Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
lęki
Autor Wiadomość
B.B.
Gość
Wysłany: 25 Listopad 2005, 23:39   lęki

pozdr.

Zastanawiam się czy inni niesmiali też mają rózne lęki np jak lęk przed igłą.

Ja np mam wręcz zwierzęcy lęk przed igła i np jak mam iść zbadać sobie krew to daje on o sobie znać, i nic nie moge na to poradzić, kompletnie nic. przestaje panowac nad ciałem.

Ostatnio wręcz uciekłem jak zwierzę, z poczekalni.

jak już dłuzej tak nie mogę, jest coraz gorzej, jak sobie z tym radzić.

byłem juz u psychologa to mi powiedział że musze do niego na sesje chodzić i wystawił rachunek.

jak wy sobie radzicie ze swoimi lękami, bierzecie jakieś leki...???
 
 
a.g.a.t 


Dołączyła: 03 Paź 2005
Posty: 81
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 27 Listopad 2005, 20:18   

hmmm.. no lęki mam, nie ukrywam, ale czy one mają związek z nięśmiałością? Może po prostu występują niezależnie...
a leki? owszem, działają, trochę... i do czasu.

P.S. też mam lęk przed igłami, ale nie tylko. W ogóle boję się lekarzy, badań, zabiegów... i unikam ich jak ognia.
Boję się też wyjeżdzać gdziekolwiek, podróż to dla mnie bolesne przeżycie...
I mam jeszcze wiele innych fobii, ale to bym się musiała sporo rozpisać...
 
 
 
Agafka
Gość
Wysłany: 27 Listopad 2005, 20:38   

Ja mam dobre doświadczenia z lekiem o nazwie Anafranil, .fakt skutki uboczne były ale przynajmniej poczułam się lepiej.Moim poważnym problemem są zaburzenia snu i nerwica żołądka nie mogę sobie z tym poradzić może ktoś zna na to dobry sposób ?
Pozdrawiam :zdziw:
 
 
Panna Beznadziejna
Gość
Wysłany: 4 Styczeń 2006, 14:28   

Mam dokladnie to samo. Pobieranie krwi to dla mnie prawdziwa udreka, a na widok krwi mdleje :shock:
 
 
piotros 

Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 2359
Skąd: Polska
Wysłany: 4 Styczeń 2006, 15:44   

Lęk podczas pobierania krwi raczej nie jest związany z nieśmiałością. Wielu osobom robi się słabo na widok krwi
(:D mi nie :wink: ), nawet tym śmiałym.
 
 
d.
Gość
Wysłany: 4 Styczeń 2006, 17:07   

tu nie chodzi o krew najgorsze sa igły :lol:
 
 
chkm 


Wiek: 38
Dołączył: 10 Lip 2005
Posty: 171
Skąd: maków mazowiecki
Wysłany: 4 Styczeń 2006, 19:24   

A ja tam wogóle nie boję się pobierania krwi. Traktuję to jak zwykłą normalną czynność.
Przecież to nic strasznego kilka sekund i po bólu.

Pozdrawiam wszystkich, którzy się boją. Weźcie się w garść :wink:
 
 
 
el_przemo 

Wiek: 38
Dołączył: 31 Gru 2005
Posty: 2
Skąd: Krosno / Kraków
Wysłany: 4 Styczeń 2006, 20:15   

Miałem kiedyś straszny lęk przed wszelkimi pająkami, nawet tymi maciupinkimi. Obecnie jest troche lepiej ale jak mi coś większego się pojawi w zasięgu wzroku to się jednak czuję trochę nie tego...
Co do igieł - bałem się ich za czasów dzieciństwa panicznie. Badanie krwi czy zwykły zastrzyk był dla mnie istnym horrorem (A już u wizycie u dentysty nie wspominając ;) )
Z wiekiem lęki okresu młodzieńczego mijają albo przynajmniej łagodnieją.
Rok temu postanowilem zostać krwiodawcą, takiej GRUBEJ igły jeszcze we mnie chyba nie wbijali ;) Moja reakcja na widok igiełki wbijanej w żyłę - prawie nic (prawie, bo za pierwszym razem zawsze jakieś obawy są). Trzeba się będzie wybrać znowu bo jakoś nie było jeszcze okazji do drugiego razu :(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 14