Pomógł: 2 razy
Wiek: 32
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 1041
Skąd: Wrocław
Wysłany: 22 Kwiecień 2018, 13:01   

Ja myślałem, że w tym temacie są jakieś porady napisane w bardzo dziwny sposób, ale okazuje się, że to chyba są pytania, ale dla zmyłki napisane bez znaków zapytania.
 
 
terefere 
Andrzej

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 31 Paź 2011
Posty: 1131
Skąd: Januszów Wielki
Wysłany: 22 Kwiecień 2018, 15:55   

Zostałeś listonoszem czy nie chcesz dorabiać tych złodziei z ZTM, którym trzeba płacić za przejazdy?
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 12 razy
Wiek: 30
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8531
Skąd: Waw,Pruszków,Wołomin
Wysłany: 22 Kwiecień 2018, 20:56   

Dzisiaj ogarnąłem ok 16km bez tego typu problemów.
terefere napisał/a:
Zostałeś listonoszem czy nie chcesz dorabiać tych złodziei z ZTM, którym trzeba płacić za przejazdy?

Swego czasu tak było, przejście z Bródna na Mokotów czy z Pragi na Białołękę nie było specjalnym wyzwaniem. Choć do rekordu (Gdynia i te magiczne 55km w ok 14 godzin) nadal daleko.

Gorzej z bieganiem :P
_________________
Light is my friend aber darkness is the worst enemy..
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 14