Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Mój partner powinien...
Autor Wiadomość
Silianna
Gość
Wysłany: 13 Luty 2005, 22:50   Mój partner powinien...

Poznam pana. Przedział wiekowy 29-37 lat. Co oznacza, że większość osób z tej stronki się nie kwalifikuje :D Cóż...piszę dalej... Wzrost powyżej 180 cm wzrostu. Samochód i własna firma mile widziana. Wykształcenie wyższe najlepiej -informatyk, bo ja mam ciągle problemy z windows'em...wiem, wiem nie musi byc informatyk, aby sprawnie stawiać system kompuetrowy na baczność, ale ja chce własnie informatyka! Znajomość języków obcych tj. język angielski, niemiecki, francuski, aramejski mile widziany (ze względu na moje zaintersesowania religia). Koniecznie kawaler, bez dzieci. Wymagane cechy u mojego wybranka:
-zaradność,
-inteligencja,
-rozmowność, komunikatywność,
-poczucie humoru,
-emocjonalna dojrzałość,
-męskość,
-wyjątkowa cierpliwość, opanowanie (potrafię doprowadzić do szewskiej pasji) :D
-tolerancja.
Podkreslam nie moze być marudą, która wiecznie uzala się nad sobą! Rety jakie to niemęskie!
Atutem będzie jeśli wybranek potrafi:
-gotować,
-wykonywać samodzielnie proste prace męskie jak np: drobne naprawy w domu i samochodzie,
-powinien być w stanie sam wyremontować mieszkanie,
-nie dłużej niż w przeciagu roku zarobi na trzy pokojowe mieszkanie - i co najważniejsze stac go będzie na jego utrzymanie,
-ma stałą prace- na wypadek gdybym ja starciła swoją,
- swietnie rozumie się z moimi rodzicami - ja z jego nie muszę,
-uwielbia dzieci i potrafi przy nich odrobinę posprzątac tzw. zmienić pieluchę, umyć pupę, nakarmić, pobawić się ....ale z dzieckiem nie samemu!
Chwilowo to wszystko. Zainteresowanych panów proszę o pozostawienie wiadomosci. :lol:
Natomiast szanowne panie proszę o dopisywanie do wymienionej przeze mnie listy swoich proferencji odnosnie mężczyzn. :wink:
Oczywiście to co napisałam to zart. A swoją drogą czego wy oczekujecie od swoich partnerów?
Pozdrawiam Silianna

edit
Ten temat dobrze się nadaje do celów doraźnych forum (wymóg chwili), aby nie tworzyć nowego i nie spamować...
Ostatnio zmieniony przez Redex 26 Październik 2008, 16:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Albedo 


Dołączył: 05 Lut 2005
Posty: 41
Skąd: Polska środkowa
Wysłany: 14 Luty 2005, 00:45   

Dobrze, że to żart. Z takimi wymaganiami to sobie byś mogła poszukać, że ho ho :D :D . Wątpię, czy wielu facetów by się zakwalifikowało... nawet tych śmiałych. Swoją drogą wymagania wcale nie głupie.
 
 
Miroslaw_Hermaszewski 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 01 Lut 2005
Posty: 598
Skąd: Polska
Wysłany: 14 Luty 2005, 01:09   

Gdyby jednak się znalazł facet o wymienionych cechach to się okaże że Silianna żartowała że żartuje ;)
 
 
Batkocz 
Admin

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1826
Skąd: San Escobar
Wysłany: 14 Luty 2005, 07:51   

Miroslaw_Hermaszewski napisał/a:
Gdyby jednak się znalazł facet o wymienionych cechach to się okaże że Silianna żartowała że żartuje ;)

No nie Mirek uprzedziłeś mnie. Wyjąłeś mi to z ust.
_________________
**** ***
 
 
musk 


Wiek: 42
Dołączył: 01 Lut 2005
Posty: 81
Skąd: skont klikash?
Wysłany: 14 Luty 2005, 09:58   

Piotrek74(Batkocz) napisał/a:
No nie Mirek uprzedziłeś mnie. Wyjąłeś mi to z ust.


Bat, ale przyznaj, że zacząłeś się uczyć aramejskiego.
 
 
Silianna
Gość
Wysłany: 14 Luty 2005, 14:04   

hahahahaha....... Musk.... jesteś mistrzem żartu :lol:
Ty jako jedyny nie musisz spełniać powyższych, wymienionych przeze mnie wymagań :)))))) ))) W jednym stwierdzeniu zawarłeś wszystko.
Pozdrawiam
Silianna
 
 
Gość

Wysłany: 14 Luty 2005, 16:01   

Hermaszewski:)
Za to ile dziewczat uwierzyłoby w bajkę o księciu na białym rumaku :lol: W tym przypadku informatyku z znajomoscia aramejskiego:)))
Bat :)
Nie jesteś ani informatykiem, ani nie znasz aramejskiego, nawet nie masz ambicji, aby się tego języka nauczyć. Jestem zrozpaczona. Jak mogłes mi to zrobić?! ;)
Kochani pozdrawiam cieplutko....buziaczki
 
