Forum.nieśmiałość.net Strona Główna Forum.nieśmiałość.net
Dobra strona wszystkich, którzy odczuwają nieśmiałość

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Problem ze znalezieniem pracy :/
Autor Wiadomość
sydney 

Dołączył: 02 Lis 2015
Posty: 31
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14 Grudzień 2015, 20:42   

edit: nie ten temat
 
 
littleladypunk 


Dołączyła: 23 Lis 2014
Posty: 156
Skąd: a skądś
Wysłany: 14 Grudzień 2015, 22:08   

Ja tam nie narzekam, nie miałam żadnych problemów ze stażem ani z wypłatą, bez problemu na konto. A że trzeba też szukać na własną rękę no to wiadomo.
 
 
pumpkin 


Pomogła: 3 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 26 Wrz 2012
Posty: 1043
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15 Grudzień 2015, 18:04   

A mnie kiedyś, jak jeszcze byłam na studiach, wyrzucili po jednym dniu pracy na zmywaku w green wayu bo za wolno zmywałam :P Nikt chyba nie upadł tutaj niżej :P To tak na pocieszenie, bo szukanie pracy naprawdę męczy, wiem coś o tym :570:
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 34
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8788
Skąd: warszawa
Wysłany: 15 Grudzień 2015, 20:39   

Cytat:
A mnie kiedyś, jak jeszcze byłam na studiach, wyrzucili po jednym dniu pracy na zmywaku w green wayu bo za wolno zmywałam :P Nikt chyba nie upadł tutaj niżej :P To tak na pocieszenie, bo szukanie pracy naprawdę męczy, wiem coś o tym :570:

Mnie po jednym dniu z wykładania towaru, specjalnie dla nich zakładałem konto - a dziś się okazuje, że nie ma takiego obowiązku. Ja jednak mam duży problem żeby się skądś zwolnić w obawie, że nie uda się znaleźć czegoś innego lub będzie tak samo lub gorzej płatne, lub będzie mobbing.
 
 
 
Emilie21 

Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 976
Skąd: Gdansk
Wysłany: 16 Grudzień 2015, 09:08   

pumpkin napisał/a:
Nikt chyba nie upadł tutaj niżej

Hahaha :lol: No nie mogę, miałam taką samą sytuację. Dzień próbny na zmywaku i się nie odezwali :lol:
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 34
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8788
Skąd: warszawa
Wysłany: 16 Grudzień 2015, 11:16   

Ja pamiętam, że jeden pracodawca mi zarzucił że mam duży rozrzut w CV, że co wpis to zupełnie inna branża:) że nie widzi powiązania z tamtym miejscem.
 
 
 
luj_ogluszacz 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Paź 2014
Posty: 19
Skąd: łazarski rejon
Wysłany: 16 Grudzień 2015, 19:58   

Claya napisał/a:
Wiecie, że zrobiliście z tego wątku mały off top? ;P czy ktoś w ogóle zauważył, że autor wątku już dawno przestał się udzielać na forum? Biorąc pod uwagę jego czarne myśli myślę, że można byłoby zacząć się martwić czy nie zrobił głupoty, choć oczywiście mam nadzieję, że tego nie zrobił. Amadeuszu, jeśli to czytasz, to daj znać jak tam poszukiwania pracy ;P


do samobuja trzeba odwagi oto bym sie niemartwil :E
_________________
pozdro 600
 
 
1gosia 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Sie 2013
Posty: 409
Skąd: Z internetu
Wysłany: 16 Grudzień 2015, 20:07   

stwierdziłam ostatnio, że boję się szukać, dlatego zostaję w tym w czym jestem
 
 
1gosia 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Sie 2013
Posty: 409
Skąd: Z internetu
Wysłany: 16 Grudzień 2015, 20:08   

no i w sumie odrzucenie w tych rozmowach kwalifikacyjnych też miłe nie jest.
 
 
luj_ogluszacz 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Paź 2014
Posty: 19
Skąd: łazarski rejon
Wysłany: 16 Grudzień 2015, 20:20   

littleladypunk napisał/a:
No kurde, to lepiej być bez pieniędzy? Z głodu nie umieram ale to nie jest przyjemne wisieć na rodzicach w moim wieku.
1200zł na rękę versus nic. To chyba wolę pierwszą opcję.


:mrgreen: jeszcze z 3 lata sie pozastanawiasz?
_________________
pozdro 600
 
 
czarli 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 15 Lis 2015
Posty: 23
Skąd: poznań
Wysłany: 16 Grudzień 2015, 21:17   

littleladypunk napisał/a:
Również mam problem ze znalezieniem pracy... Wykształcenie wyższe, język, mogę pracować poniżej kwalifikacji i za najniższą krajową, ale na niewiele się to zdaje.

