Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Psychotertapia w Wawie
Autor Wiadomość
bart009 

Wiek: 31
Dołączył: 06 Maj 2014
Posty: 58
Skąd: Wawa
Wysłany: 30 Wrzesień 2014, 20:12   Psychotertapia w Wawie

Siema,

korzystał ktoś z psychoterapii na Dolnej 46 w Warszawie? Nie pamiętam nazwy ośrodka, ale na pewno jest na NFZ, a to dla mnie właściwie jedyne kryterium w doborze pomocy psychologicznej? Byłem u psychologa, ale nie mam czasu by chodzić przez 3 miesiące codziennie od 9 do 13...

Ewentualnie może Akademicki Ośrodek Psychoterapii?

Ktoś?Coś wie?
 
 
 
ShySe 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 3450
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30 Wrzesień 2014, 20:38   

Dolna 46 czy 42? Bo Dolna 42 to chyba Centrum Psychoterapii Szpitala Nowowiejskiego, z którego usług korzystałem 8 lat temu, gdy jeszcze mieściło się w nieistniejącym już baraku przy ul. Sobieskiego. Polecam, tylko że ja tam właśnie chodziłem codziennie od 9 do 13 przez trzy miesiące. Niestety, jeśli chcesz osiągnąć zadowalające rezulaty terapii, musisz poświęcić temu trochę czasu. W razie konieczności możesz dostać zwolnienie lekarskie (jest to formalnie pobyt w szpitalu).

ShySe
 
 
bart009 

Wiek: 31
Dołączył: 06 Maj 2014
Posty: 58
Skąd: Wawa
Wysłany: 1 Październik 2014, 11:19   

Dzięki, nie wiem czemu żyłem w przeświadczeniu, że to Dolna 42... Tak czy siak udało mi się tam dotrzeć.

Wiesz, domyślam się, że warto, ale na razie nie chcę całkiem nauki zaniedbywać, bo nowa uczelnia i tak długa absencja może spowodować, że ominie mnie integracja z moją grupą :P

Byłem tam u psychologa i całkiem już dużo do mnie dotarło, ale właśnie zastanawia mnie bardziej efekt i przebieg takiej terapii.

Mam opowiadać o całym swoim życiu, a jednocześnie słuchać innych? Z gadaniem nie będzie problemów, ale może nauczyłbym się bardziej słuchać innych :)

Pewnie wybrałbym się na terapie indywidualną, gdyby nie dwuletnie oczekiwanie na nią :P
Pomogła Ci ta terapia czy jeszcze czujesz niedosyt? Jestem ciekaw Twoich wrażeń.

Na razie idę do psychologa do Akademickiego Ośrodka Psychoterapii-Smyczkowa 11a i tam zobaczę jak jest. Przede wszystkim ludzie w moim wieku mniej więcej, więc może warto będzie.
 
 
 
ShySe 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 3450
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Październik 2014, 09:56   

Przede wszystkim istnieje co najmniej kilka rodzajów psychoterapii, bardzo różniących się od siebie. Nie wiem, z jakim właściwie problemem idziesz, a skoro pokładasz nadzieję w integracji z nową grupą i piszesz, że „z gadaniem nie będzie problemów”, może on być inny od mojego i tego, z czym walczymy na tym forum. W każdym razie przy typowych zaburzeniach emocjonalnych (lękowych, nerwicowych, depresyjnych) opinię najbardziej skutecznej ma terapia poznawczo-behawioralna (cognitive-behavioral therapy, CBT) i z takiej właśnie korzystałem. Placówka na Dolnej była (jest?) jedną z pierwszych oferujących tą metodę na NFZ w Warszawie. W internecie jest dużo materiałów na temat CBT, warto wcześniej poczytać, o co w tym chodzi, jeśli się na nią zdecydujesz.

Co jest najważniejsze według moich doświadczeń (dotyczy CBT): Terapia nie jest czymś, co ma w jakiś magiczny sposób spowodować zniknięcie twoich problemów (wielu ludzi chyba tak myśli). Pozbycie się bagażu, na który pracowałeś 20 lat, to jest sporo pracy (twojej pracy, nie terapeuty!) i jest to proces, który podczas terapii dopiero się zaczyna. To jest po prostu kurs, który ma cię nauczyć, jak sobie radzić z samym sobą, a potem wykorzystujesz wiedzę i umiejętności tam zdobyte we własnym życiu.