 
Batkocz 
Admin

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 1826
Skąd: San Escobar
Wysłany: 14 Luty 2005, 18:17   

Anonymous napisał/a:
Hermaszewski:)
Bat :)
Nie jesteś ani informatykiem, ani nie znasz aramejskiego, nawet nie masz ambicji, aby się tego języka nauczyć. Jestem zrozpaczona. Jak mogłes mi to zrobić?! ;)

A może być ewentualnie retro romański albo staroserbo łużycki. Spróbowałbym suahili ale to chyba nie ma wielkiego sensu zawsze się tam da dogadać w pidżi.
_________________
**** ***
 
 
Silianna 

Dołączyła: 14 Lut 2005
Posty: 248
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 14 Luty 2005, 19:57   

Hmmm.... Bat sądzę że się dogadamy :lol:
 
 
Bogini miłości
Gość
Wysłany: 23 Luty 2005, 11:34   

żarty żartami ale wydaje mi się że post jest mimo wszystko czesciowo prawdziwy bo kto by niechciał inteligentnego ustawionego faceta dającego poczucie bezpieczeństwa a do tego jeszcze kochającego nas całym sercem, oczywiscie gdyby zdarzył się wcale nie aż tak ustawiony ale kochający było by równie zapewnie ok :)
 
 
Bogumił
Gość
Wysłany: 23 Luty 2005, 22:48   Poszukiwania.

Silianno. Ty jesteś młoda a ja po rozwodzie i 48 lat i nie mam tyle czasu na poszukiwania co Ty. Buziaczki dla Ciebie. pozdrów odwmnie starsze koleżanki. Miłych dni życzę.
 
 
malgo 


Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 118
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 4 Marzec 2005, 20:03   Myśl

Teraz coś z innej beczki. Wczoraj wieczorem oglądałam film, jakiś chyba mało ambitny bo nawet nie do końca zapamiętałam tytuł -coś w rodzaju " Samotny w wielkim mieście"- Once we were strangers- Nie miał jakieś wciągającej fabuły, jednakże z ekranu padły mądre słowa, które naprawdę mnie i rozśmieszyły i ucieszyły ;-)
Otóż zdnie padło z ust aktora, który odgrywał rolę Włocha podrywacza, cytuję: Piękne kobiety są dla takich mężczyzn, którzy nie maja wyobraźni Celna uwaga ;-) I chyba trochę oddająca istotę rzeczy;-) Zastrzegam, że jestem feministką hehhehe
 
 
sdg
Gość
Wysłany: 4 Marzec 2005, 22:19   

chyba faktycznie ten film był mało ambitny.
[/quote]
 
 
malgo 


Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 118
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 4 Marzec 2005, 23:03   odp

sdg dlaczego mnie zabijasz? jednym zdaniem;-) Ale chodzi o wsparcie kobiet!!! I dlatego napisałam mało ambitny bo w międzyczasie klikałam na chacie ty brzydalu! i nie skupiłam sie na fabule! Oj jak to faceci potrafią wszystko zepsuć!!!
 
 
fr3y 


Dołączył: 09 Lut 2005
Posty: 55
Skąd: z nikąð
Wysłany: 4 Marzec 2005, 23:32   

sugerujesz, malgo, ze
- lubisz mezczyzn bez wyobrazni
- jestes piekna
- lubisz chyba malo ambitne filmy
- jestes feministka ;)

4x?
heh :P
 
 
malgo 


Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 118
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 5 Marzec 2005, 01:00   analiza

Ach fr3y co za dogłębna analiza... Z 4 rzeczy tylko 1 się zgadza ;-) :wink: Zgadnij która :) To się nazywa prowokacja ze strony nieśmiałej ;-)
I wiedziałam, że wywoła dyskusję ze strony męskiej forum. Czy ktoś mi odpowie na pytanie po co są piękne kobiety hehe? Do czego Wam służą?
 
 
Dexter 

Dołączyła: 16 Lut 2005
Posty: 136
Skąd: polska
Wysłany: 5 Marzec 2005, 01:54   Re: analiza

malgo napisał/a:
Czy ktoś mi odpowie na pytanie po co są piękne kobiety hehe? Do czego Wam służą?


Posłuchaj piosenki: Róże Europy - Stańcie przed lustrami.
 