Szkołę ukończyłam 3 lata temu, po ponad roku dostałam staż z urzędu pracy, dwa razy mi go przedłużali. Potem udało mi się popracować jeszcze kilka miesięcy na umowie o zastępstwo. Teraz od kilku miesięcy znowu poszukuję, z takim samym skutkiem. Amadeusz chociaż na rozmowy kwalifikacyjne chodził, mnie nawet nie zapraszają (numer telefonu podaję, żeby nie było). Tam gdzie mam kwalifikacje, to nie mam doświadczenia, błędne koło. Często chcą prawo jazdy, którego nie posiadam i raczej posiadać nie będę, przynajmniej w najbliższej przyszłości.

W ogóle dużo jest ofert pracy, która bazuje na kontakcie z klientem. Call center, jacyś asystenci, dział HR, dział sprzedaży... Przy moich problemach z komunikacją to z góry odpada.

Ile masz lat teraz?
Wiem, że szukanie pracy w zawodzie nie jest łatwe (z doświadczenia wiem), ale serio nie udało Ci się naprawdę nic znaleźć na stałe od tych 3 lat poza tym stażem i zastępstwem?
 
 
luj_ogluszacz 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Paź 2014
Posty: 19
Skąd: łazarski rejon
Wysłany: 16 Grudzień 2015, 22:44   

znalezienie pracy za 1200 zajmuje 5 min, no chyba ze ktos sie wszystkiego boi albo woli wygodne zycie u rodzicow
_________________
pozdro 600
 
 
littleladypunk 


Dołączyła: 23 Lis 2014
Posty: 156
Skąd: a skądś
Wysłany: 16 Grudzień 2015, 22:53   

czarli napisał/a:
Ile masz lat teraz?
Wiem, że szukanie pracy w zawodzie nie jest łatwe (z doświadczenia wiem), ale serio nie udało Ci się naprawdę nic znaleźć na stałe od tych 3 lat poza tym stażem i zastępstwem?


26. -__-

Serio, nawet nigdy na żadnej rozmowie nie byłam oprócz tej stażowej. Całe szczęście, że nie jestem typem, który popada w depresję, bo pewnie już dawno temu miałabym czarne myśli...

luj_ogluszacz napisał/a:
znalezienie pracy za 1200 zajmuje 5 min, no chyba ze ktos sie wszystkiego boi albo woli wygodne zycie u rodzicow


Albo nigdy nie szukałeś pracy, albo miałeś szczęście. Zresztą w niektórych zawodach jest łatwiej, bo jest większy popyt, i mam wrażenie, że mężczyźni też mają nieco łatwiej. Jak przeglądam oferty to jest bardzo dużo pracy w zawodach typu monter, spawacz, mechanik, murarz, albo w pracy typu ochrona czy kierowca ciężarowy.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 34
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8788
Skąd: warszawa
Wysłany: 16 Grudzień 2015, 23:16   

Ale na tym tez trzrba sie znac. Znalezienie pracy za min. zajmuje max dwa dni/kwestia wyslania jednego,dwoch CV.
 
 
 
Miroslaw_Hermaszewski 


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 01 Lut 2005
Posty: 598
Skąd: Polska
Wysłany: 17 Grudzień 2015, 08:46   

W duzych miastach moze tak, gorzej jak ktos mieszka w malej miejscowosci...
_________________
"Proszę, proszę niech pan powie przy świadku, że pan chce żyć jako jednostka aspołeczna, poza kolektywem, proszę." - Stanisław Anioł do Manca
 
 
Emilie21 

Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 976
Skąd: Gdansk
Wysłany: 17 Grudzień 2015, 10:08   

Ale o jakiej pracy w 5 min/2 dni mówimy? Takiej, która nie wymaga żadnych kwalifikacji i wykształcenia, czyli wszystkie call centery, magazyny, mc donaldy, ekspedientki w galeriach handlowych? Bo koleżanka wyżej, lingwistka, szuka chyba pracy zgodnej ze swoim wykształceniem, i taką znaleźć trudno. Sama szukam od kilku miesięcy, na razie z marnym skutkiem. I faktycznie, można by pójśc do jakiejkolwiek pracy, ale po coś się chyba studiowało przez te 5 lat. Także panowie, spece od pracy w 5 min, może zdradźcie najpierw co to za praca, a potem wytykajcie innym niezaradność.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 34
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8788
Skąd: warszawa
Wysłany: 17 Grudzień 2015, 10:36   

call center - wymaga dobrego głosu, gadatliwości, manipulacji w celu wciśnięcia czegoś tam, odporności na przekleństwa, asertywności
McD: wymaga sanepidu, komunikatywności, umiejętności pracy w zespole, McD, Amrest bierze praktycznie wszystkich jak leci, którzy to spełniają, zwłaszcza studentów, jest tam duża rotacja.