Na terapię grupową nie idziesz po to, żeby zdobyć nowych znajomych wśród członków grupy (co może nastąpić, ale absolutnie nie jest celem), więc nie wiem, czy kierowanie się kryterium wieku jest sensowne.

A na grupową ile się czeka na Dolnej? Pewnie też z parę miesięcy, więc zdążysz rozkręcić się na uczelni.

ShySe
 
 
bart009 

Wiek: 31
Dołączył: 06 Maj 2014
Posty: 58
Skąd: Wawa
Wysłany: 5 Październik 2014, 21:46   

Źle mnie zrozumiałeś Kolego. Gdy pisałem, że nie będę miał problemów z gadaniem, to nie miałem na myśli że zacznę rozmawiając o swoich zainteresowania i będę zabiegał o utworzenie nowych relacji w moim życiu. Mowa oczywiście o tych głębszych. Miałem na myśli, że bez problemu się uzewnętrznię, powiem wszystko an temat mojego życia, relacji itp, byleby tylko znaleźć przyczyny, które sprawiają, że podświadomie nie wychodzę do ludzi i nie potrafię z nimi wytworzyć głębszej relacji niż czysto praktyczna czy przymusowa. Chciałem zapewnić, że nie będę utrudniał terapii, a wręcz powiem wszystko z marszu, bo oczekuję szybko efektów. Zdaję sobie sprawę, że to powolny proces, ale młodzieńczy wiek sprawia, że moja cierpliwość dopiero się hartuje.

Dzięki za informację. Postaram się wczytać w temat i być przygotowanym.

Ależ ja właśnie nie oczkuję cudów. Tak naprawdę zdaję sobie sprawę, że wszelkie mechanizmy nie dają się łatwo wyplenić z psychiki. Już troche się dowiedziałem, spotykałem się z psychologami i więszkośc rad wcielam z życie, ale po 3 spotkaniach, ciężko jest przeanalizować wszystko, całe swoje życie, wszystkie jego aspekty. Sam chcę nad sobą pracować, ale oczkuję kogoś kompetentnego, a nie pani psycholog, która źróła moich problemów doszukuje się w zmęczeniu....

Kierowanie się wiekiem, to nie szukanie przyjaciół na siłę. Raczej szukam osób o podobnych problemach, którzy tak jak ja mają jeszcze problemy takie jak dwudziestolatkowie. Co mogę powiedzieć osobie, która już mam dzieci, pracę- przecież to zupełnie inne myślenie o życiu, inne problemy- ja nie dorosłem by móc pojąc te problemy i na ich podstawie wysnuć jakieś wnioski. Wszytsko juz nie długo, ale nadal przede mną.

Na Dolnej babka proponowała w listopadzie. Ale jednego dnia mam zajęcia. Chyba spróbuję....

Dzięki za zobrazowanie sytuacji.
 
 
 
isabella 

Dołączyła: 30 Mar 2015
Posty: 21
Skąd: Wawa
Wysłany: 30 Marzec 2015, 14:48   

Ja od pewnego czasu chodzę na terapię do Pracowni Psychorozwoju Izabeli Kielczyk przy ulicy Gocławskiej. Miałam iść tam, na Dolną, ale zrezygnowałam, bo jednak zdecydowanie za daleko. Jednak nie żałuję, bo już czuję, że terapia mi zaczyna nieco pomagać.
Ja również nie mam problemów z 'uzewnętrznianiem się' o ile oczywiście psycholog zacznie rozmowę i nie działa na mnie blokująco, bo i tak się zdarza. Ale na razie wszystko idzie dobrze i mam szczerą nadzieję, że tak pozostanie, czego i wam życzę.
 
 
Aureliusz 
Ten który wiele wie

Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 27 Lis 2014
Posty: 537
Skąd: Śląsk
Wysłany: 30 Marzec 2015, 14:51   

Hey! isabello, napisz coś jeszcze o tych wizytach, jak wyglądają z twojej perspektywy czyli od środka.
_________________
aeksander.pastowsk@o2.pl
52303479 gg
 
 
 
him 

Dołączyła: 08 Lip 2017
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17 Wrzesień 2017, 10:38   

Krzysztof Zalewski, przyjmuje w Psychologgia - dla mnie był skuteczny.
Jeśli ktoś jest zainteresowany wystarczy poszukać w Internecie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13