 
Julek 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 37
Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 524
Skąd: Poznań
Wysłany: 5 Marzec 2005, 02:03   Re: analiza

malgo napisał/a:
Ach fr3y co za dogłębna analiza... Z 4 rzeczy tylko 1 się zgadza ;-) :wink: Zgadnij która :) To się nazywa prowokacja ze strony nieśmiałej ;-)
I wiedziałam, że wywoła dyskusję ze strony męskiej forum. Czy ktoś mi odpowie na pytanie po co są piękne kobiety hehe? Do czego Wam służą?
Jest późna godzina, więc tylko podam "przepiszę" odpowiedź, którą dałem innej dziewczynie :)

Mogę Ci powiedzieć, jak to jest w moim przypadku. Ja sam chyba nawet bardziej zwracam uwagę na wygląd dziewczyn niż inne chłopaki (może dlatego, że nie znam ich za dużo, wszystkie o podobnym charakterze, a te, które nie znam, chciałbym podświadomie "pokategoryzować", a jeśli nie pozostaje nic innego, to pozostaje kategoryzowanie pod względem wyglądu ). Jako nieśmiała osoba, kiedy rozmawiam z nieśmiałą dziewczyną, po pierwsze, czuję się przyjemnie, jak widzę, że ta osoba z którą rozmawiam jest ładna ( np. lubię patrzeć na ładne dziewczyny w autobusie albo tramwaju, bo to mi sprawia przyjemność), po drugie, jeśli jakaś ładna dziewczyna ze mną zaczne rozmawiać, to czuję się tak jakby "dumny", że "taka ładna dziewczyna się mną zainteresowała". Gdyby to zależało ode mnie, chciałbym widzieć wszystkie dziewczyny jako tak samo ładne, wtedy bym na nie patrzał bardziej obiektywnie. Oprócz tego ludzie mają skłonność uważania ludzi ładnych za dobrych... Kiedyś były badania, w których 2 kobiety, ładna i brzydka, mówiły mężczyznom coś miłego, albo ich obrażały. Reakcje (pozytywne i negatywne) na to były u mężczyzn dużo większe jak coś usłyszeli od ładnej kobiety, podświadomie uważają to za coś ważniejszego...

Julek
 
 
 
malgo 


Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 118
Skąd: Kraków i nie tylko
Wysłany: 5 Marzec 2005, 22:40   

To powiedzonko równie dobrze mozna byłoby odnieść do drugiej płci. Bo chyba ludzie po prostu ułatwiają sobie ocenę poprzez wizualny odbiór innych. Czy to nie świadczy o naszej powierzchownosci? Że nie chcemy dotrzeć do głębi? Moze to zdanie padło w filmie w kontekście tego, że to przeceiż mężczyźni w większosci są wzrokowcami;-)
A i nie jestem feministką, no nie taką 100% i zadziorną;-)
 
 
sdg
Gość
Wysłany: 6 Marzec 2005, 16:12   

malgo, przecież nie ma brzydkich kobiet. Czy to znaczy że szanse maja tylko faceci bez wyobraźni? Jeśli tak to przepadłem :(
 
 
Silianna 

Dołączyła: 14 Lut 2005
Posty: 248
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 7 Marzec 2005, 11:30   

Witam ponownie:)
Nie sądziłam, ze mój wątek się tak rozwinie.
Ja sama osobiście, nie obwiniam męzczyzn za to, jak ich stworzyła natura. I jestem daleka od jakichkolwiek wojen płci. Męzczyzni są wzrokowcami, podobają im się piękne kobiety. I bardzo dobrze. Mają prawo do posiadania właśnego zdania i gustów. Kobiety u mężczyzn zwracają uwagę na inne cechy jak: zaradność, męskość, odpowiedzialność, inteligencje, mozliwość odnajdywania się w społeczeństwie, zachowanie, czy aspekty materialne itp. (ja dodatkowo na wzrost i poczucie humoru... jesli mężczyzna nie spełnia pod tym względem moich wymagań...jest stracony!). Wielu mężczyzn moze poczuc się z tego powdu niewystarczająco dobrym, gorszym itp. Nie ma sensu dywagować nad odmiennością obydwu płci, bo ona była jest i bedzie. Taka jest nasza natura. Nalezy raczej zastanowić się nad tym, jak należałoby pogodzić nasze odmienne natury. Znaleźć wspólny mianownik, do budowania stałych i dobrych relcji damsko-meskich.
Pozdrawiam
Silianna
 
 
cf
Gość
Wysłany: 21 Marzec 2005, 20:31   

a właściwie...jaka to jest ta - 'piękna kobieta'?
 
 
Dexter 

Dołączyła: 16 Lut 2005
Posty: 136
Skąd: polska
Wysłany: 22 Marzec 2005, 09:51   

Ja
Ostatnio zmieniony przez Dexter 23 Wrzesień 2008, 23:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dexter 

Dołączyła: 16 Lut 2005
Posty: 136
Skąd: polska
Wysłany: 22 Marzec 2005, 09:54   

cf napisał/a:
a właściwie...jaka to jest ta - 'piękna kobieta'?
Ostatnio zmieniony przez Dexter 23 Wrzesień 2008, 23:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
psychic 

Dołączył: 17 Mar 2005
Posty: 176
Wysłany: 22 Marzec 2005, 13:53   

cf napisał/a:
a właściwie...jaka to jest ta - 'piękna kobieta'?

Taka, jaka mi się podoba :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13