A przypadku szukania pracy zgodnej z kierunkiem studiów to zależy od kierunku, to należy rozważać przez rozpoczęciem studiów a nie ich zakończeniem. Ale raczej jak ktoś kończy programowanie to nie robi za 1000zł/msc.
 
 
 
littleladypunk 


Dołączyła: 23 Lis 2014
Posty: 156
Skąd: a skądś
Wysłany: 17 Grudzień 2015, 10:41   

Rozważając kierunek studiów też trzeba brać pod uwagę pewne predyspozycje. Czy gdybym poszła na politechnikę to bym teraz miała łatwiej? Być może, ale pytanie, czy w ogóle bym ukończyła pierwszy rok, jestem noga z fizyki i chemii. Ha, pewnie matury bym nawet nie zdała.

Poza tym tendencje na rynku pracy potrafią się szybko zmieniać. Możesz wyszukać sobie jakąś niszę, iść na odpowiednie studia, ale przez te kilka lat które potrzeba do ukończenia danego kierunku nisza się zapełni i nagle okazuje się, że twój przyszłościowy kierunek jest niewiele wart.
 
 
Emilie21 

Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 976
Skąd: Gdansk
Wysłany: 17 Grudzień 2015, 11:31   

Komunikatywności, asertywności, umiejętności pracy w zespole wymaga każda praca. I nikt Ci tego na rozmowie kwal. nie sprawdzi (no chyba, że się słowem nie odezwiesz). No bo sorry, taka sztampowa rozmowa do CC - pyt :jak sobie poradzisz z tzw. trudnym klientem" - chyba nie odpowiesz, że się rozłączysz xD. A jak sobie w tej pracy potem poradzisz to już inna sprawa. Wymieniłam akurat te, bo to są przykłady gdzie faktycznie jak wyślesz CV to się odzywają po 5 min.

Marti napisał/a:
A przypadku szukania pracy zgodnej z kierunkiem studiów to zależy od kierunku, to należy rozważać przez rozpoczęciem studiów a nie ich zakończeniem. Ale raczej jak ktoś kończy programowanie to nie robi za 1000zł/msc.

Oh jak ja uwielbiam takie mądre rady. No więc drogi Marti, Ty swój kierunek rozważyłeś przed rozpoczęciem i zarabiasz więcej niż przeciętny Kowalski? Bo jak na razie to z tego co piszesz to ja wnioskuję, że masz prawie 30 lat, mozaikę w CV i bujasz się od jednej dorywczej pracy do kolejnej. No i to jest całkowicie ok. Ale ok jest także szukać czegoś dłużej, pracować za mniej i jak to nazwaliście ładnie, psuć rynek pracy, zeby nabyć doświadczenie w jednej dziedzinie, nawet jeśli to się wiąże z byciem dłużej na garnuszku rodziców.

luj_ogluszacz napisał/a:
znalezienie pracy za 1200 zajmuje 5 min, no chyba ze ktos sie wszystkiego boi albo woli wygodne zycie u rodzicow

A za te 1200zl to Ty sie utrzymujesz sam? Bo jakoś mi się nie chce wierzyć, że za taką pensję da się samemu utrzymać, no chyba, że nazywamy samodzielnym życiem mieszkanie u rodziców i dokładanie się co miesiąc te parę groszy.
 
 
Marti 
AK śpiący smok


Pomógł: 13 razy
Wiek: 34
Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 8788
Skąd: warszawa
Wysłany: 17 Grudzień 2015, 11:56   

Ile zarabia przeciętny kowalski? Ok. 2tys.
Dorywcza nie oznacza tego że siedzisz tam tydzień, możesz tkwić w tym latami.
 
 
 
Emilie21 

Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 21 Wrz 2011
Posty: 976
Skąd: Gdansk
Wysłany: 17 Grudzień 2015, 12:39   

Jesli ten przeciętny Kowalski zarabia te 2 koła całe życie, to fakt - to jest przykre. Tym bardziej przemawia to za tym, żeby nie isc do byle jakiej fizycznej pracy bez perspektyw na rozwój i awans, bo faktycznie to się skończy tak, że na takim dorywczym pakowaniu czegostam w jakimś magazynie spedzisz pół życia. Chyba, że kasa z takiej pracy jest krokiem ku czemuś - np. podjęciu studiów, jakiegoś kursu dokształcającego, założenie własnej działaności etc.
Co nie zmienia faktu, że znalezienie pracy w 5 min dot. takich tam dorywczych prac fizycznych, a dobrze zarabia się tylko jak się ma doświadczenie. Nawet kierowcy dajmy na to, jakiegoś TIRa na trasach międzynarodowych, jak jest poczatkujący to nie zarabia kokosów. Więc nie wiem o co chodzi z tą "strefą dymania za 1600/msc" w przypadku dwudziestoparoletnich osób, które dopiero wchodzą na rynek pracy. Dla mnie taka pensja w pierwszej pracy to jest marzenie, mogę nawet i za połowę tego, jeśli w tej pracy faktycznie się czegoś nauczę. Natomiast za taką pensję w jakimś magazynie czy mcdonaldzie to chyba tylko jak się nie ma wyjścia.
 
 
pumpkin 


Pomogła: 3 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 26 Wrz 2012
Posty: 1043
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17 Grudzień 2015, 17:27   

Kanonier napisał/a:
Za najniższą krajową piszesz że możesz pracować ? Tyle to i byś mogła zarabiać po podstawówce, nie psujcie rynku pracy, ludzie :)

Ciekawi mnie jak zaczynali ludzie lepszego sortu tacy jak Kanonier :P Miałeś szczęście (lub znajomości) i zaczynałeś od razu od pokaźnej sumki czy o co chodzi? :P Robota raczej prosta fizyczna czy dla wykształciuchów? jeśli to nie tajemnica oczywiście… :P

Bajek o znalezieniu pracy w dwa dni nawet nie będę komentować…

Littleladypunk, w sumie trochę dziwne, że nikt do Ciebie nie dzwoni przez tyle czasu, może masz nieaktualną klauzulę w CV (w 2014 się zmieniła, niektórzy rekruterzy zwracają na to uwagę, inni nawet nie wiedzą o zmianie :P ) albo wysyłasz za mało… aha, a jeśli wysyłasz cv i listy motywacyjne tradycyjną pocztą na papierze to klauzule na obu dokumentach muszą być podpisane, niepodpisane odrzucają.
 
 
ShySe 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 3450
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17 Grudzień 2015, 20:56   

Emilie21 napisał/a:
Bo koleżanka wyżej, lingwistka, szuka chyba pracy zgodnej ze swoim wykształceniem, i taką znaleźć trudno. Sama szukam od kilku miesięcy, na razie z marnym skutkiem. I faktycznie, można by pójśc do jakiejkolwiek pracy, ale po coś się chyba studiowało przez te 5 lat.

Na razie niestety wygląda na to, że po to, by przez kolejne kilka lat zarabiać 0 zł zamiast 1200...

Ja nie zamierzam twierdzić, że pracę można znaleźć w 5 minut, ale jeśli nie udaje się to przez parę lat, to coś jest nie tak. Nie wiem co w tym konkretnym przypadku (za mało informacji), ale być może warto rzeczywiście rozważyć przekwalifikowanie. Piszę to, bo sam przez kilka lat po studiach próbowałem, z marnym skutkiem, trzymać się zdobytego, nikomu niepotrzebnego wykształcenia. Jest to jedyny okres w moim życiu, którego naprawdę żałuję (bo samych studiów wcale nie). Warto mieć realistyczne oczekiwania od rynku, niestety nie wszystko da się sprzedać. Niezależnie jak daleko się zaszło, zawsze lepiej jest zawrócić, niż iść dalej w złym kierunku.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_utopionych_koszt%C3%B3w

ShySe
 
 
Kanonier 


Dołączył: 10 Maj 2014
Posty: 22
Skąd: z kątowni
Wysłany: 17 Grudzień 2015, 21:30   

pumpkin napisał/a:
Kanonier napisał/a:
Za najniższą krajową piszesz że możesz pracować ? Tyle to i byś mogła zarabiać po podstawówce, nie psujcie rynku pracy, ludzie :)

Ciekawi mnie jak zaczynali ludzie lepszego sortu tacy jak Kanonier :P Miałeś szczęście (lub znajomości) i zaczynałeś od razu od pokaźnej sumki czy o co chodzi? :P Robota raczej prosta fizyczna czy dla wykształciuchów? jeśli to nie tajemnica oczywiście… :P

.


Wydało się, jestem krewnym Kaczyńskiego. Po prostu ten lepszy sort :p ma w życiu łatwiej :564:
 
 
czarli 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 15 Lis 2015
Posty: 23
Skąd: poznań
Wysłany: 17 Grudzień 2015, 21:49   

@littleladypunk

Może Twoje CV wymaga poprawki i tak samo list motywacyjny. Możesz pójść na targi pracy i je skonsultować ze specjalistą. Nie wierzę po prostu, że Cię nigdy nie zaprosili na żadną rozmowę nie licząc stażu, tym bardziej że teraz już masz jakieś doświadczenie oparte właśnie stażem czy tą pracą na zastępstwie :roll: Coś musisz robić nie tak, bo to wydaje się niemożliwe. Dużo CV wysyłasz? Mieszkasz w małym mieście? Masz magistra czy licencjat?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 14